Gość: niebanalny IP: 217.97.128.* 22.11.02, 21:07 Czy ktoś wie kiedy Ustawa wchodzi w życie ? Czy zdążę w poniedziałek złożyć wniosek o przekształcenie właśności w spółdzielni na starych warunkach ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: stasia Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniach IP: 213.17.252.* 22.11.02, 21:14 co z tymi co splacali kredyty kto moze dziedziczyc mieskanie spoldzielcze. Chcialam wykupic mieszkanie spoldzielcze w tym roku nie bylo sorzedazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.ewrnj.fast.net 23.11.02, 04:07 Gość portalu: stasia napisał: > co z tymi co splacali kredyty kto moze dziedziczyc mieskanie > spoldzielcze. Chcialam wykupic mieszkanie spoldzielcze w tym > roku nie bylo sorzedazy. Ludzie, o co Wam chodzi !!!!!!!! Glosowaliscie dobrowolnie na (post)komunistow i teraz dziwicie sie ze ktos robi zamach na wasza wlasnosc. A gdzie lekcja histori? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.K. Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: 62.233.191.* 22.11.02, 21:25 Gość portalu: niebanalny napisał: > Czy ktoś wie kiedy Ustawa wchodzi w życie ? Na pewno nieprędko. A Senat? A vacatio legis? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MoBy Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.biuro.kom / 10.101.7.* 22.11.02, 22:02 Gość portalu: P.K. napisał: > Gość portalu: niebanalny napisał: > > > Czy ktoś wie kiedy Ustawa wchodzi w życie ? > > Na pewno nieprędko. A Senat? A vacatio legis? > > Pozdrowienia Niestety mimo tego wszystkiego mozesz nie zdarzyc... Jak sie Spoldzielnia bedzie specjalnie opozniac to sam wniosek nic nie pomoze - ja to wlasnie cwicze. Trzeba jeszcze podjac uchwale o samym podziale (walne lub reprezentanci), wycenic wszytskie mieszkania (rzeczoznawca)bez roznicy czy chce sie ta wlasnosc czy nie no i ustalic prawo do wlasnosci ziemi pod blokiem... ogolnie horror, a spoldzielnie maja na to czas do konca kwietnia 2003. Jak Ci nie beda chcieli pomoc to sie nie uda - tak jak i mi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek Re: Lokator na uwie˛zi, czyli Sejm o spó?dzielniac IP: *.chello.pl 22.11.02, 22:29 > Niestety mimo tego wszystkiego mozesz nie zdarzyc... Jak sie > Spoldzielnia bedzie specjalnie opozniac to sam wniosek nic nie > pomoze - ja to wlasnie cwicze. > Trzeba jeszcze podjac uchwale o samym podziale (walne lub > reprezentanci), wycenic wszytskie mieszkania (rzeczoznawca)bez > roznicy czy chce sie ta wlasnosc czy nie no i ustalic prawo do > wlasnosci ziemi pod blokiem... ogolnie horror, a spoldzielnie > maja na to czas do konca kwietnia 2003. > Jak Ci nie beda chcieli pomoc to sie nie uda - tak jak i mi ! MoBy: Mozesz opisac wiecej szczegolow? Ja chetnie przeksztalcilbym swoje mieszkanie w hipoteczne, ale nie znalazlem innych chetnych w bloku. Czy moge przeksztalcic jedno mieszkanie w bloku, w ktorym znajduje sie 66 mieszkan? Od czego zaczac? I co najpierw sprawdzic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 09:53 Senat - szybko przeglosuje. Prezydent jeszcze szybciej podpisze. A vacatio legis? Skandal 14 dni!!! PROJEKT ZMIANY ks.sejm.gov.pl:8010/proc4/opisy/315.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia (ktarg@hco.k Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.kollegienet.dk / 172.16.60.* 22.11.02, 23:07 nie ma strachu, żadne prawo nie wchodzi w życie tak z dnia na dzień. musi najpierw zostać opublikowane w Dzienniku Ustaw, a często i potem następuje okres przejsciowy. więc poniedzialek jeszcze bezpieczny! Odpowiedz Link Zgłoś
chejski przeczytajcie Rzepę 22.11.02, 23:09 www.rp.pl/gazeta/wydanie_021122/prawo/prawo_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
pim2 JA TAKŻE JESTEM ZAINTERESOWANY 23.11.02, 07:37 kiedy ustawa wejdzie w życie, ponieważ - jak sądzę - powróci w moim wypadku znów prawo do wykupu mojego mieszkania, ale na podstawie posiadanych książeczek mieszkaniowych. Co od wiosny było niemożliwe, ze względu na konieczność wpisania mieszkania do księgi wieczystej. Nieuregulowany był wtedy jeszcze grunt (prawnie), na którym stoi nasz budynek. Teraz już jest, ale nadal są komplikacje, które można by ominąć, gdyby Senat szybko zatwierdził ustawę(marzenie ściętej głowy) a Prezydent podpisał (również tej samej głowy marzenie) i ustawa weszłaby w życie. Jeśli ktoś wie, jak długo to może trwać - proszę o informację! Wdzięczny - Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W.P. z Sejmu Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: proxy / *.chello.pl 23.11.02, 08:35 Projekt ustawy zakładał wejście w życie w 14 dni od daty ogłoszenia. Ale najpierw Senat potem Prezydent jak podpisze, jest parę miesięcy. W art. 7 ustawy uchwalającej zmiany do ustawy o sp. mieszk. czytamy "Sprawy wszczęte na podstawie dotychczas obowiązujących przepisów rozpatrywane są na podstawie przepisów niniejszej ustawy". I to oznacza,że nie ma sensu już nic robić w sprawie wyodrębnienia budynku ze sp-ni, chyba, że ktoś ma inne zdanie, zapraszam....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 11:56 NIe moge znalezc tego artykulu 7. Gdzie on jest? ks.sejm.gov.pl:8010/proc4/projekty/315_p.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.acn.waw.pl 10.12.02, 14:17 Posiedzenie Senatu (nr 30), na którym jednym z tematów będzie nowelizacja Ustawy o SM-ach, odbędzie się w dniach 10,11,12 i 13 grudnia 2002r., a termin zakończenia prac Senatu nad nowelą został ustalony na 25 grudnia. Z wyrzuceniem art.108a (podział spółdzielni z inicjatywy członków) nie jest tak prosto, gdyż ta zmiana jest niezgodna z Konstytucją - ta kwestia była obszernie omówiona w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 29 maja 2001r w związku z poprzednią nowelizacją, a jej zaskarżenie zostało wówczas wniesione przez SLD. Sens orzeczenia TK w tej sprawie jest jednoznaczny (można zajrzeć do niego pod adres 157.25.47.13/OTK/teksty/otk/2001/k_05_01.doc). Natomiast Art.8 (nie 7, bo nastąpiła zmiana), jest ewidentnym działaniem działaniem prawa wstecz, w każdym razie na pewno w odniesieniu do art.108a. Zmiany te zostały już oprotestowane zarówno w Senacie jak i u Prezydenta RP, a co będzie dalej, to się okaże. Trzeba wierzyć, że orzeczenia TK to jednak świętość, inaczej można przyjąć do wiadomości fakt, że nie żyjemy w państwie ani prawnym ani demokratycznym. Przebieg prac Senatu można śledzić na stronach www.senat.gov.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ustawa o SM-ach Senacie IP: *.acn.waw.pl 10.12.02, 15:41 Przepraszam za niezamierzony chwyt marketingowy - to przez przeoczenie. Moja wypowiedź w kwestii wymienionej w temacie znajduje się w innym miejscu, pod standardowym tytułem wątku, który mało mówi o jej treści, a która dla zainteresowanych może być ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ustawa o SM-ach Senacie/ dzisiaj w Senacie IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 12:28 Prawdopodobnie projekt nowelizacji Ustawy o SM-ach będzie rozpatrywany przez Senat dzisiaj, tj. 11.12.2002r. Jest to punkt 5 porządku obrad 30 posiedzenia, a wczoraj obrady zakończyły się na punkcie 3. Stenogram z posiedzenia jest dostępny dokumencie: www.senat.gov.pl/k5/pos/pos.htm Stamtąd można również dotrzeć do treści projektu ustawy i poprawek zaproponowanych do tej pory przez Komisję SPiI (druki senackie 281 i 281A). Sprawozdawcą Komisji Skarbu Państwa i Infrastruktury w tej sprawie będzie Senator Szymon Plewa z SLD, od 1979 prezes SM "Słoneczny Stok" w Białymstoku. (Informacja dostępna na stronie: www.senat.gov.pl/k5/senat/senator.htm) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ustawa o SM-ach Senacie/ Senator sprawozdawca IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 15:06 Sprostowanie: Sprawozdawcą w sprawie Ustawy o SM-ach byl oczywiscie pan Senator Sergiusz Plewa, nie Szymon Plewa. Przepraszam za pomyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ustawa o SM-ach w Senacie/ Ze stenogramu IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 18:02 W następnych listach załączam wybrane cytaty ze stenogramu z punktu 5 porządku obrad 30 posiedzenia Senatu, z dn. 11.12.2002r. Cytaty są podzielone na 5 części tematycznych: 1. Własność spółdzielcza. 2. Upadłość. 3. Podział. 4. Aspekt legislacyjny. 5. Dla kogo jest ta Ustawa. Zachęcam do lektury całego stenogramu, bo zapis jest ciekawy i pouczający. Stenogram z posiedzenia jest dostępny dokumencie: www.senat.gov.pl/k5/pos/pos.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ze stenogramu: Własność spółdzielcza IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 18:07 „Wpłacam gotówkę potrzebną na budowę danego domu, danego mieszkania razem z innymi ludźmi, którzy mają odpowiednie pieniądze. Dom zostaje wybudowany, a ja nie jestem właścicielem mieszkania, za które zapłaciłem z góry, i to z nadpłatą, którą potem spółdzielnia mi zwraca. Staję się w ten sposób - wziąłem sobie materiał, żeby tego nie przekręcić - posiadaczem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Nie staję się właścicielem, tylko mam prawo do tego lokalu. Jest to jakiś niezwykle pokrętny dziwoląg prawny, zresztą nie tylko prawny, bo nawet samo nazewnictwo jest niezwykle pokrętne. Proszę państwa, jest to absurd absolutny: nie jestem właścicielem tego, co kupiłem.” „po co komu takie prawo, zwłaszcza że (...) koszty uzyskania prawdziwej własności lokalu i koszty uzyskania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu istotnie się między sobą nie różnią. Chodzi tylko o taksę notarialną, o opłatę aktu notarialnego. Kto przy zdrowych zmysłach tylko za cenę zaoszczędzenia na umowie notarialnej chciałby być nabywcą spółdzielczego, dziwacznego, ograniczonego prawa do lokalu, zamiast własności? (...) kogoś, kogo stać było na wybudowanie mieszkania, będzie jeszcze stać na opłatę notariusza, żeby potwierdzić aktem notarialnym tę własność. Konstrukcja tych zapisów (...) przydatna jest tylko i wyłącznie administracji spółdzielni, właśnie prezesom i zarządom spółdzielni, bo nie spółdzielni, jeżeli spółdzielnię pojmujemy jako ogół członków.” „(...) jest jakimś nieporozumieniem, żeby obecnie w Polsce, gdy mamy gospodarkę rynkową, gdy mamy konstytucyjne gwarancje dla własności, przywracać taki dziwny twór, dziwną konstrukcję ograniczonego prawa rzeczowego, która oznacza, że człowiek, który wyłożył pieniądze na budowę swojego mieszkania, nie jest właścicielem, a właścicielem jest spółdzielnia, czytaj: administracja spółdzielni, która tak naprawdę tym dysponuje." „W związku z tą ustawą dostałam mnóstwo listów, telefonów od ludzi, którzy nie chcą przywrócenia tego spółdzielczego prawa do lokalu, którzy buntują się przeciwko temu, którzy uważają, że to jest krok wstecz, a ani jednego stanowiska kogoś, kto by się cieszył z przywrócenia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Pytam więc, gdzie są ci zwolennicy i dla kogo to prawo się przywraca, jeżeli nie dla administracji spółdzielni, co jest dla mnie oczywiste.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ze stenogramu: Upadłość IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 18:10 „(...) w ostatnich dwóch latach w Polsce zanotowano upadłość dokładnie dwudziestu siedmiu spółdzielni. Stanowiły one, przy zarejestrowanych na koniec 2001 r., (...) pięciu tysiącach jednej spółdzielni, dokładnie 0,5%. A więc gdy spojrzy się dzisiaj na sprawę małych i średnich przedsiębiorstw - nie wiem, ile ich mamy, ale powiedzmy, że ponad dwa miliony, a upada ich co roku około stu czy dwustu tysięcy - to okaże się, że tutaj, jeśli chodzi o spółdzielczość mieszkaniową, nie ma zbytniego zagrożenia.” „Oczywiście problemem pozostaje nadal sytuacja, kiedy spółdzielnia będzie nierzetelna i zaciągnie kredyt na hipotekę tego budynku. Dla uniknięcia takiej sytuacji zaproponowano zmianę polegającą na tym, że nie wolno zaciągać kredytu na nieruchomość już zamieszkałą, lecz tylko na nieruchomości budowane. Ale chyba nie będziemy w stanie niczego zrobić, jeśli jakiś nieuczciwy zarząd - powtarzam: nieuczciwy - szukając możliwości zabezpieczenia, zastawi budynek pod kredyt. Wtedy w przypadku upadłości może być tak, że to się zamieni w odrębną własność zajętą po prostu hipoteką. Ale nie ma na to wpływu ani rząd, ani parlament.” „(...) lokator, posiadający tak zwane własnościowe prawo do mieszkania (...) nie jest faktycznym właścicielem mieszkania i w przypadku upadłości spółdzielni jego mieszkanie wchodzi w skład masy upadłościowej. Wówczas syndyk może sprzedać mieszkanie, tak lokatorskie, jak i własnościowe, z uwagi na to, że jego właścicielem jest po prostu spółdzielnia. Oczywiście jako członek spółdzielni, mający własnościowe prawo do mieszkania, mogę, w cudzysłowie, zachować to swoje lokum, gdy spłacę dług spółdzielni przypadający na mój lokal mieszkalny i ureguluję zarazem koszty upadłości, jakie przypadają na mnie z racji metrażu. A jest to często kwota rzędu ceny zupełnie nowego mieszkania.” „(...) formuła (...) chroni przed tym, aby lokal nie stał się własnością masy spadkowej, aby to był lokal spółdzielcy. Z przykrością muszę powiedzieć, że z wyjątkiem sytuacji, kiedy ktoś już zaciągnął na nim kredyt, bo wtedy z prawa upadłościowego i spadkowego wynika to, co dzieje się w wypadku obciążeń.” „(...) nawet ten przepis nie ratuje sytuacji o tyle, że (...) spółdzielnia może obciążyć hipoteką te mieszkania, które są jej własnością. Ten niby właściciel, posiadacz spółdzielczego prawa do lokalu, oczywiście nie może zaciągnąć kredytu hipotecznego. A na jego rachunek, na jego konto spółdzielnia może zaciągnąć kredyt i w razie upadłości on będzie musiał ten kredyt spłacać.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ze stenogramu: Podział IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 18:14 „(...) najwięcej emocji wzbudzał art. 108a, dotyczący możliwości podziału spółdzielni na wniosek mniejszości. (...) artykuł wraca jak bumerang - wprowadziliśmy go do ustawy w 1990 r., w 1994 r. go usunęliśmy, w 2000 r. go przywróciliśmy, a teraz go znowu wyrzucamy. Trybunał wypowiedział się o nim raz, w roku 2000, mówiąc, że nie jest on niekonstytucyjny. No ale również te zapisy z poprzednich lat nie były kwestionowane przez nikogo w trybunale. A więc wydaje się, że niezależnie od tego, czy ten artykuł jest, czy go nie ma, to i tak nie jest on sprzeczny z konstytucją.” Żeby była pewność Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie 29 maja 2001r. (michcio) „(...) Sejm (...) zaproponował uchylenie art. 108a (...). I właściwie nie jest powszechnie wiadome, jak zostało umotywowane usunięcie tego artykułu, ale pragnę jednocześnie stwierdzić, że brak takiego rozwiązania ogranicza w istotny sposób konstytucyjne prawo zrzeszania się i wolności jednostki. Dotychczas obowiązujący art. 108a daje członkom spółdzielni mieszkaniowych prawo do wyodrębniania mniejszych spółdzielni na mocy ich woli, oczywiście przy zachowaniu określonych warunków prawnych. Jest to prawo szczególnie istotne dla pragnących się wydzielić mniejszościowych grup członkowskich. Godzi się przy tej okazji przytoczyć chociażby krótki fragment bardzo szerokiego, powtarzam - bardzo szerokiego, uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącego art. 108a: Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego prawo części członków spółdzielni do założenia nowej spółdzielni stanowi więc bezpośrednią realizację wolności zrzeszania się. Jest to bowiem kwalifikowana - z uwagi na zbiorowy charakter - forma wystąpienia ze spółdzielni. Na dążenie części członków do wydzielenia się i utworzenia nowej spółdzielni patrzeć należy przede wszystkim przez pryzmat wolności jednostki. Kolidujące z nim interesy spółdzielni winne być uwzględniane, ale nie powinny tego prawa odbierać.” „(...) sprawa (...) bardzo poważna, to sprawa uchylenia art. 108, który pozwala mniejszości członków spółdzielni wydzielić się, wyjść z tej spółdzielni, często bardzo źle zarządzanej, bardzo kosztownej, kosztownie administrowanej, i utworzyć swoją własną, małą spółdzielnię. (...) teoretycznie członkowie spółdzielni mają możliwość zmieniać władze, podejmować uchwały o dzieleniu. Ale ilu jest aktywnych członków (...), którzy zdają sobie sprawę z tych swoich praw i potrafią z nich korzystać? (...) Czyli praktycznie ci aktywni, którzy chcą korzystać ze swoich praw, nie będą mieli po uchwaleniu tej ustawy możliwości wydzielenia się i zbudowania własnej, małej i taniej spółdzielni. (...) to jest wręcz sprzeczne z konstytucją, z zasadą wolności zrzeszania się, bo wolność zrzeszania to nie tylko wolność przystępowania bądź nie do jakiejś organizacji, ale także swoboda wyjścia z niej. (...) jeżeli w takim kształcie ta ustawa zostanie uchwalona, to prawdopodobnie będzie zaskarżona, i to skutecznie, do Trybunału Konstytucyjnego.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ze stenogramu: Aspekt legislacyjny IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 18:15 „(...) już z samej opinii Komitetu Integracji Europejskiej wynika, iż do tego, czy w Polsce jest własnościowe prawo do lokalu, czy odrębna własność, nie odnoszą się regulacje prawa europejskiego. Ponadto wydaje się, że te zapisy są zgodne z konstytucją.” „ustawa porządkuje ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych, czyniąc ją bardziej precyzyjną i użyteczną dla spółdzielczości mieszkaniowej.” „(...) ustawa ma także ogromne wady legislacyjne. (...) ma pięćdziesiąt cztery artykuły, a jest do niej pięćdziesiąt jeden zmian, (...) niektóre zmiany są wielopunktowe, czyli więcej jest zmian niż artykułów w ustawie.” „(...) należałoby sporządzić nowy projekt całkiem nowej ustawy. Ta jest absolutnie nieczytelna, skomplikowana, i już widzę problemy interpretacyjne, które na tym tle powstaną.” „Ta ustawa zasługuje na to, żeby ją odrzucić, i taki wniosek składam. (...) na wypadek gdyby wniosek o jej odrzucenie nie został przyjęty, składam też liczne poprawki zmierzające do wyeliminowania powrotu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu i zakazu dzielenia spółdzielni na życzenie mniejszości.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ze stenogramu: Dla kogo jest ta Ustawa IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 18:17 „Nowelizacja wprowadza wiele zmian praktycznych, zasadnych i legislacyjnych. Wprowadza z powrotem własnościowe prawo do lokalu. To, że brakowało tego prawa, że brakowało takiego zapisu w ustawie, wprowadziło wiele niezadowolenia wśród członków spółdzielni, bo nie każdego stać było na odrębną własność, która niestety trochę kosztowała. (...) Odrębna własność o tyle jest droższa, że wymaga sporządzenia aktu notarialnego i wpisu do księgi wieczystej. (...) w jednym, jak i w drugim przypadku opłaty wynoszą tu po 253 zł.” „Tak, być może rozwiązania (...) bardziej idą w kierunku spółdzielni, ale spółdzielcy mają tam również swoje zapisy i przede wszystkim trzeba byłoby nauczyć ich korzystać z tych praw, które są im tutaj przypisane. Oczywiście prezesi mogą się zasłaniać tym, że nie podjęli uchwały, w tej chwili przesuwamy ten termin o trzydzieści sześć miesięcy, licząc od daty złożenia pierwszego wniosku. No ale (...) to przecież spółdzielcy powinni wymusić na zarządach to, że nie muszą czekać (...), że jeżeli stosunek prawny jest uregulowany, to spółdzielnie mogą już dzisiaj podjąć takie uchwały i przystąpić do wyodrębnienia.” „możliwe że znaczna część spółdzielców czuje się przy prawie własnościowym bezpieczniej niż przy odrębnej własności, bo okazuje się, według informacji, które do nas docierają, że cena metra kwadratowego mieszkań spółdzielczych jest wyższa niż przy odrębnej własności. Tak jakby ludzie czuli się, powiedzmy, bezpieczniej w mieszkaniu własnościowym niż przy odrębnej własności.” „(...) Do tej pory wyceny mieszkań (...) były ustalane na podstawie regulaminów uchwalonych przez radę nadzorczą. (...) Ale (...) w tym miejscu nie może być żadnej korupcji, ponieważ są konkretne, ścisłe zasady, na podstawie których wycenia się mieszkanie. Można zrobić to i poprzez rzeczoznawców, tak jak uchwalił Sejm, niemniej jednak jest to znowu związane z drobną opłatą. Komisja senacka podeszła do sprawy w takiej intencji, żeby koszta przy przekształceniach były jak najniższe, dlatego też odniosła pierwszą poprawkę do rady nadzorczej. Ale (...) moim zdaniem to nie rada nadzorcza powinna wyceniać wartość mieszkania, tylko powinno się to odbywać zgodnie z zasadami uchwalonymi przez radę nadzorczą.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Ustawa o SM-ach w Senacie/ Uchwała gotowa IP: *.acn.waw.pl 18.12.02, 00:27 -------------------------------------------------------------------------------- A więc 13 grudnia 2002r Senat podjął uchwałę w sprawie Ustawy o SM-ach, zgłaszając 33 poprawki. Ustawa wróci teraz do Sejmu. Okazało się, że dla większości senatorów orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie stanowią większego problemu, gdyż pozostawiono poprawkę usuwającą art.108a (prawo do podziału spółdzielni z inicjatywy członków). Natomiast poprawiono Art.8 Noweli i podziały rozpoczęte do momentu wejścia Ustawy w życie, mają być kontynuowane według przepisów dotychczasowych. Jednak możliwe jest zaskarżenie Ustawy w Trybunale Konstytucyjnym. Informacje o pracach Senatu są dostępne na stronach www.senat.gov.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawka Re: Ustawa o SM-ach w Senacie/ Uchwała gotowa IP: *.mst.gov.pl 20.12.02, 11:27 teraz w komisji sejmowej była dyskusja o zwolnieniu przeniesienia własności na spółdzielcę z podatku od czynności prawnych? to za to się płaci podatek???! od czego?! przecież to nie sprzedaż! i od jakiej kwoty? czy ktoś z was zetknął się z problemem w praktyce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipotetyk Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: ProteriansZgNet:* 23.11.02, 09:12 SĄDZĘ,ŻE JEST TO ZGODNE Z PRZEPISAMI UNII EUROPEJSKIEJ.CZY TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ina Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 11:38 Nie, bo w UE spoldzielcze-wlasnosciowe nie istnieje! To PRL- owskie wymysly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "właściciel" Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: 212.182.91.* 23.11.02, 13:10 Wszystko prawda!? Nie wystarczy wprowadzić prawo do rozwodu, musi być też prawo jak dalej funkcjonować. Ja mam prawo własnościowe do lokalu z ksiegę wieczystą i pytam: 1. Dlaczego posłowie chcąc uszczęśliwić członków spółdzielni "zamykają" moją księgę i tworzą nową dla nowej własności. Aby mieć w tej nowej wpis potrzebuję jeszcze raz zapłacić za to samo!!!!!!!!!!! A niech sobie te księgi przepiszą. 2. Założę nową spółdzielnię z kilkoma sąsiadami mającymi własność. Proszę mi odpowiedzieć jak zadbać o budynek w którym mieszkają ludzie od lat nie płacący czynszu? Jak się od nich odłączyć, mamy wpólne piony CO wody - jeden gazomierz na blok!? Gdzie jest prawo regulujace te problemy? I na koniec mam do posłów pytanie. Co zrobić z ludźmi, których na czynsz nie stać - w mojej spółdzielni ok. 3000 rodzin(25% członków)-wyrzucić? gdzie i dlaczego? Teraz jest tak, że pozostali członkowie prowadzą wielką!! akcje socjalną za państwo płacąc rachunki za wszystkich kto zapłaci po rozpadzie "komunistycznych molochów". Mam dosyć dużych spółdzielni chcę żeby było normalnie ale musi być jakaś altermatywa a nie wielki chaos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 14:19 Na spoldzielczej dzialce stoja dwa budynki. Jeden wybudowany na kredyt, drugi za wlasne pieniadze. Moje mieszkanie bylo kupione zagotowke. Nie korzystalam z kredytu, bonifikat i umorzen. Chcialam wydzielic mieszkanie. Mimo prostej sprawy spoldzielnia do dzis przeciagnela sprawe podzielenia dzialek. Na tej wspolnej dzialce wpisano obciazenie 1,5 miliona zlotych. Obowiazujaca ustawa dawala mi prawo uregulowania kwestii pienieznych, wydzielenia lokalu z czysta hipoteka. Wczoraj poslowie takich jak ja zalatwili na calej linii. Dalej odpowiadam za nie moj dlug. Spoldzielni to na reke, sasiadom tez. W mojej spoldzielni juz w zeszlym tygodniu powiedzieli, ze ,,starej'' (wciaz obowiazujacej) ustawy realizowac nie beda, bo czekaja na zmiany. Licze jedynie na trybunal, no i moze prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarzadca Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 22:04 Gość portalu: Ina napisał: > Na spoldzielczej dzialce stoja dwa budynki. Jeden wybudowany na > kredyt, drugi za wlasne pieniadze. Moje mieszkanie bylo kupione > zagotowke. Nie korzystalam z kredytu, bonifikat i umorzen. > Chcialam wydzielic mieszkanie. Mimo prostej sprawy spoldzielnia > do dzis przeciagnela sprawe podzielenia dzialek. Na tej wspolnej > dzialce wpisano obciazenie 1,5 miliona zlotych. Obowiazujaca > ustawa dawala mi prawo uregulowania kwestii pienieznych, > wydzielenia lokalu z czysta hipoteka. Wczoraj poslowie takich > jak ja zalatwili na calej linii. Dalej odpowiadam za nie moj > dlug. Spoldzielni to na reke, sasiadom tez. > W mojej spoldzielni juz w zeszlym tygodniu powiedzieli, > ze ,,starej'' (wciaz obowiazujacej) ustawy realizowac nie beda, > bo czekaja na zmiany. > Licze jedynie na trybunal, no i moze prezydenta. Proponuję złożyć wniosek o przekształcenie prawa spółdzielczego własnościowego w prawo własności za pokwitowaniem. Jeżeli spóldzielnia nie dokona w ustawowym terminie przekształcenia ograniczonego prawa rzeczowego w prawo własności, to zrobi to za nią sąd. zarzadca2@wp.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 12:47 Czlowieku ratuj, powiedz za jakim pokwitowaniem? Żadanie o przeniesienie wlasnosci jest zlozone w s-ni na dzienniku podawczym. Potwierdzenia mamy na kopii. Proponowalismy prezesowi nawet podzial dzialki pare dni temu. Jak nowa ustawa wejdzie, to nie musza przygotowywac tych uchwal o podziale. Jesli wiesz jak to sobie zagwarantowac, to napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Lokator na uwięzi, / działka pod zastaw? IP: *.acn.waw.pl 10.12.02, 17:28 Gość portalu: Ina napisał(a): > Na spoldzielczej dzialce stoja dwa budynki. Jeden wybudowany na > kredyt, drugi za wlasne pieniadze. Moje mieszkanie bylo kupione > zagotowke. Nie korzystalam z kredytu, bonifikat i umorzen. > Chcialam wydzielic mieszkanie. Mimo prostej sprawy spoldzielnia > do dzis przeciagnela sprawe podzielenia dzialek. Na tej wspolnej > dzialce wpisano obciazenie 1,5 miliona zlotych. Obowiazujaca > ustawa dawala mi prawo uregulowania kwestii pienieznych, > wydzielenia lokalu z czysta hipoteka. Wczoraj poslowie takich > jak ja zalatwili na calej linii. Dalej odpowiadam za nie moj > dlug. Spoldzielni to na reke, sasiadom tez. > W mojej spoldzielni juz w zeszlym tygodniu powiedzieli, > ze ,,starej'' (wciaz obowiazujacej) ustawy realizowac nie beda, > bo czekaja na zmiany. > Licze jedynie na trybunal, no i moze prezydenta. Dlaczego sądzi Pani, że "stara" Ustawa dałaby Pani możliwość ucieczki od zobowiązań? Sprawa wygląda niestety na klasyczny manewr zarządów spółdzielni - został zaciągnięty kredyt, a pod zastaw postawiono działkę (być może także część lokali). Ponieważ zgodnie z prawem spółdzielnia odpowiada za swoje zobowiązania całym swoim majątkiem, odpowiedzialność ta obejmuje wszystkich członków spółdzielni, także tych którzy z kredytem nic wspólnego nie mieli. Jeśli tak się stało, to nic Pani na to nie poradzi, nawiasem mówiąc to nie jest dużo, przy szaleństwach innych zarządów, choć to słaba pociecha. Może Pani napisze coś więcej, szczególnie jak sprawa wyglądała w czasie, bo aktualny opis jest nieprecyzyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michcio Re: Zgodność Ustawy o SM-ach z przepisami UE IP: *.acn.waw.pl 10.12.02, 15:07 Gość portalu: hipotetyk napisał(a): > SĄDZĘ,ŻE JEST TO ZGODNE Z PRZEPISAMI UNII EUROPEJSKIEJ.CZY TAK. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych w proponowanym kształcie nie jest zgodna z przepisami Unii Europejskiej. Zaświadcza o tym opinia Pani Minister Danuty Huebner, załączona do tekstu Noweli (Druk Sejmowy nr.873). Stwierdza ona, że: "Przedmiot projektowanej regulacji nie jest objęty zakresem Prawa Unii Europejskiej.". Co więcej, projekt wprowadza zmiany (usunięcie art.108a), które powodują niezgodność z Konstytucją RP (patrz wypowiedź michcia w innym miejscu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.11.02, 15:44 Nareszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.wel.tuniv.szczecin.pl 28.11.02, 09:15 Mam nieszczęście mieszkać na nowowybudowanym osiedlu (2 lata)i jeszcze niezakończoną inwestycją! Spółdzielnia lada moment ogłosi upadłośc!!! wejdzie syndyk i między innymi od jego złośliwości bedzie zależało czy lokatorzy "pójdą na bruk". Taka jest "własność spółdzielcza", za MOJE PIENIĄDZE obecnie sie zastanawiam co będzie, (sąsiedzi też!!). Będę płaciła za: zakończenie inwestycji, wynagrodzenie syndyka oraz pobory Zarządu Spółdzielni, którzy dopuścili się malwersacji!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.bajana.kom-net.pl 28.11.02, 16:39 Może ktoś biegły w przepisach odpowie mi na pytanie które przepisy będa obowiązywać w naszym przypadku. Jesteśmy "szczęśliwymi posiadaczami" nowo wybudowanych mieszkań. Inwestycja to ponad 200 mieszkań. W chwili podpisywania umowy obowiązywała stara ustawa (2000r), w chwili zakończenia inwestycji obowiązywała ustawa wprowadzona przez poprzednią koalicję (zgodnie z tą ustawą "Spółdzielnia ustanawia na rzecz członka odrębną własność lokalu najpóźniej w terminie 3 miesięcy po jego wybudowaniu, a jeżeli na podstawie odrębnych przepisów jest wymagane pozwolenie na użytkowanie - najpóźniej w terminie 3 miesięcy od uzyskania takiego pozwolenia")Pozwolenie na użytkowanie jest z lutego a do dzisiaj nikt nie zobaczył aktów notarialnych, bo Spółdzielnia czeka na decyzje sądu w sprawie gruntu (przynajmniej tak twierdzą). Kiedy wejdą nowe przepisy w życie (na co prawdopodobnie czeka Spółdzielnia)to które będą obowiązywać w takim przypadku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simon Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: 62.87.223.* 02.12.02, 14:57 Ustawa wchodzi w życie 14 dni od czasu uchawlenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Lokator na uwięzi, czyli Sejm o spółdzielniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.02, 11:44 W 12.2000 w płaciłam I ratę za mieszkanie (poprzednia ustawa-możliwość ustanowienia prawa do lokalu wsłasnościowego). Kolejne wpłaty 2001 (nowa ustawa- mieszkania z pełną własnością) i 100% w 2002. W chwili obecnej mieszkania sa już oddane ale jeszcze nie podpisywaliśmy aktów notarialnych. Może będą do końca tego roku. W związku z tym mam pytanie czy w chwili obecnej mogę wybrać sobie jaką chcę miec własność (spółdzielcze własnościowe czy hipoteczne - no, ale trzeba za to zapłacić)? jak uważacie, która z tych form jest korzystniejsza? Czy bardziej sie opłaca mieć teraz mieszkanie hipoteczne? Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś