Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      Sankcjonowanie kradzieży naszych mieszkań?

    06.03.06, 09:07
    Bodajże w sobotę Rzeczpospolita podała informacje o pracach ministerstwa
    transportu i budownictwa oraz parlamentu nad kolejną nowelizacją prawa
    spółdzielczego.
    Nie wnikając w szczegóły, wynika z tej informacji, że nadal posłowie chyba
    wszystkich opcji politycznych, od lewa do prawa, myślą nad usankcjonowaniem
    prawnym kradzieży mieszkań spółdzielców. Bo skoro uparcie twiedzi się,
    zgodnie z poniższym cytatem z tej informacji, że:
    "spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu - właścicielem takiego mieszkania
    jest spółdzielnia, jej członkowi przysługuje ograniczone prawo rzeczowe; może
    je sprzedać, wynająć, podlega ono dziedziczeniu oraz egzekucji, w razie
    upadłości spółdzielni wchodzi w skład masy upadłościowej",
    to zachodzi pytanie, skąd to spółdzielnia miała pieniądze na te mieszkania?
    Przecież, jesli chodzi o mieszkania własnościowe, to sami spółdzielcy
    sfinansowali ich wybudowanie wraz z towarzyszącą infrastrukturą a wiec sa ich
    włąścicielami. Chyba nigdy nie przenieśli prawa swojej własności na
    spółdzielnie. Natomiast utarło się od lata, że spółdzielnie wykazują jako
    swój majątek nasze mieszkania! Najniebezpieczniejsze w tych pomysłąch jest
    to, że w razie upadłości spółdzielni syndyk może położyć łapę na naszych
    mieszkaniach dlatego tylko, że spółdzielcy nie moją praktycznie żadnego
    wpływu na gospodarkę spółdzielni, bo obowiązujące prawo jest nieegzekwowalne
    za przyczyną prawie wszystkich instytucji powołanych do stania na jego
    straży! I za te niedoskonalości funkcjonowania państwa jak zwykle ma płacić
    prawie całym swym majątkiem zwykły spółdzielca.
    Można jeszcze zrozumieć, że tak czyniła komuna, ale żeby prawie w 20 lat po
    jej upadku jej niby przeciwnicy, PiS i LPR, miały takie pomysły, to nie
    mieści się w głowie przecietnego spółdzielcy! Czyżby teraz przedstawiciele
    tych partii też chcieli trochę uszczknąć z cudzego majątku wzorem swoich
    niechlubnych poprzedników?
      • mn7 co to za bzdury? 06.03.06, 09:37
        jaga90 napisał:

        > Bo skoro uparcie twiedzi się,
        > zgodnie z poniższym cytatem z tej informacji, że:
        > "spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu - właścicielem takiego mieszkania
        > jest spółdzielnia, jej członkowi przysługuje ograniczone prawo rzeczowe; może
        > je sprzedać, wynająć, podlega ono dziedziczeniu oraz egzekucji, w razie
        > upadłości spółdzielni wchodzi w skład masy upadłościowej",

        Nic dziwnego, że się "uparcie twierdzi", ponieważ jest to oczywiście prawdziwe
        stwierdzenie. Na tym polega spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.

        > Przecież, jesli chodzi o mieszkania własnościowe, to sami spółdzielcy
        > sfinansowali ich wybudowanie wraz z towarzyszącą infrastrukturą a wiec sa ich
        > włąścicielami.

        Właścicielem jest spółdzielnia, czyli wszyscy spółdzielcy.

        > Chyba nigdy nie przenieśli prawa swojej własności na
        > spółdzielnie.

        Nie mogli przenowić prawa, które im nigdy nie przysługowało.

        > Natomiast utarło się od lata, że spółdzielnie wykazują jako
        > swój majątek nasze mieszkania!

        Utarło się, bo tak jest.

        • great.one w dodatku zgodnie z obecna ustawa,w razie 06.03.06, 09:46
          upadlosci spoldzielni,wszystkie tzw. wlasnosciowe lokale staja sie lokalami
          pelnowlasnosciowymi.Z mocy prawa nastepuje przeniesienie prawa wlasnosci na
          czlonka sp-ni,tzw. pelne uwlaszczenie.Loklae otrzymuja ksiegi wieczyste i akt
          notarialny.Od tej pory sa pelna wlasnoscia hipoteczna .
          • p.s.j Re: w dodatku zgodnie z obecna ustawa,w razie 06.03.06, 09:53
            No niekoniecznie na członka spółdzielni, bo można mieć spól.pr.własnościowe do
            lokalu nie będąc członkiem spółdzielni.
            • mn7 Re: w dodatku zgodnie z obecna ustawa,w razie 06.03.06, 09:55
              Tak czy inaczej, jaga chyba zapomniała rano czegoś zażyć. A może to ksywa
              ministra? Sądząc po poziomie wiedzy prawnej...
              • jaga90 Do prawniak mn7! 06.03.06, 10:01
                Tu Cie boli - widzę, że mocno Cię ubodły moje stwierdzenai!
                Wiem, że jesteś prawnikiem, to bez problemu wskażesz chyba ustawy i w nich
                stosowne zapisy, które właścicielem mieszkań członków spółdzielni czynią nią
                samą jako osobę prawną. Znajdź jeszcze, skąd to spółdzielnie wykombinowały
                fundusze, które powinny sfinansować ten majątek spóldzielni w postaci naszych
                mieszkań!
                A może Ty jesteś radcą prawnym jakiejś spółdzielni?
                • snajper55 Re: Do prawniak mn7! 06.03.06, 10:20
                  jaga90 napisał:

                  > Wiem, że jesteś prawnikiem, to bez problemu wskażesz chyba ustawy i w nich
                  > stosowne zapisy, które właścicielem mieszkań członków spółdzielni czynią nią
                  > samą jako osobę prawną.

                  Nie jest to w ustawach, tylko w statutach spółdzielni, które każdy członek
                  akceptuje przystępując do spółdzielni.

                  S.
                  • jaga90 Do snajpera 55! 06.03.06, 10:31
                    Bardzo kiepski strzał!
                    Od kiedy to statuty są w Polsce źródłem prawa? Poczytaj sobie orzeczenia SN! No
                    i przypomnij sobie artykuł 87 Konstytucji:

                    1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczpospolitej Polskiej są:
                    Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.

                    Nie widzę tu statutów spółdzielni!!

                    Chba, że masz informację, że nowelizacja Konstytucji ma polegac między innymi
                    na dopisaniu do tego artykułu statutów spółdzielni! Ale to ma ewentualnie
                    dopiero być.
                    • nielubiegazety2 Nie ośmieszaj się proszę. Stauty są źródłem prawa, 06.03.06, 10:41
                      tak jak źródłem prawa jest np. umowa cywilna.
                      Dlaczego tak jest, pozostawiam twojemu niezwykle bystremu umysłowi.
                    • snajper55 Re: Do snajpera 55! 06.03.06, 11:11
                      jaga90 napisał:

                      > Bardzo kiepski strzał!
                      > Od kiedy to statuty są w Polsce źródłem prawa? Poczytaj sobie orzeczenia SN!
                      > No i przypomnij sobie artykuł 87 Konstytucji:
                      >
                      > 1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczpospolitej Polskiej są:
                      > Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
                      >
                      > Nie widzę tu statutów spółdzielni!!

                      To prawo daje spółdzielniom ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych.

                      S.
      • owsienko Kaczyńscy z Giertychem kradną nam mieszkania. 06.03.06, 10:03
        Tak zatytułowałaby Gazeta twoją informację.
      • bexa_ola poraża mnie poziom wiedzy tutejszych forumowiczów 06.03.06, 11:10
        mieszkanie własnosciowe spółdzielcze nie wchodzi w skład masy upadłościowej,
        chyba ze jest w trakcie budowy i nie podpisałaś ze spółdzielnią umowy.

        Nawet jeśli Spółdzielnia narobi długów syndyk nie może zmusić Ciebie do ich
        spłacania w taki czy inny sposób. Chyba, ze sama na to się zgodzisz. Bo i takie
        przypadki bywały. Jako członek Spółdzieli ponosisz odpowiedzialnośc za jej
        długi jedynie do wysokości Twojego wkładu członkowskiego (ok. 300 zł).

        Jeśli boisz sie o swoje M wykup grunt od Spóldzielni i przekształć prawo sp-wła
        w pelną wlasnosc
        • bexa_ola jaga 06.03.06, 11:22
          masz własnosciowe spóldzielcze prawo do lokalu i nikt Ci tego nie moze odebrac.
          Masz prawo je spzredac i nikt poza toba nie moae tego zrobic.

          Wierzyciel moze za długi dostac wspólne mienie spóldzielni a nie mieszkanie
          własnościowe spoldzielcze. Nie wiem jak sytuacja wyglada w przypadku prawa
          lokatorskiego mozliwe, ze takie mieszkanie może przejąc wierzyciel.
          • jaga90 bexa_ola, snajper555. 06.03.06, 14:25
            O ile bexa_ola pisze to, co mówi prawo, to z kolei snajper555 jednak bredzi
            twiedząc, że Prawo spółdzielcze daje spółdzielniom prawo do tworzenia statutów,
            nawet niezgodnych z prawem.

            Zajrzyj sobie znawcoi do art 78 Prawa spółdzielczego ,zobacz jakie WŁASNE a nie
            spółdzielców pieniądze może mieć spółdzielnia jako osoba prawna i odpowiedz mi,
            jak wobec tego spółdzielnia mieszkaniowa może wejść w posiadanie
            kulkusetmilionowego majątku wykazywanego corocznie w bilansach w aktywach? To
            było możliwe tylko w PRL, gdzie prawo spółdzielcze dowolnie interpretowali
            działacze spółdzielczo-partyjni i związki spółdzielcze.
            • jaga90 I co dalej autorytety prawnicze? 07.03.06, 09:47
              Widzę, że forumowe autorytety prawnicze - mn7, snajper 555, tak lubiące się
              bardzo ogólnie wypowiadać w obronie łamania prawa w Polsce, jakoś nabrali wody
              w usta w sprawach spółdzielczości mieszkaniowej!
              Czyżby zabrakło wam argumentów?
      • frau_blada Radze pilnowac sprawy 07.03.06, 09:58
        Zloz jak najszybciej wniosek o przeksztalcenie prawa wlasnosciowego do lokalu w
        pelna wlasnosc.
        Tu jest dobra strona ludzi, ktorzy wiedza jak walczyc ze spoldzielniami.

        Wyslalam Ci na skrzynke wiadomosc, ktora dostalam w zeszlym tygodniu, bo kiedys
        bylam tymi sprawami zywotnie zainteresowana.
        • frau_blada Re: Radze pilnowac sprawy 07.03.06, 09:58
          www.kzlis.konin.lm.pl/main.html
      • zegmarek Re: Sankcjonowanie kradzieży naszych mieszkań? 07.03.06, 19:35
        Jeżeli już coś zaczynam pisać to dobrze by było się zastanowić nad treścią w
        świetle przepisów. Postaram się to przedstawić na analizie tekstu.



        jaga90 napisał:

        > Nie wnikając w szczegóły, wynika z tej informacji, że nadal posłowie chyba
        > wszystkich opcji politycznych, od lewa do prawa, myślą nad usankcjonowaniem
        > prawnym kradzieży mieszkań spółdzielców. Bo skoro uparcie twiedzi się,
        > zgodnie z poniższym cytatem z tej informacji, że:
        > "spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu - właścicielem takiego mieszkania
        > jest spółdzielnia, jej członkowi przysługuje ograniczone prawo rzeczowe; może
        > je sprzedać, wynająć, podlega ono dziedziczeniu oraz egzekucji, w razie
        > upadłości spółdzielni wchodzi w skład masy upadłościowej",
        > to zachodzi pytanie, skąd to spółdzielnia miała pieniądze na te mieszkania?

        Spółdzielnia to osoba prawna. Członkowie spółdzielni są tylko jej
        współwłaścicielami. To spółdzielnia buduje mieszkania za wkład wnoszony przez
        spółdzielców. Czyli właścicielem lokali jest spółdzielnia. A członek jest
        właścicielem wkładu. Nie można być przecież właścicielem czegoś co nie ma
        powiązania z gruntem. A grunt jest właścicielem spółdzielni (osoby prawnej )
        nieczłonków spółdzielni. Wystarczy zobaczyć KW.

        > Przecież, jesli chodzi o mieszkania własnościowe, to sami spółdzielcy
        > sfinansowali ich wybudowanie wraz z towarzyszącą infrastrukturą a wiec sa ich
        > włąścicielami. Chyba nigdy nie przenieśli prawa swojej własności na
        > spółdzielnie.
        Nie można przenieś prawa własności czegoś, czego nie jest się włścicielem.
        Przypominam członek jest właścicielem wkładu,

        Natomiast utarło się od lata, że spółdzielnie wykazują jako
        > swój majątek nasze mieszkania!

        Mieszkania są własnością spółdzielni. Członek spółdzielni jest tylko
        właścicielem ograniczonego prawa , jakim jest prawo do lokalu.
        Dlatego przy zbyciu tego prawa piszemy w akcie o sprzedży prawa a nie
        mieszkania.

        Najniebezpieczniejsze w tych pomysłąch jest
        > to, że w razie upadłości spółdzielni syndyk może położyć łapę na naszych
        > mieszkaniach dlatego tylko, że spółdzielcy nie moją praktycznie żadnego
        > wpływu na gospodarkę spółdzielni,

        Odpowiedzialność za prawidłowe zarządzanie osobą prawną (spółdzielnią) ponosi
        zarząd. Członkowie(współwłaściciele) odpowiadają tylko proporcjonalnie do
        swoich udziałów. W tym przypadku wysokość wkładu .

        bo obowiązujące prawo jest nieegzekwowalne
        > za przyczyną prawie wszystkich instytucji powołanych do stania na jego
        > straży! I za te niedoskonalości funkcjonowania państwa jak zwykle ma płacić
        > prawie całym swym majątkiem zwykły spółdzielca.

        Nie całym majątkiem a wartością swojego prawa. To samo dodyczy spólników np.
        sp. z o.o. Zasady są podobne.
        > Można jeszcze zrozumieć, że tak czyniła komuna,
        komuna bardzo dbała o spółdzielcze prawo własności, to tak na marginesie.

        ale żeby prawie w 20 lat po
        > jej upadku jej niby przeciwnicy, PiS i LPR, miały takie pomysły, to nie
        > mieści się w głowie przecietnego spółdzielcy! Czyżby teraz przedstawiciele
        > tych partii też chcieli trochę uszczknąć z cudzego majątku wzorem swoich
        > niechlubnych poprzedników?

        Obecnie politycy własnie próbują zabezpieczyć spółdzielców i nie tylko (
        obecnie nie trzeba być członkiem spółdzielni) przed upadkiem spółdzielni.
        W tym celu proponuje się uwłaszczenie lokali spółdzielczych przez wykupienie
        udziału w gruncie przez obecnych właścicieli spółdzielczego prawa. Jest to krok
        w dobrym kierunku.
        W jednym jednak muszę się z tobą zgodzić. Przez wszystkie te lata nasi
        polityczni geniusze tak mieszali w prawie spółdzielczym ,że nie wielu już to
        prawo rozumie


        www.doradca.gratka,pl
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30057
        • Gość: al9 do zegmarka IP: *.chello.pl 07.03.06, 20:23
          piszesz:
          Członkowie(współwłaściciele) odpowiadają tylko proporcjonalnie do
          > swoich udziałów. W tym przypadku wysokość wkładu .
          ---------
          jesteś tego pewien? pisze post poza swoja firmą (i bez dostępu do lexa), ale
          mam nieoparte wrażenie, ze po ostatnich nowelizacjach spółdzielcy NIE
          odpowiadają w sposób przez Ciebie opisany. I że spółdzielcze własnościowe prawa
          do lokali z mocy ustawy (gdy spółdzielnia zostaje postawiona w stan upadłości) -
          zamieniają się w PEŁNĄ własność. Czyli że spółdzielcy są chronieni juz
          dzisiaj... zaznaczam, że cytuję z pamięci.
          Nie jest tak?
          pozdrawiam
          al
          • Gość: mamamonika Re: do zegmarka IP: *.chello.pl 08.03.06, 10:45
            Co innego wkład, co innego nominalny udział w spółdzielni. Nasz miał np
            wysokość 300 PLN ;-) i do tej kwoty odnosi się "odpowiedzialność" spółdzielcy.
            Także na pewno nie chodzi o wartość wniesionych środków, a jakąś nominalną
            wartość zapisaną w statucie spółdzielni - trzeba sprawdzić w Waszych
            spółdzielniach.
            Co do przekształcenia spóldzielczego własnościowego prawa do lokalu w pełną
            własność - w momencie kiedy ja się tym bardziej interesowałam był owszem zapis,
            ale nie było aktów wykonawczych i nikt nie wiedział, jak wyglądać ma dokładnie
            taka procedura - tzn ile to najdłużej ma trwać, na jakich zasadach to
            przekształcenie ma się odbyć, co z własnością gruntów jeśli są w użytkowaniu
            wieczystym itp. Może teraz się to już wyklarowało. Nie wiem, czy są już
            członkowie upadłej spółdzielni, którzy w tym trybie zostali "pełnymi"
            właścicielami.
            Tak jak pisałam wcześniej - najlepiej dopilnować przeprowadzenia procedury
            uwłaszczenia - wtedy te dziwne konstrukcje prawne przestają straszyć ;-)
            • Gość: mamamonika Re: do zegmarka IP: *.chello.pl 08.03.06, 10:47
              Pisałam o automatycznym przekształceniu spółdzielczego własnościowego prawa do
              lokalu w pełną własność w razie upadłości spółdzielni ;-)
            • miecia9 Re: do zegmarka 13.03.06, 10:55
              wkład a udział?
              Każdyu członek spółdzielni musi wykupić tzw. udziły członkowskie (ok. 300 zł) i
              do wysokosci tego udziału ponosi odpowiedizalność za długi Spółdzielni.

              Wkład, o którym ktoś tu pisał sugerujac, ze jest to wartość mieszkania i ze do
              tej wysokości spóldzielca odpowiada.
              Kiedy mieszkanie jest już wybudowane to wkłądu nie ma jest mieszkanie. Więc nie
              ma do czego odpowiadać. Chyba, ze mieszkanie jest w trakcie budowy i nie
              zostało jeszcze przejete przez spółdzielce, w takiej sytuacji gdyby doszło do
              uapdłości Spółdzielni mozna stracić to co już zostało wybudowane.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja