Gość: leily
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
30.11.02, 16:05
Witam, poradzcie co robic. Kupilam nowe mieszkanie od developera i istnieje
juz wspolnota mieszkaniowa. Po zasiedleniu mieszkan okazalo sie, ze na moim
pietrze mieszkaja muzycy, i to nie jeden , a kilku (w sumie jest 10 mieszkan
na pietrze). Osobiscie nie mam nic przeciwko muzyce, ale uszczesliwianie
dzwiekami w nadmiarze moze zniecheciec nawet najwiekszego melomana. W chwili
obecnej, czy tego chce czy nie, wysluchuje koncertow od rana do wieczora
swiatek, piatek i niedziele. Jesli sytuacja nie ulegnie zmianie, grozi to
powaznym uszczerbkiem na zdrowiu. Zamiast wypoczywac we wlasnym mieszkaniu po
trudach dnia, jestem zmuszona szkac ciszy i wytchnienia poza nim, a biorac
pod uwage to, ze idzie zima, jest to malo pocieszajace...
Moje pytania :
1. Czy z lokalu mieszkalnego polozonego w budynku wielorodzinnym mozna zrobic
sale prob?
2. Jakie warunki lub parametry techniczne /budowlane powinny byc spelnione,
aby dzwieki nie "dreczyly" sasiadow. Dodam, ze na korytarzu nie slychac tak,
jak we wnatrz mieszkania?
3. Jak wplynac na sasiada muzyka, aby w mieszkaniu nie cwiczyl, tylko
mieszkal?
4. Do kogo udac sie z interwencja w tej sprawie (Zarządca nieruchomosci?
Prezes Wspolnoty Mieszk.?) biorac pod uwage to, ze mieszkania sa wlasnoscia
prywatna?
Z gory dziekuje za kazda wskazowke i pomoc.
Pozdrawiam
leily
leily@box43.pl