Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ogrzewanie mieszkania kominkiem (...) warto ??

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:51
    Kolejna podwyżka gazu wymusza w organizmie instynkt obronny. Nie chce już
    tracić zimą ponad 600zł na ogrzanie 100 metrowego mieszkania. Chcę
    zainwestować w kominek, który miałby ogrzewać 60-100% powierzchni mieszkania.
    Czy da radę w 100% ogrzewać mieszkanie kominkiem ?? Jakie kominki polecacie i
    za ile??
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: raf Romantyczne ale... IP: *.centertel.pl 21.03.06, 22:06
        ...zupelnie nieoplacalne. Przecietna cena drewna bedzie zawsze wyzsza niz cena
        gazu.
        Dodatkowo zadaj sobie pytania:
        - jak bedziesz ogrzewal wode?
        - czy chcesz miec wieczny smrod w domu (ZAWSZE kominek smierdzi, szczegolnie
        wyziewy z komina a tych nie da sie uniknac do czego przyczyniaja sie przepisy
        odnosnie przewodow kominowych).
        - kto bedzie palil w Twoim kominku kiedy wyjedziesz na urlop zima?
        - jak bedziesz utrzymywal stala temperature za pomoca kominka?
        - kto bedzie wstawal w nocy by podlozyc na ogien (zapomnij o tym ze wklad
        wystarczy na cala noc - to mozliwe tylko w ulotkach)?
        - kto bedzie czyscil kominek po praktycznie kazdym paleniu?
        - itp. itd.

        Mam kominek wiec trzezwo patrze na wszystkie wady.

        • Gość: leslaw_m Re: Romantyczne ale... IP: *.lodz.msk.pl 22.03.06, 10:41
          Gość portalu: raf napisał(a):

          > ...zupelnie nieoplacalne. Przecietna cena drewna bedzie zawsze wyzsza niz
          cena
          > gazu.
          a w jaki sposób to porównałeś?

          > Dodatkowo zadaj sobie pytania:
          > - jak bedziesz ogrzewal wode?
          zdaje się ,ze piec gazowy już ma

          > - czy chcesz miec wieczny smrod w domu (ZAWSZE kominek smierdzi, szczegolnie
          > wyziewy z komina a tych nie da sie uniknac do czego przyczyniaja sie przepisy
          > odnosnie przewodow kominowych).
          bzdura,kominek musi miec podwiew powietrza,a w mieszkaniu być dobra
          wentylacja,a wkład trzeba kupić zgodny z kominem-nic wówczas smierdzieć nie
          moze,ani w czasie palenia,albo po nim(zresztą przy szczelnym wkładzie dokładne
          zamknięcie niepalonego i tak zniwelowało by ewentualne cofanie powietrza z
          komina)

          > - kto bedzie palil w Twoim kominku kiedy wyjedziesz na urlop zima?
          automatyczny piec na gaz,albo teściowa:)

          > - jak bedziesz utrzymywal stala temperature za pomoca kominka?
          najnormalniej,prędkość spalania reguluje się na wkładzie

          > - kto bedzie wstawal w nocy by podlozyc na ogien (zapomnij o tym ze wklad
          > wystarczy na cala noc - to mozliwe tylko w ulotkach)?
          nie tylko w ulotkach,warunek zakup szczelnego markowego wkładu ,a nie badziewia
          z markietu i przymknięcie dopływów powietrza,zeby paliło sie maksymalnie wolno.

          > - kto bedzie czyscil kominek po praktycznie kazdym paleniu?
          wyniesienie popiołu raz na kilka dni,przy suchym drewnie dobra szyba się nie
          brudzi szybko,a jesli,to płyn do czyszczenia szyb-15 pln-spryskujesz,czekasz 10
          minut,wycierasez i gotowe.płyn wystarcza na wiele użyć

          > - itp. itd.
          >
          > Mam kominek wiec trzezwo patrze na wszystkie wady.
          guzik prawda,albo nie masz kominka,albo to co masz to nie jest kominek,tylko
          coś co kominek przypomina zbudowane przez chłopka roztropka za małe pieniądze z
          wkładem z marketu,zeby było taniej.
          pieniądze niby mniejsze i tak wydane,kominek nie spełnia swoich funkcji,na
          dodatek smierdzi z niego ,bo nie został wykonany zgodnie ze standardami,stąd
          twoja frustracja.jak kiedyś pogodzisz się z wyrzuconymi w błoto pieniędzmi
          załóż sobie prawdziwy kominek,będzie i miło i oszczędzisz na kosztach.
      • Gość: juri Re: Ogrzewanie mieszkania kominkiem (...) warto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 01:01
        Mieszkam w starym budownictwie – budynek na dwa mieszkania i jest komin do
        podłączenia kominka. Z gazowego nie zrezygnuje, chodzi raczej o dogrzewanie
        kominkiem aby spadły rachunki za gaz. Wodę ogrzewam termą gazową, a ze jest
        stara pewnie przyjdzie taki czas ze trzeba będzie jednak kupić piec gazowy do
        ogrzewania domu i wody. Kominek więc służył by w czasie mrozów. 600zł płace za
        miesiąc – uważam że jest to stanowczo za dużo. Dzięki wielkie za posty. Czekam
        za kolejnymi minusami i plusami kominka w domu.
        • leslaw_m Re: Ogrzewanie mieszkania kominkiem (...) warto ? 22.03.06, 11:02
          w starym budownictwie szczerze wątpię,zeby był dobry komin,dlatego licz się z
          rurowaniem tegoż komina,przy czym rurowanie zawsze zawęża przekrój,więc jesli
          masz komin o przekroju 14*14 to już praktycznie nie ma czego zawęzić,zeby
          póżniej z wkładu się nie dymiło.
          w razie czego pozostaje wykonanie komina nowego,niekoniecznie murowanego.

          kominek nie słuzy tylko w czasie mrozów,szczególnie sprawdza się w okresie
          wiosenno-jesiennym,gdzie przepalasz w nim z wieczora,aby w nocy mieć pożądaną
          temperaturę.
          w ciągu sezonu zakładając moc wkładu około 10-12 kw zużyjesz 5-10 metrów
          drzewa,w zaleznosci od tego ile będziesz kominka uzywać,licząc po 150 pln za
          suche i porąbane drzewo wyjdzie ok. 1500 pln gdybyś miał przestać lub prawie
          przestac uzywać gazu do ogrzewania.

          minusy.
          wzrost zabrudzenia zwiażanego ze zwiększoną cyrkulacją powietrza w obrębie
          kominka i na wylotach ciepłego powietrza.
          konieczność składowania i dokładania drewna
          minus kominka z płaszczem wodnym-ogromna cena-koszt wkładu i automatyki z
          podłączeniem przez hydraulika 10000pln(bez obudowy)-koszt tradycyjnego wkładu 2-
          3 tysiące pln
      • Gość: AniaSK Re: Ogrzewanie mieszkania kominkiem (...) warto ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:15
        Mam kominek, dom 180m. Zgadzam się z wszelkimi minusami tu napisanymi (brudzi
        się, trzeba mieć skład na drewno, sezonowac je; szyby akurat nie myję ;),
        troche roboty z noszeniem drewna...), ale to bzdura, że śmierdzi!!! Jak ktoś ma
        zły ciąg, pali byle czym to może i owszem - smierdzi, ale jak jest wszystko ok
        to smrodu nie ma.
        Weź pod uwagę, że to wcale nie jest taniej. Obecnie na G. Śląsku 1m porąbanego
        dębu czy buka to 140zł, w miesiąc spalisz ze 3m lekko licząc (w zimnym miesiacu
        spaliłam ze 4) - jeśli grzejesz tylko kominkiem...
        Oczywiście nie ma większej przyjemności jak usiąść zimą przed kominkiem, z
        lamka wina nie ma... (tu Panowie zapewne maja inne skojarzenia;))
        Kominek tak, ale nie jako główne źródło ogrzewania, chyba, że jesteś na
        emeryturze i nie masz co robić ;)
        • Gość: jimi Smierdzi i basta IP: 62.29.248.* 23.03.06, 18:34
          > troche roboty z noszeniem drewna...), ale to bzdura, że śmierdzi!!! Jak ktoś
          ma
          > zły ciąg, pali byle czym to może i owszem - smierdzi, ale jak jest wszystko
          ok
          > to smrodu nie ma.


          Eee tam. Nie chodzi o zaden ciag ale o proste zasady, ze juz tak wezme te
          oklepana fraze, fizyki.
          Powietrze 'wedruje'. I tak np. w dni cieple bedzie wpadalo do domu gdzie jest
          chlodniej - niosac smrod z komina.
          Jesli okna sa zbyt szczelne (to zbyt to raczej kiedy sa 'normalnie szczelne')
          takze bedzie zbyt maly uplyw powietrza z pomieszczenia i powietrze bedzie
          wpychane do pomieszczenia.

          Dawniej stosowane byly szybry ale teraz mamy strazakow i ich nie ma - to byl
          jedyny skuteczny sposob na ilozacje przewodu kominowego.

          Tak wiec komienk ZAWSZE bedzie smierdzial - zawsze wtedy kiedy beda ruchy
          powietrza a one zdarzaja sie czesto.


            • des4 Re: mam watpliwości 24.03.06, 14:29
              Podstawową wadą kominka jest to, że brudzi. I nie ma tu zmiłuj się, bez względu
              na technologię, przewod kominowy, nawiewy, filtry itp itp, po dwoch latach z
              kominkiem osad sadzy jest taki, że konieczne jest malowanie. Podobnie jest u
              znajomych, rodziny itd. Sam mam kominek w salonie, który ogrzewa też położona
              nad nim sypialnię. Jest to więc w zasadzie bardzo malo. Przy kominku
              ogrzwającym powierzchnię podaną przez autora wątku brud będzie wielokrotnie
              większy. Tego po prostu się nie uniknie i jest to cena płacona zarówno za
              oszczędności jak i za nastrojowość i lampkę wina...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka