Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mieszkanie z przetargu

    IP: *.smrw.lodz.pl 12.04.06, 21:26
    znalazłem ogłoszenie o przetargu na mieszkanie - sprzedaje je komornik
    licytacja odbywa się w sądzie - czy są jakieś niebezieczeństwa związane z
    kupnem w ten sposób.
    Obserwuj wątek
        • Gość: kupujacy Re: mieszkanie z przetargu IP: *.smrw.lodz.pl 14.04.06, 16:14
          no tak mniej wiecej to wygląda właściciel miał długi komornik licytuje jego
          mieszkanie, licytacja odbywa sie w sądzie wygrywający staje się właścicielem
          mieszkania. Tylko nikt nie potrafi mi odpowiedzieć na pytanie co z wydaniem
          własności a jeśli były właściciel stwierdzi że się nie wyprowadzi to co??
          Proszę o pomoc, czy ma ktoś wiedzę w tym temacie? bo do przetargu coraz bliżej.
          • autor4 Re: mieszkanie z przetargu 14.04.06, 16:36
            to czy własciciel jest wyprowadzony czy kupujesz z menelem to wiadomo juz teraz
            tylko trzeba sie dowiedziec u komornika
            jak dokonał eksmisji to i wydanie bez problemu
            ryzyko (oprócz tego ze kupisz z włascicielem )jest innego typu
            jak gosciowi zabieraja mieszkanie i zostaje na bruku
            to moze nie lubic nowego własciciela swojego starego mieszkania
            a czym to grozi to pomysl sam
      • marita72 Re: mieszkanie z przetargu 17.04.06, 22:56
        Witam,

        chciałabym zapytać, jaką decyzję Pan podjął? Sama stanęłam przed podobnym dylematem - atrakcyjna cena wywoławcza z dużo mniej atrakcyjną "wkładką" ;-)
        Bardzo proszę o info. Ze swojej strony również służę pomocą.

        Pozdrawiam
        M.

        • Gość: kupujący Re: mieszkanie z przetargu IP: *.smrw.lodz.pl 18.04.06, 15:40
          Byłem u komornika i dowiedziałem się że kupuje się mieszkanie z "lokatorem" ale
          on powinien się wyprowadzić jeśli nie chce to trzeba sie zwrócić do sądu o
          wydanie klauzuli wykonalności postanowienia sądowego i z tym do komornika, a on
          przeprowadza eksmisję (trzeba jednak za nią komornikowi zapłacić) tyle w teori
          jak w praktyce nie wiem.
            • Gość: kupujący Re: mieszkanie z przetargu IP: *.smrw.lodz.pl 18.04.06, 19:49
              hmmm gdyby było to niewykonalne to nikt by takich mieszkań niekupował w ten
              sposób, a z tego co wiem zainteresowanie jest duże byłem już na takim przetargu
              i było dużo chętnych i cena była dość mocno podbijana. Nie może być przecież
              tak że ktoś mieszka w mieszkaniu które jest twoja własnością, a ty nie możesz
              nic zrobic.
          • Gość: marita72 Re: mieszkanie z przetargu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:31
            Ja z kolei byłam u swojego znajomego komornika, który interesu w tym przypadku nie wietrzy.
            Powiedział mi, że obowiązkiem komornika jest "wprowadzenie nowego właściciela w posiadanie".

            Nie wiem, skąd "autor" czerpie swoją wiedzę, może warto byłoby podać jej źródła?
            Jestem żywo zainteresowana tematem, więc zajmę się ich weryfikacją.


            Pozdrawiam i czekam na informacje o przebiegu zdarzeń ;-)
            M.
            • Gość: autor Re: mieszkanie z przetargu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 06:31
              Gość portalu: marita72 napisał(a):

              > Ja z kolei byłam u swojego znajomego komornika, który interesu w tym
              przypadku
              > nie wietrzy


              ja tez nie ,,wietrze w tym interesu"
              a wiedze czerpie ze zródła
              poczytaj chociazby ten i inne
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=40204845&wv.x=2&a=40438228
              komornik moze cie wypeowadzic do lokalu zastępczego
              znasz gminy w których stoja takie lokale
              zeby komornikowi ułatwic robotę?
              pownie ze jest to do zrobienia
              bo masz prawo do lokalu
              i na pewno zrobia mu eksmisje
              ale ile to czasu zajmie?
              a skad wiesz co ci zrobi wkurzony własciciel
              bo jego złośc moze sie przenieść na ciebie
              a co do tego ze obowiązkiem komornika jest wprowadzenie nowego włascicoela to

              lipa
              jesli kupujesz mieszkanie z gostkiem to ty musisz mu zapewnic lokal
              jesli kupujesz dom z obciazona hipoteka to twoim obowiązkiem jest ja spłacić
              w chwili kupna masz jasno powiedziane:kupuje lokal z panem menelem lub tylko z
              dłuznikiem
              mas zprawo taki kupić
              i nic komornikowi do twoich decuzji
              jak wiesz od poczatku co kupujesz , na jakich zasadach ,to ty bierzesz na
              siebie odpowiedzialność za decuje
              gdyby było inaczej,ze komornik robi eksmisje ,a pózniej sprzedaje mieszkanie
              to by było inaczej:on zapewnia (lub gmina rzaczej) lkokal i wtedy nie musi cie
              wprowadzac w posiadanie
              bo juz tam nikogo nie ma ,a ty jesteś jedyna włascicielka i mieszkanka
              i to wszystko
              cała wiedza
              jak kupujesz społkę zoo załduzona ,,tanio"
              to nie mozesz liczyc ze własciceil za ciebie spłaci zadłuzenie
              • marita72 Re: mieszkanie z przetargu 20.04.06, 15:48
                Usiłuję cały czas dowiedzieć się, z jakiego źródła? Wiarygodnym źrółem nie jest dla mnie link do innej pogawędki na forum. Może dysponujesz jakimiś rozporządzeniami dot. egzekucji komorniczych o randze niższych niż ustawa o ochronie praw lokatorów czy ustawie dot. przetargów.
                Na dowód tego, że opinie są podzielone zrewanżuję się innym linkiem
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=40408125&v=2&s=0
                Reszty Twojego posta niestety nie zrozumiałam. Nabyte w drodze przetargu mieszkanie jest wolne od wad prawnych, więc nie bardzo rozumiem, czemu piszesz o spłacie jakiegokolwiek zadłużenia... (?????)

                I najmniejszym dla mnie problemem jest "wkurzony były właściciel"...

                M.
                • Gość: autor Re: mieszkanie z przetargu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 18:14
                  mieszkanie jest wolne od wad prawnych
                  ale czy jest wolne?
                  kupujesz mieszkanie i jesli ciąza na nim zobowiążania to musisz je przejac
                  jesli jest hipoteka obciazona to teraz jest to twoja hipoteka
                  jesli spółdzielnia o płacisz czynsz nalezny od dnia w którym syałas się
                  włascicielką
                  a jak mieszka ktoś obcy to przeicez on raczej nie płaci
                  bo po co ,czeka i tak na eksmisje
                  wiec po co ma płacioc czynsz
                  poza tym na jakie wiarygodne zródla liczysz?
                  ustawa mówi ze nie mozna eksmitowac na bruk
                  a nim znajdą mu lokal to minie troche czasu (jak nie lat)
                  ty masz prawo do lokalu ,komornik pieniądze od ciebie ,poprzedni własciciel
                  sobie mieszka
                  to sa fakty
                  czy mieszkanie jest wolne od wad?
                  jest wolne
                  a zobaczysz czy elektownie interesuje kto tam mieszka?
                  czy aby nie to zeby rachunki były zapłacone
                  jesteś własciecielka i masz płacić ,obojetne czy mieszkasz czy nie
                  bo ty im zapłacisz po wielkich płaczach ,a ten co go eksmityja to im nie
                  zapłaci
                  • Gość: kupujący Re: mieszkanie z przetargu IP: *.smrw.lodz.pl 20.04.06, 18:31
                    Niby wszystko jest jasne - kupno takiej nieruchomości to wpuszczenie sie w
                    kanał tylko dlaczego takich licytacji jest bardzo dużo i jest na to dużo
                    chetnych - byłem na takiej licytacji około 8 licytujących w tym dwóch
                    pracowników - przedstawicieli biura nieruchomości - mieszkanie kawalerka warta
                    na warunki łodzkie około 55 tyś (takie ceny są w ogłoszeniach - były w tym
                    czasie)cena wywoławcza 38 tyś ci z biór licytowali do 41-42 tyś ktoś kupił za
                    45,5 tyś.
                    Niewiem zastanawiam sie a licytacja już we wtorek iść nie iść??
                    • marita72 Re: mieszkanie z przetargu 20.04.06, 22:26
                      Radzę pójść. Jeśli stać Pana na wpłatę wadium, to czemu nie. Lepiej żałować, że się zmarnowało czas, niż żałować, że się nie poszło i straciło swoją szansę ;-)
                      Ku pokrzepieniu wklejam orzeczenie SN (w składzie 3 sędziów) z 10.02.2006r. które jasno mówi o tym, że ma Pan prawo żądać od komornika wypełnienia jego ustawowych obowiązków polegających na "wyprowadzeniu" byłego właściciela z posiadania i wprowadzeniu weń Pana.

                      "Uchwała z 10 lutego 2006 r. (sygn. akt III CZP 127/05).
                      Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności stanowi z mocy art. 999 § 1 k.p.c. tytuł egzekucyjny do wprowadzenia nabywcy w posiadanie nieruchomości przeciwko niewymienionemu w tym tytule dłużnikowi egzekwowanemu. Wykonanie wynikającego z takiego postanowienia obowiązku wydania nieruchomości nabywcy następuje po nadaniu klauzuli wykonalności przeciwko dłużnikowi egzekwowanemu."

                      I jeszcze coś - odpowiedź na pytanie:
                      Jaki jest czas na wyprowadzenie się z domu po licytacji komorniczej?

                      Po zakończeniu licytacji nieruchomości, wydaniu postanowienia o przybiciu, jego uprawomocnieniu oraz wykonaniu przez nabywcę warunków licytacyjnych Sąd wydaje postanowienie o przysądzeniu własności.
                      Postanowienie o przybiciu staje się prawomocne z upływem terminu do zaskarżenia (7 dni od dnia ogłoszenia lub od doręczenia stronie, jeżeli zostało wydane na postanowieniu niejawnym), jeżeli nie złożono w terminie zażalenia lub w chwili wydania postanowienia w drugiej instancji, utrzymującego go w mocy, jeżeli zostało zaskarżone.
                      Odnośnie drugiego warunku, to chodzi o zapłacenie, bądź zaliczenie reszty ceny nabycia, które może nastąpić skutecznie jedynie w zakreślonym przez Sąd terminie, zagrożonym rygorem skutków przybicia. Obowiązkiem nabywcy jest tu wykazanie sądowi okoliczności wypełnienia warunków licytacyjnych.
                      Postanowienie o przysądzeniu własności z reguły wydawane jest na posiedzeniu niejawnym, chociaż sąd może wyznaczyć posiedzenie, jeżeli niezbędne jest wysłuchanie uczestników postępowania i nabywcy.
                      Na postanowienie co do przysądzenia własności, a więc przysądzające, jak i odmawiające przysądzenia własności, przysługuje zażalenie, jednakże podstawą zażalenia nie mogą być uchybienia sprzed uprawomocnienia się przybicia (art. 998 § 2 kpc).
                      Zgodnie z dyspozycją art. 999 § 1 kpc prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności przenosi własność na nabywcę i jest tytułem do ujawnienia na rzecz nabywcy prawa własności w katastrze nieruchomości oraz przez wpis w księdze wieczystej lub przez złożenie dokumentu do zbioru dokumentów, przy czym prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności jest także tytułem egzekucyjnym do wprowadzenia nabywcy w posiadanie nieruchomości.
                      Zatem dopiero z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności nabywca nieruchomości na licytacji staje się właścicielem nieruchomości. Przybicie ma tylko to znaczenie, że jeśli nabywca, na rzecz którego nastąpiło przybicie, uzyska przesądzenie własności, to przysądzenie ma moc wsteczną i działa od dnia ogłoszenia albo doręczenia nabywcy postanowienia o przybiciu.
                      Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności jest tytułem egzekucyjnym. Podlega ono zaopatrzeniu w klauzulę wykonalności i jako tytuł wykonawczy stanowi podstawę do wprowadzenia nabywcy w posiadanie nieruchomości. Nakaz wydania nieruchomości zamieszczony w postanowieniu powinien być skierowany przeciwko obecnemu posiadaczowi wymienionemu w protokole opisu i oszacowania nieruchomości (art. 947 § 1 pkt 5 kpc).
                      Dłużnik winien opuścić lokal niezwłocznie po uprawomocnieniu się postanowienia o przysądzeniu własności. W przypadku gdyby tego nie uczynił wykonanie postanowienia w tym zakresie następuje w trybie egzekucji świadczeń niepieniężnych.
                      Do wykonania tytułu wykonawczego obejmującego obowiązek wydania nieruchomości zobowiązany jest komornik sądu, w którego okręgu rzeczy te się znajdują, gdzie przy pierwszej czynności egzekucyjnej doręcza dłużnikowi zawiadomienie o wszczęciu egzekucji, z podaniem treści tytułu wykonawczego i wymienieniem sposobu egzekucji (art. 805 § 1 kpc), a także wzywa go do dobrowolnego wykonania tego obowiązku w wyznaczonym stosownie do okoliczności terminie.
                      Przystępując do wykonania tytułu wykonawczego nakazującego eksmisję z lokalu, komornik wezwie dłużnika do dobrowolnego opróżnienia go w wyznaczonym terminie. Przy wyznaczaniu terminu komornik uwzględni sytuację, jaka istnieje w chwili wykonywania tytułu.
                      Jeżeli upłynął termin wyznaczony przez komornika w celu dobrowolnego wykonania przez dłużnika obowiązków, komornik przystępuje do czynności wprowadzenia wierzyciela w posiadanie.

                      Tak więc przepisy dość jasno regulują kwestię nabycia własności nieruchomości pochodzącej z licytacji zrównując skutki orzeczenia sądowego o nabyciu (przysądzeniu) własności ze skutkami wynikającymi z nabycia własności nieruchomości na podstawie umowy cywilno-prawnej (np. kupno-sprzedaż).
                      Inną sprawą jest to, że komornikom się nie chce trudzić. Proszę pogadać z właścicielem licytowanej nieruchomości. Zapytać, czy zamierza się odwoływać czy podda orzeczeniu sądowemu, czy ma gdzie się wyprowadzić, może Pan zaproponować (żeby nie przedłużać całej sprawy) wynajęcie mu mieszkania na miesiąc lub dać mu "odstępne"...
                      Życzę powodzenia! Ja zdecydowałam się na TAK. Jak nie kupi tego Pan, kupi to ktoś inny...

                      Pozdrawiam
                      M.
                      • polnawiedzma Re: mieszkanie z przetargu 12.05.06, 13:38
                        Komornik pobierze opłatę stosunkową w wys. ok. 800 zł za opróżnienie jednej izby.
                        Wlicza się tu również piwnicę i kuchnię . Więc koszt za opróżnienie mieszkania 3
                        pok. (nieważny metraż-mogą być klitki) wyniesie 800 X 5 = 4.ooo zł ,oczywiście
                        pieniądze te są nie do odzyskania, bo choć jest to zaliczka- to niestety dłużnik
                        już nic (oficjalnie) nie ma.
                        PS. Fajne forum, pozdr.Czekam na dalsze opinie w tej sprawie ;)
                    • marita72 Re: mieszkanie z przetargu 20.04.06, 22:33
                      Jeszcze jedno -
                      tym haczykiem, o którym tak szeroko rozpisują się tutaj przeciwnicy nabywania nieruchomości z lokatorem, może być stwierdzenie

                      "Przy wyznaczaniu terminu komornik uwzględni sytuację, jaka istnieje w chwili wykonywania tytułu."

                      Ustawa w bardzo niejasny sposób mówi o jakiejś hipotetycznej sytuacji. Interpretacja tego zwrotu może być bardzo różna...istnieje obawa, że komornik za tę sytuację uznać może fakt, że eksmitowany nie ma gdzie zamieszkać. Nie mniej jednak termin musi ustalić.
                      Zawsze przysługuje Panu prawo złożenia skargi na działalność komornika.

                      Ja jednak sugerowałabym dogadanie się z właścicielem.

                      Proszę napisać, jak Panu poszło.
                      M.
                        • marita72 Re: mieszkanie z przetargu 21.04.06, 14:15
                          Droga Alu,

                          poszukuję odpowiedzi na pytanie jak się ma art.999 KPC do ustawy o ochronie praw lokatorów (zarówno teoretycznie jak i praktycznie).
                          Niestety, trudno o nią...
                          A z orzecznictwem SN jest tak, że może ale wcale nie musi być wiążące...

                          Pozdrawiam
                          M.
                          • Gość: ala71 Re: mieszkanie z przetargu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:15
                            chyba ustawa o ochronie lokatorów nie ma w tym przypadku nic wspólnego, są to
                            ludzie przebywający, zajmujący lokal bez tytułu prawnego /własność, umowa
                            najmu, użyczenia/, wydanie nieruchomości to moja wiedza kończy się chyba na
                            twojej, trudno zlaleźć cos wiążącego na ten temat. Po uprawomocnieniu się
                            wyroku jest on już tytułem wykonawczym /nie potrzeba klauzuli wykonalności/ do
                            ujawnienia w księgach i czerpania pożytków a komornik powinien wprowadzic w
                            posiadanie. Jeśli nie chce sie wyprowadzić - to przepisy o eksmisji /podałam
                            już wcześniej link do rozp./
                  • marita72 Re: mieszkanie z przetargu 20.04.06, 22:52
                    Ponieważ dosć szeroko rozpisałam się poniżej, tutaj postaram się streścić - na 2 tygodnie przed wyznaczonym terminem licytacji, każdy ma wgląd w akta sprawy złożone w sądzie. Oprócz tego można zasięgnąć języka u komornika, obejrzeć mieszkanie, pogadać z właścicielem, sprawdzić księgę wieczystą wraz ze wszystkimi wpisanymi do niej obciążeniami (zaległości czynszowe nie dotyczą nowego właściciela, bo nie są przypisane do nieruchomości a do osoby)...jednym słowem dowiedzieć się wszystkiego na temat obciążeń i potencjalnych zagorożeń dla nabywcy związanych z nieruchomością.
                    Kupując mieszkanie nie kupujesz kota w worku. Tylko idiota zdecydowałby się na kupno mieszkania z obciążoną hipoteką i gratisem w postaci LOKATORA!
                    To nie jest szybka transakcja on-line!

                    Biorąc powyższe do (kolokwialnie mówiąc) kupy, nie zdecydowałabym się na kupno mieszkania z lokatorem, za którego płaciłabym czynsz, ponosiła opłaty za wodę, gaz, światło, wywóz śmieci itp. Na pewno starałabym się pójść na kompromis tak, by wilk był syty i owca cała...
                    A gdyby stało się inaczej, "wkurzyłabym się" na mojego lokatora ;-))))

                    Nie zapominaj o świętej zasadzie - "Pożyczyłeś, to oddaj"... bo widzę, że swoją bierną postawą przyzwalasz i poniekąd próbujesz sankcjonować stan rzeczy, w którym jedni mieszkają i płacą a inni (ci równiejsi) mieszkają i NIE PŁACĄ!!! Godzi to w zwykłe poczucie sprawiedliwości ... nie mówię o poszanowaniu litery prawa ...

                    Pozdrawiam
                    M.
      • Gość: ala71 Re: mieszkanie z przetargu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:27
        jestem w temacie bo ... we wrzesniu zeszłego roku wygralismy licytację,
        postanowienie o nadaniu własności wydano w grudniu ale byli właściciele się
        odwołali i własnie dziś ma byc postanowienie Sądu Okręgowego. To wszystko długo
        trwa, a czy żałuję jeszcze nie wiem. mieszkaja tam lokatorzy, czy się
        dobrowolnie wyprowadzą ??????? Po uprwomocnieniu się wyroku do komornika a ten
        wzywa do dobrowolnego opuszczenia lokalu jesli nie to eksmisja .. tyle, że musi
        mieć ich gdzie eksmitować /nie ma eksmisji "na bruk"/ moze być do pomieszczenia
        tymczasowego które powinna wskazać gmina /wątpliwa sprawa 4-5 lat/ lub Ty tak
        mówi rozporządzenie. Jeszcze nie wiem co zrobię jak się nie wyprowadzą, pewnie
        ubezpieczę potem odetnę media
        • Gość: autor Re: mieszkanie z przetargu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:23
          ala
          podsumowujac twoja wypowiedz:
          masz mieszkanie w którym nie miszkasz
          moze (przy złym splocie wydarzeń) zamieszkasz za powiedzmy pare lat
          aczynsz kto płaci
          bo nie mysle zeby poprzedni włascicicel
          mieszkajacy na dziko
          jak odetniesz media ,a oni zaczna palic ognisko na podłodze?

          a z tym meldunkiem to chyba nie do konca tak jak piszesz

          bo dla urzedu jak tam nie mieszkasz to nie mozesz byc zameldowana
          skoro decyduje fakt przebywania
          tzn ze dziki lokator jest tam legalnie,bo przebywa ,a ty nie jesteś legalna ,bo
          cię nie ma?
          nie wiem czy to tak jest?
          • Gość: ala71 Re: mieszkanie z przetargu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 08:32
            jesli chodzi o meldunek to tak jest jak piszę w swietle prawa meldunkowego oni
            przebywają legalnie ja nie bo tam nie prowadze gospodarstwa domowego, mimo, ze
            jestem włascicielem./właściwie ja nie jestem czyt. niżej/
            Jesli chodzi o opłaty to własność jest hipoteczna więc nie ma czynszu /są
            opłaty za uzytkowanie wieczyste gruntu, które zapewne musi zapłacić
            właściciel/, a jesli chodzi o media to oni maja umowy z gazownią wodociagami
            etc. Oczywiście zakłady te moga się domagać zapłaty ale nie mają szans ...

            A tak wogóle to wczoraj zostało rozpatrzone zażalenie dłuzników których
            zlicytowano i która to licytację wygraliśmy - postanowienie sądu rejonowego o
            nadaniu nam własności uchylają - akta wracają do ponownego rozpatrzenia do sądu
            rejonowego, jeszcze nie wiem co było nie tak nie widziałam jeszcze uzasadnienia
            więc pewnie przy działalności naszego sądownictwa znów jakieś pół roku, chyba
            że oddadzą nam pieniądze, ale to tez pewnie potrwa.
            Więc tak jak napisałam wczoraj cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość....
            Kazdy musi sie zastanowić przed przystąpieniem do licytacji czy warte są te
            pieniądze /niższa cena/ tych nerwów jakby nie było i czasu.

            chociaz wiem, że są osoby, które "trudnią" się zakupem nieruchomości z
            licytacji a potem sprzedają je na rynku wtórnym ... i wychodza na tym całkiem
            nieźle
      • Gość: ala71 Re: mieszkanie z przetargu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:36
        a jeżeli chodzi o meldunek, jesli o prawo - jest to potwierdzenie faktu
        przebywania i prowadzenia gospodarstwa domowego, więc jeśli ktoś zamieszkuje to
        nie ma podstaw do wymeldowania choćby przebywał bez tytułu prawnego do lokalu.
        Jeśli nie mieszka to mozna wymeldować droga administracyjną. Pytałam w
        urzędzie, jesli ktoś nie mieszka to nawet nie ma przesłanek do meldunku przez
        właściciela, bo po prostu tam nie przebywa, a dla Urzędu wazny jest fakt
        przebywania.
      • Gość: kupujący Re: mieszkanie z przetargu IP: 212.191.74.* 25.04.06, 11:35
        Właśnie wróciłem z licytacji cena wylicytowana doszła do kwoty o 5-10 tyś mniej
        niż takie mieszkanie można kupić na wolnym rynku - zostałem więc przelicytowany.
        Cena wywoławcza została podbita o ok. 15 tyś. Morał taki musi sie opłacać skoro
        ludzie tak kupują, chętnych było parę osób większość zrezygnowała jak cena
        przestała być okazyjna ;)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka