Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    tbs raz jeszcze...

    09.05.06, 13:38
    Przeanalizowałam plusy i minusy tbs-ów. Wiem że teoretycznie lepiej jest
    wziąść kredyt i mieć własne mieszkanie, ale... przy obliczeniu naszych
    dochodów i podstawowych wydatków (jedzenie, czynsz+opłaty, rata) wyszło mi że
    w kieszeni zostaje mi zero. Czyli zero pieniedzy na dodatkowe rzeczy
    (ubrania, w przyszłości dziecko, nie mówiąc o drobnych przyjemnościach) i tak
    przez 10 lat... Czy w tej sytuacji nie lepiej jest jednak zapłacić
    partycypacji (tyle akurat mamy +ew. wyposażenie mieszkania) i mieć jeszcze
    jakieś dodatkowe pieniądze na życie nawet kosztem wyższego czynszu i mieszkać
    w nowym mieszkaniu? Czy wziąść kredyt na 10 lat żeby wykupić mieszkanie w
    bloku z lat 90-tych, ale kosztem ogromnych wyrzeczeń?
    Przykładowo
    Czynsz + opłaty we własnościowym ok 470 zł + rata 560 zł = 1030zł
    Czynsz + opłaty w TBS = ok 600 zł (za mieszkania o tym samym metrażu)

    Z góry dzięki za radę
    Obserwuj wątek
      • Gość: byly TBS-owiec Re: tbs raz jeszcze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 08:06
        Czynsz, który podajesz nie ujmuje wszystkich opłat. W tych mieszkach drogo
        wychodzi ogrzewanie, które naliczane jest w najwyższych stawkach.
        Poza tym kaucja za mieszkanie to pieniądze zamrożone. Nie pracują na Ciebie a są
        zjadane, u mnei po 3 latach z 12 tys - amortyzacha zjadała 3000 policz więc ile
        ci z tej kaucji zostanie po 10 latach.

        pzdr

        Odradzam kategorycznie, ktokolwiek wszedłe w TBS ucieka gdzie pieprz rośnie, w
        mom mięście jest bardzo duża rotacja wciąż ktoś się wprowadza i wyprowadza.
        Pomysł był dobry, ale jego realizacj jak zwykle na poziomie zerowym.
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka