Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      droga na działkę

    IP: *.76.classcom.pl 06.10.06, 11:13
    Mam pytanie.Chcę kupić działkę, która jest oddalona od drogi gminnej ok 150
    m. Jest na mapce w tym miejscu wyznaczona droga, ale w rzeczywistości rośnie
    narazie tam trawa i krzaki. Droga ta jest udziałem sprzedającego działkę,
    moim ( w przypadku zakupienia działki mi to gwarantuje) oraz innej osoby lub
    osób które zakupiły juz wcześniej ziemię od tego samego właściciela.Kto tak
    naprawdę ma zrobić tą drogę??I co będzię jeśli ja pierwsza się wybuduję-czy
    sama mam tą drogę robić czy udziałowcy też mają wykładać pieniądze?Bo nie
    mogę nikogo chyba zmusić do robienia drogi jeśli nie ma zamiaru się budować-a
    zdrugiej strony ja sama nie będę wykładać pieniędzy na całą drogę..Jak takie
    sytuacje się rozwiązuje?Poradźcie
      • Gość: ridd Re: droga na działkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 13:57
        Jeśli droga dojazdowa do kilku działek stanowi współwłasność właścicieli tych
        działek, to zasady korzystania z drogi, jej bieżącego utrzymania i remontów
        winny być zapisane, najczęściej w akcie notarialnym, rzadziej ustanawiane umową
        słowną. Podobnie sytuacja wygląda, gdy jedna z działek obciążona jest
        służebnością drogi koniecznej.
        • Gość: Misia Re: droga na działkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 16:00
          W naszych wspaniałych polskich realiach wspólne wybudowanie drogi wydaje sie
          mało realne, może uda się ta drogę przekazać gminie (każdy właściciel odda swój
          udział) pod warunkiem ze gmina będzie tym zainteresowana (najczęsciej gmina jest
          zainteresowana jeżeli mozna ta drogę połączyć na wylocie z jakąs istniejąca
          droga, albo z działkami należącymi do gminy) Wtedy to gmina ma obowiązek
          wybudowac droge i ją utrzymywac. Szanse sa małe, ale spróbowac warto.

          Poki co radzę ci kupić terenowy samochód i przeczekać do czasu, aż inne działki
          się zabudują. Koszt wykonania 150 m drogi o szerokości 4m z kostki brukowej to
          wydatek min 70-80 tyś zł. Uzywana terenówka będzie tańsza ;)

          Mozna taniej: - zdjąć humus, geowłoknina, warstwa piasku a na wierzch żwir.
          Niemniej jednak budowanie samodzielne to głupota, bo wydasz kase, wartośc
          działek sąsiadów wzrośnie po wybudowaniu drogi, a ty na tym tylko stracisz.
          • leli1 Re: droga na działkę 06.10.06, 16:42
            jak jak mialam podobną sytuacje (pisalam o niej na forum) to poradzialam sobie tak ze zrezygnowalam z tej dzialki (no chyba ze juz ją kupiłas!). Nie chcialam sie pakowac w sytuacje jak opisana powyzej. Podobnie pewnie jest z mediami, ty bedziesz ciągnąć tyle metrow a pozostali przyjda na gotowe.
            • Gość: daviza Re: droga na działkę IP: *.76.classcom.pl 07.10.06, 18:46
              Na szczęście jej nie kupiłam jeszcze...Ale teren i kwota jest tak interesująca,
              że ciągle się zastanawiam.Jest to piękna okolica,media są blisko,jest to prawie
              w Krakowie i tylko z tą drogą mam problem.Czy można to jakoś formalnie
              załatwić?Zagwarantować sobie przed kupnem działki...
              • Gość: mmm Re: droga na działkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 09:37
                Ja ci podam najprostszy sposób na zrobienie drogi :)

                Gdy już się będziesz budowała :) każ wszystkim ciężkim sprzętom jeździć w tym
                jednym miejscu, Gdy będziesz np. brała koparkę, daj 100 zł na lewo, niech weźmie
                i dwa razy zepchnie całośc robiąc płaski pas :). POtem, gdy będziesz z działki
                wywoziła humus itp. gruz śmieci twarde, kamienie itp wszystko wewal na drogę.
                Naturalnie ja utwardzisz. A ciężki sprzęt z piachem, materiałami budowlanymi
                itp. uwierz potrafi skutecznie wyjeździć dana trasa robią z niej drogę. W ten
                sposób bardzo szybko będziesz miałą wyjeżdzony pas drogi do swojeg domu. Na
                dodarek naturalnie utwardzoną. Taka droga wystarczy do poruszania się osobówką.
                Sam zrobiłem podobnie. Teraz gdy ludzie się budują poruszają się po tej
                "drodze". I tak zrobiona prowizorka jest trwalsza od legalnych, juz drugą zimę
                nie mam problemów z dojazdem do domu. Oczywiście przydałby się asfalt, ale nikt
                się nie kwapi do tego a nikt nas nie zmusi do budowy asfaltówki za naszą kase.
    Pełna wersja