Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio

    19.10.06, 21:08
    Ostatnio dowiedziałem się, że ponoć agencje nieruchomości pobierają około 3% prowizji od wartości sprzedaży od każdej ze stron.

    Czy to znaczy że dla mieszkania o wartości 600 tys pln (100 m * 6 tys pln) agencja pobiera 36 tysięcy prowizji od obu stron ? To jakieś kosmiczne pieniądze !

    Czy znacie jakieś miejsca, portale gdzie można znaleźć ogłoszenia bezpośrednio ? Chodzi mi o informacje w Internecie, ze zdjęciami, a nie o proste małe ogłoszenia w papierowym wydaniu Gazety Wyborczej.


      • Gość: szumek Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 12:22
        czemu interesuje cie druga strona? interesuj sie swoimi piejniedzmi a nie
        kupujacego. moze kupujacy placi nawet 10% - ale ci ci do tego?
        • Gość: davix a to ze sprzedajacy placi prowizje IP: 81.210.16.* 20.10.06, 16:12
          agentowi z pieniedzy ktore ma od kupujacego. wiec warto wiedziec ile to jest
          lacznie - bo zapewniam ze za wszytsko zaplaci kupujacy (plus PCC i notariusz).
          Jesli jest transakcja bepzosrednia to latwiej utargowac te kilka procent gdyz
          spzredajacy juz nic nie odprowadza. ofk dotyczy to rynku spzredawcy czyli wawy,
          krakowa, i innych duzych miast. byc moze w ostrolece kupujacym jest latwiej...
      • herox Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 20.10.06, 13:05
        Jeżeli ty płacisz kosmiczne pieniądze za mieszkanko, to 3% od kosmosu to jest
        dużo.
        Ale patrząc na to z innej strony to 3% jest mało i zdecydowanie należy się
        rzetelnie pracującemu agentowi.

        Problem jest w tych jeleniach co płacą 600 tys. zł, a żałują 3%.
        Ludzie - albo jesteście bogaczami pełną gębą, albo biedakami.
        • houhou Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 20.10.06, 16:41
          Bzdury piszesz.
          Nie należę do bogaczy, ale mam co jeść.
          Przymierzam się do kupna mieszkania na rynku wtórnym, ok. 55 metrów.
          W wybranej przeze mnie lokalizacji metr lokalu w standardzie, jaki mnie
          interesuje jest wart ok 4 tys. Oczywiście w przypadku, kiedy kupię mieszkanie
          bezpośrednio.
          Sprzedając przez agencję właściciel podnosi cenę, aby ukryć w niej prowizję,
          kórą sam musi zapłacić - zamiast 220 tys, płacę już 226,6 tys. Do tego 3% mojej
          prowizji i mamy ponad 233 tys.
          13 tys. to jest dla mnie masa pieniędzy. Mogę mieć za to pralkę, lodówkę,
          zmywarkę, kuchenkę i jeszcze sporo mi zostanie.
          A za co agencja bierze tę kasę? W 90% przypadków za umieszczenie oferty w necie
          i pokazanie lokalu kupującemu, nic poza tym.
          • agnwlo SPEC Licencjonowany Pośrednik nie zedrze z Ciebie 20.10.06, 23:22
            Przede wszystkim sprawdz czy agent ma licencję ten co ma dziala według
            standardów i możesz być pewien i się przekonasz, że warto płacić prowizję, bo
            sprawdzi, czy nie ma ukrytych kruczków
            ma dostep do wspolnoty, spoldzielni i dowie sie wiele na temat techniczny
            nieruchomosci
            pomoże Ci w sprawach urzędowych po / przed transakcją
            jesli go upowaznisz moze Ci pomóc w procesie negocjacji
            Jedyny szkopuł w tym, że tych posredników w licencją jest malo wiec po pierwsze
            sprawdz dokladnie z kim masz do czynienia. Jesli z licencjonowanym pośrednikiem
            sukces masz zapewniony.
          • zegmarek Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 21.10.06, 11:56
            Zakładając ,że masz rację i agencja nic nie robi , to możesz po prostu nie
            korzystać z jej usług.
            Przecież jak pojedziesz do fabryki kupić auto to pomijasz pośrednika (dilera)
            i oprócz auta mozesz jeszcze kupić drzwi do garażu jeszcze miejsce garażowe.

            www.doradca.gratka.pl
            • Gość: Aga Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 02:16
              hmm rzetelna praca agenta...
              heh dobre :)) jeszcze nie zdarzyło mi sie na takiego trafić...
              rzetelność w postaci skojarzenia kupującego ze sprzedającym to faktycznie
              wysoko postawiona poprzeczka :))
              ostatnio rzetelny agent pokazując mi dom sam nie znał do końca przeznaczenia
              poszczególnych pomieszczeń..
              agencje omijam szeerokim łukiem :)
              Pozdrawiam
              Aga
            • hubi303 pośrednicy - forum nie jest dla Was! 22.10.06, 21:07
              Znów odzywają się lobbujący pośrednicy. Te gadki o rzetelnych agentach to jakaś
              bzdura. Notariusz i największy zdzierca (czyli państwo) biorą mniej niż
              złodzieje z agencji.
              W obecnych warunkach w W-wie NIE MA RZETELNYCH pośredników.
              • Gość: Edward Re: pośrednicy - forum nie jest dla Was! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 07:42
                Sprzedawałem jakiś czas temu mieszkanie, po umieszczeniu ogłoszenia w necie
                odezwało się chyba ze 20 agencji, przyprowadzali kogoś a jakże, tyle, że ich
                wizyta z klientem zazwyczaj była pierwszą wizytą u mnie w mieszkaniu więc de
                facto to ja oprowadzałem klienta po mieszkaniu a prowizja 2,9% -...............
                za co??????????????????????????
                • Gość: kamienicznik Re: pośrednicy - forum nie jest dla Was! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 12:53
                  jak to za co ?
                  za skojarzenie stron transakcji, przyprowadzili ci klienta i dzięki temu mogłeś
                  sprzedac - nie kumasz ?
                  • Gość: zenon77 Re: pośrednicy - forum nie jest dla Was! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 13:35
                    W polskiejsz, szarej rzeczywistości agencja to po prostu najzwyklejszy
                    pośrednik, którego można, a nawet należy pominąć. Nie robią nic poza
                    umieszczeniem informacji w swojej bazie + portale internetowe. Kupowałem
                    mieszkanie, teraz przymierzam się do zakupu działki. Do jej pory robiłem to
                    sam, więc nie widzę powodów, by to zmieniać. W USA pośrednik z reguły dysponuje
                    kluczami do sprzedawanych domów, posiada też pełną informację na temat stanu
                    technicznego instalacji itp. Do tego w dobrych agencjach bierze Cię swoim
                    samochodem i pokazuje kilka nieruchomości spełniających Twoje wymagania...
                    • morfinka_12 Re: pośrednicy - forum nie jest dla Was! 23.10.06, 16:12
                      Wiesz co? Jak będziesz sprzedawał to daj mi znać - zrobię to dla Ciebie jeszcze
                      lepiej. Tylko pamiętaj żeby dać mi wszystkie dokumenty, klucze,
                      pełnomocnictwa, - wtedy zrobię ci to po amerykańsku. A nie po Polsku.
                      Póki co to jestesmy w Polsce i przez takie jak tu wypowiedzi jest nam jeszcze
                      trudniej pracować. Bo klienci uczą się tu jak okradać.
                      Nie chcesz nie kożystaj, ale nie kradnij od kogoś czasu/wiedzy/informacji.
                      • yamadam2 Re: pośrednicy - forum nie jest dla Was! 24.10.06, 05:49
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=50758544&a=50820577
                        hi hi nie chcesz korzystać z pośrednictwa, wynajmij dedektywa do szukania
                        atrakcyjnej działki, domu czy mieszkania on napewno wykona swoją pracę ZA
                        DARMO !!! hi hi zawsze możesz to zrobić sam skoro 3% to za dużo za spędzony
                        czas w poszukiwaniu czego konkretnegodla ciebie.
                • Gość: Pośrednicy Re: pośrednicy - forum nie jest dla Was! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 07:35
                  Ja mam wrażenie, że odp. udzielali sami pośrednicy- czyt. agencji, do jednej
                  zdolnej wyżej, masz rację , nie kradnijcie za nic nie robienie bo nawet pisać
                  nie potrafisz KORZYSTAĆ nie muszę i tu masz rację.
      • Gość: darell Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: 199.67.140.* 24.10.06, 10:31
        W ciagu 2 lat dwukrotnie kupowałem nieruchomości (mieszkanie i działka) i
        korzystałem z posrednictwa agencji. Z tym że tylko w przypadku mieszkania mogę
        powiedzieć że agent zapracował na swoja prowizję. Był kompetentny, wyszukał
        mieszkanie takie jakie było przeze mnie oczekiwane. Generalnie w porzadku.
        W drugim przypadku (w tym roku) przy poszukiwaniu działki korzystałem z 5
        róznych agencji. Niestety poziom usług był żenujacy:
        -pokazywanie wszystkiego jak leci
        -brak elementarnej wiedzy o nieruchomości
        -czestokroć agent/przedstawiciel agenta wraz ze mną widział działke po raz
        pierwszy
        -absolutne lekceważenie terminów oraz zobowiązań wobec klienta
        -niedbałość i brak zainteresowanie tym co faktycznie jest potrzebne klientowi
        Na szczescie obróciło sie to przeciwko agencji i z duża ulga wraz z
        właścicielem nieruchomości dokonczyliśmy transakcję bez udziału agencji
        (oszczedność około 5,5 % wartości transakcji).
        Niestety na obecnym rynku kupujący sa cześto skazani na agencje i jak to w
        takich sytuacjach bywa poziom usług siega dna (mimo tak wysokich prowizji.
        Pzdr i powodzenia w poszukiwaniach wymarzonych nieruchomości.
        • Gość: kamienicznik Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 19:01
          Gość portalu: darell napisał(a):

          > W drugim przypadku (w tym roku) przy poszukiwaniu działki korzystałem z 5
          > róznych agencji. Niestety poziom usług był żenujacy:

          Jesli korzystałeś z nich jednoczesnie to nie dziw się , że poziom był niski.
          Czy ty zaangażujesz swój czas i pieniądze w jakiś biznes wiedząc, że twój
          kontrahent w tej samej sprawie pertraktuje z czterema innymi ?
          Ty udawałeś, że im coś zleciłeś a oni , że pracują dla ciebie.
          I to cała filozofia.
          • dorota.alex Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 30.10.06, 14:00
            w mojej branzy jest zupelnie normalne, ze klient rozmawia z kilkoma firmami, ktore zazwyczaj sporym
            nakladem czasu i pracy szykuja dla niego prezentacje. A klient kupuje to, co wg niego najlepiej spelnia
            jego wymagania. I nikt nie czuje sie wykorzystywany ani oszukany. Wszyscy wiedza, ze musza
            zaprezentowac sie z jak najlepszej strony. Gadanie, ze jak agencja nie ma umowy na wylacznosc, to nie
            oplaca sie jej poswiecic czasu na obsluge klienta nie jest normalne.
            • Gość: darrell Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: 199.67.138.* 30.10.06, 17:04
              Dokładnie tak jak napisałaś dorota.alex, dziekuje
              niestety nasze rozwydrzone towarzystwo posredników nieruchomości uważa że
              najlepiej jakby klient byłby skazany na jednego konkretnego agenta i bez
              szemrania płacił kilka-kilkanaście tysiecy za usługi najcześciej nie warte
              funta klaków. Nigdy więcej agencji nieruchomości !!!
        • zegmarek Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 30.10.06, 08:10
          Może byś sprecyzował pojęcia skazania na agencję.

          www.doradca.gratka.pl
      • Gość: moi Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:32
        Ja swoją ofertę sprzedaży mieszkania w mieście wojewódzkim umieściłam na
        gratce. W ciągu 2 tyg. zgłosiło się 12 chętnych. Gdybym zamieściła ogłoszenia
        dodatkowo w lokalnej ogłoszeniowej gazecie miałabym jeszcze raz tylu
        potencjalnych kupców. Mieszkanie zostało b. szybko sprzedane bez pośrednika.
        • Gość: kier niestetu takich jak ty jest IP: 81.210.16.* 25.10.06, 11:27
          ciagle mniejszosc. wiekszosc jest odurzona tekstamni sponsorowanymi w gazetach
          ze tylko z agentem, bo bez agenta niebepziecznie i ludzie oszukuja,
          • yamadam2 a my kupilismy oba mieszkania przez ... 26.10.06, 21:47
            to samo licencjonowane pośrednictwo i w obu przypadkach jesteśmy
            zadowoleni.Babka naprawdę się starała,żeby znaleźć mieszkanie, które
            spełniałoby nasze oczekiwania.Co drugi dzień dzwoniła,umawiała,woziła, warto
            było zapłacić prowizje, bo my akurat trafiliśmy na bardzo kompetentną osobę,
            szkoda,że nie wszyscy mają takie szczęści.
            • kmtest Re: a my kupilismy oba mieszkania przez ... 26.10.06, 22:53
              Do agentów piszących na tym wątku:
              Wiem że kilka procent prowizji w biznesie to nie majątek ale specjalnie poruszam tu kwestie kwot prowizji a nie stawek procentowych,
              Po prostu głośno myślę że należność dla agencji w przypadku skojarzenia dwu stron to przychód:
              36 tys dla mieszkania za 600 tys.pln
              30 tys dla mieszkania za 500 tys pln
              24 tys dla mieszkania za 400 tys. pln

              Zatem nie mówimy tu o prowizji 1 tysiąc pln lub kilka tysięcy pln ale kilkadziesiąt tys.pln.
              • zegmarek Re: a my kupilismy oba mieszkania przez ... 30.10.06, 08:14
                I co to miało wyjaśnić.
                Można smiało przecież napisać wartość 10.000 000 3% = 300.000 i co z tego
                wynika.

                www.doradca.gratka.pl
      • Gość: Maja Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.aster.pl 27.10.06, 10:18
        Czy agent ma prawo umieścić ogłoszenie na portalu bez zgody sprzedającego?
        Mam taką sytuację: znalazłam na gratce interesującą mnie działkę. Kontakt był
        do agencji. Zadzwoniłam, następnie podpisałam umowę z agencja ( nie miałam
        wyboru) i dostałam kontakt do zbywcy.
        Teraz dowiedziałam się, że zbywca wystawił bez posrednictwa ogłoszenie o
        sprzedaży, nie podpisywał żadnej umowy. Agent skopiował jego ogłoszenie bez
        jego wiedzy i zgody i wystawił jako swoje. Ja miałam pecha, ze natrafiłam na to
        ogłoszenie...
        następnie agent zadzownił do zbywców, ze ma klienta, ale musza z nim podpisac
        umowę...
        Druga sprawa: posrednik nie poinformował nas, ze działka ma status rolno-
        budowlany, (a nawet wiecej - mam maila, w którym potwierdza mi, ze działka ma
        status budowlany) i w związku z tym trzeba będzie się pytać Agencji
        Nierchomości Rolnych o prawo pierwokupu. Cała transakcja więc opóźniła się o
        prawie miesiąc.
        Nie został dotrzymany termin z umowy przedwstępnej - sporzadzonej przez
        posrdnika - ponieważ szykowaliśmy się na akt przenoszący własność, a okazało
        się , że bedzie to akt warunkowy. Jak sie ma do tego punkt w umowie o rzetelnym
        przekazywaniu informacji na temat stanu prawnego nieruchomości?
        Pytam sie: za co ta horrendalna prowizja?
        • majenkir Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 29.10.06, 20:46
          Gość portalu: Maja napisał(a):
          > Agent skopiował jego ogłoszenie bez
          > jego wiedzy i zgody i wystawił jako swoje.

          Za to facet powinien byc przynajmniej pozbawiony licencji.


          A w ogole, co to za dziwne zwyczaje, ze agentowi placi i kupujacy, i
          sprzedajacy? Przeciez on powinien reprezentowac jedna ze stron...
          • zegmarek Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 30.10.06, 08:20

            Jak sama nazawa wskazuje pośrednik to osoba stojąca pośrodku. W przypadku umów
            otwartych kasowanie obu stron jest więc jak najbardziej prawidłowe.

            www.doradca.gratka.pl
        • zegmarek Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 30.10.06, 08:18
          Zamiast pytać za co ta prowizja , zgłoś sprawę do Komisji Odpowiedzialności
          Zawodowej.

          www.doradca.gratka.pl
          • Gość: Maja Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.aster.pl 30.10.06, 09:52
            Rozwiązaliśmy umowę z agencją, nie płacąc prowizji. Już na sam dźwięk słowa
            Komisja agent podarł obydwie umowy. Myślę, ze sam doskonale wiedział, ze
            popełnił dużo błędów.
            Teraz sprzedający z nim walczą o to ogłoszenie umieszczone bez ich woli i
            zgody. Pewnie też skonczy się na podarciu umowy lub na dużym zmniejszeniu
            prowizji.
            • Gość: kika Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: 195.42.249.* 30.10.06, 11:13
              Czy możesz doprecyzować w jaki sposób rozwiązałaś umowę z agencją???? Ja miałam
              podobny przypadek. Obejrzałam mieszkanie z agencją, a po miesiącu znalzałam
              ofertę bezpośrednią na to mieszkanie. Czy mam możliwość rozwiązać umowę?
              Przeciez podpisałam, ze to oni podali mi adres...
              • zegmarek Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio 30.10.06, 11:47
                Każdy przypadek to indywidualna sprawa.
                To , że ogłoszenie ukazało się nadane również przez właściciela nie daje
                podstaw do rozwiązania umowy z agencją.
                Wszystko zależy od treści umowy zawartej z agencją. Jeżeli w umowie jest
                napisane ,że pośrednik zobowiązuje się wykonać czynności związane z .......
                To w ramach tej umowy ma prawo przedstawić również oferty , które nie są
                ofertami biura ( brak umowy ). Przecież dając zlecenie pragniecie znalezienia
                odpowiedniej nieruchomości. Profesjonalista w takim przypadku zbada cały rynek
                w tym również oferty znajdujące się w innych biurach oraz oferty bezpośrednie.
                Problem jest wówczas jeżeli pośrednik ogłasza ofertę bez umocowania. Ale
                problem ten dotyczy pośrednika i właściciela oferty a nie nabywcy , który
                podpisał umowę zlecenie na wykonanie usługi pośrednictwa. W takim przypadku
                pośrednik czynności w stosunku do nabywcy wykonał.
                Jedyną radą jest nie korzystanie z usługi z usługi biura jeżeli wydatek
                kilkunastu lub więcej tysięcy jest dla klienta problemem.
                Mimo obiegowej opinii o wszechobecności pośredników pozyskanie oferty
                bezpośredniej jest możliwe. Wymaga to oczywiście sporego nakładu pracy. Ten
                nakład pracy wykonuje pośrednik i za to pobiera wynagrodzenie , czy za duże to
                już kwestia z innej bajki. W mojej bajce nie pracuję poniżej 3 % + VAT ,
                należy zwrócić uwagę na słowo poniżej.


                Z poważaniem
                pośrednik
                www.doradca.gratka.pl
              • zegmarek Re: a swoją drogą 30.10.06, 11:50
                A swoją drogą , jeżeli zbycie nieruchomości jest takie proste i bezproblemowe
                to skąd tyle postów w tej sprawie. A to przecież to tylko jedno z wielu forum.

                www.doradca.gratka.pl
                • Gość: stanisław Re: a swoją drogą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 19:07
                  Aktualnie jest masa agencji na rynku, bo to stosunkowo łatwa praca i spore
                  pieniądze.

                  Ja mam ogólnie złe doswiadczenia z BON.
                  Podpisałem swego czasu umowę na wyłączność z jedną z najlepszych agencji w kraju
                  (podobnie jak "zegmarek" cenili sie znacznie powyzej tych obiegowych 3%).
                  Szukałem 4 pokojowego mieszkania i byłem skłonny dać duzo powyzej sredniej ceny
                  rynkowej. W ciągu 5 miesięcy naszej współpracy udało sie prowadzacemu mnie
                  agentowi(bardzo miły i elokwentny Pan) pokazać mi 2 (słownie: dwa) mieszkania,
                  których ofert nie znalazłem wcześniej sam w internetowych serwisach
                  ogłoszeniowych i gazetach lokalnych. (ogłaszali sie właściciele nieruchomości)
                  Przytaczając jedną z reklam :"żenua" ;)
                  Po tej duzej agencji - przez kolejne 6 miesiecy "pomagały" mi jeszcze 2 mniejsze
                  agencje - z podobnym skutkiem.
                  Stwierdziłem, ze nie bede placił kilkunastu tysiecy za to, ze ktoś obdzwania
                  ogłoszenia z Gratki...

                  Mieszkanie kupiłem bezpośrednio, potem jeszcze 2 pokojowe i ostatnio 2 działki
                  budowlane. Aby uniknąć problemow natury prawnej, w kazdym przypadku transakcję
                  nadzorował prawnik, który brał odemnie 990 zł od transakcji za sprawdzenie
                  stanów prawnych nieruchomosci itp. Mozna to zrobic samemu ale niestety ze
                  względu na moja prace, nie mam takiej mozliwosci.
                • Gość: Maja Re: a swoją drogą IP: *.aster.pl 30.10.06, 23:02
                  zegmarek napisał:

                  > A swoją drogą , jeżeli zbycie nieruchomości jest takie proste i bezproblemowe
                  > to skąd tyle postów w tej sprawie

                  nie jest proste. I posrednik naprawdę moze wiele pomóc. Mam w rodzinie
                  posrednika. Robi naprawdę kawał dobrej roboty, załatwia wszystko co może. Służy
                  pomocą. I wie wiele o oferowanych nieruchomościach.
              • Gość: Maja Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.aster.pl 30.10.06, 23:00
                Gość portalu: kika napisał(a):

                > Czy możesz doprecyzować w jaki sposób rozwiązałaś umowę z agencją???? Ja
                miałam
                >
                > podobny przypadek. Obejrzałam mieszkanie z agencją, a po miesiącu znalzałam
                > ofertę bezpośrednią na to mieszkanie. Czy mam możliwość rozwiązać umowę?
                > Przeciez podpisałam, ze to oni podali mi adres...

                ale ja nie rozwiązałam umowy dlatego, ze agent umieścił ogłoszenie bez wiedzy
                sprzedającego. O to już kłócić się będzie sprzedający.
                U mnie podstawą było niedotrzymanie terminu podpisania aktu przenoszącego
                własność: agent poinformował mnie, ze działka ma status budowlanej, a to nie
                była prawda do końca. I pociągneło to za soba pewne konsekwencje (dla mnie)
                I parę innych szczegółów: zero pomocy, zero załatwienia jakiegokolwiek
                dokumentu dot nieruchomości...
                • Gość: Aga Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:56
                  [Profesjonalista w takim przypadku zbada cały rynek
                  w tym również oferty znajdujące się w innych biurach oraz oferty bezpośrednie.]

                  Tylko gdze ci profesjonaliści?????....
                  Ze świecą trzeba szukać...
                  Ja niestety nie znalazlam ani jednego :))
                  • Gość: Maja Re: wysokie prowizje agencji a kupno bezpośrednio IP: *.aster.pl 31.10.06, 11:14
                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                    > >
                    > Tylko gdze ci profesjonaliści?????....
                    > Ze świecą trzeba szukać...
                    > Ja niestety nie znalazlam ani jednego :))

                    sa tacy :)
                    ja sama znam osobiście dwie agencje: świetne pomoc, załatwiają każdy dokument,
                    dowożą papiery do banku jak jest potrzeba itp. Niestety nie specjalizują się w
                    działkach pod W-wą, więc nie moglam skorzystać z ich pomocy.
                    • Gość: don wasyl a na przyklad taka historia IP: 81.210.16.* 31.10.06, 15:48
                      ostatnio znajomy kupil dzialke pod warszawa. oczywiscie byl posrednik a jakze,
                      ktory opiekowal sie transakcja, pomagal w negocjacjach, itd. bral prowizje od 2
                      stron (to standard). na dzialce byl row: pytania znajomego co z tym rowem
                      posrednik zbywal ze to mozna bez problemu zasypac. znajomy nie sprawdzil w
                      gminie (fakt jego blad). teraz buja sie z operatami wodnymi i bedzie kladl rury
                      odwadniajace za kilka tysiecy. gdy zwrocil sie z pretensjami do posrednika
                      uslyszal ze co to jest te pare tysiecy dla tak pieknej dzialki.
                      powiedzcie mi jak ktos kto kasuje 6% od kilkuset tysiecy zlotych w momencie gdy
                      transakcja dojdzie do skutku, bedzie reprezentowal czyjekolwiek interesy czy to
                      spzredajacego czy kupujacego? zrobi wszystko zeby transakcja doszla do skutku,
                      to jest jedyny jego cel.
                      dlatego posrednicy odwiedzajacy to forum nie pier...e glupot.
                      • Gość: Aga Re: a na przyklad taka historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 16:49
                        dobre :))
                        popieram kolege :))
    Pełna wersja