Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      Kupno mieszkania - hipoteka, akt notarialny

    IP: 217.97.136.* 01.04.03, 13:27
    Witajcie,
    Kupuję mieszkanie spółdzielcze – własnościowe na rynku wtórnym posiłkując się
    kredytem (10% wkład własny) za kwotę 90 tyś. Mam już decyzję o przyznaniu
    kredytu, w której jest podana wysokość hipoteki kaucyjnej w wysokości 121
    500. Chciałabym wiedzieć jakie są koszty wystąpienia o założenie księgi
    wieczystej i dokonania wpisu.
    To jedno, a druga część mojego problemu to akt notarialny. Jakie istotne
    elementy ważne dla mnie jako osoby kupującej musi zawierać umowa kupna
    sprzedaży? Jak się zabezpieczyć przed zaległymi opłatami za ogrzewanie i
    wodę. Są zainstalowane liczniki które będą rozliczona dopiero w lipcu.
    Dziękuję za pomoc, pozdrawiam Ula
      • Gość: Bebiak Re: Kupno mieszkania - hipoteka, akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 22:01
        Cześć! Po podpisaniu aktu notarialnego u notariusza (do zapłacenia od wskazanej
        ceny: taksa notarialna + VAT + 2% podatku do czynności cywilnoprawnej + wypisy)
        zaniesiesz wypis aktu do spółdzielni celem przyjęcia Cię w poczet członków (do
        zapłacenia opłata członkowska w wysokości ustalonej przez daną spółdzielnię).
        Zamówisz następnie w spółdzielni zaświadczenie dla założenia księgi wieczystej
        (tak musisz powiedzieć, bo ono w swej treści jej znacznie szersze aniżeli np.
        to dla notariusza), zamówisz we właściwej Geodezji Wypis z rejestru gruntów dla
        działki, na której posadowiony jest budynek, weźmiesz od notariusza dodatkowy
        wypis aktu (ostatnio sąd wieczystoksięgowy np. w Warszawie wymaga takiego aktu -
        kiedyś nie był mu potrzebny) i pójdziesz z tym do sądu wieczystoksięgowego
        (jeśli w Warszawie to Al. Solidarności 58). Kiedyś można było pisać wniosek na
        takim druku, które sobie leżały w sądzie albo odręcznie (piszę o Warszawie, bo
        jak w innych miastach tego nie wiem), ale teraz sąd daje jakiś druk komputerowy
        (napisz w dwóch egzemplarzach - niech Ci sąd przystawi prezentatę, że
        przyjął). We wniosku winnaś wskazać wartość przedmiotu czyli wartość tego
        lokalu i Sąd pobierze opłatę sądową:
        1). za wpis do Działu II Ciebie jako osoby, której własnościowe prawo do tego
        lokalu przysługuje, i tu ma prawo pobrać 1/5 część wpisu stosunkowego od
        wartości, który jako cały liczy się tak:
        - przy wartości od 50.00 do 100.000: 3.600 + 6% od nadwyżki powyżej 50.000,-zł
        - powyżej 100.000,-zł: 6.600 + 5%od nadwyżki powyżej 100.000,-zł
        (jeśli pobierze mniej to Twój fart, ale powinien tak jak wyżej).
        2). za druk księgi wieczystej - opłata stała 40,-zł
        Sąd Ci ten wniosek zarejestruje pod jakimś numerem oznaczonym: dz. kw ..... i
        już - tyle księga wieczysta.
        Możesz oczywiście już jako członek spółdzielni poczekać na przekształcenie
        Twojego prawa w odrębną własność - wtedy wpis do księgi bedzie Cię kosztował
        raptem 1/3 część najniższego wynagrodzenia w kraju, ale dowiedz się ile czasu
        byś musiała czekać i ten czas oczekiwania skonsultuj koniecznie z bankiem.
        Teraz ustanowienie hipoteki przy założeniu, że Ty sama nabywasz ten lokal oraz,
        że Tobie i tylko Tobie kredyt został udzielony (czyli nie masz np.
        współkredytobiorców). Piszesz więc następny wniosek tej mniej więcej treści:
        ----------------------------------
        W ślad za wnioskiem dz kw .......(tu ten numer z tamtego wniosku) i
        załączając Oświadczenia Banku ... z dnia ..., znak:..., wnoszę o wpisanie w
        Dziale IV księgi wieczystej, która zostanie założona zgodnie z wnioskiem dz.
        kw ..... dla służącego mi spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu
        numer .. w.. przy ulicy ..... - hipoteki kaucyjnej do kwoty .... na rzecz
        Banku ....., tytułem zabezpieczenia spłaty udzielonego mi kredytu na nabycie
        lokalu w kwocie .... wraz z odsetkami, oprocentowanego w/g zmiennej stopy
        procentowej wynoszącej na dzień .... ileś %, którego termin spłaty został
        ustalony na dzień ...., zgodnie z treścią załączonego Oświadczenia Banku.
        -------------
        Tyle wniosek. Zanim go złożysz w sądzie musisz uzyskać z Banku Oświadczenie do
        ustanowienia hipoteki. Jeden egzemplarz wniosku z Oświadczeniem banku składasz
        w sądzie, a na drugim egzemplarzu wniosku niech Ci sąd pokwituje przyjęcie
        tegoż wniosku. O opłatach napiszę w drugim poście, bo nie pamiętam kwoty
        hipoteki:((((
        • Gość: Bebiak Re: Kupno lokalu, hipoteka, akt notarialny c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 22:29
          Napisałaś, że hipoteka kaucyjna do kwoty 121.500,-zł.
          Przy założeniu, że kredyt został Ci udzielony na nabycie lokalu mieszkalnego (a
          pewnie tak) - opłata sądowa za wpis tej hipoteki wyniesie 1/20 część wpisu
          stosunkowego, czyli: 383,80,-zł.
          Pamiętaj też, że musisz pójść do urzędu skarbowego, wypełnić druk PCC-1 i
          zapłacić podatek od tej hipoteki (przy kaucyjnej - w kwocie stałej 19,-zł).
          Przy akcie koniecznie zadbaj o to, żeby sprzedający dostarczyli Ci
          zaświadczenie z właściwego wydziału meldunkowego stwierdzające, że NIKT w
          lokalu nie jest zameldowany. Zwracam Ci uwagę na tę treść - powinno być
          napisane, że nikt nie jest zameldowany, a nie (co się zdarza, że np. Kowalski
          się wymeldował, bo to o niczym nie świadczy - może być ciotka Kowalskiego
          zameldowana). Odnośnie zabezpieczenia tych należności za dostarczanie mediów,
          które będą rozliczane w lipcu ja bym zrobiła tak (co nie znaczy, że Ty masz tak
          samo zrobić): dowiedziałabym się w spółdzielni na kim po zawarciu umowy
          sprzedaży ciąży obowiązek uregulowania tych opłat: jeśli na sprzedającym to nie
          problem, ale jeśli na Tobie jako osobie, której w dniu rozliczania służy prawo
          do lokalu to próbowałabym zawrzeć gdzieś u adwokata/radcy prawnego/pośrednika
          porozumienie ze złożeniem do depozytu pewnej kwoty, którą
          adwokat/radca/pośrednik rozliczy po ostatecznym rozliczeniu kosztów przez
          spółdzielnię. Zasadne wydaje się również abyście w dniu przekazania Tobie
          lokalu w posiadanie pospisywali stany liczników, bo to będzie przecież ważne
          dla późniejszych rozliczeń. Zresztą może co do tego zabezpieczenia co do
          późniejszych rozliczeń ktoś jeszcze będzie miał jakiś pomysł - mnie chwilowo
          nic innego do głowy nie przychodzi. Pozdrawiam Cię serdecznie wierząc, że o
          niczym nie zapomniałam. Jak coś nie jest jasne albo o czymś nie wspomniałam -
          to się upomnij.
          • Gość: Ula_wawa Re: Kupno lokalu, hipoteka, akt notarialny c.d. IP: 217.97.136.* 02.04.03, 09:23
            Baaaardzo dziękuję ja wyczerpującą odpowiedź :)))

            Ale mam jeszcze pytania (jeśli można) :)
            Mieszkanie kupujemy razem z mężem, ja jestem głównym kredytobiorcą a mąż
            współkredytobiorcą, czy to ma jakieś znaczenie co do wysokości opłat?

            Czy wartość mieszkania to kwota za jaką kupiłam mieszkanie (czyli 90 tyś)?
            Jeśli tak to opłata za KW wyniesie 3.600 + 6 % od 40.000 czyli 1200 zł? Czy coś
            pomyliłam? A może to się liczy od hipoteki kaucyjnej (121500) czyli wtedy 6.600
            + 5% od 21500 czyli 1535zł? Już zgłupiałam : ((

            Planujemy podpisanie aktu notarialnego na 16 kwietnia.

            Mieszkanie jest puste i od września zeszłego roku nikt tam nie mieszka.
            Dowiedziałam się w administracji osiedla, że rozliczenie wodomierzy za pierwszy
            kwartał 2003 roku nastąpi w pierwszym tygodniu kwietnia, więc chyba do
            notariusza zbywcy muszą przynieść książeczki opłat? Czy powinni opłacić również
            czynsz za kwiecień?

            To chyba wszystkie pytania które mi się nasunęły :)

            Jeszcze raz dziękuję Ci za pomoc i serdecznie pozdrawiam Ula
            • Gość: Bebiak Re: Kupno lokalu, hipoteka, akt notarialny c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.03, 22:49
              cześć. Oboje z mężem jesteście kredytobiorcami - kredyt został wam obojgu
              udzielony, i jesli lokal nabywacie oboje to nie ma problemu ze złożeniem
              zwykłego wniosku o wpis hipoteki. W swoim przypadku będziesz miala dwie opłaty
              sądowe:
              1. za wpis Was do Działu II księgi iweczystej jako osoby, którym prawo do tego
              lokalu przysługuje; tu opłata sądowa to 1/5 wpisu stosunkowego od wartości
              lokalu czyli od 90.000,-zł i dobrze policzyłaś: 1.200,-zł
              2. za wpis hipoteki - ta liczona od wysokości hipoteki: 1/20 częśc wpisu
              stosunkowego, co dało kwotę w Twoim przypadku te trzysta i coś (napisałam w
              poprzednim poście).
              Czy teraz to dla Ciebie w miarę jasne?
              Co do opłaty za eksploatację lokalu to w/g mnie najrozsądniej jest (i chyba
              najsprawiedliwiej) umówić się, że te koszty, które powstały do dnia wydania
              lokalu poniosą sprzedający, a te od dnia wydania - już Wy. Jeśli lokal będzie
              wydany od razu przy zawieraniu umowy sprzedaży, a będzie to środek miesiąca to
              możecie podzielić się tymi kosztami po połowie (choć oczywiście możecie umówić
              się inaczej). Jeśli sprzedający chcieliby lokal wydać Ci później to poproś
              notariusza aby poza poddaniem się egzekucji przez sprzedających co do wydania
              tego lokalu - w umowie zawarł Wasze postanowienie, z którego będzie wynikało,
              iż wszelkie koszty eksploatacji tegoż lokalu za okres do dnia wydania go Wam
              ponosić będą sprzedający. Chciałabym wierzyć, że wszystko o co pytałam -
              napisałam:))) Pozdrowionka
      • Gość: Ula_wawa Re: Kupno mieszkania - hipoteka, akt notarialny IP: 217.97.136.* 03.04.03, 10:36
        Witaj,
        jeszcze raz bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Idziemy dziś podpisać
        umowę kredytową. Pozdrawiam, Ula
    Pełna wersja