spiral_architect
16.11.06, 16:58
Witam wszystkie osoby znajce się na rzeczy i od razu przechodze do konkretów:
Moja dziewczyna mieszka w kamienicy w centrum dużego,zabytkowego polskiego
miasta. Jej matka i ojciec są włascicielami-każde w 50%. nigdy nie byli
małżeństwem, ojciec od 20 lat przebywa za granicą, gdzie pozostanie już na
stałe. matka ma jego pełnomocnictwo w sprawach kamienicy. Ojciec nie dał na
nieruchomość nigdy ANI GROSZA, wyjechał wkrótce po jej zakupie zostawiając ja
w stanie zakupu. Wszystkie pieniadze na doprowadzenie jej do stanu obecnego
wyłozyła matka. Moja dziewczyna z mama mieszkają od poczatku na 1 pętrze,
które w papierach jest własnością ojca. Teraz on chce swoją część sprzedać i
zasądzić je o 1) czynsz za 20 lat 2) inwestowanie w nieruchomosć bez jego
zgody i wiedzy.
Kto wygra taki proces i od czego to zależy ? Jak długo może on trwać w Polsce ?