Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      prywatny akademik, co o tym sadzicie???

    28.12.06, 12:30
    Witam,
    chcialabym sie dowiedziec jakie jest wasze zdanie na temat nastepujacego
    pomyslu na biznes.Chcemy z mezem kupic duzy dom - okolo 340 m.,obecnie
    mieszkamy w Anglii i tutaj maz zarabia dosc duzo, co daje nam mozliwosc
    wziecia kredytu na ponad 600tys. Za ta kwote chcemy kupic dom, ktory ma
    sluzyc jako prywatny akademik.Do niedawna sami bylismy studentami i mamy
    mnostwo znajomych, ktorzy nadal lataja po wpisy do indeksu, wobec czego wydaje
    sie nam, ze taki interes moze byc oplacalny.Z naszych szacunkow wynika, ze
    placac rate w wysokosci 3400zl mozna zarobic okolo 2, moze 3tys.Dom,ktory mamy
    na oku, ma kilka bonusow: gabinet lekarski i duzy garaz, ktory mamy w planie
    przerobic na amatorska sale prob muzycznych(z doswiadczenia wiemy, ze takich
    pomieszczen brakuje, bo maz jest poczatkujacym muzykiem, zalozyl zespol i
    przeszkoda w realizowaniu swojej pasji byl wlasnie brak miejsca na robienie
    halasu). Z tego co obserwujemy i slyszymy od znajomych,ceny wynajmu pokojow
    studenckich ksztaltuja sie w granicach 300-400 zl + oplaty, zaleznie od tego
    czy to dwojka czy jedynka. Chcialabym poznac wasze opinie na temat moich obaw:
    czy uda nam sie znalesc rok w rok 17 ludzi, ktorzy zechca wynajmowac u nas
    pokoje, (zakladam ze bedziemy sie starac dbac o standard domu)za standardowa
    cene.Drugie pytanie dotyczy gabinetu. Szczerze powiedziawszy to nie mam
    zielonego pojecia, za ile sie wynajmuje taki obiekt - szacuje, ze moze
    800-1000zl, dom jest na osiedlu domkow jednorodzinnych czyli punkt jest
    calkiem niezly( tramwajem 10 minut do centrum)i czy wogole takie gabinety
    "ida".Trzecie pytanie dotyczy sali prob - dobry to pomysl czy nie? Moge
    upgradowac ten wytwor poprzez wstawienie perkusji do ogolnego uzycia, co
    powinno przyciagnac ludzi z zespolami, poniewaz wozenie garow nie nalezy do
    rzeczy latwych. Prosze o wasze opinie, czy to moze wypalic, wszelkie
    komentarze,zwlaszcza krytyczne, beda bardzo przydatne.
      • Gość: wzornik Re: prywatny akademik, co o tym sadzicie??? IP: *.chello.pl 28.12.06, 13:37
        Gratuluje pomysłu na prywatny akademik.Co tam się będzie działo??!
        Ale na serio to wiem, że często studenci szukający lepszychwarunków wynajmują
        mieszkania na drogich osiedlach. Ciekaw jestem jak rozwinie się wasz pomysł.
        My z żoną odwrotnie, jako architekci szukamy zleceń w Angli. Może zrobilibysmy
        małą wymianę- Wy byscie nam znalezli dobrego klienta na projekt, a my
        załatwialibyśmy wam formalnosci związane z inwestycja, może bedzie potrzebny
        projekt, wizualizacja, inwentaryzacja....
        • mamabianusi Re: prywatny akademik, co o tym sadzicie??? 28.12.06, 19:39
          szczerze powiedziawszy to nie mam nikogo na oku, nie interesuje sie zupelnie
          budownictwiem w anglii:) co tam sie bedzie dzialo??? jejciu mam nadzieje ze nic
          strasznego, mamy male dziecko i nie bylo by zle utrzymac je przy zyciu i w
          wzglednie dobrym zdrowiu. a w poznaniu problem polega na tym ze nawet za pokoj
          na 10 pietrze w bloku, o powierzchni 10m2 chca upchnac 2 ludzi po 350+oplaty.
          ceny sa poprostu kosmiczne, nie trzeba mieszkac na drogim osiedlu...
      • herox Re: prywatny akademik, co o tym sadzicie??? 28.12.06, 13:50
        Hahaha, dobre,
        nie wiedziałem, że tacy naiwni ludzie mogą cokolwiek zarobić,
        a tu proszę - i na kredyt wysoki stać.
        Gratulacje.
        • mamabianusi Re: prywatny akademik, co o tym sadzicie??? 28.12.06, 19:34
          a mozesz mi powiedziec czemu tak myslisz? niby czemu jestesmy naiwni? z mojego
          otoczenia znam naprawde wiele osob ktore mialy wielkie klopoty ze znalezieniem
          jakiegokolowiek miejsca, wiec jesli mozna prosze o uzasadnienie i konstruktywna
          krytyke.
          • Gość: halo Re: prywatny akademik, co o tym sadzicie??? IP: *.aster.pl 28.12.06, 23:14
            wydaje mi się, że pomysł jest dobry (choć nie jestem specjalitą)...czytałam o
            paru takich inwestycjach w warszawie i właściciele nie narzekali na brak
            chętnych...myślę, że atutem mogłaby tu byc lokalizacja (czym bliżej jakiejś
            uczelni tym lepiej)...pomysł z pomieszczeniem "grającym" jest super ale pewnie
            będzie drogi bo trzeba takie pomieszczczenie wygłuszyć...myślę, że njalepiej
            jak zapytacie swoich znajowych co dla nich było by atutem takiej inwestycji,
            sami studenci powiedzą co i jak....szczerze życze powodzenia....
            • Gość: z Re: prywatny akademik, co o tym sadzicie??? IP: *.aster.pl 28.12.06, 23:54
              lepiej otwórzcie hostel, wielokrotnie mniej kłopotu a pieniądze większe

              dużo prościej prowadzić hotelik dla młodych i młodych duchem niż akademik dla
              rozwydrzonych dzieciaków "synków mamuś i córeczek tatusia". W tym drugim
              przypadku będziecie mieli non stop bydło, dąsy rodziców i same problemy. A kasa
              wcale nie za duza. Dobrze radzę.
              • mamabianusi Re: prywatny akademik, co o tym sadzicie??? 29.12.06, 11:13
                dzieki, bardzo ciekawa uwaga, szczerze powiedziawszy to nie spotkalem sie z
                hostelem (czyli takim domu dla mlodych pracujacych), ta nazwa kojarzy mi sie
                raczej z schroniskiem, poszukalem w necie hosteli i tam znalazlem tylko
                schroniska ktore oferuja uslugi nazwijmy to kilkudniowe, co zmusza mnie do wielu
                obowiazkow, a wolalbym aby "biznes" prowadzil sie sam, takie wynajmowanie
                pokojow studentom pochlonie kilka godzin tygodniowo.
                jesli chodzi o taki prawdziwy hostel jak na zachodzie to nie wiem czy jest na to
                popyt. z tego co wiem, tacy ludzi poprostu wynajmuja pokoje i tyle. moga to tez
                zrobic u mnie, nie bede sie ograniczal do studentow, aczkolwiek slyszalem ze
                mozna dostac jakies dofinansowanie jesli sie wynajmuje tylo studentom. wiecie
                cos o tym??
      • Gość: wroclawianka tez sugeruje hostel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 21:02
        mieszkam we wrocku, w willowej dzielnicy. Czesc domow jest poniemiecka , druga
        czesc to olbrzymie prlowskie kolumbryny. W tych duzych prlowskich willach,
        zostaly juz zrobione dwa hostele. I wiem, ze ruch maja calkiem niezly, bo pelno
        samochodow sie tam kreci, co mnie lekko denerwuje bo halas, ale swiadczy tez o
        tym, ze interes sie kreci. Jedno chyba nazywa sie dom wroclawski, a drugie nie
        pamietam :-)
    Pełna wersja