Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      ***prawa własności mieszkania

    08.01.07, 09:36
    Mieszkam z ciotką i owa ciotka chce wykupić mieszkanie komunalne. Wstępnie
    planujemy dokonać wspólnego wykupu - 50%/50% ceny mieszkania. Nie jestem
    zameldowana w tym mieszkaniu, więc oficjalną właścicielką będzie ona. Po jej
    śmierci mam dziedziczyć, ale jedyny dokument o jakim wspomina jest testament.
    Podobno taki dokument jest wystarczający, bo dostać w spadku mieszkanie. Ale
    czy rzeczywiście. Nie mówię o jakiejś rzeczy, obrazie czy rowerze, tylko o
    mieszkaniu. Czy naprawdę testament wystarczy, aby potem nie mieć kłopotów z
    urzędami albo jakąś rodziną, o jakiej nic nie wiem?
    Testament można w każdej chwili zmienić, a ja w każdej chwili mogę się
    wyprowadzić. Czy moje zameldowanie ma tu jakieś znaczenie? Czy powinien być
    sporządzony jakiś dodatkowy dokument mówiący o wpłacie mojej części wartości
    mieszkania?
    Nie cierpię poruszać z nią tematów dotyczących pieniędzy. Jednocześnie chcę
    mieć pewność i spać spokojnie. Wiem, że bedę musiała wziąć kredyt, bo taki
    wydatek nie jt dla mnie pstryknięciem palcami.
    Jak ma to zrobić?
      • Gość: Paola Re: ***prawa własności mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:56
        Szczerze mówiąc średnio opłaca ci się to z tym testamentem...
        1. Jak sama mówisz - testament można zmienić
        2. Nawet jeśli będziesz jedyną osobą na którą będzie zapisane mieszkanie, to
        mogą zgłosic się inne, pominięte osoby (ciotka ma dzieci, rodzeństwo,
        rodziców?) i należy im sie połowa tego, co dostałyby gdyby nie było spisanego
        testamentu (czyli zachowek)
        3. I nawet jeśli już odziedziczysz, to płacisz potem duuuży podatek.
        Więc przemyśl to jeszcze.
      • kajak75 Re: ***prawa własności mieszkania 10.01.07, 15:55
        1. Zdrowy rozsadek podpowiada, ze dawanie komus pieniedzy na kupno czegos co
        nie bedzie w wyniku tej transakcji twoja wlasnoscia jest ryzykowne.ciotka moze
        sie rozmyslic, nie napisac testementu, zmienic go itd. Moga pojawic sie inni
        spadkobiercy - kwestia zachowku.
        2. Od stycznia 2007 obowiazuja nowe przepisy dot. podatku od spadkow i
        darowizn. Mowa jest w nich o najblizszej rodzinie, ale nie bylabym przekonana
        czy ciotka taka jest. ( Przepis ten zwalnia od podatku nabycie własności rzeczy
        lub praw majątkowych przez małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba,
        rodzeństwo, ojczyma i macochę.- nawet teściowie sie nie zalapali), wiec spadek
        lub darowizna bedzie opodatkowany. Jezeli wykupicie mieszkanie z duzą
        bonifikata to podatek od darowizny i tak zaplacisz od rynkowej, a nie
        transakcyjnej ceny, wiec moze cie uderzyc po kieszeni)
        3.Wykup mieszkania kwaterunkowego z bonifikata czesto jest obwarowany
        przepisami, komu nie mozna go zbyc przed uplywem bodajrze 5 lat, zeby nie
        trzeba bylo zwracac tej bonifikaty.
        4.Kwestia twojego zameldowania jest nieistota, bo z punktu widzenia wlasciciela
        mieszkania gminy - liczy sie najemca, ktory ma prawo do lokalu - osoba, ktorej
        gmina to mieszkanie przydzielila. Nawet gdybys byla zameldowana, to po smierci
        ciotki gmina mogla by cie wezwac do opuszczenia lokalu i przydzielic go komus
        innemu.( w niewukupionym)
        5. Obawiam sie, ze w akcie notarialnym kupna mieszkania (gmina - ciotka) nie
        znajda sie zadne zapisy o twoim wkladzie, bo niby z jakiego tytulu. Gminy nie
        interesuje skad ciotka ma pieniadze, a wpisana kwota czym niby mialaby być?
        Pozyczką? darowizna? obie podlegają opodatkowaniu.
        6.NIe dostaniesz tez kredytu na zakup mieszkania przez ciotke, bo bank moze
        ustanowic hipote wylacznie na mieszkani, ktore jest wlasnoscia pozyczkobiorcy.
        a kredyt inny niz hipoteczny zabije cie stopa procentowa.
        7. Tak na prawde masz dwa odrebne problemy: jak dac/pozyczyc ciotce pieniadze
        na wykup mieszkania i miec nadzieje, ze ciotka nie zejdzie lub nie wykreci ci
        jakiego numeru zanim nie zostaniesz wlascicielka mieszkania lub nie odda ci
        dlugu. i jak najtaniej przeniesc wlasnosc na ciebie.
        8. na twoim miejscu, po pierwsze zorientowalabym sie, czy jezeli ciotka wykupi
        mieszkanie to nie straci bonifikaty przekazujac ci je jeszcze za zycia. Jezeli
        nie, pojdz do notariusza ( bezplatna porada), jak najtaniej przeniesc wlasnosc
        na ciebie.Bo bezpieczniej bedzie kiedy ty bedziesz wlascicielka, a ciocia
        dostanie prawo dozywotniego mieszkania w nim lub podpiszesz umowe uzyczenia.
        Moze jakims wyjsciem bedzie rozszerzenie wlasnosci po wykupie na ciebie i
        ciotke z ukresleniem udzialow+ testament.

        tak czy siak, bez wizyty u notariusza sie nie obedzie, bo on najszybciej
        wyliczy ci koszty dodatkowe i podpowie najlepsze zabezpieczenia.
        • menk.a Re: ***prawa własności mieszkania 11.01.07, 11:34
          dużo tego
          koszty mnie przerażają
          • Gość: safi Re: ***prawa własności mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:22
            zastanawiam sie jeszcze nad jedna opcja. Zgodnie z tym, co przytoczyl kajak, bez
            zadnych oplat mozna darowac mieszkanie rodzenstwu. Czy ta ciotka jest rodzona
            siostra ktoregos z twoich rodzicow? Jezeli tak, to niech ciotka wykona darowizne
            na rzecz swojego brata/siostry z opcja zapewnienia sobie dozywotniego prawa do
            mieszkania.Moze to zrobic bezposrednio po podpisaniu aktu wykupu mieszkania. A
            nastepnie, twoi rodzice podaruja je tobie. Obawiam sie, ze darowizne mieszkania
            tez trzeba podpisac u notariusza. NIe wiem tylko jak wtedy liczy stawke, ale
            powinno byc taniej niz inne rozwiazania, bo nie placisz podatku od darowizny lub
            kupna.
    Pełna wersja