aga.roro
23.04.07, 22:33
czy ktoś z Państwa orientuje się w temacie, jeśli tak proszę o radę
Moja sąsiadka Pani Ala kupiła mieszkanie, podpisała umowę przedstępną u
notariusza (pośrednictwo agencji nieruchomosci przy zakupie). Wpłaciła
zadatek. Minęły dwa tygodnie i niestety zmarła. Jej synowie skontaktowali się
ze stroną sprzedającą owe mieszkanie aby odwołać transakcje, tamci jednak nie
chcą nawet słyszeć o zwrocie zadatku. Czy sytuacja jest do końca patowa??
synowie nie mogą ani dokończyć transakcji czyli kupić tego mieszkania do
końca, ani odzyskać zadatku? czy być moze dziedziczą to prawo zakupu, skoro
umowa przedstępna była w formie aktu notarialnego?
z góry dziękuję za wszelkie pomocne opinie,
pozdrawiam
Agnieszka