Gość: ewa
IP: 212.87.3.*
01.07.03, 09:32
Od jakiegos czasu czystam Twoje rady i bardzo mi sie
podobaja. Nie myslalam ze bede z nich musiala
skorzystac (mieszkanie kupila kilka miesiecy temu) a
jednak.
Gdy kupowalam mieszkanie nie mialam pieniedzy na garaz,
ale eveloper (Catalina) zgodzil sie na to bym na razie
je wynajmowala. Cena za to miejsce byla symboliczna
wiec z sytuacji bylam bardzo zadowolona. Niestey
wczoraj przyslal mi list 'proponujacy' wynajem tegoz
miejsca lub jego zakup. O wszystkim musze zadecydowac w
terminie 3 dni!
Na zakup nie mam pieniedzy, a wynajem to tak naprawde
rozlozona na 10 lat splata tego miejsca garazowego. To
by bylo jeszcze do zaakceptowania, choc w ten sposob za
parking bede placila polowe tego co za mieszkanie, no
ale trudno.... Ale w przyslanej mi umowie jest
stwierdzenie 'cena sprzedazy miejsca postojowego
obowiazujacego w dniu sprzedazy bedzie pomiejszona o
rownowartosc kwot netto wplacanych przez wynajmujacemu
przez Najemce z tytulu umowy'. Jest tez wipany punkt ze
Najemca ma 'prawo do nabycia miejsca' itd. Ale umowa
nic nie mowi, co sie stanie jezeli w 9 roku splacania
tegoz miejsca Wynajmujacy sprzeda je nie mnie tylko
komus innemu, nie ma tez klauzuli o pierwokupie etc.
Cena tez nie jest gwarantowana. Jak sie zabezpieczyc,
co wpisac w umowe?
Bardzo bede zobowiazana za pomoc.
ewa