Gość: zuza
IP: 62.148.88.*
02.08.01, 15:56
Jak sobie radzicie z piciem robotników na Waszej budowie?
Dopóki pijani byli pomocnicy przymykałam oko, ale jak nie mogłam dogadac się z
majstrem bo taki był pijany, to zrobiłam awanturę.
W zamian usłyszałam, że tak upierdliwego inwestora to jeszcze nie mieli i
obrażeni zeszli z placu budowy.
Czy mam rację, że nie pozwalam pić na placu?
Dodam, że zatrudniłam drogą firmę, a nie panów spod budki.
No i robotę robią bardzo dobrze.
Ciekawa jestem Waszej opinii na ten temat.