Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      teraz jest czas na zakup mieszkania

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 22:02
    kryzys finansowy w USA i rysujący się kryzys w europie sprawia, że
    najlepiej ulokować swoje pieniądze w nieruchomosći. Nie ma co
    liczyć, że będzie taniej, będzie tak samo lub nawet drożej, a na
    pewno tak będzie jeśli rząd uprze się na to euro w 2011. A zatem
    teraz trzeba kupować, póki sprzedający wykazują minimum
    elastyczności, nie ma co dusić kasy w banku!
      • Gość: Dcr Re: teraz jest czas na zakup mieszkania IP: *.chello.pl 18.09.08, 08:59
        Tak sobie tlumacz, madrego gotowka w rece nie parzy i sobie spokojnie rynek
        obserwuje.
        • Gość: al9 gotówka? IP: *.teleton.pl 18.09.08, 10:06
          gotówka?
          a wiesz jaka jest inflacja?
          gdzie trzymać środki?
          w akcjach?
          w funduszach?

          to prawda - jest tanio - więc czas na zakupy..
          Pozdr
          al
          • Gość: Dalenka Re: gotówka? IP: 81.255.164.* 18.09.08, 12:58
            nie jest tanio.
            Ceny mieszkań są zbyt wysokie,ja tam czekam aż to się wszystko
            skoryguje.Była hossa będzie i bessa.
            • Gość: al9 Re: gotówka? IP: *.teleton.pl 18.09.08, 13:43
              hossa była dwa lata temu
              od roku ceny generalnie stoją
              spadają słabe lokalizacje
              ciagle idą w górę działki, mieszkania w najlepszych lokalizacjach i
              atrakcyjne nowe domy blisko miast...
              ale "fachowcy" wiedzą lepiej
              i czekają :-)
              al
              • sowizdrza Re: gotówka? 18.09.08, 15:43
                po cześci masz rację

                ale nie do końca tak jest

                ceny działek pod Warszawą okolice Otwocka/Józefowa
                stoją w miejscu
                sa one najzwyczajniej przeszacowane
                stąd stagnacja i ceny już nie rosną bo już do takiego poziomu
                urosły że nikt tego już nie kupuje 500 - 700 zł za metr !

              • satorianus Ochota i Mokotów to słaba lokalizacja? 19.09.08, 14:32
                > spadają słabe lokalizacje

                Ja tam widzę wysyp mieszkań na rynku wtórnym na Ochocie i Mokotowie w cenach
                7000-7500 za metr. Każdy, kto obserwuje uważnie rynek wie, że jeszcze pół roku
                temu NIE BYŁO takich ofert.
          • Gość: Dcr Re: gotówka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 17:45
            W obligacjach? Lokatach, cokolwiek byle nie nieruchomosci. Zarabiasz na metr
            mieszkania w miesiac? Ja mieszkam w Warszawie i nie zarabiam, prawie nikt z
            moich znajomych tez nie zarabia, a serio serio obracam sie w dosc bogatym
            towarzystwie. Moze ze 3 znajome osoby maja te 9-10 tys netto/miesiac, ale im to
            akurat zwisa...maja juz mieszkania/domy i teraz najwyzej samochody kupuja...
            • Gość: al9 dcr IP: *.teleton.pl 25.09.08, 15:07
              W obligacjach? Lokatach, cokolwiek byle nie nieruchomosci. Zarabiasz
              na metr
              mieszkania w miesiac? Ja mieszkam w Warszawie i nie zarabiam, prawie
              nikt z
              moich znajomych tez nie zarabia, a serio serio obracam sie w dosc
              bogatym
              towarzystwie. Moze ze 3 znajome osoby maja te 9-10 tys
              netto/miesiac, ale im to
              akurat zwisa...maja juz mieszkania/domy i teraz najwyzej samochody
              kupuja...
              ---------------------------
              1.lokaty i obligacje nawet nie zapewnią ochrony kapitału.. to
              rozwiązanie dla szaraczków (z całą sympatią)
              Inflacja wynosi 4,8% a lokaty 5, 6 góra 7
              Odejmij podatek Belki i jesteś na zero

              2. Dochody ok 10 tys miesięcznie - zwłaszcza w Warszawie -
              wystarczają zapewne na wygodne życie, ale żyby się czuć zamożnym?
              czy bogatym?

              Pozdrawiam
              al
      • kuba_ostoja Re: teraz jest czas na zakup mieszkania 18.09.08, 16:10
        Obecnie dokonały się pewne korekty cenowe po okresie przerostu cen, więc to
        chyba dobry moment na kupno, bo według mnie czekanie na dalsze spadki się nie
        sprawdzi.
        • Gość: jory Re: teraz jest czas na zakup mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 17:33
          taa, kolega al9 jest agentem nieruchomości, zaś kuba_ostoja pracuje
          u dewelopera, więc ich rady są bardzo obiektywne i bezinteresowne ;-)

          • Gość: Martika Re: teraz jest czas na zakup mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 23:58
            Na wstępie napiszę, że nie jestem, ani pośrednikiem, ani
            developerem. Kupując dom obserwowałam fora i mi tak zostało do
            dzisiaj. I nasunął mi się taki wniosek. Jak wszyscy 2 lata temu
            wrzeszczeli kupujcie bo zdrożeje, tak teraz wszyscy wołają czekajcie
            bo stanieje, a dom to nie tylko inwestycja i lokata kapitału, ani
            nie jest najważniejsze ile stracę na mieszkaniu teoretycznych
            pieniędzy (ciekawe ile tracą niektórzy z was w ciągu roku na
            wypasionych furach?). Dom to pokój dla dziecka i kominek, i kuchnia
            w której pachnie świąteczny placek. Jeżeli kupujesz dom dla siebie
            to nie ważne ile na nim za rok stracisz, a ile na nim za 5 lat
            zarobisz bo go po prostu nie będziesz sprzedawał. Nikt nie płacze,
            że po 10 latach w garażu ma złom. To jest oczywiste, że używany
            telewizor jest tańszy, a spodnie się potargały. Dlaczego koniecznie
            ludzie oczekują, że mieszkanie będzie droższe? Oczwiście jest to
            duża inwestycja i powinno się dobrze wszystko przemyśleć i
            skalkulować, ale nawet jeśli teoretycznie bym przepłaciła za dom to
            2 lata mieszkam w nim, posadziłam drzewa i mam właśnie swoje
            pierwsze winogrona. Mój kot wyłapał wszystkie myszy w okolicy, a ja
            nie mogę się doczekać śniegu na moich świerkach i za nic nie
            oddałabym tych 2 lat. A piszę to do tych, którzy siedzą w wynajętych
            mieszkaniach i boją się zaryzykować. Tylko nieliczni idealnie
            utrafią z kupnem i sprzedażą. Większość z was przeczeka ten
            odpowiedni moment i gdy faktycznie ceny pójdą w górę będziecie
            kupowali byle co i byle gdzie, byle taniej.
            • Gość: al9 rada pośrednika jest do bani? IP: *.teleton.pl 19.09.08, 09:09
              a czemu?
              my mamy co robić i przy wysokich cenach
              i przy niskich
              więcej - zbyt wysokie ceny - jak ostatnio - utrudniają nam pracę -
              coraz więcej ludzi na inwestycje mieszkaniowe po porstu nie stać
              Poza tym - gorzej sprzedają się mieszkania - zarabiamy na rynku
              najmu..
              W dużych miastach znaczną część naszych przychodów stanowią
              transakcje z firmami..
              Z korekty cen w dół raczej się cieszymy...
              Teza, że lepiej nam działac na rynku przegrzanym to brednie..
              Pozdr
              al
              • ernest31 Re: halo al9 19.09.08, 14:44
                widzę, że znasz się nie tylko na banalnych sprawach ale także na
                nieruchomosciach a nawet nimi handlujesz co mogę wywnioskowac z
                postu ..
                mam mieszkanie do sprzedania w W-wie, w dobrej lokalizacj ale z
                betonu ...
                bez paniki i demagogii, beton jest betonem wszystko jedno gdzie lany
                i czy płyta czy H ...
                jak sadzisz ile mogę dostać za mkw ?
                budynek ocieplony, cała instalacja nowa, mieszkanie po remoncie,
                okna drewniane termo, kuchnia kompletnie wyposażona, stoi puste

                ps: mieszkania nie muszę sprzedawać, stać mnie na utrzymanie, to
                znacznie tańsze od hotelu, sam mieszkam we własnym domu a mieszkanie
                traktuję jako wypady do stolicy Polski ale już mi się tam nie chce
                jeździć i chętnie zmieniłbym na inne miejsce
            • Gość: gosc_niezorientow Re: teraz jest czas na zakup mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 20:22
              kapitalnie napisane

              Martika pozdrawiam
          • kuba_ostoja Re: teraz jest czas na zakup mieszkania 22.09.08, 15:15
            Każdy gdzieś musi pracować :)
        • satorianus Korekty dokonały się, czy się dokonują? 19.09.08, 14:40
          To duża różnica Zasadniczo czas na zakupy przyjdzie, gdy korekty się już
          dokonają :) Cykl hossa-stabilizacja-bessa to naturalne zjawisko. Pytanie tylko
          jak głęboko sięgnie. IMO nie mniej niż 10, a nie więcej niż 20% Ale do obu
          scenariuszy jeszcze nam daleko (przynajmniej jeśli chodzi o rynek pierwotny)
          Póki co, to developerzy opuścili 3&,4% i obwieszczeją że "obniżka już była". Ale
          takie działanie nie zwiększa popytu, a jedynie prowokuje kupujących do dalszego
          wstrzymywania się z decyzjami...


          Póki co mamy jesień, a ożywienia nie widać. Mówisz że mieszkania zaczną
          sprzedawać się na zimę? Ciekawe...
      • Gość: Ghost Re: teraz jest czas na zakup mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 21:58
        rzeczywiście czekać nie ma na co. Jeśli ktoś chce kupić mieszkanie,
        to teraz jest moment. I kredyt póki co można jeszcze wziąć, potem
        banki będą jeszcze bardziej rygorystyczne niż teraz.Kryzys w USA -
        też na tle kredytów hipotecznych - wystraszył u nas bankowców i RPP.
        Odnosnie tych cen, to co innego lokale, co innego działki, a co
        inego domy - to są odrębne rynki i sytuacja jest na każdym z nich
        trochę inna. Jeśłi chodzi o lokale, to owszem staniały - lokale w
        płycie na Bródne, tudzież w podobnych lokalizacjach. Ale wszędzie
        tam, gdzie lokalizacja jest dobra: mokotów, ursynów, ochota, praga
        południe (za wyjątkiem gocławia), tj. gdzie są dobre połaczenia
        komunikacyjne, sklepy, szkoły itp. ceny się trzymają i to nawet w
        płycie. Nie widac chętnych na radykalne obniżki cen ofertowych, co
        najwyżej normalne targi przy zakupie, wkalkulowane od początku.
        • Gość: as skoro banki zaostrza kryteria prz IP: *.chello.pl 18.09.08, 22:46
          yznawania kredytu, to bedzie mniej kupujacych spelniajacych wymogi
          bankow zatem popyt sie zmniejszy podaz natomiast wciaz wzrasta na
          rynek wchodza zakonczone nowe inwestycje ,w wielkiej plycie coraz
          wiecej osob ma wykupione mieszkania spol. zatem moga je sprzedac,
          pokolenie ktore w latach 60 i 70 dostawalo mieszkania powoli
          wymiera , po zeszlorocznej goraczce zlota(nieruchomosci) powoli
          nadchodzi otrzezwienie na rynku, wiec jesli chcecie wierzc ze za
          chwile bedzie znowu drozej bo teraz od 2 - 3 miesiecy jest taniej to
          chyba sie troche mylicie nawet jak na polski rynek nieruchomosci
          taki okres czasu to za krotko, 5 do 6 lat w gospodarce rozwinietej
          to cykl koniukturalny (srednio) biorac pod uwage polski rynek czyli
          rynek nie dorozwiniety bedzie to jakies 2 - 3 lata.koledzy ktorzy
          chca kupowac teraz jesli taki dobry czas bo za chwile znowu bedzie
          drogo oprocz mieszkan mozecie tez kupowac akcje deweloperow bo
          przeciez jest tanio a jutro uz na pewno bedzie drogo....
      • satorianus Kryzys? 19.09.08, 14:45

        > kryzys finansowy w USA i rysujący się kryzys w europie

        A wiesz może co spowodowało ten kryzys? Jakie będą jego następstwa?
        • Gość: Ghost Re: Kryzys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 21:27
          kryzys spowodowało rozdawnictwo kredytów przez banki. Tak samo było
          w Polsce, ale w USA chodziło o dużo większe pieniądze. I stąd kryzys-
          pękło kilka dużych banków. Natomaist Europa zwalnia tempo wzrostu.
          Recesja to jeszcze nie jest, ale ekonomości widza takie zagrożenie.
          A my pierwsi odczujmy recesję w europie, bo wiekszośc naszego
          eksportu idzie tam właśnie, przy czym nasza gospodarka nie tworzy
          sama nic, my tylko przetwarzamy zachodnie surowce stosując
          zachodnie technologie, sami nic nie produkujemy polskiego (kiedyś
          np. budowaliśmy statki).Natomiast nie mamy co liczyć na lokowanie u
          nas produkcji w warunkach kryzysu w europie - po prostu zbyt droga
          siła robocza.
    Pełna wersja