krystyna.rusinek
17.04.09, 14:17
witam
mam problem z zerwana umowa przedwstepną :-((
nie mam wprawy w wypowiadaniu sie na forum ale spróbuje moze dowiem sie czegos
co mi pomoże. moja sytuacja wyglada tak;
podpisalismy z mezem umowe przedwstepna kupna mieszkania, w umowie zawarte sa
paragrafy w których jest takze mowa o tym ze jezeli my nie podejdziemy do
umowy to my tracimy zadatek a jezeli sprzedajaca to ona w podwójnej wysokosci.
od pierwszych dni po podpisaniu umowy dostalismy to mieszkanie w uzytkowanie w
zamian za płacenie czynszu i mediów. bardzo nam to odpowiadało bo mieszkanie
było do kapitalnego remontu a my mamy małe dzieci wiec chcielismy brudne prace
wykonac przed wprowadzeniem sie. mamy bardzo duzy wkład własny (sprzedalismy
nasze małę m) i reszte chcielismy dokredytowac. sprzedająca po miesiacu od
podpisania umowy jak prosilismy o gromadzenie nam dokumentów potrzebnych do
kredytu (sprzedajaca ma kredyt hipoteczny na tym mieszkaniu we frankach) nagle
stwierdziła ze frank za wysoko stoi i ona teraz nie sprzeda tego mieszkania bo
zbyt wiele by straciła. nie chciała wogóle rozmawiac o sprzedazy w terminie
podanym na umowie. wysłalismy jej pismo wzywajace do podpisania aktu i
wyrazilismy my swoja gotowosc do tego.ona nie przystapiła tylko stwierdziła ze
ta sprawa jest dla niej zamknieta i oczekuje od nas ze doprowadzimy jej
mieszkanie do wczesniejszego stanu(mąz rozpoczała prace remontowe) a dodatkowo
ze oczekuje od nas odszkodowania 1500pln za kazdy mc. co mozemy od tej kobiety
wyegzekwowac? czy moze nie oddac nam pieniedzy które jej wpłacilismy? czy moze
stawiac nam takie żądania? skoro ona nie przystapiła do transakcji?