Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      Rząd chce poprawić Prawo budowlane

    07.12.03, 19:10
    lub "inne rażące naruszenie warunków pozwolenia na budowę".
      • studio.beret lub 07.12.03, 19:12
        "kup pan ceglowke za stowke"

        beret
      • Gość: mgugu super IP: *.autocom.pl 07.12.03, 19:25
        Ale fajnie w tej Polsce będzie! Nic, tylko budować. Serce
        roście. Przecież rządowcy to tacy fachowcy...
      • Gość: Polak Re: Rząd chce poprawić Prawo budowlane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 20:20
        Prawo budowlane w 1995 roku było gorsze od tego 1976 roku.A
        teraz to już szczyt kretyństwa.Pozwolenie na budowę altanki na
        działce,pozwolenie na użytkowanie wiaty itd itd .Chodzi o to
        żeby urzednicy mogli za wszystko brac kasę a normalny inwestor
        prywatny musiał zatrudnić inspektora nadzoru kierownika
        rzeczoznawców ( najlepiej tak z 5-6) .Wszystkim płacić a efekt
        do du..Zatrudniam kierownika to muszę do pozwolenia dołączyć
        jego zaświadczenie z jakiej izby( jak za komuny ,mój znajomy
        inżynier musiał mieć papiery rzemieślnika -murarza bo inaczej
        nie mógł prowadzić firmy).I więcej biurokracji tym więcej
        korupcji-i po to wchodzimy do Unii tam tych bzdur jeszcze
        więcej.Nie można budować jak w USA bo tam ciężko z korupcją na
        poziomie budowy domu jednorodzinnego,u nas no problem
        • Gość: kazimierzp Re: Rząd chce poprawić Prawo budowlane IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.12.03, 22:01
          Ktoś tu nie czytał Prawa Budowlanego. Na: altankę, na wiatę do 10 m/kw, na
          wiele elementów nie trzeba pozwolenia - wystarczy zgłoszenie. Prawo nie należy
          omijać - należy je czytać i stosować. Cóz kiedy w tym obecnie obowiązującym są
          inne nonsensy: - nie określono do końca jak dalece urzędnik może ingerować w
          projekt (są tacy urzędnicy którzy wcinaja się w pracę projektanta); - nie
          określono jakie są granice ingerencji Konserwatora Zabytków (są tacy którzy
          blokują bardzo ciekawe projekty w myśl niejasnych przepisów); - określono czas
          (i słusznie) załatwienia wniosku na Pozwolenie na budowę, a nie uproszczono
          procedury tzw. Postępowania w sprawie (indolencja poczty, trudności w
          dostarczeniu adresatom zawiadomień wydłużają niepomiernie czas załatwiania), a
          tzw instancje odwoławcze różnie interpretują prawo. Są baaardzo różne
          rozstrzygnięcia. Jest wiele innych niedomówień prawnych pozwalających czołgać
          inwestora, czy też projektanta. Ciekaw jestem kiedy Prawo w Polsce
          będzie "ostre" to znaczy precyzyjne i powszechnie zrozumiałe.
          Pracownik Wydziału Architektury dużego miasta.
          PS: do pana Wielgo wyślę więcej spostrzeżeń na jego pocztę elektroniczną.
      • Gość: mirek autor, autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 10:53
        zmiana prawa budowlanego nie wzięła się znikąd. Zmiany
        teproponowali konkretni ludzie i najwyższy czas aby podziękować
        im za współpracę. Minister Infrastruktury powinien podać się do
        dymisji gdyby był człowiekiem honoru. Gdyby był.
      • Gość: KASIA Re: Rząd chce poprawić Prawo budowlane IP: *.skanska.pl / 10.40.2.* 08.12.03, 12:17
        Dlaczego te wszystkie nasze ustawy są takie policyjno-
        skarbowe ? Cokolwiek zrobiles zle (lub zdaniem urzędnika żle)
        to trzeba Ci przysolic karę finansową, która rozłoży Cie na
        długie lata ( albo na zawsze)? A najlepiej to dozywocie za
        zabudowę balkonu... Dlaczego nasze prawo jest takie
        restrykcyjne ? I czy w ogóle są jakieś przedawnienia ? Nawet
        sprawy o morderstwo się przedawnia....
      • Gość: Konsultant Re: Rząd chce poprawić Prawo budowlane IP: 62.233.185.* 08.12.03, 13:46
        Nigdy się nie rozwiąże problemu, tak jak nigdy się nie poprawi
        KOMUNISTYCZNEGO Prawa budowlanego(czytaj bezprawia budowlanego).
        Nasze "Prawo budowlane" trzeba koniecznie zmienić, i to zanim
        zrobi to Unia Europejska.
        W krajach o gospodarce rynkowej inspektorem nadzoru jest
        projektant, bo jako twórca inwestycji wie najlepiej w jakim
        procencie jest ukończona i czy nadaje się do użytkowania. U nas
        projektant to gówno, które przeszkadza zarówno inwestorowi, jak
        i wykonawcy.
      • Gość: budowlaniec Re: Rząd chce poprawić Prawo budowlane IP: *.lobez.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 21:14
        W TYCH PRZEPISACH BRAKUJE TYLKO KARY ŚMIERCI DLA INWESTORÓW .
        JAKŻE ŁATWYM ŁUPEM NASZYCH ,,TWÓRCÓW PRAWA''STAJĄ SIĘ LUDZIE,
        KTÓRZY POPRZEZ TO ŻE PROWADZĄ KOSZTOWNĄ INWESTYCJĘ UJAWNIAJĄ
        POSIADANIE PIENIĘDZY. W SZALONEJ TROSCE O ,, PRZESTRZEGANIE PRAWA"
        TRZEBA ICH W KAŻDY MOŻLIWY SPOSÓB OD NADMIARU ŚRODKÓW FINANSOWCH
        UWOLNIĆ - PATRZ KONTROLE , KARY , SAMOWOLE ITD.
    Pełna wersja