30.09.05, 07:52
Od jej lektury powinna sie zaczac nasza obecnosc na (jakimkolwiek) forum. I
tak sie dzieje w wiekszosci wypadkow. Czasem jednak o tym "drobiazgu" sie
zapomina albo, zwlaszcza jesli sie jest netowym wiarusem, jej zasady spycha w
niepamiec. Poniewaz zauwazylam w ostatnich dniach przejawy naruszenia
netykiety na naszym forum, pozwalam sobie podeslac odpowiedni link nie tylko
dla odswiezenia pamieci:)
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
Paiha

forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
Obserwuj wątek
    • paiha netykieta 06.02.06, 11:08
      Na burze wiosenne jeszcze za wczesnie:)
      Ku (wiecznej) pamieci zatem:) Pai

      > Od lektury netykiety powinna sie zaczac nasza obecnosc na (jakimkolwiek) forum. I
      > tak sie dzieje w wiekszosci wypadkow. Czasem jednak o tym "drobiazgu" sie
      > zapomina albo, zwlaszcza jesli sie jest netowym wiarusem, jej zasady spycha w
      > niepamiec. Poniewaz zauwazylam w ostatnich dniach przejawy naruszenia
      > netykiety na naszym forum, pozwalam sobie podeslac odpowiedni link nie tylko
      > dla odswiezenia pamieci:)
      > Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
      > Paiha

      forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
      • paiha Moze i nudna, ale jakze pozyteczna (lektura:) 18.02.06, 11:04
        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
        Uwadze Forumowiczow polecam zwlaszcza punkt 4 i 5.
        -----------------------------------------------------------

        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1621261.html
        Tym razem prosze o lekture zwlaszcza punktu 12

        ------------------------------------------------------------
        O etykiecie na Forum pisalam juz, ale mysle, ze w tej kwestii co za duzo nie bedzie niezdrowo:)

        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
        Pozdrawiam serdecznie i zycze zarliwej konstruktywnej kulturalnej wymiany pogladow:)
        Paiha
    • paiha Re: netykieta 18.02.06, 20:38

      I tak sie stanie, jesli uznam za konieczne zareagowanie w ten sposob.
      Mimo poczatkowych mieszanych uczuc, po lekturze postow, coraz bardziej
      przekonuje sie, ze to Forum jest potrzebne, bywa przydatne, obowiazek, ktory na
      siebie nalozylam zobowiazuje mnie do tego, by o kulture i spokoj tego miejsca
      dbac.
      POzdrawiam serdecznie
      Paiha
      • cashoob Re: netykieta 18.02.06, 23:07
        jako ze jestem taki prosty to nie zrozumialem o co chodzi. ale chyba sie tez
        podpisze jako ze ogol to robi. dodam tez ze zanim jakas wysmienicie wyksztalcona
        i obyta osoba zacznie lzyc innych od czci i wiary to powinna popatrzec w lustro.
        a co moderatora to honor bo malo jest takich co maja lutro i potrafia w nim sie
        przejzec. stawiam tez propozycje zeby zablokowac polowe czlonkow i czlonkin
        ktorzy nie uzywaja jezyka polskiego (nie kazdy zna angielski - ja naprzyklad
        znam go od 8am do 4.30PM) stawiam tez aby nakazac na forum wywody rzeczowe na
        zadany temat a blokowac wszelkie plotkarstwo i pisanie bez tresci (co do tresci
        to sie nie bede wywnetrzac) ...tylko jakom metodom wybierzemy metode glosowania?
      • szatan_nie_kogut Re: netykieta 18.02.06, 23:19
        Forum jest potrzebne, bywa przydatne - ale tak dlugo jak sie tylko pozytywnie
        wyrazamy o NZ zapomnialas dodac. Jak dotad nie zauwazylem zeby K....y czy Ch...e
        lataly za to dopomina sie o cenzure. Jawna PRLowska cenzure. Czyli wycinac,
        zmieniac, bannowac. Bo jeszcze by sie ktos dowiedzial ze NZ cudna nie jest i co
        by bylo????? Az sie boje pomyslec. Prostak zderzyl sie z chowaniem do szuflady
        co we mnie akurat owa szuflada wywolala smiech natomiast prostak skojarzyl mi
        sie tylko i jedynie z pogarda do drugiego czlowieka. Wirtulana pogarda bo Iza
        nawet Cashooba nie zna osobiscie ale jak widac zglebila jego psychike bardziej
        poprawnie od pozostalych ludzi. Moze by tak ulozyc reguly za co mozna byc
        bannowanym bo to co ciebie obraza innych w ogole nie rusza. Jak to w Polsce mamy
        mocherki ktore zieja agresja i maja zakute glowki, nie jest to jednak wykladnia
        spoleczenstwa. Jesli bedziesz sie brac do bannowania prosze cie bardzo daj
        okreslone zasady zac o konkretnie mozna wyleciec. A nie ogolnikowo - o kulture
        i spokoj tego miejsca dbac. Instrukcji sie domagam i rzadam. Ale pewnie mnie
        zignorujesz bo moj mozg nie idzie po tych samych falach oceanu w Orewa. Baltyk
        mi nadal szumi...
        • paiha Re: netykieta 19.02.06, 00:39
          Kryteria sa okreslone i zawarte w tekstach, linki do ktorych podalam w tym
          watku i to kilkakrotnie.
          Nie oceniam pogladow, kazdy ma prawo do swojego zdania i kazdy ma prawo je
          wyrazic, pozostaje kwestia formy, w jakiej to robi. Argumenty to bardzo silna
          bron w dyskusji, tak naprawde agresja rodzi sie czesto w sytuacji bezsilnosci,
          kiedy ich brakuje.
          To Forum ma w nazwie Nowa Zelandia, nie Umilowana Nowa Zelandia ani tez Ta
          Okropna Nowa Zelandia:), mysle, ze nazwa jest wystarczajaco pojemna, by
          zmiescic wszystkie oblicza kraju. Wszak nie ma jednego. I dobrze, nawet bardzo,
          byloby bardzo nudno, gdyby dyskusja zamienila sie w pienia zachwytu:)
          Mysle, ze mozna dyskutowac zazarcie nie obrazajac nikogo osobiscie przy tym. A
          co do sugestii Twojej, Cashoob, by wycinac watki luzno zwiazane z tematem, to
          mysle, ze fajnie, kiedy trzymamy sie tematu, ale tez bez przesady, nie jestesmy
          na wykladzie naukowym, gdzie dygresje sa niemile widziane, czasem potrzebne
          jest powietrze miedzy slowami:)
          Serdecznie
          Paiha
          • paiha Re: netykieta 02.03.06, 01:17
            Netykieta i regulamin Forum jest napisany w jezyku polskim. Juz wczesniej
            wspominalam, ze jesli ktos ma watpliwosci, co do jego jasnosci, sluze pomoca.
            Nikt sie nie zglosil, zatem uznalam, ze jego tresc jest zrozumiala. Wspominalam
            rowniez, ze pisanie na Forum jest rownoznaczne z akceptacja netykiety i
            regulaminu. Ten fragment zostal jednak albo pominiety albo zlekcewazony przez
            czesc Forumowiczow. Polecal go lekturze wiecej niz starannej. Ostatnio pojawilo
            sie sporo tekstow anglojezycznych, ktore zostaly usuniete, zaznaczam, ze Forum
            jest Forum polskojezycznym, ktore dotyczy Nowej Zelandii, przyznaje, ze czuje
            sie autentycznie zazenowana, ze musze taka oczywistosc glosno powiedziec.
            Chetnie napisalabym poprzednie zdaniem duzymi literami, gdyby nie bylo to
            sprzeczne z netykieta. Jesli ktos ma ochote zamiescic link do strony
            anglojezycznej, moze to zrobic pod waruunkiem, ze tresc informacji przetlumaczy
            na jezyk polski.

            Paiha

            Zastanawialam sie, czy jest mi bardziej przykro czy wstyd za to, co sie dzieje
            obecnie na Forum. Po namysle doszlam jednak do wniosku, ze zwyczajnie jestem
            wsciekla. Nie wobec wolnomyslnosci, ta zawsze byla mi bliska, ale wobec
            plugastwa jezyka, ktorym zawsze sie brzydzilam. I takiego stylu nie bede
            tolerowac.
            • cashoob Re: netykieta 02.03.06, 04:09
              Zeby nie owijac w bawelne to mi sie juz faktycznie znudzilo, ide sobie - wpadne
              za rok moze jak to ostatnio zrobilem. Pitery i Izy odetchna niewatpliwie jak
              nic. Pozdrawiam.

              Ps. co do przytoczen po "anielsku" (wycinki z gazety) to zle zrobilas usuwajac
              cytaty. Forum nie forum, jezyk nie jezyk ale to cytaty z gazety z NZ o ktorej tu
              mowa a jezyk urzedowy jest "english" dla przypomnienia.
              Polecam tez zmienic nazwe forum na "Ploty Psiut z NZ albo Psiut co mysla ze
              znaja NZ, ploty Psiut co bedom w NZ i Ploty psiut co majom chopaka z NZ. (opisy
              ceramiki lazienkowej)" A to czy w NZ dzisiaj zlapali 7 nielegalnych imigrantow z
              Samoa i 6-ciu odesla do Samoa i ze rozbili szajke narkotykowom i posadzili 17
              osob, to ze wczoraj zlapali typa na autostradzie z kilo prochow i Uzi pod pachem
              to nie jest przeciez wcale interesujace i nikogo nie obchodzi. Pozdrawiam
              szanowne K4um. Ja tam mam swojom strone i se bede na niej dalej pisac co mi sie
              podoba. Jak ktos chce sie dolaczyc to droga wolna. A jak nie to dalej bede sam
              walczyc z wiatrakami.
              • abere8 Re: netykieta 02.03.06, 04:23
                cashoob napisał:
                >
                > Ps. co do przytoczen po "anielsku" (wycinki z gazety) to zle zrobilas usuwajac
                > cytaty. Forum nie forum, jezyk nie jezyk ale to cytaty z gazety z NZ o ktorej tu
                > mowa

                Po raz pierwszy chyba zgadzam sie z Kaszubem :-) Przeciez mamy rozmawiac o NZ i
                wklejone artykuly z gazet (najlepiej z podaniem zrodla) sa chyba lepszym zrodlem
                wiadomosci niz powiedzmy moje stwierdzenie "A bo ja czytalam, ze...". A przykro
                mi bardzo, tlumaczyc calych artykulow nie mam zamiaru.
                • paiha Re: netykieta 02.03.06, 13:03
                  Witam, przede wszystkim przepraszam za swoje wczorajsze uniesienie, postaram
                  sie wiecej tego nie robic.
                  A propos zamieszczania linkow do stron innojezycznych, bo przeciez to nie tylko
                  o anglojezyczne chodzi. Nie oczekuje doslownych i kompletnych tlumaczenie
                  tekstow, wystarczy kilka zdan kondensujacych tresc i jego przeslanie,
                  naturalnie link do pelnego tekstu mozna podac, moim zdaniem na Forum
                  polskojezycznym ( nawet jesli dotyczy kraju anglojezycznego) nie mozna
                  przyjmowac, ze wszyscy angielski znaja, wowczas grzecznoscia wobec osob jezyka
                  nieznajacego jest udostepnienie tresci artykulu, tak, by wszyscy mogli w niej
                  wziac udzial. Nie dzielmy sie bardziej, niz dziela nas poglady-:) Szukajmy
                  plaszczyzny, w ktorej wszyscy bedziemy mogli rozmawiac, a nie enklaw
                  dostepnych dla czesci.
                  I odpowiedz dla osob, ktore napisaly do mnie na adres prywatny.
                  Wszyscy jestescie tu mile widziani i potrzebni. Bezposrednie zderzenia zdan
                  rowniez. I ten etap mamy za soba:) Juz wiemy, ze sie roznimy:) Przyszedl czas,
                  zeby sie wzniesc pietro wyzej:)
                  Serdecznie pozdrawiam zostawiajac rownie serdeczna prosbe o urlop bez
                  koniecznosci siedzenie przed komputerem:)
                  Paiha


                  abere8 napisała:

                  > cashoob napisał:
                  > >
                  > > Ps. co do przytoczen po "anielsku" (wycinki z gazety) to zle zrobilas usu
                  > wajac
                  > > cytaty. Forum nie forum, jezyk nie jezyk ale to cytaty z gazety z NZ o kt
                  > orej tu
                  > > mowa
                  >
                  > Po raz pierwszy chyba zgadzam sie z Kaszubem :-) Przeciez mamy rozmawiac o NZ
                  i
                  > wklejone artykuly z gazet (najlepiej z podaniem zrodla) sa chyba lepszym
                  zrodle
                  > m
                  > wiadomosci niz powiedzmy moje stwierdzenie "A bo ja czytalam, ze...". A
                  przykro
                  > mi bardzo, tlumaczyc calych artykulow nie mam zamiaru.
    • szatan_nie_kogut Re: netykieta 18.02.06, 21:48
      Zalecam przesuniecie Pani Izy rowniez. Z prostego powodu. Wkleilem link do
      kaszubowych przemyslen z mysla zeby miec tu jakas dyskusje na zasadzie
      argumentow czyli - to i to bzdura bo... Zamiast tego Pani Iza napisala ze autor
      to prostak i z calego wywodu widziala tylko bledy. Po czym pisze spokojnie ze
      nie ma zamiaru ponizac.... Zalecam tedy zmiane nazwy forum na "Wielbiciele NZ,
      przeciwnikom NZ wstep wzbroniony". Latwiej krzyczec "prostak" niz rzeczowo sie
      wypowiedziec. Ja ze swojej strony mialem przyjemnosc poczytania bo NZ jak kazdy
      kraj ma dwa oblicza. W Polsce tez zyja ludzie i to nienajgorzej i to sporo z
      nich. Czy mam prawo nazywac ich debilami? Nie. Wiec radze troche mniej obludy i
      radzilbym pomyslec 2 razy zanim sie krzyknie "prostak" ponownie. To ze Pani jest
      tu wysmienicie na wynajmowanym czyms w Orewa i w sowim zawodzie to i dobrze.
      KAszub ma prawo nie lubic NZ i przynajmniej dal na to argumenty. Czego tu na
      forum zaczyna brakowac - argumentow. I wlasnie z tej strony zajechalo Polonia a
      nie z kaszubskich stron. Tolerancji brak, rodacy oj brak.
      I tylko sie zastanawiam czy zostane zakrzyczany i usuniety przemoca z owego
      forum bo smiem przynajmniej po czesci popierac wywody Kaszubiana.... Przeciez
      wszyscy na "nie" sa idiotami, prostakami, schizofrenikami etc.... Grono owe to:
      Iwan, Kaszub, dr Pajak, Kagan i kilku innych. No i pewnie szatan rowniez
      obecnie. Yuppi!!!! A, Jasyr rowniez bo ma marzenia.
    • luiza-w-ogrodzie "przypinanie" watkow 09.03.06, 00:54
      Paiho, moze by tak przypiac wazniejsze watki informacyjne (np NZ - skrypt
      rad..") na gorze forum, zeby nie spadaly w dol?

      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • cashoob Re: netykieta 22.04.06, 01:25
      moglabys juz przestac sie wycierac ta netykieta jako ze to juz nudne. poprostu
      raz napisz ze jako moderator uzurpujesz sobie prawa to ciecia forum jak ci sie
      podoba i przestan sie tlumaczyc. bedzie przynajmniej wiadomo jakie sa zasady i
      sie nikt ni bedzie denerwowac. pozatym jak tniesz juz posty czy watki to tnij
      wszystkie jak leci a nie zostawiasz kropke nad "i" kture wycielas. jak juz
      tniesz to tak tnij zeby nie zostawaly jakies gupie ostatnie konkluzje typu
      "chlop zywemu nie przepusci a baba zawsze musi miec ostatnie slowo" nie podoba
      mi sie ze ze zostawiasz podsumowania jednej osoby a wycinasz druga. jak tniesz
      to tnij tak lewo jak prawo. przynajmniej to bedzie konsekwentne i sprawiedliwe.
      odnosze wrazenie ze masz jakies uprzedzenia jednostronne i zachowujesz sie jak
      JP II ze swoja nieomylnoscia papieska. A jak widac Pancerfaust udowodnil ze to
      jednak byla omylnosc papieska. pa pa
      • paiha Re: netykieta 22.04.06, 10:42
        Widze, ze moje wczorajsze nozyczki wywolaly emocje ( ciekawe, ze nie oburzyly sie autorki usunietych
        postow;), zatem tytulem wyjasnienia. A poniewaz znakomicie ujal to, co zamierzalam napisac w
        odpowiedzi Salmotrutta, nie bede sie powtarzac, a tylko zacytuje jego post.

        "Powiedz no biedronku, kogo obchodzi wasze male piekielko? Piekielko ktore sami
        sobie stworzyliscie. Bo wiesz biedronku, stapam po tym padole lez wystarczajaco
        dlugo by zdawac sobie sprawe, ze prawda przewaznie lezy posrodku.
        Ktos kiedys na kogos krzywo spojrzal? I naprawde jest to az tak wazne by teraz
        do konca zycia sie tym ekscytowac?
        Wydawalo mi sie, ze to forum sluzyc ma wymianie pogladow na temat NZ, a nie
        wyciaganiu prywatnych niesnasek. Nie mam nic przeciwko temu by czytac wypowiedzi
        krytyczne, nie wszystkim musi i moze sie ten kraj podobac. Ale uzywaj do licha
        argumentow!
        A co do "powinni zamknac to forum" mam bardzo proste rozwiazanie. Jesli ci nie
        odpowiada nie masz obowiazku tu zagladac..."

        I tylko jedno odniesienie do kwestii czesciowego wycinania postow, ktore powoduja, ze watek staje sie
        "poszarpany". Mnie sie to tez nie podoba. I zastanawialam sie np. czy wyciac np. Twoj post, Balladyno,
        ktory z jednej strony byl elementem prywatnej rozmowy, ale jednoczesnie wnosil ciekawe spojrzenie na
        temat. Nie podziele go przeciez;), zatem zdecydowalam go zostawic.

        A poza tym, nie jestem ubootem:), jesli ktos mnie prosi o usuniecie swoich wypowiedzi, bo juz po
        napisaniu i wyslaniu zauwazyl, ze nie bylo to dobrym posunieciem, to czasami, zwlaszcza, jesli widze,
        ze merytorycznie Forum na tym nie straci, przychylam sie do takiej prosby.

        Pozdrawiam serdecznie
        Paiha
        • balladyna666 Re: netykieta 22.04.06, 11:12
          Paiha, ja nie wiem jak inaczej mozna pisac o polonii jak organizacji bez
          wlaczania prywatnego modulu :) Na tyle sie dyskusja rozwinela podczas mojego
          pbytu w pracy z tych skrawkow co tam rzucilam ogolnie czemu nie lubie
          organizacji ze wyszlo mi ze podanie kilku szczegolow niestety wyjdzie. Czlowiek
          o ktorym mowa w organizacji nie jest i to dzieki dzialaniom wielu osob, nie
          wiedziec czemu jest to az tak bardzo przypisywane mojemu mezowi hehe. To
          niewazne. Co napisalam to napisalam chyba tez mialam prawo obrony, skoro
          zabrnelismy tak daleko. Nie nalezy traktowac tego jako jedynego wypadku
          organizacyjnego w CHCH. Jest to problem organizacji polonijnych na calym
          swiecie. Nawet Chinczycy maja problemy w sowich zrzeszeniach. Roznica? Chinczycy
          zra sie miedzy soba ale jesli ktos z zewn chce zaszkodzic komus w organizacji to
          wszystkie jednostki staja murem i bronia. Czego nie zauwazylam w Polonii
          Polskiej. Rozmawialam z wielu ludzmi i okazuje sie ze jest przysmak narodowy
          Polakow, zostawic i juz. Rozwodzic sie juz nie ma co ale uwazalam temat nie za
          prywatny bo cala historia wrecz kilkunastoletnia byla znana w NZ pozniej dopiero
          nawet w Polsce. Jesli rusza sie temat organizacji to niestety wiadomo ze predzej
          czy pozniej beda pewne szczegoly. Prywatne piekielko nie bylo prane, temat
          zaczal sie od tego ze nie lubie organizacji. A jak dalej poszlo to wiadomo.
          Jedyne co mnie oburzylo Paiha - jak maz rzekl - tniesz to tnij wszystko bez
          zostawiania jakiegos ostatniego postu ze Panstwo Cashoobowie odmowili. Nie wiem
          w jakim celu ten post pozostal. Temat zostal wyciety to prosze i to wyciac. A
          nie jakies niedobitki.
          kogo obchodzi wasze male piekielko? Jak pisalam moze nikogo a moze kogos,
          dyskusja byla Polonia jest ok - Polonia nie jest ok. Argumenty padly i tyle. I
          tu sie czuje usprawiedliwiona. Temat polonii zawsze bedzie drazliwy - dla mnie
          niestety orgaznizacje jako tako sa skreslone. I nie jest to wina Pole Down
          Under, tylko kogos innego.
          O www Polonii Pole moze dyskutowac z moim mezem bo ja sie na tworzeniu skryptow
          nie znam :) faktem jest ze czesc nie chodzi pod Linuksem jak trza, ech...
          Oburzac sie juz nie mam sily. Do Pole napisalam na koniec na priva, up to her
          czy znizy sie do mojego poziomu zebym mogla pobic doswiadczeniem :) (heh nie
          moglam sie opanowac:) )
          Balladyna
          • paiha Re: netykieta 22.04.06, 11:45
            Balladyno, wspomniany przez Ciebie post zostal usuniety. Sprawdz, prosze:)
            A co do tematu Polonii... uwazam, ze to wazny problem, ale dla niektorych, z racji doswiadczen,co
            zrozumiale, rowniez bardzo emocjonujacy, a w emocjach bardzo latwo go zgubic skupiajac sie na
            gloszeniu czy obronie swoich racji.

            Paiha
              • poledownunder Re: netykieta 22.04.06, 22:44
                ja rowniez, bo nadal uwazam, ze to ze to ze Twoj maz i Ty mieliscie przykre
                przejscia z JEDNA osoba, nie czyni ze mnie automatycznie starej dewotki, ktorej
                jedyna ambicja jest pokazac sie w futrze pod kosciolem (bo ponoc tym jestem z
                racji mieszkania w Christchurch i bycia zwiazana z organizacja polonijna).
                podtrzymuje swoja opinie, ze polonia w christchurch to nie jest gniazdo zmij,
                oraz ze wezej (czlonkowie placacy skladki) czy szerzej (Polacy mieszkajacy w
                Christchurch) pojeta skupia sporo fajnych ludzi. mam takie prawo jak i Wy
                wypowiadac sie na tym forum bez narazania sie za kazdym razem na niesluszne
                oskarzenia i tytlanie mojego imienia w brudach, ktore mnie nie dotyczyly i nie
                dotycza. oraz do samoobrony, jezeli do tego dochodzi.
    • spatch Re: netykieta 22.04.06, 02:25
      Pani Moderator chyba sie w bance poprzestawialo.
      Wycinasz co ci sie podoba i nie zaslaniaj sie to cala
      netykieta bo to juz stalo sie bardzo nudne jak te seriale
      brazylijskie. Co ci tak naprawde nie pasowalo w temacie polonia
      a polacy heee... Mysle ze mocno przesadzasz kobieto!!!
      I cashoob ma racje czemu wycinasz tylko niektore posty a zostawiasz
      co ci sie podoba a co najgorsze jak ktos to czyta to nie ma to kompletnego
      sensu bo watek nie trzyma sie kupy. Wygladasz mi na zgoszkniala 40-stke bez chlopa
      ktora nie ma nic innego do roboty jak uprzykrzac ludziom zycie.KOMUNA SIE
      SKONCZYLA I ISTNIEJE WOLNOSC SLOWA. Nikt nie uzywal zadnych wulgaryzmow wiec
      wytlumacz mi czemu wycinasz te posty
      CO????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka