Dodaj do ulubionych

ładny wzór triple twist'a poszukiwany

14.12.05, 15:57
ogłaszam poszukiwania ładnego wzoru maoryskiego "triple twist" - mnie jest
wszystko jedno - może być greenstone (najchętniej) ale tez i z kości czy
innego materiału. Taki aby sie dał skopiowac i wyglądał ładnie jako narysowany
symbol na zaproszeniu slubnym

wiem że chodzicie po różnych kiwistronkach - jak wam coś wpadnie w oko to
podeslijcie mi prosze! bede bardzo bardzo wdzięczna!

Kiwi-wife-to-be :-)
Obserwuj wątek
      • kasia763 Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 15.12.05, 11:03
        Hmm Kiwigirl myslalas kiedys o swoim jako o wartosci marketingowej??? Hahaha w
        takim razie ja chyba musze mojego Kiwi w czasie Swiat pokazac wszystkim
        kolezankom, zwlaszcza tym, ktorych nie lubie ;-)) "Patrzcie jakiego faceta
        sobie znalazlam, a co!!!" - moja wartosc natychmiast wzrosnie conajmiej 3-
        krotnie hahaha
            • kiwigirl Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 15.12.05, 15:09
              Akurat bociek obawiam sie wywołałby wiele innych skojarzeń, akurat nie na
              miejscu, a tatuś, o babci nie wspominając, by dostał zawału więc wole nie
              ryzykowac. :-)

              myśleliśmy o jakiejś pokracznej "rysunkowej" księżniczce i ptaszku kiwi obok
              niej, bo mi kiedyś M. opowiedział cudną - na moje potrzeby wymysloną - bajkę o
              królewnie która spotkała kiwi :-)

              widziałam tak projektowane zaproszenia w sumie fajne, choc to wersja druga,
              zapasowa rzekłabym. wolelibyśmy chyba jednak cos protego i eleganckiego. i mi
              tak twist pasuje... ale zapamiętam propozycję i jak już coś zdecydujemy to się
              uśmiechnę, bo pewnei i tak ktoś nam będzie musiał to zaprojektować :-)

              juz go sobie wymysłiłam, np. na leciutko kremowym, może czerpanym papierze,
              ciemnozielony twist, albo tylko brzeg pociągniety zielonym, albo złotym... albo
              zielony w środku a brzeg złoty...? tylko właśnie najpierw musze wynaleść "ten"
              twist :-)
              • paiha Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 15.12.05, 15:16
                Ten bociek przyszedl mi na mysl, kiedy szukalam polskiego odpowiednika ptaka kiwi:), ale
                rozumiem, ze rzeczywiscie ludzie mogliby jego rysunek na zaproszeniu roznie odebrac:) Mnie
                osobiscie bardzo podoba sie grafika nowozelandzkiej paproci, no, ale przydalby sie tez jakies
                towarzyszacy polski akcent:), malwa?;)
                • kiwigirl Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 16.12.05, 12:14
                  tak, paproć też mi sie podoba bardzo. motyw koru ujął mnie prostotą i jakimś
                  takim pięknem... wisiorek koru własnie z greenstone'a zrobiony nosze na szyi. w
                  sumie tez zły nie jest, oznaca nowy początek itp, ale jakoś tak nie wiem czemu
                  bardziej mi sie kojarzy z kobietą, nowym zyciem itp - gdzies w NZ to wyczytałam.
                  A twist gdzie by nie szukać oznacza złączenie dwojga - przyjaciól czy rodzin,
                  wiec chyba bardziej.

                  chyba ne zależy nam na dwóch symbolach polskim i nowozelandzkim. poza tym o czym
                  bym nie mysłała to jakos nie jest to takie oczywiste... dla mnie kwitatem
                  "plskim" do pary byłby mak, ale to mi się nie wiem czemu kojarzy "wojskowo" -
                  wiesz czerwone maki na Monte Casino itp itd...
          • kasia763 Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 15.12.05, 17:18
            Ja sie ciesze, ze mam dobrego mezczyzne przy swoim boku :) zupelnie mnie nie
            obchodzi jego narodowosc. Chociaz na pewno z Polakiem byloby latwiej sie
            dogadac.

            A jesli rzeczywiscie w Polsce sa kregi, ktore "tak" mysla, to strasznie sie
            ciesze, ze tam nie mieszkam i sie w nich nie obracam.
      • kiwigirl Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 15.12.05, 12:57
        kurcze cosmopolitka, zaskoczyłaś mnie. jeśli mam być szczera to... chyba nie
        zrozumiałam twojego postu :-( co masz na mysli mówiąc o wartości marketingowej?
        i o tych celebrities? albo ja za prosta jestem albo ty coś wymyslasz...

        fakt ze mój Kiwi jest akurat Kiwi a nie polak czech irlandczyk czy jeszcze inny
        nie stanowi dla mnie istotnej różnicy. kocham go za to jaki jest, a nie skąd
        jest. Fakt pochodzenia z tak daleka wręcz odwrotnie - życie nam utrudnia.
        zaczynając od kwestii ze bedąc obcokrajowcem ma problemy ze znalezieniem pracy,
        przez to że nic nigdzie nie może załatwić (np. teraz przygotowania do wesela) bo
        na "dzień dobry" dostaje propozycje cenowe mierzone na bogatego obcokrajowca
        którym wcale nie jest... przez fakt że jest w gorszej sytuacji niz np. anglicy
        czy Irandczycy - bo oni "unijni" mają lepsze prawa niż on "nieunijny" -
        najbardziej to sie odbija w kwestiach prawno formalnych. ze pominę fakt tak
        oczywisty jak to że do NZ daleko, i wizyty u niego to niezłe wyzwanie (na razie
        raz byliśmy, zeżrło nam to wszystkie oszczedności) a i na wizyty jego rodziny
        ciężko liczyć. Nawet nie wiemy czy na ślub przyjadą - no bo to ogromne koszty sa
        jakby nie patrzec...

        zastanawiam sie czy o takie "wartości dodane" ci chodziło?

        nikt nigdzie nas nie faworyzuje ze względu na fakt że mój M jest z NZ. owszem,
        czasem perfidnie wysyłam go do kelnera z zapytaniem czy jest wolny stolik, bo
        jak dla nas nie ma to dla obcokrajowca w 95% przypadków sie znajdzie... ale to
        nei ma zwiazku z pochodzeniem z NZ ale tylko i wyłacznie z faktem ze
        obcokrajowiec kojarzy się nam nadal z bogaczem, zostawiajacym duze napiwki...
        ale to zupełnie inna hostoria
          • kiwigirl Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 16.12.05, 12:26
            wiesz
            kiedys był taki wątek na forum dla par mieszanych. ktoś szukał par do programu
            który miał być na temat "czemu wolimy obcokrajowców" - co sugerowało ze ich
            wolimy od polaków. dokładnie twój sposób myslenia - że niby z nimi jesteśmy bo
            jako obcokrajowcy są "atrakcyjniejsi" marketingowo :-)

            i wiesz co się okazało - wszyscy na forum podnieśli głos ze nie chodzi o ich
            "obcokrajowość", bo tylko ci którzy sa "na zewnątrz" myślą twoimi kategoriami.
            Tacy którzy znają obcokrajowców i postrzegają ich w kategoriach ludzi tylko i
            wyłacznie (przyjaciół rodizny itp) zapominaja o pochodzeniu!!! NIKOMU z nas,
            tych "do pary z obcokrajowcami" nie przychodza takie kwestie do głowy, bo dla
            nas ten "obcy" nie jest obcy, nie jest jego atutem "obcokrajowość" czasem wręcz
            przeszkadza, ale traktujemy to raczej w kategorii problemów przez które musimy
            przejsć, jak każda inna para przez jakieś przechodzi.

            w człowieku zakochujesz sie dla jego osoby nie paszportu. Ja bym mojego Kiwiego
            kochała tak samo jakby był niemcem (choc wtedy byśmy sie pewnie nie dogadali :-)
            ) Amerykaninem czy Grekiem. najchetniej - to cie pewnie zdziwi - widziałabym go
            jako Polaka - bo by nie było połowy problemów które mamy i nie "wisiałaby" nade
            mna perspektywa opuszczenia mojego kraju i rodziny i przyjaciół... ale akurat
            tak wyszło ze ten facet który mi "pasuje" ma wpisane w paszporcie Nowa Zelandia.
            I tyle. Serio!!

            choc musze przyznać ze są dwie cechy jakże typowe dla Kiwich, które sa wśród
            "naszych" spotykane nie tak często, które w M. bardzo cenie, i chyba po części
            wynikające z pochodzenia. nieziemska wręcz cierpliwość oraz optymizm zyciowy. Ja
            oge sie wściekać, ze coś jest nie tak, nie wyjdzie, nie zdążymy i co tam jeszcze
            może nie wyjść, a on zawsze wierzy ze sie wszystko ułoży jakoś. i sie układa :-)

            gdyby była tabela PL kontra NZ to oni by za to dwa plusy dostali :-)
            • innge doktorat??? 16.12.05, 19:19
              wiesz kiwigirl, ja mysle, ze pani cosmo, usiluje(jak widac z niemalymi
              problemami)doktorat z socjologii pisac... i zbiera materialy tu i tam...
              ciekawe czy ci na koniec podziekuje za dostarczenie takowych;) ciekawe,
              dlaczego watpie...

              pozdrawiam
                      • cosmopolitka Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 22.12.05, 01:47
                        Bardzo duzo. Jestes w koncu Polka, wesele w Polsce, prawda? Chociaz szczerze
                        nie zdziwilabym sie gdyby na tym weselu jezykiem obowiazkowym byl ang. (ze
                        wzgledu na pana mlodego, bo pewnie pan mlody jezyka kraju, w ktorym mieszka nie
                        ma zamiaru sie nauczyc, prawda?)

                        BTW Po swietach dopisze sie tu jeszcze bez ulgowej taryfy swiatecznej dla Ciebie
                        (Mieszklam troche w NZ i mam alergie na pare rzeczy typu: np. obywateli NZ,
                        ktorzy dostaja pozwolenie na prace w Polsce (nie majac wyksztalcenia!!, wiem,
                        bo wrzucilam sobie Ciebie w wyszukiwarke, a ty gdzies tym sie szczycilas)
                        • kiwigirl Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 22.12.05, 16:51
                          wiesz co...
                          idź sobie gdzies indziej... widać marnuje czas odpowiadając ci w dobrej wierze.
                          ktoś tu wcześniej cie "rozpracował".

                          cieszy mnie bardzo że mimo ze mieszkałaś kiedyś w tak okropnym kraju jak NZ to
                          jednak umiesz korzystac z wyszukiwarki :-)

                          chyba powinnas poszukać w słowniku znaczenia zwrotu "szczycić sie", to po
                          pierwsze, po drugie językiem obowiązkowym będize polski jako że większość gości
                          to polacy lub obcokrajowcy trochę po naszemu mówiący. co do wykształcenia - skad
                          wiesz ze ja jakies mam?

                          zaczynam sie zastanawiać czy nie jestes spokrewniona z niejakim kaganowskim,
                          jakoś mi tak dziwnie coś zalatuje ...
                          • cosmopolitka Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 27.12.05, 21:37
                            > cieszy mnie bardzo że mimo ze mieszkałaś kiedyś w tak okropnym kraju jak NZ to

                            Az tak zle tam nie jest. Naprawde da sie tam zyc. Wprawdzie twoj przyszly maz
                            stamtad uciekl, ale pamietaj, ze jaskolka wiosny nie czyni!

                            > jednak umiesz korzystac z wyszukiwarki :-)

                            Jako dziewcze sektora IT potrafie rowniez znalezc twojego pracodawce na ktorego
                            koszt wysylasz te bzdety.

                            > co do wykształcenia - skad
                            > wiesz ze ja jakies mam?

                            Nie obchodzi mnie to. Wkurza mnie jedynie fakt, ze osoby bez wyksztalcenia i
                            polskiego obywatelstwa (twoj facet) dostaja w kraju, w ktorym sie urodzilam
                            pozwolenie na prace przy stopie bezrobocia w granicach 20%. Brak slow.

                            > zaczynam sie zastanawiać czy nie jestes spokrewniona z niejakim kaganowskim,
                            > jakoś mi tak dziwnie coś zalatuje ...

                            hehe, nie jestem, ale nie mialabym nic przeciwko, zeby dolaczyl do grona
                            znajomych, z ktorymi spotykam sie w realu.

                            huehue tutaj Kagan sie pod Lema podszywa (jak wlasnie sugeruja na Polonii)
                            wiadomosci.onet.pl/1302741,2677,kioskart.html
    • paiha Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 27.12.05, 22:26
      Hej Kiwi, chyba cos wreszcie dla Ciebie/dla Was znalazlam:) W Swieta mialam
      wiecej czasu i przekopalam biblioteke, szukalam ksiazki o sztuce maoryskiej
      (The Maori,Heirs of Tane), no i znalazlam:) Motywow inspiracyjnych znajdziesz w
      niej wiele, ale mnie sie najbardziej spodobal hei matau (fish-hook)z nefrytu,
      wykonany w 1834 roku. Moim zdaniem jest piekny i wyjatkowy, ale przekonaj sie
      sama, ksiazke chetnie udostepnie:)
      Pozdrawiam
      Paiha
    • luiza-w-ogrodzie Re: ładny wzór triple twist'a poszukiwany 10.01.06, 00:37
      Kiwi,
      ciesze sie ze sie cieszysz ;oD i zycze duzo szczescia oraz znalezenia miejsca
      w ktorym oboje bedziecie czuli sie w domu

      Znalazlam tylko fotografie bizuterii z wzorem triple twist:
      www.kiwiartz.co.nz/ka_gloss_designs.htm
      silverfernz.com/prodView.asp?idproduct=455
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka