Dodaj do ulubionych

wyjazd do NZ z dzieckiem

30.01.06, 20:33
Wiosną planujemy z męzem i małym synkiem wyjazd do NZ na kilka lat lub dłużej.
Ja początkowo będę z synkiem, a mąż znajdzie pracę (mamy nadzieję) i uzyska
work permit. Czy ktoś z Was orientuje się czy mój synek w razie potrzeby
będzie miał zapewnioną bezpłatną opiekę medyczną? Jak te kwestie wyglądają w
NZ. Będę wdzięczna za info.
Obserwuj wątek
    • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 04:38
      Nie jestem pewna ale ty i dziecko bedziecie tu traktowani jako obcokrajowcy
      wiec nie bedziecie mieli zapewnionej bezplatnej opieki medycznej.Jesli twoj maz
      uzyska legalna prace to bedzie ubezpieczony.Za wizyte u lekarza kazdy musi
      placic (wyjatek dzieci do 5-6 roku zycia)>Koszty wizyty od 30-50 NZD.Jesli
      chodzi o sprawy np.zlamanie i przeswietlenia to powiedzmy okolo 100NZD .A jesli
      wyladujecie w szpitalu to dniowka dla obcokrajowca byla 100 NZD czego jednak
      nie jestem pewna.Nie wiem ile kosztuje ubezpieczenie w Polsce.W najgorszym
      przypadku zarobione pieniadze meza moga pojsc na oplacenie szpitala(pamietam
      Wegierke ktora musiala zaplacic szpital przy okazji porodu dziecka okolo 1000
      NZD)w najlepszym przypadku nie bedzie wam szpital i lekarze do niczego
      potrzebni,nie ze mam cos przeciwko nim.Zycze powodzenia.
      • peter2715626 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 04:46

        ACC pokrywa koszty leczenia zwiazanego z nieszczesliwymi wypadkami.
        Dotyczy to rowniez osob na pozwoleniu turystycznym.
        • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 06:53
          Tu sie z toba nie zgodze.ACC pokrywa koszty leczenie dla osob ktore legalnie
          pracuja w NZ.Osoby na wizie turystycznej musza za wszystko placic same i ACC
          nie ma z nimi nic wspolnego.
          • peter2715626 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 20:36
            To nie jest kwestia zgodzenia sie lub nie, tylko kwestia znajomosci faktow.

            Ubezpieczenie od nieszczesliwych wypadkow ACC obejmuje wszystkie osoby
            przebywajace na terenie naszego pieknego kraju. Takze turystow i inne osoby
            przebywajace tutaj tymczasowo. Dlatego zadna nowozelandzka firma
            ubezpieczeniowa nie ma w swojej ofercie ubezpieczenia obcokrajowcow od
            nieszczesliwych wypadkow.

            tutaj wiecej informacji

            www.govt.nz/record?recordid=4494

            • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 21:38
              Drogi Petrze tak mnie tu zamotales ze za zadzwonilam do ACC.Powodem bylo nie to
              ze chce tu z toba walke ,kto ma wieksze ego ,przeprowadzac.Ty sugerujesz tej
              babce tu przyjechac i wedlug twojej opinii ona ni grosika nie zaplaci tu za
              pomoc lekarska?Bo jej ACC wszystko pokryje.Ja pracowalam z turystami przez lata
              i wiem jak to w praktyce wyglada.ACC moze pokryc tylko czesc wydatkow z
              leczeniem ,jesli zlozysz do nich podanie.Jesli chodzi o szpitalne leczenie to
              pani w ACC powiedziala ze trzeba sie z nimi kontaktowac ,bo szpital to
              oddzielna bajka.Sam sie dowiedz faktow a nie tylko po stronach internetowych
              klikasz.Takie glupoty moga ludzi wprowadzic w blad i strate wielu pieniedzy i
              zdrowia.
              • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 22:07
                Czy to oznacza, ze moj obecnie 8,5 mies. synek bedzie mogl w razie potrzeby
                otrzymac bezplatna opieke medyczna? Mam na mysli np. wizyte u pediatry zwiazana
                z jakas drobna infekcja, a nie powazne chorobsko szpitalne. Dziekuje Wam
                jednoczesnie za tak doglebne badanie tematu i pozdrawiam znad Baltyku :)
                • rece.opadaja Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 22:13
                  Nie wierze! Wy nie potraficie odroznic OPINII od FAKTOW!
                • cashoob Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 26.02.06, 03:55
                  to jest dowcip. kiuwsy nawet nie maja za darmo. w szpitalu jest przychodnia ale
                  na nagle przypadki tylko. reszta platna. pamietaj ze chcesz przyjechac do
                  dobrobytu a w dobrobycie trzeba placic bo inaczej by to nie byl dobrobyt
              • peter2715626 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 22:26
                Droga Beatrix,

                Dziekuje za mily post. Nie mam na celu motanie, ale ustalenie faktow.
                Dzwonienie do ACC nie ma wiekszego sensu, skoro na stronie rzadowej do ktorej
                link podalem podana jest wyraznie informacja, ze wszystkie osoby przebywajace
                na terytorium NZ niezaleznie od tego jaki jest ich status imigracyjny sa objete
                rzadowym ubezpieczeniem od nieszczesliwych wypadkow ACC. Powtarzam, od
                nieszczesliwych wypadkow, ale nie od choroby. Naprawde zyjemy w takim
                wspanialym kraju chyba jedynym na swiecie, w ktorym turysci nie musza sie
                ubezpieczac od nieszczesliwych wypadkow.

                Czy ja tej przemilej pani sugeruje tu przyjechac? Jezeli jej maz ma poszukiwane
                tu kwalifikacje, zgodne z wyksztalceniem doswiadczenie zawodowe i doskonaly
                angielski, to tak. W przeciwnym razie odradzam.

                Pozdrawiam
                • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 22:48
                  Co Wy tacu awanturni jestescie;)? Od razu za szabelki chwytacie;)Nie zloscie sie
                  na siebie :) Ja i tak Wam bardzo dziekuje za fakty i opinie z NZ ;)
                  Nadal tylko nie wiem czy moge isc w razie czego z synkiem do pediatry bez oplat,
                  czy za oplata 30-50 NZ dol., czy jeszcze inaczej...
                  • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 22:54
                    A czy bede mogla wwiezc oryginalnie pakowane sloiczki z jedzeniem dla synka?
                    Niestety na etykietkach nie ma skladu po ang. Zastanawialam sie nad tlumaczeniem
                    skladu przez tlumacza przysieglego... Bardzo zalezy mi na tym, aby mi nie
                    zabrali tego jedzenia, bo synek jest alergikiem i bede miala problem, z naglym
                    przestawieniem go na nowe menu. Czy ktos z Was ma moze male dziecko i moge
                    pomeczyc go szczegolowymi pytaniami?
                    • peter2715626 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 23:00

                      kowalsia napisała:

                      > Zastanawialam sie nad tlumaczeniem
                      > skladu przez tlumacza przysieglego

                      Dobry pomysl, ale tlumacz powinien byc zaakceptowany przez Urzad Celny.

                      A co synek bedzie jadl, gdy skoncza sie sloiczki z Polski?
                      • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 23:03
                        Koncza sie sloiczki i wracamy!
                        Zartuje :)
                        Bede go przyzwyczajac do tego co jest dostepne w NZ, ale ze wzgledu na jego
                        alergie musze to robic stopniowo.
                        • pimpcio Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 01.02.06, 00:17
                          Jakiej firmy sa te sloiki?
                          • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 01.02.06, 20:28
                            Synek najlepiej toleruje Bobovite, ale przed wyjazdem sprobuje go przestawic na
                            Gerbera. Macie Gerbera? A Hipp jest?
                    • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 23:05
                      Ja mam male dziecko i pytaj ,chyba ze Peter jest bardzej na topie.
                      • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 04.02.06, 21:22
                        Chcialabym zapytac o system opieki nad dzieckiem w NZ. Czy jak przyjade do NZ z
                        ok. rocznym dzieckiem to mam szanse znalezc dla niego latwo opiekunke, czy moze
                        moglabym skorzystac ze zlobka? Zastanawiam sie czy jest szansa, abym tez poszla
                        do pracy chocby na czesc etatu. Czy moze powinnam zalozyc, ze pozostane w domu z
                        takim maluszkiem, a tylko maz podejmie prace?
                  • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 22:59
                    Niech ci Peter odpowie bo on jest specjalista.Ja tu zyje juz ladnych pare lat i
                    zawsze musze placic za wizyte u lekarza.Moj kosztuje 40NZD.I nikt mi tego nie
                    zwraca.Co do dzieci to jest bezplatne ale jesli chodzi o dzieci z innego kraju
                    niz NZ to nie wiem ,ale mysle ze chyba bedziesz musiala placic.
                    • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 23:05
                      OK. Dzieki.
                • jaga_nz Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 01.02.06, 10:02
                  If we accept your claim we can help pay for suitable treatment in New Zealand.
                  Usually you must pay part of the treatment yourself. Emergency treatment at a
                  public hospital is free for visitors, as it is for New Zealand residents.
                  We can’t pay for other expenses such as delayed travel or loss of income in your
                  home country. We don’t cover illness.
                  I wszystko cudnie tylko czemu na emergency w szpitalu tak sie wypytuja o staly
                  pobyt?????? NAwet wisi pewna karteczka. Tresci nie ujawnie ale ma to zwiazek z
                  kosztami i stalym pobytem ;)
                  Co nadal kowalsi nic nie daje bo jesli w dziecko uderzy samochod (hipotetycznie,
                  bo zycze jej tylko jak najlepiej) to wtedy ma szanse uzyskac zwrot czesci
                  kosztow od acc. A jak acc wyplaca to juz inna bajka. Najlepiej napisac ze sie ma
                  Maori origins to wyplaca 250 procent :) A dzwonienie do acc ma sens tak samo jak
                  dzwonienie do imigracji, Na nieszczescie czasem update www troche rzadowi
                  zajmuje wiec dobrze zadzwonic i upewnic sie. Kilka razy.
      • maximama5 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 30.03.06, 11:06
        zapraszam na forum rodzicow emigrantow
        w razie ptorzeby zalozymy watek NZ
        forum.banda.pl/index.php
        pozdrawiam serdecznie
    • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 31.01.06, 23:13
      Hi Peter tu jest cytat dla ciebie ' Accident Compensation Corporation (ACC)
      provides work-related injury cover for all New Zealand citizens, residents and
      temporary visitors to New Zealand.'Zauwazyles slowo "work-related".A czy nasza
      przyjaciolka i jej dziecko beda tu pracowac????
      • jaga_nz Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 01.02.06, 10:04
        hmmmm to znowu ciekawostka - work related injury cover for temporary visitors.
        To temporary visitors moga pracowac?????? Chyba ze mowa tu o work and travel....
        • abere8 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 01.02.06, 10:11
          Albo o kims, kto ma Work Permit - przeciez to teoretycznie jest pozwolenie
          tymczasowe.

          Jak jeszcze mialam Visitor's Permit, niestety zatrulam sie czyms i wyladawalam
          na emergency w szpitalu, no i musialam za to placic, chyba okolo $300, a
          pobylam tam moze ze trzy godziny, lacznie z czekaniem.
          • jaga_nz Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 01.02.06, 10:14
            ale to wtedy nie visitor tylko temporary worker :)
            na emergency tez mialam okazje posiedziec kilka godzin a wizyta z lekarzem
            trwala kilka minut. To juz wole zaplacic te ciezkie dolary i nie siedziec w
            poczekalni.
    • lenkaaa jeszcze pare pytan... 13.02.06, 17:56
      Witam : )
      Wlasnie "odkrylam" to forum i bylabym wdzieczna gdyby ktos z Was znalazl troche
      czasu i odpowiedzial na pare pytan zwiazanych z przyjazdem do NZ.
      Wylatujemy juz w piatek z Amsterdamu do Auckland na trzytygodniowe wakacje.
      Prosze powiedzcie:

      1) czy dobrze mi sie wydaje, ze nasze komorki (polska i holenderska) nie beda
      dzialaly w NZ ? cos mi sie kolacze po glowie, ze w NZ jest podobnie jak w
      Ameryce - europejskie komorki nie dzialaja, ale pewna nie jestem wiec wole
      zapytac...

      2) czy adaptor do kontaktu trzeba kupic na lotnisku, czy tez mozna korzystac
      adaptora uzywanego w UK ?

      3) bedziemy z nasza 8,5 miesieczna corka - czy znajdziemy w supermarketach
      kaszke ryzowa albo kukurydziana, czy raczej powinnam ja przywiezc ze soba ?
      Pytam, bo np. w Holandii, gdzie obecnie mieszkam jest tylko kaszka ryzowa ale
      brak kukurydzianej

      4) jakiej najnizszej temperatury powietrza powinnam sie spodziewac ? - pytam
      pod katem pakowania ubran dla corki. Trase planujemy z grubsza nastepujaca:
      Auckland, Rotorua, Taupo,Tongariro, Wellington, Kaikoura, Christchurch, Mt.
      Cook, Wanaka, Milford Sound, Te Anau, Queenstown

      5) czy powinnismy sie spodziewac komarow albo innych "upierdliwych" insektow w
      okolicach fiordow ? - pytam, bo znowu boje sie o dziecko

      Wiecej na razie nie przychodzi mi do glowy...

      Z gory dziekuje za odpowiedz : ))
      • lenami1 Re: jeszcze pare pytan... 13.02.06, 21:49
        Lenkaaa może i tu coś podpowiem :)
        polska komórka działa
        kaszka ryżowa była, kukurydzianej nie używam- można wwieźć jedzenie dla dziecka
        jeśli jest fabrycznie pakowane(miałam mleko- moja córka jest alergikiem,
        słoiczki i herbatke.Jeśli jest przyzwyczjona do jakiegoś smaku to lepiej
        zabierz, tam wszystko wprawdzie jest ale zupełnie innych firm- i mojej córce
        tamtejsze obadki w słoikach zupełnie si nie spodobały ;)
        ubrania weź na każda pogodę- mi brakowało dla małej trochę cieplejszych rzeczy-
        na przełomie grudnia i stycznia na podobnej trasie spotkaliśmy temp. od 33C-10C
        i do tego wiatr- to na południu w górach)
        spodziewaj sie sand fly, są upierdliwe niewątpliwie - weź dobry środek przeciw i
        po ugryzieniu a nawet jakąś maść z antybiotytkiem, moją córke pogryzło zaraz na
        pocztaku mocno po buzi i paprało sie to paskudnie przez cały miesiąc(drapała)
        • lenkaaa Re: jeszcze pare pytan... 13.02.06, 22:02
          wielkie, wielkie dzieki : )))
          Cos sie jeszcze chcialam zapytac, ale zrobie to juz jutro, bo teraz musze
          spadac do lozia - jakies przeziebienie mnie chwyta i czuje sie fatalnie...
          Jeszcze tego mi brakowalo, zebym zlapala przeziebienie 4 dni przed wylotem !!!

          A orientujesz sie moze jakie to koszty, taka rozmowa przez polska komorke (na
          abonament)? Komorki uzywalibysmy tylko gdyby trzeba bylo skontaktowac sie z
          hotelem/motelem, jesli cos wypadloby nam po drodze...
          Juz sama nie wiem, czy brac polska komorke, czy moze wynajac komorke na czas
          pobytu... Chyba na lotnisku by wynajeli...?

          ----------\\--//-----------
          --------(@ @)---------
          --o00o--(_)--o00o--
          • lenami1 Re: jeszcze pare pytan... 14.02.06, 21:18
            Witaj,
            Ceny w zależności od operatora i pory dnia mniej więcej od 5-10 zł za
            minute.Internet na kampingach też drogi 2- 2.50$ NZ za 15 min.Zyczę Ci zdrowia i
            wspaniałych wrażeń!My też wylatywaliśmy poprzeziębiani- a na miejscu cudowne
            ozdrowienie :).Daj koneicznie znać jak się udało.
            • lenkaaa Re: jeszcze pare pytan... 15.02.06, 12:37
              Juz mi dzisiaj troche lepiej, bo temperatura mi skakala od 38,6 do 35,2 i
              dreszcze mialam... chyba, ze to tak z przejecia, ze na TAKIE wakacje
              wyjezdzamy, hi, hi, hi !!!!
              A czy ja mam sie bac rekinow ??? Sa jakies rekiny u wybrzezy NZ, a jesli tak,
              to gdzie konkretnie ??
              Ktos moze wie ?

              ----------\\--//-----------
              --------(@ @)---------
              --o00o--(_)--o00o--
              • peter2715626 Re: jeszcze pare pytan... 15.02.06, 20:06

                Ostatnio w Taranaki.

                Tu jest artykul na ten temat i wiecej informacji na temat rekinow w Nowej
                Zelandii tinyurl.com/dzbun
                • lenkaaa Re: jeszcze pare pytan... 16.02.06, 14:30
                  Dzieki za info : )
                  Juz prawie spakowani jestesmy - a tu w Holandii leje, leje, leje, szaro, buro i
                  ponuro...


                  ----------\\--//-----------
                  --------(@ @)---------
                  --o00o--(_)--o00o--
    • stary_kiwus Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 19.02.06, 01:44
      sam mam "3" i ODRADZAM...Cashoob to posal w dosc jasny i konkretny sposob...ale
      prawdziwy...do 6 lat dziecko moze isc do lekarza za darmo...ale prawda taka ze
      jesli idzie do "swojego" lekarza to wizyta -$10-$30 a jak to jest w weekendy
      albo w swieta to juz $80...i przyjmie cie jakisc eunuch albo z indii ...dziekuje
      ale nie dziekuje...
    • cartella Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 24.02.06, 22:37
      niom i ja tez chce wyleciec tam do nz.moje dziecko tez jest alergikiem.czy jest
      jakies max np mleka jakie moge ze soba wwiesc?czy ktos wiem jakie mleko dla
      alergikow jest tam dostepne? no i jesli ojciec dziecka jest nowo zeladnczykiem
      czy jakies "ulgi"bedzie dziecko z tego mialo? boze strasznie sie boje wyjazdu:)
      powiedzcie mi jak dzieci znosza takie podroze.moja ma teraz 8mies a przy
      wyjezdzie bedzie miala 1,5roczku... aha no i ile kg mozna miec w bagazu..bo
      zamierzam caly swoj dobytek zabierac ze soba:)

      pozdrawiam wszytskich.. i bardzo sie ciesze ze odnalazlam was:)

      ilonek
      • szatan_nie_kogut Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 25.02.06, 09:19
        Troche Pani niezaradna. Nt wwozenia czegokolwiek Panowie i Panie odpowiedza Pani
        dokladnie tutaj: www.customs.govt.nz/default.htm
        Albo Pani sama wyszuka informacji albo napisze mail do tych tam pracownikow.
        Na pewno mozna kupic tu mleko dla alergikow, w tym kraju, moze trudno w to
        uwierzyc, ale alergicy rowniez rodza sie i zyja. Wiec na pewno mozna kupic
        wszelkiego rodzaju produkty dla alergikow.
        Dziecko znosi w zaleznosci od dziecka. Czyli jedno bedzie spokojne i
        usmiechcniete a inne bedzie sie darlo caly lot umilajac czas pasazerom. Po
        zniesieniu lotow tego typu postanowilem latac biznesowa klasa. Jako nieposiadacz
        wlasnego dziecka nie mam zamiaru znosic placzow dzieci innych. Nie oznacza to
        jednak ze zabijalem takie dzieci czy tez robilem wyrzuty matce. Dziecko to
        dziecko. Natura zdaje sie.
        Co do bagazu to juz odpowiedzialem na to pytanie, niepotrzebne zreszta gdyz tego
        typu informacje sa na www wszystkich linii lotniczych. Ulatwilem Pani zycie
        jednak i dalem odp.
        Pozdrawiam rowniez
        • cartella Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 25.02.06, 10:31
          panu jest nieco lepiej i lzej chyba skoro pan jest tak dobrze poiformowany.ja
          dopiero zaczynam zbierac informacje i prosze wybaczyc jesli pytam sie wg pana o
          jakies oczywiste sprawy.nigdy tam nie bylam ani nie poszukiwalam wczesniej
          stronek zwiazanych z tym panstwem takze chyba zrozumiane jest moje zapytanie:)
          pzdr:)
          • szatan_nie_kogut Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 25.02.06, 18:48
            niezbyt zrozumiale bo ja maminne metody, najpierw czesze internet a pozniej
            pytam. ale i tak odpowiadam wiec chyba nie taki diabel straszny.
            • cartella Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 25.02.06, 20:29
              :)
              • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 26.02.06, 02:05
                Droga Cartello z gory przepraszam za niemile komentrze powyzszego goscia(ktory
                to podpisuje sie roznymi nikami i kreuje tu zamieszanie)Nie badz przez niego
                odstraszona od naszego forum,bo jest tu duzo milych ludzi ktorzy ci odpowiedza
                jak najlepiej potrafia i z zyczliwoscia.Jesli chodzi o podrozowanie z
                dzieckiem ,to ja to przerobilam i z 1,5 rocznym bedziesz miala troche pracy na
                pokladzie:)Wez za soba duzo ulubionchy przez dziecko smakolykow ,ja kupuje
                wafelki na lody.Maluch bedzie za duzy na te rozkladane luzeczka wiec pewnie
                bedziesz miala wolny fotel obok.Pamietaj popros przy check in.My chodzilismy z
                dziekiem po pokladzie duzo.Lufthansa jest bardzo luzna linia i nawet
                chodzilismy na tyl samolotu po czekaladki.Co do mleka w proszku to sa tu
                specjalne rozne dla alergikow,ale 1,5 roczne dziecko chyba juz nie musi pic
                mleka z proszku?Jaka na alergie twoje dziecko?Napisz co jeszcze chcesz
                wiedziec ,jak pojde do supermarketu to moge sprawdzic jedzonko dla dzieci.Tylko
                powiedz mi czego szukac.Jeszcze raz pisz i pytaj nie zwracaj uwagi na tego
                jednego goscia.Pozdrowienia.
                • cashoob Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 26.02.06, 04:04
                  najdrozsza kolezanko. powyzsze stwierdzenie ze ktos sie podpisuje wieloma nikami
                  jest chyba bledne. wyobraz sobie ze to moze byc wiecej jak jedna osoba. wyobraz
                  sobie tez ze mozesz ranic czyjes uczucia w ten sposob. czy nie lepiej
                  zaakceptowac fakt ze ja nie jestem tylko jedynym co ma odmienne opinie? nie
                  odzywalem sie w tym drzewku bo nie mam nic do powiedzenia na powyzszy temat ale
                  musze jednak sprostowac ten kawalek twojej wypowiedzi. ja mam jeden login i
                  uzywam go zawsze i wszedzie a jest nim "cashoob" ;)
                • szatan_nie_kogut Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 26.02.06, 06:29
                  niegrzeczna to Pani byla w jednym poscie. ja staram sie pisac przykladnie. ze
                  przystankiem po drodze dla zastanowienia. kaszubem nie jestem jesli to Pani mi
                  sugeruje. jedyne co mnie z tym czlowiekiem moze laczyc na rowni z Pania to
                  przodek malpa. z kaszubem na boku mamy podobne zapatrywania na ten Paniny raj.
                  • szatan_nie_kogut Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 02.03.06, 02:01
                    I nadal jestem oburzony tym przepraszaniem za mnie, niech Pani przeprasza za
                    siebie ja bede przepraszal za mnie samego jesli uznam. Uznalem ze przedmowczyni
                    jest niezaradna poniewaz prawie wszystkie odp na tej Pani pytania dostepne sa na
                    internecie. Problem powinien byc rowniez mniejszy dzieki temu iz partner tej
                    Pani jest Kiwusem. Chyba ze ja czegos nie rozumiem. I za to pani przeprasza.
                • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 28.02.06, 09:03
                  Beatrix!
                  Ja chce w maju przyjechac z prawie rocznym synkiem. Troche rzeczy zabierzemy ze
                  soba, troche wyslemy wczesniej, ale nie wszystko sie da. Moze masz odsprzedac po
                  swoim dziecku jakies sprzety (fotelik samochodowy, lozeczko, kojec)? Myslalam o
                  kupne rzeczy na TradeMe, ale to troche potrwa, wiec jakbys cos miala
                  niepotrzebnego juz, daj znac. Pozdrawiam
                • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 01.03.06, 14:07
                  Jejku, jesli moglabys sprawdzic jedzonka dla dziecie byloby super! Poprosze cos
                  (np. zupka, potrawka)z krolikiem dla mojego synka (wiek: od 6 mies. lub 9 mies.)
                  lub inne danie z indykiem - najlepiej wszystko to dla dzieci z alergia i czy sa
                  deserki - jabluszka (bez dodatkow najlepiej). Bylabym baaaaardzo wdzieczna!
                  Pozdrawiam :)
              • lenami1 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 26.02.06, 17:25
                cartella!
                Wwziozłam 5 puszek mleka w proszku dla mojej dwuletniej alergiczki- nie wiem co
                pije Twoja ale ja probowalam sie przed wyjazdem zorientować i dokładnego
                odpowiednika bebilonu pepti nie znalazłam.Miałam puszki zamknięte fabrycznie i
                otwartą.Bez problemu.
                Pozdrawiam
        • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 28.02.06, 08:54
          o! a my z dzieckiem niespelna rocznym, troche krzyczacym, tez postanowilismy
          leciec biznesem :) moze sie spotkamy! do uslyszenia!
          • beatrix10 Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 03.03.06, 01:28
            Kowalsiu jesli chodzi o potrawki z dodatkiem krolika to powiem ci ze nie
            widzialam takich tu,jesli chodzi o indyka to owszem sa .Przykladowy sklad
            puszeczki .Kurczak i nudle z warzywami to:woda,20%warzywka(marchewka,groszek)
            cebulka 7%,Ziemniaczki2.5%,Kurczak 12%,ryzowe nudle7%,kukurydziany
            zageszczacz,wywar z ziol,pieprz.Nie zawiera glutenu mleka i jaj,nie ma
            preservatives tez.Czyli w zaleznosci na co dziecko jest uczulone.Idz na strone
            www.hainz.co.nz i tam kilka informacji,jesli chodzi o jabluszka i inne owocowe
            potrawki to sa i bez zadnych dodatkow.Co do mleka w proszku to za rozne dla
            alergikow tez ale nie sprawdzalam skladnikow jeszcze.Pozdrowienia.
            • kowalsia Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 03.03.06, 10:49
              dzieki serdeczne!ale mamy ladne, zimowe slonko w sopocie!
    • bettercitizen Re: wyjazd do NZ z dzieckiem 23.04.06, 09:51
      no fajno ze dzieciak bedzie oddychal tym lepszym powietrzem tutaj, na kiwuskiej
      ziemi! tylko musisz pamietac ze szkola (podstawowa/srednia) co 2m-ce ma 2
      tygodnie przerwy i wtedy to bije po kieszaniach rodzicow...zreszta w Auctralii
      tez tak jest! Wiec najpierw trzeba sie zastanowic czy nie zabrac dziadkow ze
      soba by opieke nad wnukami sprawowali?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka