Dodaj do ulubionych

NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje

01.02.06, 22:47
Zauważyłam, ze na tym forum panuje moda na "czytaj Internet" i google.
Postanowiłam wobec tego zaoszczędzić troszkę czasu kandydatom i podaje w skrócie:

1) Najpierw trzeba CHCIEC jechać do Nowej Zelandii, naprawdę i bez wahania,
mieć maksimum 55 lat i umieć angielski. 55 lat, dlatego - bo oni powyżej tego
nie dają papierów.

2) Ten angielski trzeba przetestować - to się nazywa IELTS:
www.ielts.org/
i trzeba go zdać na 6.5 (primary applicant) a secondary wystarczy na 5.
Cena wynosi 550. To się robi w Polsce tu:

Krakow
British Council Kraków
IELTS Administrator
Rynek Główny 6
1st Floor
Kraków
30-042

Tel: 48 12 431 28 93
Fax: 48 (0) 698 61 49 60
Email: exams@britishcouncil.pl
Web: www.britishcouncil.pl

Warsaw
British Council Warsaw
IELTS Administrator
Al. Jerozolimskie 59
Warsaw
00-697

Tel: 48 22 695 59 98
Fax: 48 22 695 59 96
Email: IELTS.Warsaw@britishcouncil.pl
Web: www.britishcouncil.pl/education/polexam.html

3) Potem trzeba mieć punkty za wykształcenie do tzw. EOI, o którym pisze w
pkt. [5] Dlatego najpierw robimy ewaluacje wstępną wykształcenia. Jest to tzw.
PAR - preassessment result form i nie potrzeba do tego nic oprócz $75 dolarów
i komputera. To się robi poprzez wypełnienie tego:

www.nzqa.govt.nz/for-international/qual-eval/docs/preassessment-result.pdf
Tu sa wyjaśnienia, jakby ktoś już umiał po angielsku:
www.nzqa.govt.nz/for-international/qual-eval/preassessment-result/index.html
Mówimy święta prawdę i tylko sama prawdę i oni nam sami powiedzą ile jesteśmy
warci. Jak nie macie studiów - to wpisujecie maturę. Wpisuje się tylko to, co
daje dyplom. Wiec jak macie dyplom ukończenia kursu fryzjerstwa, to super -
wpisujecie właśnie tam. 2 lat studiów NIE WPISUJECIE. Bo nie ma dyplomu po 2
latach.

4) Teraz jak już mamy punkty 1-3 załatwione, to idziemy po zaświadczenie o
niekaralności, które ma być nie starsze jak 6 miesięcy. Jak ma 7 miesięcy, to
idziemy po nowe. To jedyny dokument, który potem posyłamy w oryginale. Koszt
ok. 50.

5) Potem jak już ma się ten Ielts zdany i zrobiona ewaluacje i zaświadczenie z
[4], to się idzie i czyta tzw. Expression of Interest Guide, który jest tutaj:
www.immigration.govt.nz/migrant/stream/work/workandlivepermanently/LinkAdministration/FormsAndGuidesLinks/ExpressionOfInterestGuide.htm?level=3
6) Potem po UWAZNYM przeczytaniu powyższego wypełniamy to:

www.immigration.govt.nz/migrant/stream/work/workandlivepermanently/LinkAdministration/FormsAndGuidesLinks/ExpressionOfInterestForm.htm?level=3
a jak kogoś ciekawi jak wyglądają inne formy to klikami tu:
www.immigration.govt.nz/migrant/stream/work/workandlivepermanently/LinkAdministration/FormsAndGuidesLinks/AllFormsGuidesLinks.htm?level=3
Wysyłamy to i czekamy na odpowiedz.

Ważne informacje towarzyszące:
a) Obsługą "klientów" z Polski zajmuje się Anglia, czyli konsulat w Londynie.
b) Kiwusy wybierają W PIERWSZEJ KOLEJNOSCI spośród tych nadesłanych EOI te
aplikacje, które:
- maja powyżej 140 punktów (100% wybieranych)
- maja poniżej 140 punktów - ale powyżej 100 i tzw. ofertę pracy (bardzo pewne)
- te EOI, które maja powyżej 100 pkt. ale sa bez oferty pracy (niepewne i
bardzo niepewne)
c) Trzeba walczyć o te punkty zgodnie z forma z pkt. [5] - dlatego warto
walczyć o ofertę pracy - nawet tzw. warunkowa. Punkty liczą się zarówno dla
jednego jak i drugiego małżonka, ale w ten sposób, ze secondary wykształceniem
podnosi ilość punktów tylko o 10. Dlatego formę z punktu [3] wypełnia oboje,
jeśli wyjeżdża para. Zasada jest taka, ze primary to ten, który ma szanse
dostać więcej punktów i ofertę pracy. Secondary tez dostaje punkty za ofertę
pracy - ale jest ich tylko 10. Podczas gdy primary dostaje za taka oferte 50.
d) Oferty pracy nie może wystawić firma pośrednicząca. Oferta pracy musi być
od direct employer. Pośrednictwa pracy nie mogą wystawić oferty pracy.
e) Nie należy czekać z wysyłaniem papierów, bo się cos zdaje, albo wydaje.
Trzeba wysyłać to, co się ma i koniec. Wysyłamy kopie potwierdzone notarialnie
wszędzie tam, gdzie sa wymagane oryginały (Oprócz zaświadczeń o niekaralności
- bo to musi być w oryginale). Robimy tak dlatego, ze nawet najlepszym
kurierom zdarza się zagubić dokumenty i szkoda byłoby stracić np. dyplom. Oni
wprawdzie twierdza, ze na pewnym etapie potrzebują oryginały - ale akceptują
potwierdzone notarialnie kopie dyplomu i jeżeli oficer rozpatrujący sprawę w
Londynie uzna, ze jednak musi widzieć oryginał - to najwyżej przedłuży to
nasza sprawę o 1 miesiąc. Najczęściej jednak wystarczy pokazać te dokumenty na
późniejszym interview.
f) Czas oczekiwania wygląda pi razy drzwi tak:
10 dni ewaluacja wstępna (punkt 3) potem wysyłka EOI, oni na to na ogol
odpowiadają w 2 miesiące, potem - jeśli zostało się wybranym to odpowiadamy w
nieprzekraczalnym terminie 4 miesięcy od otrzymania ich zaproszenia. Wtedy od
złożenia tych dokumentów oni to na ogol rozpatrują w maksymalnym terminie 6
miesięcy. Razem, jak się wszyscy pospiesza, można się zmieścić w pól roku i
mamy prawo do stałego pobytu i pracy w Nowej Zelandii!

Prawda ze proste? Ja nie wiem na co wy wszyscy czekacie?!
Obserwuj wątek
    • u25 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 02.02.06, 11:32
      Good on you! Kawal swietnej roboty. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze to info
      moze byc bardzo przydatne! Osobiscie gdy zmagalam sie z nz immigration, to
      gdyby nie pomoc w sprawach emigracyjnych takiego jednego Polonusa z Florydy to
      mogloby byc ze mna nieciekawie. I obiecalam sobie, ze jak juz sie zrealizuje w
      zyciu, to bede duzo czasu poswiecac na pisanie min. takich wlasnie poradnikow.
      • peter2715626 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 02.02.06, 20:12

        u25 napisała:

        >>obiecalam sobie, ze jak juz sie zrealizuje w
        > zyciu, to bede duzo czasu poswiecac na pisanie min. takich wlasnie poradnikow

        Rzeczywiscie trzeba bedzie na to duzo czasu, bo przepisy zmieniaja sie co pare
        miesiecy. Tak naprawde wiec jedynym rzetelnym zrodlem informacji jest strona
        NZIS.
        • u25 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 03.02.06, 10:21
          > bo przepisy zmieniaja sie co pare
          > miesiecy.

          Ale procedura jest ciagle ta sama (zadziwiajqce, ze te procedury tak naprawde
          niewiele sie roznia miedzy poszczegolnymi krajami, ktore przyjmuja emigrantow).
          Odkad zaczelam interesowac sie wymogami NZIS, to tak naprawde co chwile zmienia
          sie ilosc wymgananych punktow i doszegl IELTS. Dla Polaka, ktora czyta jeden
          kapit po ang. meczac sie ten szkic po polsku moze byc bardzo pomocny.
          • jaga_nz Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 04.02.06, 07:31
            Dla Polaka, ktora czyta jeden akapit po ang. meczac sie - wtedy nie ma mowy o
            stlaym pobycie a tylko o work permit zeby Polak mial czas na poprawe j
            angielskiego. Bo jesli meczy sie to staly pobyt moze uzyskac tylko i wylacznie
            przy family category gdzie niepotrzebny jest IELTS lub poprzez wczesniejsza
            prace przez rok u angielskojezycznego pracodawcy gdyz wtedy nie musi zdawac
            IELTS. Choc czasem imigracja wysyla delikwentna zeby zdal. Tudziez zaprasza na
            interview zeby sprawdzic czy faktycznie angielski jest wystarczajacy. Punkty z
            IELST zdaje sie ostatni raz zmienione byly ok 4 lat temu. Zmienia sie za to
            passmark. Pamietam ze my przy skladaniu o staly pobyt mielismy 4 punkty ponad.
            Zdaje sie ze passmark wtedy wynosil 25. Poza tym jakis czas temu zmieniono ze
            musisz zglosic interest ktory jest jakby przedmowa do zloenia o staly poby gdzie
            wczesniej po prostu sie skladalo dokumenty, po jakichs 3 tyg przychodzil list ze
            otrzymano nasze dokumenty i zostaje zalozona case i ile trzeba czekac. I tyle.
            Tak wiec troche sie zmienia. Jesli jednak zna sie angisleki to jeden dzien
            wystarczy na zglebienie tajnikow stalego pobytu. A mozna tez wszystko zlecic
            prawnikowi. On powie co potrzebne i skasuje odpowiednio :)
            • u25 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 04.02.06, 09:41
              > Dla Polaka, ktora czyta jeden akapit po ang. meczac sie - wtedy nie ma mowy o
              > stlaym pobycie a tylko o work permit zeby Polak mial czas na poprawe j
              > angielskiego.

              Bzdura oczywiscie. Tylko wybitni specjalisci (duze "W") moga liczyc na job
              offer ze znajomoscia ang. niewystraczajaca na uzyskanie PR.
              • nowazelandia2 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 04.02.06, 18:39
                Nie zgadzam sie z przedmowcami zupelnie.

                Rozgryzienie systemu emigracyjnego jest dosyc trudne nawet przez Polaka majacego
                ponadprzecietna znajomosc jezyka. Wynika to z braku znajomosci nawigacji w
                internecie i braku ogolnego oczytania. Jezeli ktos zdaje IELTS na 6.5 - to w
                zupelnosci wystarczy aby sie zaaklimatyzowac w nowym miejscu. Problem polega na
                tym, ze laczna suma klopotow, watpliwosci i pytan jest tak duza, ze wiekszosc
                zrezygnuje, zanim zrobi wielki krok w nieznane.

                Ja zamierzam troche pomoc tym Polakom, ktorzy pojecia nie maja o emigracji i
                chcieliby, a nie wiedza jak. Jak tylko znajde troszeczke wiecej czasu, to siade
                i podesle pare dodatkowych informacji. Mnie zalezy, aby Polacy przyjechali do
                Kiwilandu.

                Nie cierpie pesymizmu, ktory jest tutaj powszechny wsrod rodakow.
                Co to za paskudna cecha?




                • u25 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 04.02.06, 21:22
                  Pesymizm? Ciezko mi po prostu idzie wyobrazenie sobie kogolwiek na interview z
                  kiwi pracodawca przekonujacego go ze ma tak niesamowite kwalifikacje,
                  umiejetnosci tak cenne, ze powinnien zaryzykowac jego zatrudnienie i zmierzyc
                  sie z NZIS i tamtejsza biurokracja. A ta konwersacje prowdzi delikwent, ktory
                  nie jest w stanie zdac IELTS na 6.5! i przyjechal na visitor's visa.
                  Z pewnoscia jest to mozliwe, ale niewielu to potrafi!
                  • u25 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 04.02.06, 21:36
                    Wyjsciem bylby jeszcze moze dumping plac. Ale biorac pod uwage konforntacje z
                    NZISem niekazdy pracodawca sie na to odwazy (nie wiem jak to dokladnie wyglada
                    od strony pracodawcy, ale pamietam, ze moj byly kiwi pracodawca, co miesiac
                    musial kontaktowac sie z NZISem i potwierdzac moje zatrudnienie!)
                  • nowazelandia2 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 04.02.06, 23:27
                    "A ta konwersacje prowdzi delikwent, ktory
                    nie jest w stanie zdac IELTS na 6.5!"

                    Wiesz, trudno jest rozmawiac z osoba, ktora wystawia sobie swiadectwo
                    zrozumienia pisma w jezyku ojczystym. Watek powstal z mysla o osobach, ktore
                    maja zdany IELTS na 6.5 - u mnie IELTS to wymog numer 2. Punkt numer 2 w liscie
                    otwierajacym watek. Jestes pewny, ze zdales tego IELTSa? Bo tam jest czesc
                    "reading". Bez tej cennej umiejetnosci nie ma raczej szans na 6.5 pkt.
                    • u25 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 04.02.06, 23:33
                      > Jestes pewny, ze zdales tego IELTSa? Bo tam jest czesc
                      > "reading".

                      Nie tylko ty piszesz na tym watku (dobrze poza swoimi wpisami cos jeszcze
                      czytac, to tak apropos "reading")
                      To co napisalam tyczylo sie sugestii:

                      > - wtedy nie ma mowy o
                      > stlaym pobycie a tylko o work permit zeby Polak mial czas na poprawe j
                      > angielskiego.

                      a nuz ktos na mine dzieki temu nie wejdzie..
                • jaga_nz Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 05.02.06, 09:14

                  Rozgryzienie systemu emigracyjnego jest dosyc trudne nawet przez Polaka majacego
                  ponadprzecietna znajomosc jezyka - hmmmm a nam sie udalo :) Wszystkie wizy
                  robilismy sami. Caly PR sami. I dostalismy bez problemu. Ale akurat to ze ja nie
                  mialam problemu z rozgryzieniem nie znaczy ze kazdy to rozgryzie. Nie snuje tu
                  zadnych teorii na temat inteligencji bynajmniej. Po prostu jedni lapia przepisy
                  momentalnie a innym zajmie to 2 minuty dluzej i tyle. Przyslowiowo. Stad
                  odpowiadam na maile ludzi jako ze rozumiem problemy i obawy. Zwlaszcza gdy sie
                  imigracje zaczyna przygotowywac jeszcze w Polsce. Nam bylo latwiej na miejscu bo
                  zawsze mozna bylo zadzwonic do imigracji i dopytac. Choc to akurat robilam zeby
                  potwierdzic to co wyczytalam. Ale teraz to sie juz OT zaczyna robic. Jak ktos ma
                  watpliwosci w tej chwili o WP to odsylam do strony imigracji.
                  Pozdrawiam
                  Yaga
              • jaga_nz Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 05.02.06, 09:07
                Ja znam inne przypadki i nie tylko na podstawie meza. Co oczywiscie nie znaczy
                ze zawsze to "przejdzie". Poza tym mozna dobrze rozmawiac po ang a miec problemy
                z pisaniem np i wtedy juz 6.5 nie wyjdzie na IELTS. A jesli praca polega na
                kontakcie z klientem czyli rozmowie z nim to akurat wystarcza. Po to jest
                zrobione do PR zaswiadczenie od szefa ze znasz angielski.
    • jaga_nz Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 05.02.06, 09:04
      hmm ciezko mi dojsc do kogo pijesz bo ja IELTS zdalam an wyzej niz 6.5. Moj maz
      work permit dostal mimo braku znajomosci angielskiego, a ja dla ulatwienia
      startowalam w family category, jako ze szybciej szlo rozpatrywanie. Zalezy jaki
      masz zawod i tyle. Akurat moj maz prace dostal gdyz pracodawca byl juz
      zniechecony i zdesperowowany jak mu przychodzili miejscowi bez zadnej znajomosci
      tematu. Poza tym jego ang wtedy postawowy byl na tyle ok ze mogl prowadzic
      prosciutka konwersacje. A pracodawca wolal latac za jego work permitem i stawiac
      na to ze z czasem moj maz podciagnie ang. Co tez sie i pozniej stalo.
      Co ciebie gryzie ze taka agresja? Dziwi mnie fakt ze piszesz o progu 45 k na rok
      na work permit na wszystko. Wiadomo przeciez ze na kazdy zawod jest inna stawka
      i inaczej bierze fryzjer, recepjinistka, programista czy manager koncernu. Stad
      moje dociekanie jaki work pemrit robilas i troche mi sie tu kloci bo raz wyglada
      ze mialas na family ale pozniej piszesz ze NZIS sprawdzala czy faktycznie jestes
      zatrudniona. No chyba ze mowisz o dwoch roznych WP.
      • u25 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 05.02.06, 11:03
        > hmm ciezko mi dojsc do kogo pijesz bo ja IELTS zdalam an wyzej niz 6.5. Moj ma
        > z
        > work permit dostal mimo braku znajomosci angielskiego, a ja dla ulatwienia
        > startowalam w family category, jako ze szybciej szlo rozpatrywanie.

        Powtorze sie:

        Tylko wybitni specjalisci (duze "W") moga liczyc na job
        offer ze znajomoscia ang. niewystraczajaca na uzyskanie PR.
        A reszty nawet nie komentuje, bo jak zwykle lepperiada.

        • jaga_nz Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 05.02.06, 22:19
          hm widocznie zyje w bajce bo widzialam troche przypadkow ze Wybitni Specjalisci
          byli po prostu ludzmi chcacymi pracowac. Sprobuj kiedys np cos wybudowac.
          Dowiesz sie jak to jest niemozliwe etc. Tak bylo z moim ogrodkiem - wolalam
          kilku Kiwusow i kazdy mowil ze to nie mozlwie co ja chce zrobic. Sama musialam.
          Znajomemu postawili krzywo sciane i powiedzieli ze to jest w normie. To sa moje
          doswiadczenia z kilku juz lat. Widocznie masz inne, jak kazdy imigrant. Tylko ze
          ja nadal tu zyje. I dobrze mi sie wiedzie na szczescie.
          Bedziesz kiedys w Auckland to zapraszam na kawe i ciacho domowej roboty. Moze
          byc ciekawym spotkanie Olejnik i Leppera :)
        • luiza-w-ogrodzie Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 09.03.06, 00:46
          iza42 napisała:

          > Luizo , dziekujemy za pomoc, w imieniu forumowiczow zainteresowanych wyjazdem
          > do OZ , kto wie , moze ja tym kiedys tez zainteresuje?
          > serdecznie pozdrawiam

          Cala przyjemnosc po mojej stronie. Jakby co, piszcie na priva. A teraz zmykam,
          zanim Paiha mnie posadzi ze chce oproznic NZ z polskojezycznych przybyszow ;oD

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          Australia-uzyteczne linki
    • szepa1 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 30.08.06, 05:32
      Wow... niezły kawałek lektury. W większości sie zgadzam z doświadczenia. Sam
      należę do szczęśliwców którzy po przyjechaniu jako turysta "dorobiłem" sie
      pozwolenia na prace, rezydenta a nie długo i obywatelstwa. To nie jest AZ
      takie strasznie trudne. Przy odrobinie chęci i duuuuzej ilosci cierpliwości da
      sie zrobic. Ale trzeba CHCIEC!
    • comic Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 25.09.06, 17:32
      przeczytałam chyba większość postów na forum o NZ.
      Mam więc do nowopolaków ;) pytanie:
      czy para psycholog/florystka i architekt znajdą
      w NZ pracę? Myślimy o wyjechaniu, jednak cel jest
      jeszcze nie ustalony. Proszę dajcie znać czy warto się
      starać.I mam jeszcze takie zupełnie przyziemne pyt:
      czy w NZ "trójkę" można usłyszeć?
      pozdrawiam z Gdyni :)
    • nowazelandia2 NIE ODPOWIADAM NA MAILE 13.11.06, 00:41
      Bardzo przepraszam - ale z roznych powodow - nie moge odpowiadac na maile,
      ktorych bardzo wiele ostatnio przyszlo na moj adres. Dziekuje bardzo za
      zainteresowanie - ale prosze zrozumiec, ze nie wszyscy maja jednakowa ilosc
      czasu oraz jednakowy dostep do internetu.


      To forum powinno dostarczyc WAM wyczerpujace informacje na temat Nowej Zelandii
      - jednak jezeli macie pytania i specyficzne problemy - to pytajcie bezposrednio
      na forum. Zawsze znajdzie sie ktos mniej zajety, majacy wieksza wiedze itp.

      Naprawde goraco pozdrawiam wszystkich odwaznych i mysle o Was.
      Piszcie na Forum, nie do skrzynki. Dziekuje.


    • wacho3 Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 01.02.07, 11:54
      Nie wiem czy odpowiecie mi na moje pytanie ale zawsze warto sprubować bo "do
      odwaznych swiat nalezy", jestem zainteresowany wyjazdem do ZN wiec chcialbym
      sprubowac przetestowac sie z tego angielskiego, znacie moze linki na jakies
      stronki z przykladowymi testami czy cos, jezeli te stronki sa na podanych
      przez was linkach to sorki za zawracani 4 liter ale czytam to siedzac w pracy a
      wiecie jak to jest u polskiego pracodawcy moj email:wacho3@gazeta.pl
      Z gory wielkie dzieki i pozdrowionka wacho3
    • arnua Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 23.02.07, 23:28
      Witam
      Mój zawód-fizjoterapeuta znajduje się na liście poszukiwanych.W szczegółach
      pisze że trzeba mieć NZ registration-czyli chyba uwiarygodnić swoją wiedzę w
      jakiejś organizacji zrzeszającej fizjo...w NZ.

      Moje pytanie jest takie: jak mam uzyskac punkty z tytułu tego że mój zawód jest
      na "Long Term Skill Shortage List" skoro nie mam NZ registration.Przecież nie da
      się zdać egzaminu(pewnej formy nostryfikacji) przez internet.Wyglądana to na
      absurd-chyba że ktos ma pieniądze żeby sobie pojechać nie wiem...na wakacje do
      NZ i nostryfikować(nie wiadomo czy sie powiedzie od razu) po to żeby po powrocie
      złożyć papiery Z punktami za zgodność z "Long Term Skill Shortage List"

      Proszę mnie wyprowadzić z błędu

      Pozdrawiam

      Arnua
      • poledownunder Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 25.02.07, 20:49
        Poczytaj sobie www.physioboard.org.nz/registration_overseas.asp
        Tam nie ma nic o egzaminach, przynajmniej ja nie widze. Proces rejestracji
        fizjoterapeutow ksztalconych za granica odbywa sie na podstawie dokumentow
        ktore mozna wyslac poczta, wiec nie ma potrzeby byc tu na miejscu. Wyglada na
        to, ze tych papierkow jest wymaganych sporo i przyjemnosc kosztuje NZ$600 bez
        gwarancji ze rejestracje dostaniesz. Powodzenia.
        • mountains_fan Re: NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje 17.12.07, 12:59
          witam,


          mam pytanie następującej jakości:)

          zakładając, że mam np. 130 pkt. i ofertę pracy. Czyli moja szansa
          jest względnie duża. Pytanie nasuwa się po przeczytaniu słów 'jak
          wszystko dobrze pójdzie w pół roku można dostać pozwolenie na pobyt
          i pracę w NZ' (parafrazując nieznacznie słowa autorki)


          i tu właśnie mam mały orzech do zgryzienia... Jaki pracodawca bęzdie
          czekał 6 miesięcy na przyjazd pracownika?

          Czy też może nie doczytałem wszystkiego i mogę szybciej pojawić się
          w kraju Kiwich?

          co daje mi szczęście job offer skoro dopiero po ok. 6 miesiącach
          będę mógł się tam pojawić?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka