Dodaj do ulubionych

jakie sa nowozelndki?

21.04.06, 12:30
chcialem sie dowiedziec jakie sa kobiety w nowej zelandii? bo jak juz sie tam
osiedle...zwyczajnie po bozemu chce zalozyc rodzine..dom...dzikuje za wszelkie
pomocne. Lucjan
Obserwuj wątek
      • myshen82 Re: jakie sa nowozelndki? 22.04.06, 01:46
        hihi...
        mój kiwi kiedyś mi powiedział że nowozelandzkie dziewczyny mają nieciekawą skórę
        twarzy - oczywiście nie był w stanie sprecyzować o co chodzi (facet:)) - może to
        ma coś wspólnego z tym słońcem? (dziura ozonowa blisko)
        • cashoob Re: jakie sa nowozelndki? 22.04.06, 04:24
          blad! jemu chodzilo to te krosty i pryszcze oraz brak uzebienia bo w
          dziecinstwie tylko maorysom japy naprawiali bo czarne i triti o waitanki nie? a
          biale dziec nie naprawiali wiec pogubily zumby. krosty dostali od zdrowego
          deszczu nowozlenadzkiego co rozpuszcza tluszcze i przerozne oleiste substancje.
          a pryszcze dostaly od chemi pakowanej do rzarcia w ilosciach strasznych.
          niedlugo tez bedom mialy poorane plecy bo wejdzie w zycie free trade z chinami i
          bedom dostepne dziadowskie jakosciowo i calkowicie plastikowe staniki i
          sprzaczki bendom paniom orac plecy. dobrych stanikow nie bendzie bo sie nie
          bendzie oplacalo sporowadzac bo tandeta zaleje rynek.
            • balladyna666 Re: jakie sa nowozelndki? 22.04.06, 10:29
              W ogole radze zrobic generalny remont medyczny przed wyjazdem a zebow w
              szczegolnosci. Nie tak dawno temu mialam zab wyrywany. Zaplacilam "tylko" 150
              dolarow bo byl to przypadek nieskomplikowany... Chodze z dziura bo mnie nie stac
              na implant, za implant chca ok 5 000 dolarow. Szczescie ze zab mi polecial z
              tylu wiec nadal nie strasze. Po przyjezdzie do NZ za leczenie tego samego zeba
              zaplacilam 350 dolarow... Potrzymalo jakies 3 lata tylko...
              Staniki to wogole polewka bo kazdy ma inna numeracja zaleznie od firmy. Trzeba
              na "oko" kupowac.
              A problem z Kiwuskami w wiekszej mierze polega na tym ze sa:
              duze objetosciowo
              male umyslowo
              niezadbane
              niegospodarne.
              Oczywiscie nie wszystkie ale generalnie te cechy najczesciej sie spotyka, ciezko
              znalezc ladna Kiwi. Znam jedna, ma meza Polaka i wyglada lepiej jak ja czy wiele
              innych Polek a starsza ode mnie ciutek i ma juz dzieci... wyjatek potwierdza
              regule hihi :)
              • paiha Re: jakie sa nowozelandki? 22.04.06, 10:50
                To prawda:), i mnie zaskoczyly, ze dosc powszechnie, bo oczywiscie sa wyjatki, ale na ulicy spotyka sie
                tyle mlodych kobiet z widoczna nadwaga, brakiem dbalosci o swoj ubior, cere, wlosy ( nie widzialam
                tylu kobiet z niechlujnymi odrostami, co w NZ:) Kkwestia mnie tak zainteresowala, ze kiedy spotykalam
                dziewczyne czy kobiete bardziej zadbana czy wrecz elegancka, inicjowalam rozmowe pod jakims
                pretekstem i szybko okazywalo sie, ze jest turystka albo mieszka w NZ nie wiecej niz 5-10 lat:) Nie
                chce generalizowac, ani niczego insynuowac, to moje doswiadczenie i przeciez wyrywkowe, niemniej
                takie mam i kiedy wrocilam do Polski to z wieksza sila uderzylo mnie, jakie Polki sa ladne i zadbane:)
                Paiha
                • balladyna666 Re: jakie sa nowozelandki? 22.04.06, 11:17
                  Wynika to w pewnej mierze z oszczednoscia w pewnej mierze z mentalnosci. NIe
                  wiedziec czemu coraz bardziej popularnyym staje sie image Kelly Osbourne, coraz
                  wiecej grupek spotykam w centrum miasta nie tylko makijazem i fryzura
                  nasladujaca Kelly ale waga tez. Waga zalezy tu od BBQ ktore spozywane jest
                  nagminnie nawet na Easter. Ciuchy sa rodem Mody Tokyo, czyli nic nie pasuje do
                  siebie. jak dodac do tego klapki z firanki ktore w Polsce nosiloby sie tylko pod
                  prysznic to nic dodac nic ujac.
                  • paiha Re: jakie sa nowozelandki? 22.04.06, 11:37
                    Mysle, ze jest to jednak kwestia bardziej mentalnosci niz oszczednosci. Moja Ciotka przed przyjazdem
                    do NZ mieszkala wiele lat w Jugoslawii, dla Polakow to wowczas byl Zachod:), pamietam jak jej
                    zazdroscilam ciuchow, kosmetykow, zjawiala sie taka elegancka i pachnaca dalekim swiatem:) Kiedy ja
                    odwiedzilam w NZ, z kolei ona byla zaskoczona obfitoscia mojej kosmetyczki, a przeciez byla to wersja
                    podrozna:) Podczas rozmowy na temat wlasnie dbalosci o siebie, o swoje cialo, przyznala, jak ogromny
                    wplyw na jej zachowanie mial fakt zamieszkania na odleglej od swiata/Europy wyspie, a takze stosunek
                    tubylcow do dbalosci o zewnetrzny wyglad. Powiedziala, ze w NZ tak kompletnie nikt sie nie interesuje
                    i nie zwraca uwagi na to jak wygladasz, jak jestes ubrana, ze po pewnym czasie, jesli ktos nie ma
                    imperatywu mocnego wlasnego:), sama przestajesz przywiazywac do tego wagi. Dopiero kontakt z
                    kims z zewnatrz, zwlaszcza z Europy ( USA i Australia ma podobny stosunek do tematu) powoduje, ze
                    zauwaza sie roznice. I bywa mobilizujacy:) A juz prawdziwym szokiem dla niej, za kazdym razem, kiedy
                    przyjezdza do Polski, jest spacer ulicami miasta, ostatnio powiedziala, ze ulice w Warszawie wygladaja
                    jak wybiegi pokazy mody w Paryzu;)
                    Paiha
      • balladyna666 Re: jakie sa nowozelndki? 23.04.06, 12:37
        hehe sami siebie wincie - widzialy galy co braly :) ale moze by tak jaka
        azjatycka kiwuske zaczepic? albo zainwestowac w import jednej polki ze soba :)
        mozliwosci jest wiele... faktem jest ze Polki sa tu w 99 procentach zajete juz
        :) kiwuske trzeba bedzie sobie chowac, ze np w domu ma byc czysto :)
    • kiwigirl Re: jakie sa nowozelndki? 11.05.06, 12:02
      wiesz Lucjan... jakby ci to delikatnie...

      nieatrakcyjne.

      właśnie wyprawiliśy zpowrotem do NZ brata mojego M. a właściewie teraz to już i
      mojego szwagra. tenże, w trakcie pobytu w PL mało świra nie dostał, oczy mu
      wyłaziły za co drugą Polką. nie mógl się napatrzeć i nachwalić pięności polskich
      kobiet. cytujac jego słowa "każda ładna, każda ubiera się ze smakiem a te nasze
      (nowozelandki) to chodzą jakoś tak nijak, wszystkie tak samo bo dany ciuch modny
      w jakimś sklepie, choc połowie te ciuchy nie pasują, a jak się wreszcie wystroją
      to albo jak prosiaki albo jak zdziry wygladają" (a byliśmy w małej knajpeczce
      gdzie i ludzie na piwo i słuchanie jazzu wpadają, i dziewczyny po pracy w
      żakiecikach na kawę lub w trakcie na lunch, i pary na kolacje, ale i kumpele na
      piwo po szkole wpadają).

      potem bylisy w Krakowie, szwagier nie mógł oczy oderwać od pięknych polskich
      dziewczyn - według mnie - przecietnych, wcale nie chodzą pod Wawelwm miss
      polonie tylko. Mój już mąż stwierdził, ze to normalne polsie dziewczyny, nie
      jakieś super najlepsze, i zę chyba teraz brat rozumie czemu on za zonę polkę wybrał.

      szwagier wracał do NZ z miną krzywą, z aparatem z fotkami kilku polskich
      dziewczyn wypatrzonych na ulicy (tak!!!) i postanowieniem ze musi tu wrócić.

      my z kolei pokładaliśy sie z smiechu oglądając z boku jego zachwyty i miny jak u
      psa z kreskówki który kość zobaczył i sie na samą myśl ślini.

      ja osobiście za kobietami sie raczej nei oglądam, ale na NZ faktycznie super
      lasek ne widziałam. większość to takie same Brytyjki - ciut grubawe, kiepska
      cera (a przeciez mają takie super powietrze, wode itp!) ubrane "po angielsku".
      ładne były faktycznie Maoryski - ale te młode, jeszcze nie utuczone, bo chyba
      tylko tak to mozna nazwac. musze przyznać, ze za ymi to i ja sie ogladałam!
      • kasia763 Re: jakie sa nowozelndki? 11.05.06, 22:02
        U mnie w pracy dzisiaj rozgorzala dyskusja na temat Nowej Zelandii i panowie z
        Australii stwierdzili, ze tam, w NZ to glownie owce maja, a girlfriends to
        musza importowac (znaczy ja jako ten przyklad sluzylam ;).
    • cashoob Re: jakie sa nowozelndki? 12.05.06, 08:59
      Samoanka to tez zelandka chyba nie bo samoa nalezy do zelnadii tak wiec wlasnie
      tankowalem gaz do butli i taka mila pani mnie obsluzyla na oko 19 lat bez zemba
      na przedzie z drugim czarnym i pazury miala takie ze ja bym sie wstydzil na
      ulicy pokazac. ale tez som ladne panie w tym kraju jeno ze jest ich malo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka