Dodaj do ulubionych

Inne rodzaje emigracji

27.05.07, 08:19
Witam cieplo z chlodnej Nowej Zelandii

Jestem tutaj na wizie work permit, 6 miesiecznej. Mam mila prace i wynajmuje
pokoj u znajomej, sa dla mnie jak rodzina. Oczywiscie, ze nie chcialabym
wracac do Polski. Moj angielski ciagle nie jest wspanialy ale coraz lepszy.
Chodzi mi o emigracje. Wiem,ze do emigracji potrzebne sa te punkty (wiek,
jezyk, zawod itd) podobnie jak w Australii... Ale slyszalam tez, o wizie
sponsorowanej (bodajze...?) Moj angielski nie jest na tyle dokonaly by
wszystko ze strony emigracynje zrozumiec, a moze poprostu nie potrafie dobrze
znalezc. O co dokladnie chodzi...? czy jesli ktos poswiadczylby mi, ze da mi
tu stala prace, ze mam gdzie mieszkac, moglabym aplikowac o pobyt staly...?
Czy musze zdawac ten okropny (i strasznie trudny) egzamin IELTS...?
A co jesli chcialabym poslubic nowozelandczyka? Czy to trudny do przejscia
etap?
Prosze o odpowiedz kogos, kto wie, jakie mozliwosci emigracji sa tutaj poza
tym standardowym z zawodami itd.
Dziekuje i pozdrawiam z cudnej Zelandii.
Obserwuj wątek
    • cashoob Re: Inne rodzaje emigracji 28.05.07, 04:13
      he he, dziewcze drogie rece mi opadly po tym poscie. jak angielski jest nudny
      dla ciebie to po co tam siedzisz? kiwusa mozesz poslubic czemu nie, ino znajdz
      takiego jak angola nie znasz... co do poswiadczenia to nie wierze ze znajdziesz
      frajera co lep za ciebie nadstawi, ja bym nie probowal po ostatnich przezyciach
      z imigrantami z polski, w zyciu bym nie pomogl nawet jak bys miala strzale w
      brzuchu. poprostu nie wierze. jesli znowu nie umiesz na stronie imigracji
      wyszukac informacji to musi oznaczac ze masz bardzo zly angielski. w takim
      przypadku musisz albo znalesc kogos kto ci pomoze z imigracja albo wracaj do
      domu. o ile sie oreintuje to w nz skonczyly sie juz te czasy kiedy mozna bylo
      sie zalapac bez jezyka.
      • mruufka5 Re: Inne rodzaje emigracji 28.05.07, 12:14
        Skoro nie zamierzasz nikomu pomagac to po co sie w ogole odzywasz buraku?
        Myslisz, ze pozjadales wszystkie rozumy? Jestes tak przepelniony nienawiscia,
        ze czytasz to co chcesz. Nie napisalam, ze angielski jest nudny, ale ze egzamin
        IELTS JEST TRUDNY! Widzisz roznice? ja tak, wielka. jest na tyle trudny, ze
        JESZCZE nie jestem go w stanie zdac. Porozumiewam sie bez wiekszych problemow i
        mam tu wielu przyjaciol. Jednym z nich jest ten wlasnie "frajer", moj szef,
        ktory zatrudni mnie na stale. I o to wlasnie pytam, ale nie Ciebie. Moze
        znajdzie sie ktos, komu jednak korona z glowy nie spadnie jak mi napisze pare
        zdan albo poda jakies linki. Posiedze, pomecze sie i sobie przetlumacze
        wszystko. Wiem na czym polega emigracja, ale interesuje mnie konkretnie
        sponsorowana lub narzeczenska wiza. I moze wlasnie na ten temat ktos mi cos
        doradzi. A Ty badz cicho. I nie dziwie sie, ze nie chca pomagac polakom, jak
        spotykaja takich wrednych typow jak Ty. Jak widze, nie jestes lubiany na tym
        forum przez nikogo, moze dlatego probujesz nadrobic nadetymi tekstami. Pisz ile
        zdrow, ja jednak poczekam az ktos mi odpowie.
        • cashoob Re: Inne rodzaje emigracji 28.05.07, 13:30
          ...polecam sie na przyszlosc...a o co pytalas tak nawiasem? bo wlasnie nic nie
          zrozumialem, wyczytalem co chcialem...czy pytalas o to czy ktos za ciebie
          wszystko zalatwi? czy tez o to zeby ciebie taki burak jak ja potraktowal tak jak
          twoj post podpowiada, czyli nastepna blondynka? Jesli pytalas o to czy ktos
          zalatwi caly proces to zalecam jakies prywatne biuro imigracyjne za $5000, jesli
          natomiast masz jakies konkretne pytanie to sprawdz co trzeba na stronie a potem
          pytaj o szczegoly jesli czegos nie rozumiesz. Bardzo chetnie ci pomoge a nawet
          przetlumacze, ale zrobie to dopiero wtedy jesli konkretnie zapytasz o konkretny
          problem a nie walisz banialuki i czekasz na zbawiciela...jesli nie zauwazylas to
          u gory wisi taki temat "NZ - skrypt rad dla kandydatow na emigracje"...Takich
          postow jak twoj tu bylo tysiace i jesli sie postarasz to wykopiesz tysiac porad
          i podpowiedzi a nie pytasz o cos ale sama nie wiesz o co...po raz 1500 ktorys
          jak tysiac ludzi wczesniej tak samo pytalo - jest takie powiedzenie, "potok slow
          a sens kroplami kapie" wez se to do serca i sie postaraj nastepnym razem...Jesli
          jestes gotowa wlozyc troche serca i czasu w to co szukasz to i sie pomeczysz i
          pokopiesz na stronie imigracji i na pewno znajdziesz ludzi chetnych ci pomuc, a
          jesli piszesz tak jak taki jeden co do ambasady pisywal listy z zapytaniem o
          imigracje argumentujac swoj brak wiedzy brakiem checi i zmeczeniem po pracy oraz
          trudnym angielskim nawet nie kiwajac palcem to i nie mozesz sie spodziewac ze
          taki burak jak ja bedzie ciebie traktowac powaznie...

          pozdrawiam
          • mruufka5 Re: Inne rodzaje emigracji 29.05.07, 02:36
            heh. I po co sie odzywasz? Ostatnie slowo zawsze musi nalezec do ciebie? Chyba
            w domu lub w pracy nie masz nic do powiedzenia, to siedziesz na forum i
            obrazasz ludzi.Akurat po mnie to zupelnie splywa. Nie musisz nikomu pomagac. Sa
            jednak ludzie, ktorzy jednak lubia pomagac. Rada, linki czy pare zdan to nie
            jest chyba wielki wyczyn.
            Gdybym sluchala takich "optymistow" jak ty, nigdy bym tu nie dotarla. A jednak
            zjechalam pol Australii sama i teraz jestem w Nowej Zelandii.
            Nikt nie powinien sluchac takich jak ty, tylko realizowac swoje marzenia, bo
            warto.
            Co do mojego pytania, to moze jest jednak ktos kto orientuje sie na temat wizy
            sponsorowanej przez szefa lub wizy narzeczenskiej, jak trudne sa te etapy. Moze
            ktos przez to przeszedl lub zna takie przypadki.
            • cashoob Re: Inne rodzaje emigracji 29.05.07, 04:16
              ...pozdrawiam...mam nadzieje ze ci sie uda wszystko jak sobie zaplanowalas...
              ...jak bedziesz chlopakow podrywac w NZ to slomy nie musisz chowac w nogawki, im
              tez wystaje wiec powinniscie sie idealnie zgrac...
    • adamovski Re: Inne rodzaje emigracji 29.05.07, 06:34
      Hej!

      Nie wiem za duzo o innych wizach poza wiza pracownicza "work" i wiza pobytu
      stalego "permanent resident".

      O ile wiem to NZ immigration chetnie wydluza wize pracownicza (na razie).
      Niestety ta jest zwykle przypisana do pracodawcy i jesli jest krotrza niz 2 lata
      lub o ile jestes krocej niz 2 lata w NZ to mimo ze placisz tu wysokie podatki to
      nie masz dostepu do bezplatnej opieki medycznej.

      Co do poslubiania nowozelandczyka to sie nie bede wypowiadal. O ile widze na
      ulicach to dosyc duzo tubylcow przywozi sobie zdobyczne kobity z podrozy,
      glownie z Azji i Rosji.

      • myshen82 Re: Inne rodzaje emigracji 29.05.07, 12:24
        Czesc

        Ja nie skladalam podania o PR jeszcze ale sie orientowalam jak to wyglada jesli
        jest to podanie w kategorii Partnership. Musicie: ty i twoj partner udowodnic
        imigracji ze jestescie para i ze mieszkaliscie razem przynajmniej rok. Wydaje mi
        sie ze wprzypadku PR im wiecej dowodow na to ze zwiazek jest prawdziwy itp
        przedstawisz, tym lepiej. Lista dowodow jest na stronie imigracji - jest to na
        przyklad: swiadectwo slubu, wspolne konto w banku, wspolny tenancy agreement,
        zdjecia, listy, emaile, itp itd.

        Przy aplikacji o PR partner musi wypelnic formularz w ktorym deklaruje ze bedzie
        sponsorem.

        Ja sie niedawno zastanawialam nad tym i chyba w tym roku dam sobie spokoj z PR i
        tylko przedluze wize, tym bardziej ze nie wiadomo gdzie nas za rok rzuci :D

        pozdrawiam
        • mruufka5 Re: Inne rodzaje emigracji 30.05.07, 09:40
          Dziekuje mimo wszystko za odpowiedzi. Tak, nie jest to latwe. Nie znaczy, ze
          sie poddaje ale narazie jeszcze nie jestem na to gotowa. Coz, jezyk na ten
          egzamin trzeba znac niemal biegle, a ja jestem jeszcze w trakcie nauki. Na wize
          partnerska nie ma co robic wyglupow ze zdjeciami i wszystkim... Dowiedzialam
          sie niedawno, ze work permit mozna tu przedluzac do 2 czy nawet 3 lat. Jestem
          troszke w szoku, bo zylam w przekonaniu, ze maksymalnie 9 miesiecy. Musze to
          sprawdzic! Chyba, ze ktos z Was wie. No ale jaki jest sens przedluzac az tyle,
          skoro taka praca nie da nam zadnego doswiadczenia, bo jak wiadomo, pracowac
          mozna tylko na farmach itp... Inaczej mozna by tu pracowac te 2-3 lata i dzieki
          temu zdobyc doswiadczenie i nauczyc sie jezyka co jest wymagane do emigracji.
          Glownym celem moim jest Australia, ale NZ tez poki co jest OK :-) Pozdrawiam
          wszystkich milosnikow Oceani. I pamietajcie, warto powalczyc.
          • adamovski Re: Inne rodzaje emigracji 30.05.07, 23:48
            Mruufko,

            Tak, miozna wize pracownicza "work visa" przedluzac na dosyc dlugo. Tak
            wlasciwie to po prostu wystepuje sie o nowa, ze wszystkimi papuieremi,
            badaniami, itd.

            Znany jest mi przypadek osoby pracujacej wiele lat w NZ na working visa.

            Duzo ludzi probowalo tak zrobic, przyjac sie do prostej prqacy (sprzatanie,
            zmywanie, farma) liczac ze naucza sie angielskiego i nic im z tego nie wyszlo.
            Okazuja sie ze wiekszosc prostych prac nie daj mozliwosci nauczenia sie jezyka
            poza prostymi zwrotami.

            W NZ w miastach sa organizowane kursy wieczorowe nazywane "Community Education"
            organizowane w budunkach szkolnych i "community centers". Sa one znacznie
            tansze nuiz dzienne szkoly angielskiego nastawione glownie na Azjatow.

            Na przyklad:
            www.selwyncomed.school.nz/courses.php?category_id=6
            A podstawa nauki angielskiego nie jest szkola a to ze trzeba sie uczyc samemu!
            Szkola czy kurs jedynie Ci w tym pomoze, ale Cie nie nauczy chyba ze bedziesz
            chodzila tam przez dluzszy czas.

            A.
            A.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka