Dodaj do ulubionych

Krew w kupie kociaka

05.11.10, 11:47
Mój 5-miesięczny brytyjczyk robi od jakiegoś czasu kupę z krwią.Ta krew pojawia się na końcu wypróżnienia,nie jest tak,że cała kupa jest we krwi,tylko ostania część.Krew jest dość żywo czerwona.Wet przyjdzie do nas dopiero w poniedziałek,już się umówiłam,wcześniej się nie da.
Jakiś czas temu byłam u tego weta na takim ogólnym przeglądzie i wtedy też mówiłam mu o tej krwi,ale wtedy nie była tak intensywnego koloru,raczej różowa,z pasemkami śluzu.Wet wtedy zrobił kotkowi 2 testy na lamblie,ale oba wyszły jako niemiarodajne.Wet zaorodynował na początek Lakcid,zmienił karmę z Hillsa na Royala dla kastratów,bo mały jest wykastrowany.Po tej wizycie zauważyłam znowu,że kupy są z krwią i nadal mają dośc intensywny zapach.
Kotek ogólnie jest w bardzo dobrej kondycji,chętnie je i bawi się,skacze, biega.Na pierwszy rzut oka zdrowy kot,ale te kupy.
Czy możecie mi coś na szybko podpowiedzieć co to może być,bo to czekanie do poniedziałku mnie zabija powoli.
Obserwuj wątek
    • surykatka30 Re: Krew w kupie kociaka 12.11.10, 15:29
      Niestety mam ten sam problem z moją Brytyjeczką sad Teraz kocina ma 1 rok, ale takie kupy były odkąd pamiętam. Robilismy wszystkie mozliwe testy na obecność pasożytów. Koteczka była czysta. Zmienilismy karme na tę dla kotow o wrażliwym przewodzie pokarmowym, ale to też niewiele dało. Potem było leczenie antybiotykami - spokój może na 1-2 miesiące i od nowa to samo. Wet mówiła nam, że może to byc po prostu wrażliwy ostatni odcinek jelita. Sama już nie wiem co dalej robić. Co prawda taka kupa nie jest codziennie, ale dość często.
      • k1234561 Re: Krew w kupie kociaka 12.11.10, 15:57
        Byłam u weta i sytuacja wygląda następująco.Mały nie ma lamblii, to na pewno,bo zrobiony miał na ich obecność test.Test na szczęście wyszedł negatywnie.Wet zapisał małemu Fenbendazol (taka biała pasta w strzykawce,na odrobaczenie), Ditrivet ( pół tabletki przez 7 dni) i wspomagająco Lakcid.Pierwszą porcję leków podał kotkowi wet,żebym mogła zobaczyć jak się to robi.Od wczoraj podaję małemu już te lekarstwa sama.Wszystko się unormowało.Kupy normalne,ani śladu krwi,nie śmierdzą tak,że trzeba dom wietrzyć jak kotek skorzysta z kuwety.Ogólnie rewelacja jak na razie.Oby tak już pozostało.
        • surykatka30 Re: Krew w kupie kociaka 12.11.10, 18:28
          Miejmy nadzieję, że to kocince pomoże. Moja jak brała leki to też miała zdrowe kupy, ale jak tylko zakończyła kurację to pojawiały sie znowu po jakimś czasie sad Nie można przecież bez przerwy podawać leków. Test na lamblię też miała i nic nie wykazało. Odrobaczamy ją regularnie. We wtorek znowu idziemy na wizytę kontrolną do weta to popytam co jeszcze możemy zrobić. Ogólnie widzę, że to małej nie przeszkadza. Jest wesoła, ma apetyt i rozrabia jak zawsze, ale... lepiej dmuchać na zimne. Jak dowiem się czegoś więcej na ten temat, to napiszę. Wygłaskaj maluszka ode mnie i niech zdrowieje.
    • pampuh Podobny problem : ( 13.03.14, 14:15

      Po ataku na kanape, kto by pomyslal ze wyrwie kawalki 4 mm skory ??? zakrylem kanape bialym pokrowcem z grubego plotna. Zauwazylem ze po kupie natychmiast leci sobie posiedziec na kanapie i czasami zostawia male plamki, myslalem ze to kupa ale zbadalem i wychiodzi ze krew ( pomieszana z kupa). Ilosci sa minimalne ale widze ze jest tego juz 3 ( w ciagu 2 tygodni). Wczoraj siadla na poduszcze i tez zostal maoy brunatny slad.
      Oczywiscie moge pojsc do weta ale wole najpierw co nieco wiedzic, bo tu koszta wizyty sa astronomiczne, nawali testow i lekow , pytanie czy potrzebnie.
      Kotka z ulicy, roczna, wysteryliozwalem, odrobaczona i szczepiona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka