Dodaj do ulubionych

Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc!

09.12.12, 10:15
Witam od piątku mam małego kotka.Urodził się we wrześniu i do tej pory był przy matce. Wzieliśmy go bo mrozy i niewiadomo,czy by przeżyl.
Mieszkał na bazie rybackiej, baza byla wybetonowana i tu chyba jest problem kot nie jest nauczony kuwetawania. Wcale nie jest zainteresowany kuwetą robi kupę pod łożko siku pod biurko kuweta stoi ale nawet jak go do niej wkładam to zero zainteresowania.
Co robic?Pomóżcie, mąż się odgraża że go odniesie na bazę do matki.
Jest to mój drugi kot, pierwszy niestety zaginął. Ale tamten mial 6 tyg. i wiedział od razu co to kuweta.
Pytanie do sób, które miały małe kotki jak sobie radzić w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • mitta Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 09.12.12, 12:49
      Będzie trudno, bo kotek nie ma nawyku zakopywania nieczystości. Zdrowy kot, nawet półdziki zawsze zakopuje, ale tutaj ten beton popsuł sprawę.
      Ogranicz mu terytorium do miejsca, w którym możecie w miarę możliwości go pilnować i jak zacznie się załatwiać delikatnie zanieś go do kuwety. Kuweta musi "pachnieć" kocim moczem, więc gdy się zsika na podłogę zasyp to żwirkiem i zanieś trochę do kuwety. Miejsca obsikane przemywaj wodą z octem, możesz też kupić płyn odstraszający np akyszek i tym popryskać różne miejsca.
      Jest jeszcze taki płyn do uczenia kotów załatwiania się w kuwecie - spryskuje się nim wnętrze kuwety i swoim zapachem przywabia kota, ja kiedyś miałam trenex z laboratorium dr Seidla. Pachniał, jak dla mnie, niezbyt przyjemnie, ale w końcu to nie ja miałam go używać smile
      W żadnym razie nie krzycz na kota, pokaż mu, jak się drapie w żwirku, chwal go, kiedy skorzysta z kuwety i ...nic więcej nie przychodzi i do głowy. Daj mu szansę, a jak już nic nie pomoże - to może wypuszczaj na dwór, aby tam się załatwiał.
      • nolda Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 09.12.12, 14:04
        Pilnujemy ale na razie nic nie robił, wkładam go co jakiś czas do kuwety pokazuje jak się kopie, wcale nie jest zainteresowany. Teraz śpi jak się obudzi to zaniosę go do kuwety zobaczymy może zaskoczy... Kuwety mam dwie jedną odkryta druga normalną ale oby dwie go nie interesują. Zwirek mam drewniany. Ale to chyba nie wina żwirku tylko poprostu on niezna zwyczaju zakopywania sad
                • nolda Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 09.12.12, 22:58
                  Sukces! Po całym dniu pilnowania utrafiłam jak się kręcil w miejscu gdzie sikał i tam miał postawioną kuwetę złapałam go za skórę na karku postawiłam do kuwety i zrrobił kupę i nawet delikatnie łapką zasypal, zobaczymy do rana.
                  Kupska narazie nie wyrzucałam niech mu troche ten żwirek prześmierdnie smile
                  Kotek dostał smakolyk i mruczal zadowolony wink
                    • k1234561 Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 12.12.12, 12:50
                      "postawiłam do kuwety i zrrobił kupę i nawet delikatnie łapką zasypal, zobaczymy do rana."

                      Bardzo dobre wieści.Skoro nawet zasypał po sobie to jest światełko w tunelu.
                      Dobrze jakbyś tak jeszcze kilka razy mogła go upilnować i wkładać do kuwety.Podobno takie standardowe momenty na załatwianie się to po spaniu i po zabawie.I pamiętaj,że nawet jak mu się zdarzy wpadak to nie krzycz na niego.To jeszcze bardzo malutkie kocie dziecko.Oczywiście chwal go i głaszcz jeśłi załatwi się w kuwecie.Kuweta ma mu się kojarzyć z kupą i sikaniem i czymś miłym już po.
                      • nolda Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 12.12.12, 13:30
                        Kotek załatwia się już codziennie do kuwety tylko niestety nie zakopuje ale dobre i to.
                        Tylko kupę robi taką rzadszą myślę, że to zmiana żywienia daję mu puszki animondy dwa razy dziennie po ok. 60g i suche RC ma cały czas w miseczce to sobie podjada w ciągu dnia jak jestem w pracy. Poprzedno jadł pomidorową i pasztet tak mi powiedziano sad.
                        Jutro jadę z nim do wet. na "przegląd techniczny", może odrobaczanie mu pomoże.
                            • deszcz.ryb Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 12.12.12, 22:17
                              Wierzę, że kotka nie da sobie zrobić krzywdy i jest zadbana, ale jednak sensownie byłoby ją wykastrować bo za jakieś 2 miesiące znowu będzie miała maluchy. A potem znowu i znowu - co będziecie robić z tymi kociakami? Bo na pewno nie będziecie co zimę przygarniali kolejnych.
                              • k1234561 Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 13.12.12, 14:07
                                Deszcz.ryb ma rację.Ja bym mimo wszystko kotkę złapała i wysterylizowała.Tym bardziej,że jak wcześniej pisałaś,miałaby gdzie dojść do siebie po zabiegu i miałby kto ją dokarmiać.
                                A co do zakopywania kupala w kuwecie to mój kocur,zakopywał po sobie jak był malutki,a teraz jako stateczne,dwuletnie kocisko ani myśli.
                                Najważniejsze,że kituś załapał o co chodzi.Luźne kupy są na pewno spowodowane zmianą karmy.Pomidorowa i pasztet to horror żywieniowy dla kota.Kot nie może pod żadnym pozorem jadać ludzkiego jedzenia.Za dużo w nim przypraw a przede wszystkim soli.Koty mają bardzo wrażliwe nerki,taki nadmiar soli może je uszkodzić,a to już nieodwracalna choroba.
                                Animonda jest o wiele lepsza,aczkolwiek niektóre koty mają po niej biegunkę.
                                A mogłabyś ugotować kotkowi kawałeczek mięsa z kurczaka,czy może z indyka?Oczywiście w samej wodzie i bez żadnych przypraw.To bardzo wartościowe jedzenie.100% mięsa w mięsie.
                                Albo może kup mu kilka słoiczków Gerberków z samym zmielonym mięsem kurczaka bez żadnych dodatków.Kociaki to uwielbiają.Jeśłi chodzi o nabiał to koty piją wodę.A jeśli chcesz podawać mleko to niskolaktozowe dla kotów czyli Klara.Whiskasowe mleko zawiera cukier.W ogóle Whiskas to badziew i trzymaj się z daleka od niego i innych karm marketowych a kiciuś będzie okazem zdrowia.
                        • asfo Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 13.12.12, 15:13
                          Jeden z moich kotów też miał rozwolnienie po animondzie, zmieniłam mu puszki na GRAU i pomogło. No ale ten mój jest rasowy i ogólnie ma tendencje do rozwolnień, jak mu się da do jedzenia coś tańszego niż za 20 zł/kg. ;-/

                          Kociak może mieć robale.
                          • nolda Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 13.12.12, 18:37
                            Jesteśmy po wizycie u weta. Kotek ma zapalenie uszu mam mu wycierać woskowinę w uszach patyczkiem i wpuszczać mu raz dziennie maść Oriermyl.
                            Został odrobaczony, za tydzień powtórka i dopiero szczepienie. Wet. obciął mu pazurki i odpchlił.
                            Po powrocie zrobił siku do kuwety ale kupę znowu pod łóżko, niestety rzadką sad ale to pewnie po odrobaczeniu.
                            Ugotowałam mu wczoraj kurczaka z marchewką i odrobiną ryżu zjadł z apetytem.
                            Muszę spróbować tych gerberków tzn. nie ja tylko Bazyl smile
                            • k1234561 Re: Kotek nie robi do kuwety, prośba o pomoc! 13.12.12, 18:53
                              Luźna kupa po odrobaczaniu to nic groźnego,ale obserwuj Bazylka.Bidulek pewnie nie zdążył dobiec do kuwety.Nie zrobił tego złośliwie.
                              Mojemu kocurkowi jak miał zapalenie jelit też się zdażyło zrobić na dywanik łazienkowy bo nie zdążył.
                              Jeśli kotek ma póki co nieuregulowane kupy to zrezygnuj z mokrego jedzenia.Niech jest na suchym przez jakiś tydzień.Potem ostrożnie wprowadzaj gotowanego kurczaka lub Gerberka,a jak sytuacja będzie już całkiem opanowana możesz zacząć podawać powoli puszki.Spróbuj może jeszcze innych firm.Np.Applaws,Almo-nature,Schesir,Miamor.
                              Gdyby te luźne kupy utrzymywały się przez jakieś 2 dni,skonsultuj się z wetem i zapytaj jak zachamować te biegunki.Pamiętaj,że koty szybko się odwadniają.Dopilnuj aby maluszek pił.Jeśli będzie taka potrzeba,podawaj wodę strzykawką do pyszczka.Ale rób to bardzo ostrożnie aby Bazylek się nie zakrztusił.Ale myślę,że nie będziesz musiała tego robić,bo wszystko szybko się ułoży.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka