kocia kuweta

11.06.13, 10:51
mam maly smierdzący problem i nie wiem co z tym zrobic. Mianowicie odkad amm kota i kuwete dla niego zapach wokół niej jest okropny sad zmieniam zwirek, ale to i tak niewiele daje, bo zapach się utrzymuje. Tez tak macie ze swoimi? Jak to wytrzymujecie?
    • marslo55 Re: kocia kuweta 11.06.13, 14:30
      mamma_mia4 napisała:
      "Mianowicie odkad amm kota i kuwete dla niego zapach wokół niej jest okropny sad zmieniam zwirek, ale to i tak niewiele daje, bo zapach się utrzymuje."
      Możesz spróbować zmienić żwirek na zapachowy (niektórzy zauważają wyraźną poprawę), w sprzedaży jest też podobno jakaś odkażająca zapachowa posypka do żwirku. Może też pomóc zakup krytej kuwety, wykastrowanie kota (jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś) albo zmiana jadłospisu, bo czasem konkretny rodzaj karmy też robi swoje.
      • asfo Re: kocia kuweta 11.06.13, 14:53
        Może być jeszcze tak, że kotu od czasu do czasu tyłek się nie zmieści w kuwecie i naleje obok - jak wsiąknie w dywan czy wykładzinę to potem ciężko się pozbyć. Pomaga kryta kuweta i użycie środka do neutralizacji kociego moczu.

        No i kot powinien być wykastrowany.
      • joasia52luiza Re: kocia kuweta 15.06.13, 15:56
        witam,czy jest wykastrowany?mama cale lata koty/kastrowane/ i nigdy kuweta nie smierdziala,chyba ,ze za rzadko zwirek wymieniany,pozdrawiam
    • deszcz.ryb Re: kocia kuweta 11.06.13, 21:40
      Czy kot jest kastrowany? Jeżeli nie, to masz odpowiedź - to kocie hormony tak jadą. Wykastruj kota.

      Jeżeli kot jest kastrowany, to lepiej udaj się z nim do weterynarza i sprawdź jego zdrowie, bo kocie odchody śmierdzą, ale nie aż w takim stopniu. No i zapach rozwiewa się po 10 minutach.

      Jak często zmieniasz żwirek; jak często myjesz kuwetę; czy kot robi dokładnie do kuwety, czy może się nie mieści albo nie trafia? Może podsikuje gdzieś na dywanik w łazience?
    • lonely.stoner Re: kocia kuweta 12.06.13, 18:55
      tez chcialam zapytac czy kot jest wykastrowany? jeli to kocur i nie jest kastrowany to wlasnie od razu czuc w kuwecie ze najwyzsza pora. Moj kot korzysta z kuwety i nawet jak cos polezy tam caly dzien (siuski i kupka) to nie czuc- kupuje zwykly zwirek, bentonitowy, z Tesco taki value. Zmieniam jak tylko kot zanieczysci kuwete- wyrzucam tylko ta czesc zabrudzona (ten zwirek sie zbryla wiec jest latwo). Raz na jakis czas myje kuwete dokladnie, i dezynfekuje octem. A jesli masz niewychodzacego kota to powinnas to robic co dziennie. Koci mocz smierdzi amoniakiem.
    • majapol1333 Re: kocia kuweta 13.06.13, 13:08
      Najlepszą kuwete, żwirek dla Twojego kota oraz inne akcesoria kupisz w Maxi zoo, www.maxizoo.pl
      • k1234561 Re: kocia kuweta 13.06.13, 16:33
        Tutaj nie reklamujemy swoich towarów.Wykup sobie reklamę,ale nie reklamuj się w czyimś wątku!
    • klararesto Re: kocia kuweta 15.06.13, 12:10
      Miałam ten sam problem przy żwirku. Ciężko było nadarzyć za kotem (a dokładnie dwa koty i die kuwety). A jak w jego ocenie nie były zbyt czysto to załatwiał się poza kuwetą. Ten silikonowy żwirek się spisał. Długo się zastanawiałam bo jest droższy. Ale odkąd uzywam jestem zadowolona. Nie ma niespodzianek za kuwetą, brak brzydkich zapachów, wystarcza na dość długo ( co rekompensuje wydatek). A i jeszcze jedno, śmiało można go do toalety wrzucać, sprzątając.
    • tulipans Re: kocia kuweta 15.06.13, 21:08
      Ja przed kastracja radziłam sobie pachnacym zwirkiem a dodatkowo jak kot załatwił się przymnie to wyrzucalam odchody łopatką do ubikacji. Nawet to pomagało, zmiana karmy tez czasami pomaga. Po niektórych karmach bardziej smierdziało ;/

      Po kastracji jest duzo lepiej.
    • komfacela Re: kocia kuweta 25.06.13, 11:31
      A próbowałaś zamkniętej kuwety? U mnie działa, ja mam takiego kota który lubi się mścić kiedy jego zdaniem za rzadko wymieniam żwirek i wtedy siusia obok. Zamknięta kuweta rozwiązała sprawęsmile Dodatkowo te kuwety mają często filtry, które naprawdę pomagają zniwelować zapach.
    • bial_y Re: kocia kuweta 26.06.13, 12:54
      Zle wspominam ten smród, ale w moim zoologicznym polecili mi specjalny dezodorant, który niweluje ten odór. Polecam www.maxizoo.pl/oferta/kot/zwirek/multi-fit-flower-breeze-dezodorant-do-kuwet-750g/
    • kle-jka Re: kocia kuweta 12.07.13, 15:02
      Przy kocie niestety tak bywa, ale wszystko tak na serio zależy od zwirka którego używasz i jak często go wymieniasz… Ja się podziele moim odkryciem, mianowicie… dezodorantem do kuwet! na serio pachnie! Nazywa się multi fit flower dezodorant, psikasz i nic nie sierdzi smile
      • deszcz.ryb Re: kocia kuweta 12.07.13, 17:29
        Spadaj głupi spamerze.
    • stara-a-naiwna Re: kocia kuweta 14.07.13, 08:58
      u mnie NIC nie czuć

      kotom kuwetę sprzątamy co dzień (co 2 dni), żwirek mamy ebonitowy (taki zwykły bez zapachowy zbrylający) z krakwetu (ichni firmowy bodajże albo zwykłego benka - raz awaryjnie kupiliśmy w lidlu i ten faktycznie lekko śmierdział). Żwirek (cały) wymieniamy raz na 2 tygodnie - jak się żwirek "kończy"
      Mamy posypkę do żwirku niwelującą zapachy (taki zwykły proszek - plastikowa butelka jak proszku do szorowania emalii (kosztowała kilka-naście złotych i nam starcza na pół roku)

      dla mnie opcji masz kilka:
      - kot nie szcza do kuwety (albo złośliwa menda albo na coś chory)
      - znaczy teren (bo nie wykastrowany)
      - za rzadko sprzątasz
      - masz gówniany żwirek
    • 71tosia Re: kocia kuweta 17.07.13, 20:44
      u mnie koty wychodza, wiec w lecie praktycznie nie korzystaja z kuwety, w zimie gdy sobie o niej przypominaja to kupy sprzatam z kuwety codziennie a silikonowy wklad (bardzo dobrze chlonnie zapachy) zmieniam co ok 3 dni, okolice kuwety zmywam wtedy domestosem. Probowalam uzywac zwireku zapachowy, ale koty go nie polubily. Nie mam nieprzyjemnych zapachow w domu. Kot to raczej czyste zwierzatko i sam nie lubi zapachu swojej toalety, stad u niego zwyczaj pozadnego zagrzebywania odchodow. Moze wkladasz za malo zwirku do kuwety?
      • k1234561 Re: kocia kuweta 10.08.13, 09:51
        Po pierwsze pytanie czy kot jest wykastrowany?Niestety autorka wątku nie odpowiada.
        Jeśli nie to czas najwyższy na zabieg.Po drugie,jeśli kastrowany,to trzeba się przyjrzeć konsystencji kupy.Luźniejsza świadczy o tym ,że karma kotu nie służy,albo ma jakieś pasożyty.
        Jeśli wykluczymy pasożyty,kot po odrobaczeniu i zbadaniu u weta okaże się zdrowy zatem winowajcą jest karma.I to zarówno może być wina suchej jak i mokrej.Wtedy należy mokrą odstawić zupełnie.Przestawić kotka na porządną karmę suchą,najlepiej bezzbożową.Dopiero jak układ pokarmowy przyzwyczi się do tej nowej,suchej karmy.Czyli średnio po ok.miesiącu,można powoli wprowadzać mokre.Ale też tylko dobrej jakości.Wszelki supermarketowy badziew odpada.Bo rewolucja zacznie się od początku.Mokre wprowadzamy powoli czyli najpierw jedna saszetka na tydzień,potem może być częściej.No i zwrócić należy uwagę na to co kot pije.Mój po zwykłej kranówce ma mega rozwolnienie,dlatego musi pić tylko przegotowaną wodę.Ale tutaj to tez różnie,co kot to inny zwyczaj.Ważne aby nie poić kota mlekiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja