Dodaj do ulubionych

Karmienie kota

01.08.16, 08:12
JAk to wlasciwie jest:
przeczytalam gdzies, ze dobrze przyzwyczajac kota do roznych pokarmow (zeby bylo urozmaicenie i w razie jakiejs choroby latwo bylo kota przestawic na inny pokarm)
ale takze przczytalam gdzies ze kota nalezy karmic caly czas jednym pokarmem, bo moze miec problemy zoladkowe. Kupje rozne marki i daje je kotu na zmiane. Moze ja zle robie?
Obserwuj wątek
    • mitta Re: Karmienie kota 01.08.16, 09:47
      Rzeczywiście, kiedyś tak zalecano, ale odchodzi się od tego.
      Z tym, że ta jednorodność odnosiła się do karmy suchej lub mokrej, a nie karmy jednej marki.

      Ja tam jestem z opcji daleko idącej różnorodności - daję karmę własnej produkcji na bazie mięsa i podrobów, kupuję też saszetki i suchą. I widzę, że to im służy, żadnych problemów żołądkowych i błyszczące futerko.

      Natomiast co do przyzwyczajania do różnych karm i smaków - to na to większego wpływu nie mamy. Kot jak się uprze, to żadna siła nie jest w stanie zmusić go do zjedzenia czegoś, co mu nie pasuje. Umarłby z głodu nad pełną miską, przynajmniej takie sprawia wrażenie, więc koci sługa czym prędzej biegnie po piątą saszetkę licząc, że wreszcie utrafi w gusta wink
      • jolunia01 Re: Karmienie kota 01.08.16, 13:43
        O, to, to. Już przerabiałam jeżdżenie do otwartego sklepu niemal o 22, bo Jaśnie Pani Kota konała z głodu nad trzema miskami i tylko wątróbka z indorka, albo kawałek króliczka, albo świeży szczupaczek/sandaczyk/ostatecznie sumik mogły jej życie uratować.
          • vi_san Re: Karmienie kota 02.08.16, 21:00
            Z autopsji? Chyba każdy kto był kocim sługą - wie w czym rzecz... Miałam przyjemność służyć przez jedno kocie życie przepięknej birmance. Nie, arystokratka nigdy się nie domagała czegoś innego niż dostała. Patrzyła tylko tymi swoimi nieziemsko zdumionymi, błękitnymi oczyskami na miskę pełną "nie tego" a jej wzrok mówił wyraźnie: "A cóż to takiego?!", po czym przenosiła nieziemsko smutny wzrok na mnie. I nie musiała nic więcej... Z tym, że i owszem, jadała zarówno saszetki jak i własnoręcznie gotowane, ale zależnie od nastroju... A jej wyraziste oczęta sprawiały, że nie miałam sumienia i zawsze ulegałam szykując trzecią albo i czwartą miskę, zanim, tępa sługa, nie utrafiłam w zapotrzebowanie władczyni... Ale warto było, zgodziłabym się nawet co noc jeździć do całodobowego, byle znów usłyszeć jej uprzejme "Miau" gdy wracałam z pracy do domu... sad
      • mitta Re: Karmienie kota 08.08.16, 11:43
        Bo kot jest mądrzejszy od człowieka i byle czego jeść nie chce. Ty też byś daleko nie pociągnęła na kupnej fasolce, klopsikach i inszych flaczkach w słoikach.
        Musisz kota wybadać, co lubi. Kiedy kupujesz mięso, podroby na obiad - odkrój kawałeczek (ale taki kęsik na raz do pyszczka, bo jeśli będzie za duży kawałek, to się zrazi) i daj kotu na spróbowanie. Ja właśnie takim sposobem dowiedziałam się, że moje lubią mięso i wątróbki z kurczaka. Tych wątróbek staram się dawać niewiele, ale mięso wątróbkami pachnieć musi. Mięso mielą mi w sklepie, a wątróbki sama siekam, dodaję wody, ciut oleju/smalcu i soli, mieszam i zamrażam w niedużych porcjach.
          • mitta Re: Karmienie kota 12.08.16, 13:30
            Kot, jeśli jest zdrowy i ruchliwy, to sam będzie sobie regulował ilość zjadanej karmy. Gorzej, kiedy właściciel będzie go przekarmiał, czy wręcz tuczył, albo trafisz na łakomczucha. Zdrowy kot raczej powinien być szczupły.

            Nie napiszę ci gramowo, ile kot powinien zjadać, bo zależy to od wielu czynników: wagi i wielkości kota, rasy, kaloryczności samej karmy, aktywności fizycznej kota, jego wieku. To tak samo, jak z ludźmi. Musisz go "wyczuć", zaobserwować, czy ma skłonności do tycia.

            Ja moje karmię trzy razy dziennie mokrą karmą (własnej produkcji, a czasami dla odmiany jakąś saszetką). Kiedy widzę, że już zjadły, to resztę chowam, Z tym, że koty nie jedzą od razu do syta, odejdą, za chwilę znowu podejdą do miski i trwa to z pół godziny.
            Sucha karma stoi u mnie zawsze dostępna w dwóch miseczkach, podobnie z wodą.
            Koty mam szczupłe, nie przejadają się i nie mają nadwagi.
      • mitta Re: Karmienie kota 24.08.16, 22:37
        Wywalone. Nawiasem mówiąc moje koty tego nie tkną ani po prośbie, ani po groźbie. Kiedyś kupiłam i chyba sama musiałabym to zjeść, gdyby nie jakieś bezdomniaki.
    • mitta Re: Karmienie kota 25.08.16, 12:01
      Jeżeli ktoś pojawia się po raz pierwszy na forum i w dwóch pierwszych swoich postach reklamuje konkretną karmę, to owszem, może być to uznane jako spam.

      Zauważ, że padają tutaj nazwy karm i nikt tego nie usuwa. Ale osoby, które o nich piszą mają jakąś forumową historię, a nie wpadają na chwilę i więcej się nie pokazują.
      Niestety, mieliśmy na tym forum prawdziwą plagę spamerów.

      Zapraszam zatem do dyskusji.
    • mysiulek08 Re: Karmienie kota 25.08.16, 15:59
      Tak, czepiam sie smile bo nie znosze jak ktos pieje z zachwytu i to nie w jednym watku na temat jedynej slusznej karmy. Ktora akurat nie jest ani jedynie sluszna, ani az tak strasznie cudowna. Za te pieniadze da sie kupic juz w miare dobra bezzbozowke. Karmienie kota kukurydza, soja, pszenica konczy sie czasami zle.
      Jesli Twoj kot lubi Iamsa, to ok, napisz, ze Twoj kot lubi, ale nie dodawaj, ze jest to taka fajna karma, bo nie jest. Ot, taka sama jak setki innych i nie ma wcale 40%miesa.

      Poza tym, kazdy Twoj na kazdym forum cos tam poleca, glownie Iamsa, dla psa rowniez zreszta.tongue_out

      Poza zachwytami na jedna karma nie masz nic wiecej pod powiedzenia? pochwal sie np swoim kotem smile
    • mysiulek08 Re: Karmienie kota 26.08.16, 17:23
      Zdjecia ladujesz do fotoforum gazety, potem juz tylko klikasz na 'linki do zdjecia' wybierasz 'forum duze zdjecie', kopiuj-wklej do watku, z tym, ze musisz meic otwarty 'edytor zaawansowany'.

      Co do Iamsa smile 30% to nie 40% albo 45% jak wczesniej pisalas smile poza tym nie 30% a 26% smile

      www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/iams/iams_adult/30661

      www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/iams/iams_adult/30660

      poza tym 'bialko surowe' to nie tylko mieso, ktore najczesciej jest w postaci maczki, a cale bialko w karmie.

      kukurydza i soja (ok w Imasie soi nie ma) skresla karme, z powodu bogatego zrodla magnezu, aa wysoka zawartosc magnezu moze powodowac powstawanie struwitow, pszenica to niepotrzebny kotom gluten, choc ladnie skleja chrupki.

      Dlatego koty powinny jest karme bez zboz, np:

      www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/taste_of_the_wild/taste_wild/177979

      40% bialka (z miesa, nie roslinnnego) zawieraj wylacznie karmy bezzbozowe z wysokiej polki
      np:
      www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/taste_of_the_wild/taste_wild/177979

      i troche nizszej:

      www.nutrience.ca/cat-food/nutrience-grain-free/dry-food/turkey-chicken-herring-formula/

      Iams poza tym zaliczyl duza wpadke etyczna.

      Owszem, karmilam nia koty, ale u mnie wybor karm nikczemny.

    • mitta Re: Karmienie kota 27.08.16, 11:55
      Iams to dla mnie karma ze średniej półki - 26 proc mięsa (przejrzałam wszystkie i nie widziałam więcej), a więc szału nie ma.
      Te najlepsze mają powyżej 65 proc, a nawet powyżej 80 np. Applaws.
      W karmie nie tylko ważny jest procent mięsa, ale też to, co stanowi pozostały procent składu. Jeżeli zboża, to są to zwykłe tuczące i mogące uczulać zapychacze.

      Kot jest mięsożercą pierwszego stopnia, tzn., że żadne rośliny mu do życia nie są potrzebne. W naturze zadawala się niewielkim procentem tego, co znajduje się w przewodzie pokarmowym upolowanej zdobyczy.

      Z bardzo dobrych karm polecam Porta 21, ma bardzo dobry stosunek jakości do ceny, jest chyba jedną z najtańszych bezzbożówek, a procentów naliczyłam ok. 74 wink
      • amb25 Re: Karmienie kota 29.08.16, 12:31
        O ile dobrze pamietam, mokra karma Applawas jest karma uzupelniajaca (przynajmniej na puszkach w "moim" sklepie zoologicznym tak pisze), wiec nie zaspokaja wszystkich potrzeb kota.
    • mysiulek08 Re: Karmienie kota 28.08.16, 05:10
      apytam weta co o nich sądzi wiadomo, ze wet poleci to co sam sprzedaje i od jakiej firmy ma profity, taki swiat

      póki iams sie u nas sprawdza to przy nim zostanę. jesli kotu smakuje i oprocz tego je jeszcze cos innego, bardziej wartosciowego to ok
    • mysiulek08 Re: Karmienie kota 29.08.16, 18:21
      Szkoly sa dwie, jedna mowi o sparzeniu wszelkiej surowizny (mieso, ryba) przed podaniem, inna, ze surowe. Ja z tej drugiej, z prostej przyczyny, nasze koty nie rusza sparzonego (gotowanego miesa czy ryby), owszem przy kolacji kawaleczek naszego/indyka/steka/lososia/ ktorys tam zje (Miszczu jada wszystko ze stolu, gustujac w owocach morza).

      Zasadniczo za ryba nie zaden nie przepada, ale jak przerabiam na filety albo porcjuje gotowe, to Bursztyn, Pan Wasik, Umpa Lumpa i Grubson stawiaja sie na mala wyzerke, ale jedza naprawde tylko kilka skrawkow. Najlepszy jest dziki losos (hodowlanego nie rusza) i swiezy tunczyk.

      Tak wiec musisz wyczuc kota smile czy chce surowa czy nie. Jaka ryba? dobra smile, tlusta, NIEHODOWLANA w stylu pangi czy tilapi, bo to syf jakich malo.

      Kot nie moze byc na calkowicie rybnej diecie z powodu braku tauryny, ale kasek od czasu do czasu (podobnie jak watrobki) mu nie zaszkodzi.

      Mamy jedna kote, Jej Wysokosc Kicie.Yode, ktora jest z nami ponad 8 lat i nie chce jesc nic innego niz suche chrupki. Jak byla mala kilka gerberkow zjadla, a po probie zjedzenia gotowanego kurczaka rzygala dalej niz widziala. Czego mysmy nie probowali smile importowana poledwica z Argentyny, Urugwaju, najlepsza stekowa z USA, dziki losos, kurak eko i guzik. Padla by przy misce a nie zjadla.

      Zdrowa, zeby piekne, wiec uleglismy. Od jakiegos czasu kupujemy jej w zooplusie tego orijena
      www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/orijen_karma/orijen_kot/463653

      mamuska karnie co miesiac pakuje paczke a naczelny wet SAG'u dal nam nawet bezterminowe pozwolenie na wjazd tego zarcia smile

      Nutrience bezzbozowe jakie dostaje cala banda jakos ja w zeby kluje tongue_out
      • mitta Re: Karmienie kota 29.08.16, 23:05
        Mysiulku, muszę sprostować, ryby są bogatym źródłem tauryny. Tutaj zawartość tauryny w mg/1000 g w przykładowych surowych produktach pochodzenia zwierzęcego /źródło/
        Tuszka mysia 7000
        Tuńczyk z puszki 2500
        Mięso wołowe surowe 1200
        Mięso jagnięce surowe 1600
        Mięso wieprzowe surowe 1600
        Mięso drobiowe surowe 1100
        Dorsz surowy 1000

        Ryby jednak nie mogą stanowić głównego pokarmu kotów ze względu na zawartość enzymu - tiaminazy, który niszczy wit. B1. Jej niedobór powoduje uszkodzenie mózgu i układu nerwowego. Oczywiście, zjedzenie raz na tydzień kawałeczka surowej ryby nie zaszkodzi. Na dodatek - ugotowanie niektórych ryb niszczy tiaminazę. Tutaj lista ryb, które kot może jeść, z gwiazdką - należy ugotować. /źródło/
        Łosoś
        Pstrąg
        Węgorz
        Halibut
        Dorsz
        Szczupak
        Okoń
        Łupacz*
        Morszczuk*
        Flądra
        Sola
        Czerniak*


        A co do podawania surowego lub gotowanego mięsa - oglądałam dokumentalny program na ten temat i stanowczo odradza się gotowanie kotom mięsa. Ich przewód pokarmowy jest krótki i przystosowany do jedzenia surowizny. Ponadto gotowanie i wszelka obróbka termiczna obniża zawartość tauryny, która jest niezbędna w kociej diecie.

        A straszenie salmonellą nie ma sensu, gdyż salmonella nie jest groźna dla zwierząt żywiących się surowym mięsem, ponieważ Ph w ich żołądkach jest zbyt niskie, by bakterie mogły się rozwinąć. Oczywiście, należy zachować higienę, a mięso musi być pierwszej świeżości.
        Ja od wielu lat tak karmię koty i nigdy nie miały żadnych sensacji po zjedzeniu owej surowizny.

        I jeszcze tutaj bardzo ciekawy artykuł o żywieniu kotów

        • mysiulek08 Re: Karmienie kota 29.08.16, 23:46
          O, dzieki za sprostowanie smile wiedzialam, ze dzwonia, ale nie wiedzialam w ktorym kosciele wink powtorzylam ogolnie 'przyjeta prawde' o rybie i taurynie.

          Koty nieswiezego miesa nie tkna.
            • mitta Re: Karmienie kota 20.10.16, 19:34
              To zależy, czy ma być to główna karma dla kota, czy uzupełniająca. Bo jeżeli podstawowym posiłkiem będzie mięso i produkty zwierzęce (tłuszcz, podroby, jajka, ryby itp.) to kupowanie bezzbożówki z 80 procentową zawartością mięsa nie ma uzasadnienia.
              Natomiast jeśli karmisz saszetkami lub samą suchą - wtedy trzeba postawić na dobrą jakość i dużą zawartość białka zwierzęcego.
                • mysiulek08 Re: Karmienie kota 21.10.16, 23:05
                  Unikaj tej z wypelniaczami typu kukurydza, soja, pszenica, a w ogole jesli sa na poczatku skladu. Kukurydza i soja sa sporym zrodlem magnezu, ktory moze powodowac wytracanie sie struwitow, poza tym czesto powoduja alergie. Ryz jest w miare ok.

                  W Polsce jest calkiem spory wybor karm bezzbozowych ( jak ja Wam zazdroszcze smile) i wcale nie musza kosztowac majatku.

                  www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/kot_applaws/adult_applaws/136784

                  www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/taste_of_the_wild

                  www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/purizon_kot/adult_purizon_kot/406596

                  i oczywiscie pewniaki czyli Acana czy Orijen

                  Ale wiadomo, ze za kotem nie nadazysz smile i jak sie uprze nie ma zmiluj, padnie pod miska a nie zje smile

                  Mamy jednak kotke, ktora laskawie je tylko Royal Canin Sensible i troche, tak z pol lyzki, surowego kuraka i co mam jej zrobic?
                  • mitta Re: Karmienie kota 22.10.16, 18:07
                    Widzę, że karmisz tym samym sposobem, co ja - rano i wieczorem mięso, ryba, a jako uzupełnienie karma sucha.
                    Dlatego nie musisz wybierać karm z najwyższej półki. Wystarczy dobra karma w średniej cenie. Ja polecam dwie:
                    NUTRA NUGGETS Professional for Cats
                    Porta 21 Feline Finest Adult Cat

                    Obie mają bardzo dobry stosunek ceny do jakości. A tę pierwszą wprost uwielbiają, ale nie przyzwyczajam kotów do jednej karmy.

                    Mysiulek podała Ci bardzo dobre karmy bezzbożowe. Niestety, po tast of the wild jedna z moich kotek miała sraczkę przez cały dziesięciokilowy worek, a dwie pozostałe są drogie.
                    Jest jedna bardzo dobra i tańsza bezzbożówka, którą mogę polecić.
                    To Porta 21 Feline Finest Sensible, bez zbóż.
                    • mysiulek08 Re: Karmienie kota 22.10.16, 21:22
                      Mitta,
                      NutraNuggets to maczka z kurczaka i kukurydza

                      Chicken meal, brewers dried rice, ground maize, chicken fat, maize gluten meal, chicken digest, dried plain beet pulp, fish meal, linseed.

                      jako wypelniacz to ryz jest najlepszym wyborem

                      wiem, wiem mam fiola antykukurydziano-sojowego w karmach



                    • aankaa Re: Karmienie kota 23.10.16, 04:25
                      po tast of the wild jedna z moich kotek miała sraczkę przez cały dziesięciokilowy worek,
                      ===
                      kupuję po 400 g różnych smaków/producentów x 6-7 -> dostają mieszankę sucharów
                      dzięki temu moje koty nie sr..ą dalej niż widzą - nie są zmuszone do zjedzenia 10-kg worka
                    • mysiulek08 Re: Karmienie kota 23.10.16, 07:11
                      ToW ma opakowania 7kg smile

                      Rozlegulowanie jelit przy bezbozowce sie zdarza, szczegolnie gdy baza sa maczki a nie mieso, a ToW robione jest wlasnie z maczek, Porta tez, a to przeklada sie na cene. Tanszy surowiec, choc i to o niebo zdrowsze i lepsze niz kukurydza.

                      Drogi to jest Orijen smile

                      www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/orijen_karma/orijen_kot/463653

                      ale sklad taki, ze nie raz mamy ochote Kici.Yodzie chrupkow podebrac smile bo Kicia.Yoda jest na specjalnych prawach i ma co miesiac dostawe z Polski smile

                      Poza tym przy jednym kocie nie sa to duze koszty, dobrej bezzbozowki kot zje mniej niz bytowej z zapychaczami. Sprawdzone empirycznie smile Nutriense bezzbozowego (baza jest mieso nie maczka) banda zjada dziennie okolo 0,8 kg (zima troche wiecej), do tego 0,6 kg surowego i dwie puszki bezbozowe z indyka jako smakolyk smile
                      A jak jechali na RC, bo wtedy jeszcze na rynku bezzbozowek nie bylo, to przy mniejszej ilosci kotow schodzilo okolo 1,3kg dziennie. I ciagle byli glodni, ale to juz taki 'urok' RC.

                      I jak juz pisalam, od czasu przejscia na bezzbozowke kupska sie unormowaly, urobku jest mniej w kuwecie i aromatycznie nie jest tak zabojczo jak po RC tongue_out

                      Same plusy.

                      ps , ogolnie smile
                      bezzbozowka nie oznacza 100% czystego miecha, sa wypelniacze ale sa lepsze i zdrowsze niz zboza.

                      Opowiesci o tym jak to kot zjada zboza razem z mysza sa 'miejska legenda' usprawiedliwiajaca kiepskie karmy.

                      Troche bardziej czy mniej napoczetych truchel gryzoni zarowno Miszczu jak i w przedmiszczowskich latach wedrowcy zostawiali i przewod pokarmowy z zoladkiem i watroba zawsze pozostawal nie ruszony. Przy kroliczkach jest podobnie.
                      • mitta Re: Karmienie kota 23.10.16, 17:00
                        Mysiulku, znam skład NUTRA NUGGETS Professional i efekty jej stosowania. I nadal uważam, że jest to dobra karma za rozsądną cenę, zwłaszcza jako uzupełnienie i urozmaicenie mięsnej diety. Jest smaczna (wszystkie moje i nie moje koty ją lubią), nie wywołuje żadnych dolegliwości, futerka błyszczące, a w kuwecie, no, może nie pachnie, ale nie zabija smrodem wink

                        Wyznaję zasadę - karmię najlepiej tym, na co mnie stać, bez wyrzeczeń kosztem rodziny i innych potrzeb. Bo nie samym chlebem człowiek i kot żyją. Dlatego z jednej strony odrzucam wszelkie barachło, ale też nie jestem zafiksowana na najlepszy skład i nie próbuję ukręcić myszy z produktów w lodówce. A poza tym kot, w momencie gdy przestaje polować i zaczyna być karmiony przez człowieka staje się zwierzęciem "cywilizacyjnym", bo przecież żadna karma z fabryki w naturze nie występuje. Dietetycy i lekarze do dzisiaj nie potrafią dojść do porozumienia, co dla człowieka jest najlepsze i nie sądzę, żeby koty pod tym względem były bardziej przebadane.

                        Anka, metoda z mieszaniem różnych karm jest świetna jeśli chce się przyzwyczaić kota do wielu smaków. Ale jeśli w tej mieszance znajdzie się jakaś, pardon, sraczkogenna, to nie dojdziesz która to i wszystkie będą spalone. Poza tym opakowanie 400 g bywa i trzykrotnie droższe, niż ta sama karma w 10-kilowym worze.
                        Ja wtedy Lisiczce kupiłam inną karmę, ale podjadała TOTW, bo trudno upilnować, kiedy koty są razem.

                        Oczywiście, jeśli kogoś stać lub ma jednego kota może mu fundować najdroższe karmy. Ja tylko chciałam zwrócić uwagę, że za te same pieniądze, co marketowe badziewie, można kota żywić zdrowo i smacznie wkładając w to trochę wysiłku, wiedzy i chęci.
                        Nawiasem mówiąc, ciągle się zastanawiam, jak ty, Mysiulku, przy tylu kotach, radzisz sobie finansowo.
                        • mysiulek08 Re: Karmienie kota 23.10.16, 23:01
                          Nasze Nuggestsa jesc nie chcialy, to juz lepiej im Purina Vida Sana lepiej wchodzila, a przez dluzszy czas jechaly na Imasie kurczakowym, tez byl ok.

                          A kukurydzy i tak nie lubie tongue_out I myszy im miksowac nie bede smile


                          Nawiasem mówiąc, ciągle się zastanawiam, jak ty, Mysiulku, przy tylu kotach, radzisz sobie finansowo.
                          hmm jakby to powiedziec.. Kocia banda spod krzakow przyniosla nam szczescie smile doslownie i w przenosni. Jak stanelismy pod sciana i musielimy je przyjac pod dach to bylo niezbyt milo finansowo, kociniec MD zbudowal dzieki uprzejmosci 36 rat karty sklepowej wink, sterylki kombinowalismy za friko, dostalismy pomoc z Zakatka, mamuska dokladala sie do ich wyzywienia, a potem... A potem nastapilo cos co zdarza sie zazwyczaj w serialach i filmach smile i dzisiaj mozemy kotom z kazdej czesci swiata sprowadzic co nam sie zamarzy (ostatnio zabawki Jacsona Galaxy, na ebayu byly dobre ceny smile) i karmic je najlepsza dostepna karma, kupowana zreszta u importera a nie w sklepach, co przeklada sie na cene.

                          Jeszcze tylko chalupa w milym miejscu, gdzie koty beda mialy swoj raj i bedziemy borykac sie z kocia logistyka smile
                      • mysiulek08 Re: Karmienie kota 24.10.16, 20:18
                        A w zyciu! sterylizacja czy kastracja nie stanem chorobowym wymagajacym diety tongue_out Koty domowe tyja z dwoch z powodow, alebo maja za malo ruchu, albo (tak jak ludzie), sklonnosci do tycia.
                        Mamy takie osobniki, jeden je tyle co wszyscy, a nawet mniej, biega, szaleje, a jest gruby, druga i owszem lakomczuch i za bardzo jej sie ruszac nie chce. Reszta smukla smile i jedza normalna bytowa karme.
                          • mysiulek08 Re: Karmienie kota 24.10.16, 22:48
                            Dla marketingu, pod ludzi, ktorzy kupia wszystko bezrefleksyjnie dla swojego pupila. Ta dla Mimi bo sterylizowana kotka, ta dla Pusia bo kastrowany kocurek, ta dla Bubu bo mloda kotka, ta dla Ptysia bo juz wiekowy kocur itp. A jak spojrzysz na sklady, to sa te same ( podstawa to kukurydza, mączka kukurydziana, paszowy gluten kukurydziany, pszenica), roznia sie opakowaniem, opisem i niewielkimi zmianami w dodatkach.Celuje w tym Royal Canin.

                            To zreszta powszechna praktyka. Nawet w dobrych firmach. Kupujemy kanadyjskie Nutrience, akurat bezbozowke z kurczakiem, ale inne bytowe czy to dla ograniczenia klakow, czy kaczka z czyms tam czy indyk z czyms tam, maja ten sam sklad.
                            • belcia26 Re: Karmienie kota 25.10.16, 08:49
                              No to co polecasz dla 3letniej kotki sterylizowanej, w ostatnim czasie mieszkającej w schronisku i wybrednej jeśli chodzi o inne jedzenie niż sucha karma. Kotka mało aktywna siedząca w mieszkaniu w bloku?
                              • mysiulek08 Re: Karmienie kota 25.10.16, 18:39
                                Belciu, caly watek jest o zywieniu kota smile Osobiscie jestem wielka przeciwniczka zboz (kukrydza, pszenica) czy soi w karmach. Ryz ok. Jest spory wybor karm bezzbozowych o duzej rozpietosci cenowej smile Na probe kupic kilka malych opakowan i zobaczyc co kotce przypasuje.

                                Np Grubson przepada (jako przegryzke smile za tymi chrupkami:

                                www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/concept_for_life/concept_for_life_adult/509583

                                Od czasu do czasu moja mama podrzuca w paczce opakowanie smile
                                  • mysiulek08 Re: Karmienie kota 25.10.16, 21:44
                                    Ale to tym bardziej potrzebuje stymulacji zabawa, powoli, powoli, tu troche piorka, tam sznurka, nie rzucanego w jej strone, moze jakas zabawka w tym stylu:

                                    www.cafeanimal.pl/artykuly/zabawki-i-gadzety/Niewidzialna-mysz-dla-kota,4170

                                    czyli patyk pod dywanem, chodnikiem smile do tego feliway friends do kontaktu, albo obrozka fermonowa. Stres i strach rozwala kotu nerki.

                                    Mamy taka jedna kotke, bardzo skrzywdzona przez czlowieka, na szczescie kocie relacje ma dobre, ma blisko dwojke swoich dzieciakow i zyje swoim kocim zyciem, bawi sie, poluje ale tylko 'u siebie' i juz tak czwarty rok ja przekonujemy, ze czlowiek zly nie jest. Bardzo dobrze reagowala na prozac, ale podawnie bylo mocno stresujace dla niej.
                                    • belcia26 Re: Karmienie kota 26.10.16, 10:05
                                      Moja kotka ma takie piórka www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/wedki_dla_kota/403188 ale ich się boi, ucieka, nie chce się bawić. Jedynie co lubi to tunel który ma od niedawna. Boi się brania na ręce bo to jej się kojarzy z weterynarzem i lekami które dostawała w schronisku. Ludzie mówią mi że taka aklimatyzacja kota może potrwać bardzo długo więc nie naciskam, nie robie nic na sile. I tak jest postęp bo jak wchodzę do domu to przychodzi, da się chwilkę pogłaskać, ociera się o nogi, jak śpie to śpi ze mną w nogach, jak siedze na kanapie to leży koło mnie, ale jak chodze i ona chodzi po mieszkaniu to się boi, ucieka. Nie mogę podejść nawet jak je bo ucieka. Zauważyłam że boi się gwałtownych ruchów czy głośnych odgłosów. Najlepiej czuje się na tylniej części kanapy czy w tunelu, wtedy czuje się bezpiecznie. Jak czasami nie ma mnie na weekend to widze że w domu buszuje, biega czy włazi na meble, przy mnie tego nie robi. Nawet nie podejmuje się obcięcia pazurów bo wiem że to dla niej będzie ogromny stres więc ma drapak i z niego korzysta. Po mieszkaniu chodzi nieco zalękniona jeśli nie siedze na kanapie. Bardzo lubi surowe mięso czy rybę oraz sucha karme, nie ruszy mokrej karmy czy gotowanego mięsa.
                                      • mysiulek08 Re: Karmienie kota 27.10.16, 02:39
                                        Bo cierpliwosc, czas i milosc sa kluczowe takich przypadkach. Kicia na swoich zasadach bedzie powoli pokonywac swoje leki.

                                        U nas jedna kota po okolo dwoch latach pozwala sie glaskac, ale tylko wtedy jak ona chce i tak dlugo jak ona chce. Tyle, ze to byl dzikus.

                                        Jesli mozesz to kup nowego feliwaya:

                                        www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/feliway/feliway/568572

                                        w porowniu z klasycznym dziala o wiele lepiej, sprawdzone.

                                        Jesli je surowe i suche to jest ok. Nasza banda tez ma taki plan zywieniowy. Tylko Kicia.Yoda wylacznie suche.

                                        Bedzie dobrze smile
                                          • mysiulek08 Re: Karmienie kota 28.10.16, 03:38
                                            Jesli przychodzi sie glaskac, to zacznij ja czesac smile U nas sie sprawdzilo i to u najwiekszych dzikus, ktore nie znosily dotyku, teraz pora czesania jest swieta smile

                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/HbWBkWlMTzkRbIiyoB.jpg

                                            nie mowie, zebys miala taki arsenal smile ale np te lapka z kolcami ( kolor seledynowy, alb niebieska ) jest az tak droga, ze mozna sprobowac, bardziej masuje niz wyczesuje, ale o to chodzi, o przekonanie kitki, ze dotyk jest fajny smile

                                            allegro.pl/szczotka-dla-psa-kota-do-wyczesywania-na-reke-guma-i6557168677.html
                                            piorka, ktore jej lataja pod nosem moga ja przestraszac, fakt, niezawodny jest za to cat-dancer smile

                                            www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/wedki_dla_kota/103998
                                            albo po prostu grubszy sznurek z petelka do ciagniecia po dywanie, zeby sie instynkt lowiecki obudzil smile

                                            Trzymam kciuki za szybkie oswojenie lekow przez kotke smile
                                            • belcia26 Re: Karmienie kota 28.10.16, 09:26
                                              ona się wszystkiego boi ale dzięki za rady na pewno którąś wypróbuje smile Teraz szukam karmy dla kota jaką strone w necie polecasz poza zooplus, w której mogę z powodzeniem kupować suche karmy?
                                              • mitta Re: Karmienie kota 28.10.16, 15:11
                                                Belciu, Mysiulek mieszka na drugiej półkuli (a właściwie na trzeciej wink ), więc nie musi mieć rozeznania w polskich sklepach. Ja do swojej bandy kupuję w dyskoncie zooplusa - bitiba, jest taniej, niż w zooplus. Polecam też krakvet, telekarmę, zwierzakowo, zoodragon, keko.
                                                Ale ślubu z żadnym nie brałam i zawsze wybieram ten, w którym dany produkt jest najtańszy. Często jest też tak, że np. karma w sklepie internet. jest droższa, a wystawiona przez ten sklep na allegro - w korzystnej promocji. Zakupy robię też w sklepach ogólnych, gdzie produkty dla zwierząt są tylko jednym z działów, np. mall.pl. A wczoraj dostałam, zamówioną przedwczoraj, karmę w sklepie emag.
                                                Ponieważ kupuję dla swoich kotów i dla kotów mojej siostry, więc warto poszukać najkorzystniejszej oferty, bo oszczędności są znaczne.

                                                Zwracam uwagę na opcję darmowej dostawy (od jakiej kwoty), czasu realizacji zamówienia (zooplus do najszybszych nie należy) i czy darmowa dostawa, bo taką zawsze wybieram, jest też przy płatności przy odbiorze. Bo zauważyłam, że szybciej wysyłają, jeśli płatność jest przy odbiorze i odnosi się to do wszelkich zakupów internetowych.

                                                Jeśli chodzi o jakość obsługi - to w żadnym sklepie dla zwierząt nie napotkałam problemów.

                                                A co do karmy, to właśnie nadeszła bezzbożówka BRIT CARE CAT LILLY IVE SENSITIVE DIGESTION, właśnie z emag, bo najtaniej. I wydaje mi się, że zasmakowała wszystkim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka