Dodaj do ulubionych

Chiny - jaka trasa na 4 tygodnie ?

24.01.07, 23:07
Witam

Jecimy do Chin na 4 tygodnie na podróź poślubną.
Generalnie będziemy tam cały czerwiec.

Przylatujemy do Pekinu a wylatujemy z Hong-Kongu.
Wstępny Szkic naszej Trasy to:
Pekin
Xi'an
Szanghaj
Kanton/Macau
Hong-Kong

Oczywiście to są główne punkty wypadowe, i coś co jestem w stanie "namierzyć"
z Polski, jednak to co chcieli byśmy zobaczyć w Chinach to też teochę
folkloru:
małe wioski, poletka uprawiane przez staruszków w stożkowych kapelusikach
itp. ;-)

Co warto/trzeba zobaczyć na naszej trasie lub nieopodal ?
- będe wdzięczny za wszystkie sugestie.

pozdrawiam: Krzysztof
Obserwuj wątek
      • nowytomek Re: Chiny - jaka trasa na 4 tygodnie ? 20.02.07, 15:44
        Nie gorączkuj sie tak mocno. W Chinach musisz być bardzo, bardzo cierpliwy bo w przeciwnym razie nie masz tam po co jechać . Spędziłem tam ( plus 4 osoby) około miesiąca we wrześniu 2006. Trasa wygladała mniej wiecej tak : Pekin - Datong - Pingyao - Xi'an - Chengdu - Lijiang - Dali - Yangshuo - Pekin.
        Nie byłem ani w Hong Kongu ani Macao. Mogę Ci polecić Datong i Pingyao. Oba miasta są w tej samej prowincji co Pekin. Do Datong jechaliśmy jakieś 6h nocnym pociągiem.Samo Datong nie powala ale w okolicach są jaskinie z ogromnymi posągami Buddy oraz ( jak dla mnie rewelacja) Wiszący Klasztor (Hanging Monastery). Nie mogę odnaleść swoich notatek więc wszystko to piszę z pamięci oraz na podstawie zdjęć . Korzystałem z przewodnika " Lonely Planet' a koleżanka miała " Pascal" Oba się uzupełniały. Z Datong pojechaliśmy do Pingyao , z przesiadką w Taiyuan. W Pingyao fajna była najstarsza część miasta. Doczytasz o tym w przewodnikach. Ponadto zwiedziliśmy mury obronne ( nie myl z Murem Chińskim) . Bardzo fajne widoki, szczególnie na domy zwykłych ludzi.. Dużo zależy od tego co lubisz. Rozumiem, że to jest Twoja piewrsza wizyta w Chinach i nie masz pojęcia czego sie spodziewać ? :)
        Pozdrawiam i powodzenia. Nie wiem czy się jeszcze odezwę. Ćwicz cierpliwość - bedzie potrzebna :)
        Tomek
        • nawarro Re: Chiny - jaka trasa na 4 tygodnie ? 21.02.07, 11:19
          dzięki za odpowiedź

          co do naszej cierpliwości to różnie bywa ;-)

          Natomiast co chcemy zobaczyć:
          - najmniej interesują nas zabytki, chyba że jest to na prawdę duży kaliber (mur
          chiński, armia terakotowa) albo są przy okazji innych ciekwych miejsc.

          My chcieli byśmy zobaczyć troszkę chińskiej wsi - starych kobiet na polach
          ryżówych w malowniczym krajobrazie, małych dzieci biegających po wiosce,
          ciekawej przyrody... hehe

          ale też interesują nas duże i nowoczesne metropolie z całym ich zgiełkiem - ale
          też z dużymi możliwościamiu spędzania czasu i zakupów
          te właściwie mamy już w planie na trasie: Hong-Kong, Pekin i Szanghaj

          gorzej jest z namierzeniem (najlepiej gdzieś w pobliżu naszych szlaków)
          ciekawym małych i mało znanych miejsc - takich o jakich wspomniałem powyżej...
          • nowytomek Re: Chiny - jaka trasa na 4 tygodnie ? 21.02.07, 20:15
            Cześć!
            Cierpliwość jest konieczna. Naprawdę !!!
            Czytałem wstępny plan Twojej podróży. Tylko na niewielkim odcinku jest taki sam jak nasz we wrześniu 06'. Wioski to widziałem w górach czyli w drugiej częśći podróży. Na początku tylko miasta. Czy wiesz już ile mniej więcej dni chcecie spedzić w poszczególnych miejscach? Jedziesz tylko z żoną? Będziecie sobie musieli sami radzić z zakupem biletów. Na dużych stacjach chyba jakoś dacie radę. Warto mieć na wszelki wypadek karteczkę z pytaniem po chińsku : "Chciabym kupić bilet do... "itp Czasami pociąg przyjeżdza na jedną stacje kolejową a odjeżdzą z zupełnie innej :) To jest napisane, ale po chińsku :) Nie łudź sie , że taksówkarze w Pekinie znają angielski :) Koniecznie sprawdź czy podczas pobytu w Chinach wypada jakieś święto. Lepiej unikać. Jak już pisałem - byłem tam we wrześniu ale także na początku października i akurat było National Days. Mnóstwo ludzi w podróży, kłopoty z dostaniem bileu, itp. Dlatego te dni spędziłem w Pekinie mając pewność , że jakby co to jakoś dojadę do lotniska. Myślę , że jak chcecie zobaczyć wioski i lokalnych farmerów w okolicach Pekinu czy Xi'an to warto poczytać w przewodnikach. Nie będę polecał miejsc , w których nie byłem.
            Zakupy- mogę polecić sklep Silk Road w Pekinie. To nazwa sklepu. A jak tam talenty do negocjajci? Potrzebne tak samo jak cierpliwość :) Nie wiem jakie masz doświadczenia z podrożami na wschód ale tam to normalka. Chińczycy bardzo zawyżają ceny gdy widzą obcokrajowców. Wiem, że tak jest prawie wszędzie ale Chińczycy BARDZO zawyżają i trzeba twardo negocjować. Nie byłem do tego przyzwyczajony ale w końcu udało mi sie wymyśleć pewien sposób na zbijanie cen :) Żadna rewelacja ale w większośći wypadków pomagało :)
            Co do Pekinu to oprócz standardowych miejsc typu " Zakazane Miasto" warto również wejść do hutongów. Na pewno o nich czytałeś. Pewnie wiesz , że Mur Chiński nie jest w samym Pekinie. Trzeba dojechać. Komunikacja miejska w stolicy jest dość specyficzna. Nie ma czasów odjazdów autobusów ale tylko czas pierszego kursu i ostatniego. Jeden temat nasuwa mi drugi.... może podasz adres mailowy, o ile chcesz poznać moje niektóre wrażenia? Warto żebyś poznał jeszcze kogoś , kto tam był i porównał...
            Xi'an i Armia Terakotowa ... hmmm.... nie chcę nikogo zniechęcać :)
            W Xi'an warto odwiedzić dzielnicę mułzumańską i skosztować baraniny. Super!!!!! Pod warunkiem , że nie jesteście wegetarianami :)
            Gdzie zamierzacie nocować? W czterogwiadkowych hotelach i jadać w tych " lepszych" restauracjach? Myślę , że stracicie bardzo wiele.... O jedzeniu, dzieciach i jak sobie radzą bez papmersów :) , pewnych " naturalnych" zachowaniach Chińczyków na ulicach, zwyczajach w pociagach, itp , mogę napisać , ale w mailu. Warto zabrać parę drobiazgów jako prezenty. Miałem np. widokówki i czasami sie przydawały jako forma podziękowania, gdy ktoś zrobił dla nas coś bezinteresownie.
            Pozdrawiam i na wypadek gdybyśmy sie już nie spotkali to życzę Wam super podróży, fantastycznych wrażeń i fajnej pogody.
            Tomek
            • nawarro Re: Chiny - jaka trasa na 4 tygodnie ? 23.02.07, 13:50
              dzięki za obszerną odpowiedź

              mój mail: krzycho-w@wp.pl

              - targować się umiem: byłem m. innymi w Egipcie i Tajlandii ;-)
              - wegetarianami nie jesteśmy !
              - planujemy się zatrzymywać w niedrogich ale czystych hostelach - a tekże u
              ludzi z organizacji Hospitality Club do której należymy
              - nie wiem na jak długo zatrzymamy się w danym miejscu: życie pokaże (na całość
              mamy 28dni)

              pozdrawiam
              • beduinka Re: Chiny - jaka trasa na 4 tygodnie ? 03.03.07, 16:51
                nawarro napisał:

                > dzięki za obszerną odpowiedź
                >
                > mój mail: krzycho-w@wp.pl
                >
                > - targować się umiem: byłem m. innymi w Egipcie i Tajlandii ;-)
                > - wegetarianami nie jesteśmy !
                > - planujemy się zatrzymywać w niedrogich ale czystych hostelach - a tekże u
                > ludzi z organizacji Hospitality Club do której należymy

                dobra decyzja... noclegi u ludzi z HC pozwolą ci nie tylko przespać się za
                friko, lecz przede wszystkim wkroczyć głębiej w odwiedzany kraj i jego kulturę

                > - nie wiem na jak długo zatrzymamy się w danym miejscu: życie pokaże (na
                całość
                >
                > mamy 28dni)
                >
                > pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka