Dodaj do ulubionych

Z polszczyzną na bakier [Dominik Moliński]

29.11.22, 11:56
W artykule Strzelce Opolskie. Tauron dostarczył prąd o zawyżonym napięciu. autor, zapewne dziecko epoki gimnazjalnej pisze:
Mieszkańcy Strzelców Opolskich przez chwilę mieli w gniazdkach prąd o zbyt wysokim napięciu.
[...]wyjaśnił serwisowi Money.pl jeden z mieszkańców Strzelców Opolskich.
[...]mieszkańcy Strzelców Opolskich wciąż naprawiają swoje urządzenia[...]


To nie przypadek. Autor nie zna języka polskiego.

Wacek Chochół komentuje:
Gdyby to byli strzelcy opolscy to może i strzelców. Ale to są Strzelce więc Strzelec Opolskich. Może pisaniem zająłby się ktoś z maturą? Nawet małą.

A użytkownik awersja dodaje:
Nie bójmy się pogratulować Dominikowi Molińskiemu, że mimo takiego niedouczenia pracuje na portalu next.gazeta.pl... Z pewnością musi mieć inne przymioty niż znajomość języka polskiego.


Ponowię pytanie: czy znacie gorszych dziennikarzy niż z gazeta.pl?

Kornel
Obserwuj wątek
    • hans666 Re: Z polszczyzną na bakier [Dominik Moliński] 21.12.22, 08:42
      Nie ma się czym ekscytować, bo może to być literówka. Dziennikarz nie jest Bogiem bowiem tylko Bóg ma być nieomylny. Dodam, że nawet Bóg jest omylny, skoro stworzył horror na ziemi. Mowa o łańcuchu pokarmowym i cierpieniu wszystkich istot.
      • kornel-1 Re: Z polszczyzną na bakier [Dominik Moliński] 21.12.22, 18:43
        hans666 napisał:

        > Nie ma się czym ekscytować, bo może to być literówka.


        Masz kiepskie pojęcie, co to jest literówka.
        Literówka

        Moliński popełnił błąd językowy (gramatyczny, dokładniej: fleksyjny).

        k.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka