Gory

23.11.14, 21:21
No I wreszcie I ja cos zrealizowalam. Temat Gory. Zaczelo sie od krotkiego weekendowego wypadu w Alpy do przyjacioly, gdzie jechalismy kolejka linowa (I widzielismy snieg na szczytach).
Moj synek ma rozlozona kolejke LEGO I wczoraj chcial prawdziwego tunelu. No wiec prawdziwe tunele sa oczywiscie w gorach. Z ostatnich zakupow w Ikea mialam mnostwo kartonow wiec sprawnie wykonalam tunel. Ale przeciez wiadomo, ze tunel jezdzi przez gore wiec zaczelismy robic Mount Everest (chcial robic Himalaje, a nie zadne tam Alpy). Na podstawie kartonow zrobilismy (glownie ja) kilka szczytow (pokrytych sniegiem-wata), trzy przelecze, dwie kolejki linowe (tu opakowanie do prezentow typu wino okazalo sie bezcenne ze wzgledu na sznurki), trzy obozy bazowe do ataku na Everest, jeden wulkan (przy okazji), jedno igloo (gdzie mieszka yeti) oraz oczywiscie ladowisko dla helikopterow ratunkowych. Wszystko to jakos skleilam swietna tasma biala klejaca (o wiele lepsza niz zwykla klejaca), czesciowo okleilam sreberkiem (dobrze by sie na skaly nadala rolka folii aluminiowej ale akurat nie mialam), snieg z wacikow, reszte czyli pietro roslinnosci) zwykla farba.
Mielismy ubaw na caly dzien! (bo trzeba tez bylo testowac rozne lawiny oraz jak alpinisci spadaja w przepascie I potem trzeba ich ratowac) no I oczywiscie kolejke (mielismy breloczek do zjezdzania, I zakleilismy pasazera tasma, zeby nie wypadl).
Potem na you tube obejrzelismy dwa krotkie filmiki o akcji ratowniczej helikopterem na Everescie. Zamierzamy wydrukowac jaka I go dokleic (dostalismy dwa lata temu tandentna figure jaka za to z prawdziwego Tybetu).
Ksiazek na razie nie mamy. Zamowilam - dla siostrzenca - przypadkiem ksiazke o dziecinstwie w Himalajach wiec moze zajrzymy (ksiazka napisana przez Nepalczyka!)
Ubaw mielismy swietny przez ponad 6 godzin a konstrucja gor moze sie przyda na zas.
Bardzo sie zachecilam do Waszego konceptu! Bylo super I moj synek byl przez caly dzien w pelni zaangazowany! Na koncu sprawdzilismy - kolejce LEGO prawie udalo sie przejechac przez nasz tunel I gory!
    • laemmchen79 Re: Gory 23.11.14, 22:16
      Super, alonka, masz może jakieś fotki efektu końcowego?
      Jaką taśmę klejącą masz na myśli?
      Z czego robiliście lawiny?
      Mogłabyś przesłać linki fo filmików - akcje ratownicze w górach to u nas też bardzo lubiany temat, ale nie wpadłam do tej pory na pomysł, żeby obejrzeć konkretne filmy.

      Mamy kilka książek o górach (akademia bezpiecznego dziecka, potwór kasdepki, góry świat w obrazkach), ale jeszcze ich nie czytaliśmy wspólnie, ale obiecują, że wyciągnę i wrzucę tu kilka słów o wrażeniach

      I jeszcze taka osobista refleksja: tak właśnie widzę to forum, mi czytanie tego wpisu i pojawiające się w tego trakcie kombinacje, jak samej to zorganizować, bo temat świetny i na pewno i nam się spodoba, dodaje niesamowitego kopa (też w kontekście tego, co ambivalent napisała na wielojęzyczności o poczuciu osamotnienia) - dzięki!

      I jeszcze jedna prośba: dziewczyny (i panowie, tylko, że jeszcze się nie ujawnili), obiecajmy sobie, że na potrzeby tego forum będziemy robić nieco więcej zdjęć - ja tego nie lubię i mierzi mnie przerzucanie fotek z telefonu czy aparatu do komputera itd., no ale czego nie robi się dla tego forumsmile Jednak inaczej to działa na wyobraźnię, gdy można sobie takie modele chociażby obejrzeć. I jeszcze chciałabym Was serdecznie prosić - i sama oczywiście też tak będę teraz robić, żebyśmy od razu podawały linki do sprawdzonych, dobrych materiałów - wybór na rynku przeogromny i samo dokonanie wyboru danej dupereli kosztuje sporo czasu i energii, pomijając, że nierzadko zalicza się niestety wtopę.
      • alonka7 Re: Gory 24.11.14, 09:48
        Filmiki wyguglowalam na youtube. Lawiny robilismy juz wczesniej - dwa typy: jedna sniezna to bylo zakopywanie w kocu (a nastepnie odszukiwanie przez psa - takiego malutkiego plastikowego); druga zaczelismy robic (wczesniej) po prostu malutkie kamyczki spadaly mi z kolan na torysmile Wczoraj troche robilismy z kamyczkow. Tasme kupilismy taka mocna biala wczesniej przy innej okazji. Sprobuje zalaczyc efekt - nie jest moze wizualnie oszalamiajacy, ale duzo sie w naszych gorach dzialo. Ciekawa jestem czy uda mi sie jeszcze dolaczyc ksiazke tego Nepalczyka - jest po angielsku ale moge ja moze przeczytac a przynajmniej pokazac.
    • alonka7 Re: Gory 24.11.14, 09:52
      A to ksiazka o dziecinstwie w HImalajach, ktora zamowilam dla siostrzenca 6 latka. Moze razem z moim prawie 4 latkiem poogladamy bo temat na falismile
      www.amazon.de/gp/product/088899480X?psc=1&redirect=true&ref_=oh_aui_detailpage_o00_s00
    • alonka7 Re: Gory 27.11.14, 21:03
      Babki - jak mam zamiescic zdjecie? Wlasnie jedno mam gotowe... Da sie? Zdjecia by nas tu fajnie inspirowaly - tak mysle - to prosba do administratorek.
      • laemmchen79 Re: Gory 27.11.14, 23:32
        Alonko, do tej pory nie wiem, jak wrzucić zdjęcie bezpośrednio z komputerasmile (może ktoś zna odpowiedź?),

        Wygląda mi na to, że można tu wrzucać tylko zdjęcia z sieci, które dysponują linkiem. Dlatego wszystkie moje zdjęcia powrzucałam na fotoforum.gazeta.pl, dostęp do konta tymi samymi danymi, co na forum.gazeta.pl.

        Jak już zapiszesz tam swoje zdjęcia, to w pasku narzędzi pod każdym zdjęciem jest też zapisany link (wklej na forum - duże zdjęcie), który trzeba sobie skopiować.

        Wracasz na nasze forum, klikasz na odpowiedź i wybierasz formularz zaawansowany , wtedy nad polem tekstowym pokazuje się pasek narzędzi, a w nim funkcja IMG. Po kliknięciu pokazuje się maska z wrzuconym już tekstem h t t p : / / - i tu uwaga, wrzucasz skopiowany link i w tekście odpowiedzi pojawia Ci się mniej więcej taki zapis:
        [ img ] [ img ] h t t p : / / h t t p : / / fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/7uaH6dczu6BoCafudB.jpg [ /img ] [ /img ] - w tym przykładzie są dwa błędy, które na początku ciągle mi się przytrafiały - trzeba tu wykasować wszystko, co pojawia się podwójnie, czyli po jednym [ img ] z przodu i z tyłu i jeszcze z przodu jedno h t t p : / / I wtedy powinno wszystko zadziałać, prawidłowy link wygląda tak:

        [ img ] fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/7uaH6dczu6BoCafudB.jpg [ / img ] (zrobiłam odstępy pomiędzy poszczególnymi elementami, bo inaczej widoczne byłoby tylko zdjęcie, a nie sam link, w rzeczywistości wszystkie litery i znaki powinny być w jednym ciągu).

        Działa? Zawsze można jeszcze sprawdzić w podglądzie, jak się udało, jeżeli chodzi o mnie, to możesz sobie tu poćwiczyć to wklejanie, ewentualnie załóż nowy wątek - miejsce ćwiczeń wklejania zdjęć, dorzuć ten opis czy swój własny i poćwiczyć na spokojnie, może i innym się przyda.
        • effie1980 Re: Gory 28.11.14, 08:43
          Ja robie tak samo. Zdjec bezposrednio z kompuetra nie mozna, trzeba miec wygenerowany ten link. Mozna natomiast z innego miejsca z sieci np Picassa czy cos innego, gdzie sie trzyma zdjecia. Skomplikowane to smile
          • alonka7 Re: Gory 28.11.14, 22:19
            Nie wiem czy sie uda ale moze sprobujmy bo w forum fajnie by bylo miec zdjecia. A moze przestawimy sie na bycie fotoforum?
            <a href="fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3750069,2,1,GORY.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/3/le/fj/zbbt/ZtuZN5fGTyD8Ong47B.jpg" alt="GORY" title="GORY" /></a>
            • alonka7 Re: Gory 28.11.14, 22:22
              U mnie dziala - w sumie trudne nie bylo. Pokazcie swoje oceanysmile!!! I inne cudasmile
              • laemmchen79 Re: Gory 28.11.14, 22:45
                alonka, wstawienie zdjęcie nie do końca Ci się udało.... nie widać zdjęcia, tylko link (wchodziłaś w forumularz zaawansowany?), za to góry super - fajnie, że stemplowaliście farbę, a nie tylko machnięcie pędzlem - z czego zrobiłaś stempelki? Wulkan widzę, kolejkę linową też, a to niebeskie z oczami mniej więcej na środku to yeti? I całość na zdjęciu wydaje się ogromna - musiała być niezła zabawa. Fajnie też, że mieliście się czym zainspirować, w naszej okolicy najwyższa góra ma całe 74 m npmsmile

                A przy okazji fajną książką o górach, śniegu, yetim itd. jest

                https://www.zakamarki.pl/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/y/e/yeti_420pxrgb.jpg
                Yeti, wyd. Zakamarki
Pełna wersja