Gotowanie, kuchnia

05.12.14, 12:30
A co z ksiazkami kucharskimi? Jedna z moich ulubionych ksiazek z dziecinstwa jest Smieszne, makaron rosnie. W sumie to nie pamietam uzywania jej jako ksiazki kucharskiej smile Udalo mi sie ja kupic ostatnio w antykwariacie (moja gdzies wybyla i nigdy nie do mnie nie wrocila) i probowalam z M. ale jest jeszcze zdecydownie za trudna. Sprobuje za jakis czas.
Obecnie uzywamy tej ksiazki: Moja pierwsza ksiazka. W kuchni Ksiazka jest przecudna. Duzy format, wszystkie ilustracje skladnikow w skali 1:1. Przepisy tez fajne.

Na tyle na ile sie da z ruchliwa czterolatka pozwalam jej przygotowywac potrawy samodzielnie.

Jak u was?
    • effie1980 Re: Gotowanie, kuchnia 06.12.14, 10:02
      FAjny temat, my duzo razem gotujemy, niestety corka niewiele z tego je wink, ale ksiazek jeszcze nie mamy. Dostalysmy te:
      https://www.ambelucja.pl/images/products/zoom/Tajemnica-w-garnku-czyli-ksiazka-kucharska-dla-dziewczynek-i-chlopcow-6460-1.jpg
      fajna, ale jest jeszcze sporo na wyrost.

      Mam ochote na Owoce i Warzywa
      https://www.ambelucja.pl/images/products/zoom/Owoce-i-warzywa-Dzieciaki-robia-przysmaki-Ksiazka-kucharska-dla-dzieci-1938-1.gif

      I Tulleta Doodle cook
      https://ecx.images-amazon.com/images/I/A11rd4eeqEL.jpg

      chetnie poczytam co polecacie.


      • ambivalent Re: Gotowanie, kuchnia 06.12.14, 12:43
        Ok, Effie. Nad wklejaniem zdjec musisz jeszcze popracowac wink
        • laemmchen79 Re: Gotowanie, kuchnia 06.12.14, 13:21
          no coś ty, ambivalent, wyszło super, tylko to ostatnie zdjęcie jest ogromniaste, ale one już takie w sieci są - pewnie z amazona, co effie? ja też kilka takich wkleiłam i już nie zmieniałam, widzisz to dopiero, jak już wkleisz obrazek i nie zawsze chce się wtedy dalej szukać w necie - świetnie rozumiemsmile

          effie, a jak oceniasz książkę Tulleta? Ja jego pozostałe uwielbiam, świetnie się u nas sprawdzają, bez specjalnego scenariusza, od tak, wyciągamy i bawimy się. O tej o gotowaniu nawet jeszcze nie wiedziałam, warto?
          • effie1980 Re: Gotowanie, kuchnia 08.12.14, 04:47
            Ta ksiazka Tulleta jest fajna, nie mamy, ogladalam w ksiegarni, sle bardziej "artystyczna" do zabawy, niz gotowania.
    • laemmchen79 Re: Gotowanie, kuchnia 08.12.14, 01:45
      A u nas to wygląda tak, że chociaż kilka książek kucharskich dla dzieci mamy, to kupiłam je chyba głównie dla siebie samej, do oglądaniasmile, do samego gotowania nigdy ich jeszcze nie wyciągnęłam. Gotujemy razem sporo, obaj panowie bardzo lubią zabawy kuchenne: oglądanie warzyw czy innych produktów - to chyba jedyne zabawy sensoryczne, które uskutecznialiśmy, zanim ruszyło to forum. Na obecnym etapie nie do końca przekonuje mnie sens książki kucharskiej dla dzieci, bo i tak gotujemy razem całkiem normalne, zwyczajne potrawy. Takie książki pewnie nabiorą sensu, gdy dzieci zaczną samodzielnie czytać i będą chciały same sobie coś upichcić, no ale na to to ja jeszcze kilka lat muszę poczekać.

      A jakie potrawy sprawdzają Wam się we wspólnym gotowaniu i co Wasze dzieci lubią i potrafią zrobić w kuchni?

      Nam najlepiej w trójkę wychodzą głównie muffinki, gofry, ciasta typu bananowiec (czyli takie muffinkowe ciasta generalnie) - tu starszy syn zna przepisy na pamięć i świetnie wie, co ma do zrobienia, ale i dla młodszego jest sporo ciekawych zajęć - przesypywanie mąki łyżką z kubka do miski, mieszanie ciasta, dolewanie różnych płynów, wyżeranie rodzynek. Starszy dobrze radzi sobie obierakiem do warzyw i obieranie marchewki czy cukini to generalnie jego działka, nauczył się rozbijać jajka (ale skubaniec zawsze wyłapuje żółtko na łapę i bawi się nim). Oczywiście najważniejszą czynnością jest spróbowanie wszystkiego po kolei, proszku do pieczenia nie wykluczając.

      Przy okazji często ćwiczymy też czytanie - na stole ustawiam składniki, robię karteczki z nazwą i dziecko ma za zadanie dopasować karteczkę do produktu - świetne na ćwiczenie czytania globalnego, bo jednak większość składników regularnie się powtarza.

      Jak to u Was wygląda?
      • effie1980 Re: Gotowanie, kuchnia 08.12.14, 04:46
        U nas kroluja nalesniki! Corka praktycznie sama je potrafi zrobic razem z wyjeciem produktow z lodowki I szafki. No przez smazeniem ja jeszcze troche ciasto rozmieszam, zeby grudek nie bylo, ale jest prawie dobre. Rozbijanie jajek to jej ulubiona czynnosc. Jak jest taka w weekend to ich zadaniem jest przygotowanie sniadania. O 5 rano corka wstaje I wyciaga tate krzyczac "nalesniki" o dziwo po polsku!
        Tez lubi robic muffinki, ciastka, ale bez zagniatania, zeby jej sie rece przypadkiem nie ubrudzily, ciac wszystko, smarowac, obierac cebule, odmierzac skladniki, a szczegolnie je wazyc. Rozkruszac przyprawy. Generalnie, sporo sie kreci w kuchni. Teraz jak jest maluch I musze obiad przygotowac na raty, zeby nie plakal jest duzo ciezej, bo mi sie zawsze spieszy I nie moge jej tyle czasu w kuchni poswiecic, wiec sie troche zniechecila niestety.
    • effie1980 Re: Gotowanie, kuchnia 30.05.15, 21:43
      Mieliscie moze w rekach Wielkie gotowanie na Ulicy czeresniowej?
      Zaczynam zamawiac ksiazki, ktore chche odebrac podzas wakacyjnego wypadu do Polski, a u nas gotowanie generalnie na topie!
Pełna wersja