Zoo

06.01.15, 12:12
Zakladam osobny temat bo wydaje mi sie, ze wizyta w zoo to cala masa mozliwosci edukacyjnych. Co mozna zrobic z dziecmi w zoo, poza ogladaniem zwierzakow? big_grin
Bedac na swieta u tesciow odwiedzilismy zoo (czesc tropikalna tylko, pogoda byla do bani). Co zrobilam tym razem to:
Wybralam trzy zwierzaki, ktore wydaly mi sie interesujace (ryba, zmija i zolw). Wydrukowalam zdjecia wraz z podstawowymi informacjami na temat tych zwierzat (ze szczegolnym uwzglednieniem sposobu odzywiania ORAZ wystepowania). Po drodze do zoo przeczytalysmy informacje, porozmawialysmy o tych zwierzakach i zadaniem corki i moim, juz w zoo, bylo znalezienie tych trzech zwierzakow. Udalo sie w dwoch przypadkach, ryby nie znalazlysmy smile
Mysle, ze takie skupienie sie na trzech tylko gatunkach jest dobrym rozwiazaniem w przypadku czteroletniego dziecka.
Jakie wy macie pomysly?
    • laemmchen79 Re: Zoo 06.01.15, 13:04
      My zrobiliśmy parę projektów z zoo, mamy takie małe pod nosem, są tam głównie zwierzęta typowe dla naszej strefy klimatycznej, tylko kilka bardziej egzotycznych (dla mnie, dla mojego dziecka zupełnie normalne jest obcowanie z jeżozwierzem, ostronosem, agamą, kapibarem itd - to taki efekt uboczny częstego odwiedzania zoo).
      Metoda zawsze ta sama: koncentrujemy się na jednym zagadnieniu: najpierw czytamy w domu, potem szukamy danych cech na miejscu w zoo - w ten sposób robiliśmy kupę (super temat, badzo polecam, bo można niesamowicie dużo dowiedzieć się o zwyczajach odżywiania zwierząt, budowie ich ciała itd., w projekcie chodziło o zrobienie zdjęć kup i samych zwierząt i zrobienie później albumu, była też zabawa na zasadzie memory), pożywienie (tu oczywiście najważniejsze jest, żeby wstrzelić się w godziny karmienia, np. u ptaków patrzyliśmy na kształt dzioba i staralimy się ocenić, czy jest drapieżny, czy nie - brzmi skomplikowanie, ale bardzo łatwo jest to rozpoznać). Lubimy też zbieranie piór i zgadywanie, jaki ptak je zgubił.

      Jeżeli zoo ma nieco większy wybór zwierząt, to można się pobawić w zwierzęta i geografia, czyli na danym spacerze np. powyszukiwać zwierzęta tylko z danego kontynentu - tu też pewnie fajnie sprawdziło by się zrobienie własnej mapy z własnymi zdjęciami zwierząt.

    • laemmchen79 Plakat o naszym zoo 16.03.15, 12:03
      Robimy plakat na temat naszego zoo: na środku sporej płachty papieru (chyba A0) nakleję mapę świata dla dzieci ze zwierzakami a dookoła niej będziemy naklejać zdjęcia ze zwierzakami z naszego zoo i zrobimy to w ten sposób, że każdego dnia będziemy wyszukiwać zwierzaków z danego kontynentu i naklejać ich wizerunki wokół ich rodzimego kontynentu. Do tego dojdą napisy z nazwą zwierzaka. Bardzo chciałabym też umieścić obok tego plakatu, który zawiśnie w korytarzu (mamy dość długi korytarz, który długi czas mnie denerwował, bo wydawał mi się stratą miejsca w mieszkaniu - aż do momentu rozkręcenia się DP - to forum i takie korzyści daje), jakąś skrzynkę czy inną możliwość na prezentowanie zebranych w czasie wizyty w zoo skarbów - głównie są to pióra, kamyki, patyki, a później też liście - ale nie mam jeszcze pomysłu, jak skonstruować tę skrzynkę, żeby była pojemna , skarby ładnie się w niej prezentowały - effie, wspominałaś kiedyś, że też chcesz przygotować taki kącik odkrywcy przyrody - jak Ci z tym idzie?
      • effie1980 Re: Plakat o naszym zoo 16.03.15, 12:43
        Fajnie to brzmi, tez mi Chodzi po glowie cos z mapa I zwierzetami, na razie zawisla mapa z Afryki Kazika.
        Jesli chodzi o kacik to kupilam tablice korkowa, ma ktorej zawisly aktualne kolaze, a na biurku pod nia, gdzie mialy byc zebrane skarby leza czesci robotow, nad ktorymi pracujemy wink ale plany mam .
        • laemmchen79 Re: Plakat o naszym zoo 16.03.15, 13:19
          Te roboty z metalowych puszek i namagnetyzowanych elementów z blogu? Mi strasznie się ten pomysł podoba, ale kombinuję jeszcze, jak to tematycznie wpleść, w każdym razie zebranymi już puszkami to mogłabym ze 3 fora obdzielićsmile
      • ambivalent Re: Plakat o naszym zoo 16.03.15, 13:08
        Kurcze, wy macie zoo u siebie? U nas niestety nie ma zoo, najblizsze w Erfrucie. Fajnie byloby miec cos blizej i chodzic z dzieciakami czesciej a nie tylko 3 - 4 razy do roku (co i tak wydaje mi sie dosc czesto, szczegolnie przy cenach parku Hagenbeck).
        Ja tez myslalam nad wykorzystaniem do tego mapy. Jedyne co moglabym teraz zrobic to powyciagac zdjecia z naszych wypraw do zoo i moze wykorzystac do tego. W sumie, to juz myslalam, zeby to zrobic i stworzyc z tego ksiazeczke zwierzat - zalaminowac z podpisami albo wykorzystac po prostu tani album na zdjecia. Tylko, ze z tym poczekam chyba do nastepnej wizyty w zoo, tak, zeby bylo to dla Starszej (i moze dla Mlodszego) prostsze do ogarniecia.
        Musze jeszcze nad tym pomyslec big_grin
        Ale dzieki za wyciagniecie tematu.
        • laemmchen79 Re: Plakat o naszym zoo 16.03.15, 14:08
          No to zapisuję kolejny punkt na koncie mojego miasta w rozgrywce G:J smile Nasze zoo jest niewielkie, ale z czystym sumieniem ogłaszam, że (od około 4 lat po zmianie dyrekcji) to najpiękniejszy Heimattierpark (czyli takie małe, lokalne zoo, głównie ze zwierzątkami z naszej strefy klimatycznej, chociaż powoli odchodzi od tej zasady i w między czasie zamieszkało tu sporo egzotycznych zwierzaków) jaki dotąd widziałam. Ja na Twoim miejscu poczekałabym zdecydowanie do następnej wizyty, bo to świetna okazja, żeby utrwalić i w ciekawy sposób zapisać wrażenia - zrób np. torebki oznaczone danym kontynentem, a na miejscu sprawdzajcie kraj pochodenia zwierzaka i wrzuajcie do danej torebki napis z nazwą zwierzęcia plus zróbcie fotkę. A po powrocie wywołaj zdjęcia, możesz pobawić się w przyporządkiwanie napisów do zdjęć i róbcie z tym albo album albo i plakat (to o tyle fajne rozwiązanie, że napisy znowu można porobić na rzepach i wykorzystać to do zabaw czytanie globalne).
          • effie1980 Re: Plakat o naszym zoo 16.03.15, 15:48
            co za wspolzawodnictwo!
            U nas tez nie ma zoo, najblizsze jest kolo godziny od nas, bardzo fajne, ale dosc malutkie. Na dodatek w lato jest olbrzymia ilosc turystow! A zima nie ma za duzo zwierzat....
            Mnie sie marzy wizyta w jednym z angielskich safari, to mamy najblizej, ale i tak 3 godziny jazdy... Moze uda nam sie na dzien dziecka zrobic z tego weekendowy wyjazd!
            • ambivalent Re: Plakat o naszym zoo 16.03.15, 18:54
              Ja musze dzieciaki zabrac do Zoo ptasiego. Bylam tam z mezem (jeszcze wtedy niemezem) 5 lat temu i zakochalam sie! Tylko, ze w HH jakos z reguly jestesmy jesienia i zima, i jeszcze nam sie nie udalo tam z dzieciami pojechac. Nastepnym razem smile
              • laemmchen79 Re: Plakat o naszym zoo 16.03.15, 19:34
                > Ja musze dzieciaki zabrac do Zoo ptasiego. Bylam tam z mezem (jeszcze wtedy niemezem) > 5 lat temu i zakochalam sie!

                W mężu czy w zoo?smile

                Ja też tam byłam, ale z 15 lat temu i też się zakochałam w tym zoo (ale w pamięci zostało tylko wrażenie i jeszcze ta ogromna woliera, w której się łazi a wokół latają ptaki - koniecznie musimy tam znowu wpaść - może się kiedyś umówimy na wspólny wypad, ambivalent?)

                Niedaleko nas (jakąś godzinkę jazdy) jest też fantastyczne ptasie zoo w Marlow - te ptasie ogrody zoologiczne to istny fenomen - jak się słyszy nazwę, to blado wypadają w porównaniu np. do takiego safari, o którym wspomianał effie, ale na miejscu to jedne z najlepszych parków zoologiczno-rozrywki, jakie znam. W Marlow obok ptaków jest też sporo zwierząt, wspaniały basen z pingwinami, fantastyczne zabawki edukacyjne (tam np. zrozumiałam różnice pomiędzy strusiami, nandu, emu itd.), świetny wybieg z lemingami i niesamowite place zabaw (m.in. miasteczko na drzewach i wielgachny statek piracki)- bardzo polecam, gdybyście były kiedyś w pobliżu.
    • laemmchen79 Re: Zoo 27.03.15, 23:59
      Ruszyliśmy z naszym zoologicznym projektem i powiem Wam, że zanosi się na rekord wydajności pod względem ilości przemycanej wiedzy z różnych dziedzin w jednym projekcie (czyli zoologia, geografia, czytanie)smile

      W korytarzu na wielkiej płachcie papieru mamy naklejoną mapę świata a jej brzegi będziemy obklejać zdjęciami zwierzaków z zoo, pochodzących lub zamieszkujących dany kontynent. Na początek syn wybrał Australię, więc wybraliśmy się do zoo i sprawdzaliśmy tabliczki informacyjne (utrwalając przy okazji rozmieszczenie i nawzę kontynentów) i kilka okazów faktycznie się trafiło, m.in. kangur, pies dingo, agama, papużki faliste, a poza tym nutrie i kozy (nie pochodzą oryginalnie, ale zamieszkują). Zdjęcia wydrukowałam, nakleiliśmy w okolicach Australii na mapie, zrobiliśmy i zalaminowaliśmy napisy z nazwami zwierząt i kontynentu (każdy będzie miał inny kolor), przykleiliśmy rzepy no i mamy w korytarzu nową zabawkę, z której korzystają obaj panowie - młodszy bardzo chętnie ogląda zdjęcia znajomych mu zwierząt i odkleja i nakleja rzepy, a starszy w między czasie świetnie opanował pół-globalnie/pół-czytająco czytanie wszystkie nazwy.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/gU5APU3uun1Jwfg8TB.jpg

      A poza tym przy okazji robienia plakatu wyciągnęliśmy serię Atlas świata wyd. LektorKlett - korzystamy jeszcze wybiórczo, teksty wprawdzie są dość krótkie, ale nszpikowane detalami, ale hitem okazała się np. informacja o języku migowym Aborygenów (w między czasie wymyśliliśmy kilka własnych komunikatów - świetna zabawa), i również australijska baśń na końcu książki Młodemu ogromnie się spodobała - bardzo polecam tę serię, oryginalna koncepcja przekazu informacji, bardzo ciekawa i niesztampowa grafika.


      • effie1980 Re: Zoo 29.03.15, 11:54
        Fajnie wam to idzie. Musze pomyslec nad zwierzetami, tak jak pisalam u nas nie ma zoo.
        Zazdroszcze atlasow Lektorkletta. Juz na nie poluje tyle czasu na Allegro i nigdy ich nie ma.
Pełna wersja