urodziny - przyjecie i zabawy

08.01.15, 09:29
Babki. Urodzinki zblizaja sie wielkimi krokami. Urzadzamy w domu. Przyjdzie pewnie ok. 8-10 dzieci. 4 latkow. Mysle o jakiejsc wczesniej wymyslonej zabawie grupowej. Ale jakiej?
Czy sobie odpuscic? (temat - chetnie piracki, ale niekoniecznie)
W zeszlym roku w ramach atrakcji rozsypalam 2kg confetti....W tym roku nie wiem.
    • laemmchen79 Re: urodziny - przyjecie i zabawy 08.01.15, 12:11
      Na forum Klub Wyrodnej Matki jeest kilka wątków na ten temat z bardzo fajnymi pomysłami:

      forum.gazeta.pl/forum/w,34708,138685312,138685312,Urodziny_dziecka_w_domu_organizacja.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,34708,153038093,153038093,Matka_wyrodna_przez_duze_W_i_urodziny_dziecka.html

      Daj znać, na co się zdecydowałaś, no i klasycznie powodzenia, bo to faktycznie spore wyzwanie!!! Dla mnie za wysokie, my zawsze zmykamy albo do szkoły plastycznej, albo do zoo, na miejscu ciekawy program dla dzieci, z mojej strony tylko przygotowanie jedzonka i transport tego wszystkiego na miejsce - bardzo polecam takie rozwiązania, z korzyścią zdecydowanie dla wszystkich.
    • ambivalent Re: urodziny - przyjecie i zabawy 08.01.15, 12:22
      Jak piracki temat to moze sie wpasuje to:
      Na czwarte urodziny mojej corki, moj wspanialomyslny maz urzadzil dzieciom, na balkonie (bo strasznie padalo i na podworzu sie nie dalo) wylawianie skarbow. Napelnij maly, dmuchany basenik (naprawde maly) woda i piaskiem (25 litrow tego piasku) i pochowal tam "skarby" - nakupowal swiecidelek, kulek szklanych, malych pajaczkow itp. A potem dzieci, za pomoca siatki do lapania motyli (albo ryb) wylawialy te skarby. Mokre byly przerazliwie, ale wysuszylo sie, przebralo i bylo ok. Nikt nie zachorowal. My musielismy porozdawac ciuchy Mlodej, bo zapomnielismy rodzicom powiedziec o przyniesieniu ubran na zmiane.
      To co nam nie wyszlo, to byl Treasure Hunt (jakkolwiek to po polsku brzmi). Super zabawa, bardzo proste w przygotowaniu. Ale pogoda musi byc jako taka.
      Fajna dla czterolatkow byla tez zabawa polegajaca na dorysowywaniu swince ogona - my wykorzystalismy do tego tablice stojaca, ale mozna tez na wiekszej kartce papieru to zrobic i powiesic gdzies: rysujemy duza swinke i dzieci po kolei probuja, z zawiazanymi oczami, narysowac swince ogon. Duzo smiechu bylo.
      Absolutnym hitem byly tez te swiecace patyczki (te co trzeba zgiac, zeby zaczely swiecic).
    • effie1980 Re: urodziny - przyjecie i zabawy 10.01.15, 13:33
      Ja bylam na pirackich urodzinach. Bylo bardzo fajne poszukiwanie skarbu. Najpierw byl list z zagadka, ktora kierowala do lodowki, gdzie byla "jaskinia z wezami"- wielki gar z zielonym spaghetti, z ktorego trzeba bylo wyciagnac nastepna wskazowke, prowadzaca do pojemnika z pokruszona galaretka schowana w szafce, to chyba byly meduzy itd, przez caly dom, trzeba bylo przejsc przez wiszacy most- deske na ksiazkach I kilka innych przygod. Fajnie to bylo ulozone, w cala historie. Na koncu byl tort urodzinowy. Dzieciaki sie fajnie bawily. Byly tez jakies pirackie piosenki, pirackie przekaski I dekorakcje.
Pełna wersja