laemmchen79
27.01.15, 23:04
Temat problemów pomysłów na zabawy dla rodzeństwa w różnym wieku już kilka razy wypływał, wątek o zabawach sensorycznych dla rodzeństwa ewoluował w kierunku zabaw sensorycznych (o rodzeństwie już nic tam nie piszemy, ale to żaden problem, sam temat zabaw sensorycznych jest fascynujący), a chyba większość z nas ma do zabawienia właśnie dwa smoki na raz.
Ja wciąż się uczę żyć i radzić sobie z taką poprzeczką - bułka z masłem to to nie jest. Ale od kilku dni narodziła się u nas nowa, fantastyczna zabawa, którą moje dzieci uprawiają całkiem samodzielnie - pomysł banalny, pewnie większość z Was sama na to wpadła, mnie naprowadziły dzieci i dzielę się, bo się świetnie sprawdza. Moje maluchy to 4-latek i niespełna 2-latek. Zabawa polega na rozbieraniu się po powrocie do domu - jeden drugiego, zamek w kurtce, sznurówki w butach, ściąganie czapek, szalików, rękawiczek, kurtek, butów (hit!), odkładanie wszystkiego na miejsce i wspólne pójście do łazienki na umycie rąk (obaj nalewają wody do umywalki, starszy rozlewa mydło, kontroluje, czy młodszy dobrze umył, wytarł łapki itd.). W życiu bym sama na to nie wpadła, to młodszy dobrał się do zamka starszego i poszło - bardzo polecam.
Jakie zabawy, w których udział bierze dwójka rodzeństwa, sprawdzają się u Was? Piszcie proszę o każdej, nawet najbardziej trywialnie dla Was wygląającej sprawie, dla innych może to wcale nie być tak oczywiste czy proste.