dluuga podroz (przerwa ... z kieratu)

30.01.15, 15:13
Otwieram nowy watek bo natknelam sie w Waszych wypowiedziach na ten pomysl.
Myslicie? Planujecie?
Ja mysle a wlasciwie planuje - na 2016. Szukam pomyslu nieco. Nie na zbyt dlugo no ale 2 - 2.5. miesiaca (mialo byc rok ale to skomplikowane wiec na razie cos latwego).
    • laemmchen79 Re: dluuga podroz (przerwa ... z kieratu) 01.02.15, 23:23
      alonko, z przyjemnością poczytam, ale chyba niewiele wniosę . Bardzo bym chciała wybrać się w taką podróż, albo inaczej: bardzo bym chciała być człowiekiem zdolnym do takiej podróżysmile

      Chociaż nie mówię nie: to forum tak fantastycznie wzbogaciło mnie, moje patrzenie na dzieci, podejście do nich, że na dziś chyba już niczego nie wykluczam - zobaczymy, jak sprawy będą się mieć w takim np. roku 2016 - a to wszystko w dużej mierze od Was, przedszkolanki drogie, zależysmile
    • effie1980 Re: dluuga podroz (przerwa ... z kieratu) 03.02.15, 14:16
      My planujemy, marzymy.... Co z tego wyjdzie, to sie okaze. Na razie bedziemy maksymalizowac urlopy. Mam nadzieje, ze oprocz krotkich wypadow uda nam sie miec porzadne wakacje 2 razy w roku, przynajmiej 3 tygodniowe, byc moze uda nam sie wyciagnac 4-6 tyg, ale to oczywiscie skomplikowane, wiele roznych zmiennych... Rowniez ta nieszczesny szkola, ktora corka bedzie zaczynam. Chcialabym, zeby to bylo cod wiecej niz turtstyczne wypadku. Ja byc moze man szanse Jakos to ciekawie wlaczyc w prace, Albo goscinny wyklady albo, co bardzo mnie interesuje, zaangazowanie w jakis lokalny projekt charytatywnego, edukacyjne.... A na 2016-2017 zastanawiamy sie nad wieksza zmiana zyciowa. Ale co I jak, I gdzie... Wszystko bardzo luzno planujemy. Ja Nie chce reszty zycia spedzic w Anglii, choc nie przecze wygodnie mi tu, chcialabym doswiadczyc jednak zycia pozaeuropejskiego....
      • alonka7 Re: dluuga podroz (przerwa ... z kieratu) 03.02.15, 15:55
        smile fajnie czuc, ze nie tylko ja mam takie marzenia. U nas dwa miesiace spokojnie moglabym miec (wiecej to juz trudne ze wzgledu na prace meza. A wiec lato 2016. (Potem moze tez i moze cos wiecej ale to sie zobaczy potem). Tez chcialabym cos wiecej niz turystyczny wypad ale nie mam do konca pojecia jak to zorganizowac. Tez myslalam o jakims projekcie charytatywnym ale umowmy sie - nie wiem czy jestem w stanie zaproponowac komus cos wartosciowego na 2 miesiace....Znasz moze jakies ciekawe projekty? (sorry za glupie pytanie).
    • ambivalent Re: dluuga podroz (przerwa ... z kieratu) 03.02.15, 22:16
      Ja w sumie to wlasnie spedzam moja przerwe w DE smile Mieszkalismy wczesniej w IE a do DE przeprowadzilismy sie ze wzgledu na sytuacje rodzinna (pojawienie sie Starszej, potem Mlodszego) z zalozeniem, ze ja zrobie sobie przerwe na wychowywanie dzieci. Wiem, ze nie jest to dluuuuuga podroz o jakiej myslisz. Chcialabym zeby maz znalazl prace w jakims bardziej egzotycznym miejscu, to byloby najfajniejsze rozwiazanie.
      Co do przeprowadzek-jestem na tak. Ciesze sie, ze maz ma taka prace jaka ma i przeprowadzki czekaja nas na bank. Juz mi sie zaczyna w DE nudzic.
Pełna wersja