effie1980
03.03.15, 11:54
Kolejny u nas wiosenny temat. Rozkwitly juz nie tylko zonkile, ale nazbieralysmy pierwsze kaczence, stokrotki i nawet udalo nam sie znalesc niezapominajki! Zakladam jednak osobny temat, bo kwiatami pewnie bedziemy zajmowac sie do jesieni i nie jest to specyficznie wiosenny temat. Do tego w przedszkolu temat bedzie 'przerabiany' w przyszlym tygodniu.
Niestety nie mam zadnych ciekawych polskich pozycji ksiazkowych, natomiast kilka angielskich godnych polecenia. Wlasciwie klasyki:
Eric Carle Tiny Seed to chyba relamowac nie trzeba. Fajna, ciepla historia pewnego nasionka.
Miss Rumpius Barbara Cooney Bardzo piekna mala ksiazeczka o zmianie swiata na piekniejszy.
Planting a rainbow Lois Ehlert
Prosta, ale wizulanie urocza ksiazeczka, ktora nam towarzyszyla od malenkosci.
Oprocz tego zamowilam karty z Royal Horticultural Society
i First book of flowers
Planuje kilka plastycznych zabaw kwiatowych. Chce malowac gigantyczne kwiaty na ksztaltach powycinanych z papieru. Troche musze przekierowac uwage corki, ktora co prawda uwielbia malowac i ciage wyciaga farby, ale od miesiaca czy dwoch zafiksowala sie na molawaniu 'brzydkich i paskudnych rzeczy', co glownie sprowadza sie do malowania blotnych kaluz.... Generalnie w tej zabawie chodzi o wymieszanie wszystkich kolorow, zeby zrobil sie brazowy, przelewanie ich i rozmazywanie na papierze... troche mnie juz to nudzi. A duze formy zawsze sie u nas sprawdzaly. mam nadzieje, ze jak poogladamy kwiaty w ksiazkach to jednak uda nam sie wynegocjowac inne malowanie.
Oprocz tego planuje elsperyment z chromatografia. Sama musze jeszcze poprobowac bo nie wiem jak to wychodzi.
I klasyczny z barwieniem kwiatow barwnikami spozywczymi.
No i pileczka do Was, co jeszcze?