Dzień bociana białego - 31. maja

29.05.15, 00:52
Bardzo wdzięczny temat do DP.

Znalazłam ciekawy pakiet edukacyjny
www.ekokalendarz.pl/wp-content/uploads/pakiet-05-31-Dzie%C5%84-Bociana-Bia%C5%82ego.pdf
2 audycje radiowe dla dzieci o bocianach:
Bocianie gniazdo: www.polskieradio.pl/18/90/Artykul/1421663/
Co czwarty bocian jest Polakiem www.polskieradio.pl/18/90/Artykul/906044/

Może wreszcie sięgniemy po
Filip i bociany - w tym roku wiosny nie będzie
https://www.qlturka.pl/projects/qlturka/resources/cms/galleries/3da4e63464d93ac686fe9e1ce12e1c86.jpg

W planach mam też wycieczkę rowerową w teren w poszukiwaniu bocianów i ich obserwację. W miejscowym zoo powstał świetny bociani wybieg, na którym jest też teren, na którym mogą poruszać się odwiedzający, więc możemy obejrzeć bocianie gniazdo, znajdujące się w odległości 1 metra od nas, pozbierać bocianie pióra itd.

Z czym jeszcze kojarzą Wam się bociany?
    • effie1980 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 29.05.15, 08:53
      U nas bocianow niestety (chyba) nie ma, ale pojawily sie przy ogladaniu ksiazek. Nawet corka zabrala sie kilka dni temu za rysowanie bociana.
      Pewnie wiesz, ze w Zwierzakach Wajraka jest rozkladowka o bocianie i w Kruszewicz opowiada o ptakach tez.
      Przychodzi mi jeszcze do glowy O Krolu Bocianie z bajek grajek.

      Super temat, mnie sie bardzo kojarzy z dziecinstwem, do tej pory czerwone rajtuzy kojarza mi sie z zabawa w bociany i zaby smile
      • ambivalent Re: Dzień bociana białego - 31. maja 29.05.15, 13:34
        Super pomysl.
        Bocian wystepuje tez w Przygodach Wrobelka Elemelka. Czytalysmy ze Starsza jakis czas temu, ale ostatnio odmawia. Moze wrocimy kiedys. Moze pokaze jej bajke? Powinnam znalezc gdzies.
        Zazdroszcze tego lokalnego zoo, Laemmchen.
    • laemmchen79 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 30.05.15, 18:58
      Pierwsza część bocianowego tematu za nami - paskudna pogoda dziś u nas, więc zaszyliśmy się z synem na kanapie z książkami i komputerem i bez jakiegoś konkretnego planu obejrzeliśmy razem zebrane książki, poszperaliśmy na youtubie w poszukiwaniu ciekawych filmów i teraz kilka słów o tym, co naszym zdaniem faktycznie warte jest wysłuchania, obejrzenia, przeczytania itd.

      Z obu proponowanych audycji przystępniejsza zdecydowanie jest druga (czyli "Co czwarty bocian jest Polakiem) - krótsza, konkretniejsza i zawierająca równie dużo informacji z życia bocianów - nadal nie mogę się otrząsnąć z lekkiego szoku, jakim super materiałem są te audycje, a zwłaszcza głosy biorących w nich udział dzieci.

      Acha, zanim włączyłam radio, wyszukaliśmy w sieci podgląd online na bocianie gniazdo - słuchaliśmy audycji i oglądaliśmy transmisjęsmile zajrzyjcie koniecznie, nawet, jak nie macie zamiaru przerabiać tematu: bociangniew.webcamera.pl

      Książka o Filipie jednak nie dla nas i nie do końca jestem pewna, kiedy nastąpi jej czas - jest jakoś tak nieprzystępnie napisana, jedna edukacyjnie wartościowa informacja pogania drugą, przebrnęliśmy przez pierwsze 2 rozdziały i żadne z nas nie chciało kontynuować. Szkoda, bo ilustracje - taki kolaż zdjęć i rysunków - bardzo mi się spodobał.

      Dobrze sprawdziły się książki Kruszewicza - najmniej chyba Młody Ornitolog, świetnie za to "Kruszewicz opowiada o ptakach" i "Moi skrzydlaci pacjenci" (ta chyba najlepsza z nich wszystkich, niesztampowe, inspirujące do wielu pytań zdjęcia, wiedza podana nie wprost, ale bardzo zapadająca w pamięć - książka na lata) - trochę czytałam tekst, trochę opowiadałam. Syn się ucieszył, gdy w jednym z opowiadań o bocianie pojawił się Adam Wajrak, którego nazwisko sobie zapamiętał, więc i Wajraka wyciągnęliśmy i jak zwykle nie zawiódł.

      Dorzucam jeszcze Bocian i jego gniazdo z serii LektorKletta domki zwierząt
      https://www.bajkowaszkola.pl/30-70-large/bocian-i-jego-gniazdo.jpg
      Niby prosta, oczywista, a jednak dobrze przygotowana dydaktycznie, ilustracje świetnie współgrają z tekstem i dają dużo tematów do rozmowy. (A przy okazji sporo ich jeszcze zalega w księgarniach z tanią książką w cenie około 2,50 zł za sztukę - w serii jest 6 książek)

      Na youtubie mnóstwo ciekawych materiałów, z takich lżejszych to
      Bolek i Lolek i bocian www.youtube.com/watch?v=92hla6FlWqA
      Reksio i bocian www.youtube.com/watch?v=saHnFd9AEZA

      Swietne okazały się też filmy Władysława Frąckiewicza o przygarniętym bocianie - tu świetnie na przykład słychać, jakie odgłosy wydają bociany (takie mruczenie połączone z syczeniem).
      www.youtube.com/user/bazyliszek357/videos - poszukajcie filmów z bocianem. Szczególnie jestem wdzięczna za ten, na którym widać, jak bocian strzela kupą - temat pojawia się też u Kruszewicza, który przytacza ciekawą anegdotkę z kurem bankiwa i bocianią kupą w tle.

      W miarę jest też program Zwierzątkowo www.youtube.com/watch?v=KHo-4LbWjzw
      dla naszych dzieci może wydać się dość długi, poza tym chłopak mówi miejscami dość niewyraźnie i trochę drętwo, irytująca muzyka, ale sam format bardzo dobry, chciałabym więcej takich programów znaleźć.

      Znalazłam jeszcze kanał bocian.tv www.youtube.com/channel/UC16OqdoX2ABgzRpGObiY3pQ na razie sama chcę przejrzeć materiały, ale tytuły brzmią bardzo ciekawie.
    • ambivalent Re: Dzień bociana białego - 31. maja 31.05.15, 21:45
      Bardzo wdzieczny temat.
      Nam tez sie udalo troche dzisiaj zrobic, ale niezbyt duzo. Po pierwsze ciocia, po drugie odwiedziny, po trzecie nowa gra karciana (Djeco, Diamoniak, bardzo polecam, ale dla dziewczynek).
      Rano przeczytalysmy Wajraka, chociaz bez wiekszego entuzjazmu ze strony corki. Jej w ogole Wajrak (Zwierzaki Wajraka) jakos nie podchodzi. Ale cos tam z tego zapamietala big_grin
      Zrobilysmy przebranie bociana (maska, biala koszula, pomaranczowe legginsy - czerwonych nie udalo nam sie znalezc, chociaz jestem pewna, ze jej czerwone tez kupilam). HIT. Wyciagnelysmy nastepnie z pokoju dzieciecego wszystko co potencjalnie mogloby zostac zjedzone przez bociana (maskotki, schleich animals etc) i bawilsmy sie w "polowanie" na jedzenie. Nastepnie zbudowalsmy z kocow ogromne gniazdo bociana i Mloda bawila sie w bociania mame.
      Obejrzalysmy tez Zwierzakowo, kamere w gniezdzie oraz wieczorem przeczytalysmy troche Wrobelka Elemelka (rodzial o podrozy bocianow z Egiptu do Polski).
      Ogolnie, udany temat. Bardzo. Dzieki Laemmchen za inspiracje.
      • laemmchen79 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 31.05.15, 22:50
        ambivalent - uściski na odległość za pomysł budowy gniazda w pokoju - już widzę tę akcję i u nassmile

        Wajraka przemycaj dalej - po pierwsze to same sporo możemy się z tych książek nauczyć, a po drugie trzeba tylko odczekać do korzystnego momentu, żeby ta wiedza się uaktywniła, nasze potworki chcąc niechcąc ją magazynująsmile

        Jak Twoja córa zareagowała na podgląd bocianiego gniazda z małymi bociankami?
        • laemmchen79 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 02.06.15, 20:47
          Druga część za nami. Najpierw znowu zajrzeliśmy do bociana z Gniewa i tym razem wspólnie z młodszym synem obejrzeliśmy zdjęcia bocianów z materiałów edukalendarza i jeszcze książkę o bocianie (LektorKlett). Zaczęliśmy się zastanawiać, jak wysoki jest bocian (ale dopiero co wczoraj byliśmy w zoo na wybiegu z bocianami, więc nie było to aż tak trudne), wymierzyliśmy miarką podane w literaturze 80 cm i narysowaliśmy ptaszysko na wielkim kartonie - ja kontury a dzieciaki dziób, łapki, wymalowały skrzydła.

          Potem z pomocą litrowych butelek wody mineralnej, które wsadziliśmy do torby, zgadywaliśmy, ile może bocian ważyć (według książki 4 kg.) - najpierw 1 butelka - za lekko... i tak dalej; dzieci stwierdziły, że 4 kilo to dość dużo.

          Potem przebraliśmy się za bociany (przygotowałam wcześniej tekturowe opaski z dziobami, dzieci wymalowały oczy, które wspólnie przymocowaliśmy do opasek, do tego mniej lub bardziej czerwone spodnie, białe koszulki itd.) i zaczęliśmy budować gniazdo - super pomysł ambivalent - braliśmy długie drewniane listewki z pudła na klocki budowlane w dzioby i znosiliśmy do gniazda, potem jeszcze poduszki - całkiem przyzwoita budowla wyszła.

          Potem trzeba było się zatroszczyć o pokarm - najpierw obejrzeliśmy obrazki z edukalendarza i szukaliśmy w książce o bocianie na stronie z pokarmem odpowiedników i faktycznie, jeżeli zgodzicie się , że konik polny i mucha to owady, więc można je wrzucić do jednego wora, to faktycznie to porównywanie daje się przerobić na przyjemną loteryjkę.

          I na koniec na dywanie, który obwołaliśmy podmokłą łąką, rozłożyliśmy kartoniki z edukalendarza, ale obrazkami do dołu i trzeba było próbować szczęścia - jeżeli trafiło się na żarcie z bocianiego menu, można było kartonik zanieść w dziobie do gniazda, jeżeli trafił się liść czy inna szyszka, to trzeba było 3-krotnie oblecieć gniazdo - bawiliśmy się w to przez dobre pół godziny i nawet mój dwulatek już dobrze wie, co bocian lubi, a czego nie.

          W tle mieliśmy monitor z transmisją z gniewskiego gniazda i jeszcze płytę Wiosna Teatru Malucha - bardzo fajne popołudnie z tego wyszło (w sumie zabawa trwała niecałe 2 godziny).

          Chcemy jeszcze upiec bocianie łapy (opis i przepis w edukalendarzu).

          W tych samych materiałach jest jeszcze mowa o legendzie: według dawnych wierzeń bocian był kiedyś człowiekiem: bóg kazał mu zniszczyć worek pełen plugastwa, jednak ciekawski chłop rozwiązał worek i wszystkie myszy, utrapienne owady, żabska i węże opanowały świat. Winowajca przemienił się w bociana, a karą jego jest latanie po świecie i zbieranie zawartości worka".
          Czy któraś z Was ma tę legendę w pełnej formie i mogłaby mi ją przesłać?
          • laemmchen79 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 02.06.15, 20:58
            PS Karteczki z pokarmem koniecznie trzeba zalaminować - bociany biorą je do dzioba i przeżuwająsmile
            • laemmchen79 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 10.06.15, 10:57
              W poniedziałek skończyliśmy temat bociana - przeczytaliśmy legendę o tym, jak Bóg zamienił zbyt ciekawskiego człowieka w bociana (i wywiązała się nam bardzo ciekawa dyskusja o tym, ile prawdy jest w legendach) i upiekliśmy "busowe łapki" (pogadaliśmy przy okazji o Podlasiu, regionach w Polsce, dialektach) - przepis z ekokalendarza uzupełniliśmy o namoczone rodzynki, okazało się też, że trzeba było dodać więcej mleka - i z dumą donoszę, że było to pierwsze ciasto drożdżowe, które nam naprawdę wyszłosmile Robienie ciasta drożdżowego to super eksperyment (obserwacja, jak rosną drożdże i później samo ciasto), a i formowanie łapek jest bardzo proste i efektowne - szczerze polecam.
    • ambivalent Re: Piosenka. Kle, kle, bocku. 02.06.15, 16:05
      www.youtube.com/watch?v=7HJgmjoLCjw
      • laemmchen79 Re: Piosenka. Kle, kle, bocku. 02.06.15, 21:50
        O ile wyrzuci się ze świadomości podkład muzyczny, to tekst bardzo fajny - bierzemy - kle, kle witaj boćku.....
        • ambivalent Re: Piosenka. Kle, kle, bocku. 02.06.15, 22:30
          Wiem, podklad do bani, ale nie znalazlam nic innego. A piosenke pamietam z przedszkola chyba big_grin
    • laemmchen79 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 07.06.15, 22:49
      Jedna z forumek z forum książkowego dla dzieci przesłała mi teksty dwóch legend o tym, jak Bóg zamienił człowieka w bociana - mam je teraz u siebie, ale ze względu na prawa autorskie nie będę ich wrzucać tutaj - jeżeli ktoś będzie zainteresowany, to chętnie prześlę teksty mailem.
      • ambivalent Re: Dzień bociana białego - 31. maja 10.06.15, 11:55
        Chetnie smile
        • laemmchen79 Re: Dzień bociana białego - 31. maja 10.06.15, 12:18
          I poleciało ... galopem dalej smile
Pełna wersja