Szkola

09.07.15, 22:34
Wiecie co? Te nasze przedszkolaki niedlugo juz do szkol beda musialy isc. Niektore wczesniej, niektore pozniej, ale na jakims etapie wszystkie (pewnie) tam trafia. Proponuje zalozenie watku i mozliwie przyszpilowanie go pinezka na gorze, dotyczacego wlasnie rozpoczecia edukacji szkolnej.
Licze na dyskusje o wieku szkolnym, roznych systemach, naszych przemysleniach itp
Na poczatek wrzucam wywiad z pania profesor Gruszczyk-Kolczynska na temat zdolnosci matematycznych przedszkolakow i wplywu szkoly na nie.
wywiad
Jezeli interesujecie sie juz tematem i znajdujecie przydatne rzeczy, prosze o podzielenie sie smile
    • effie1980 Re: Szkola 12.07.15, 11:47
      No moje dziecko juz sie wybiera we wrzesniu. Jestesmy juz po adaptacji. Jak dla mnie za wczesnie zupelnie, no ale jest jak jest. Wolalabym, zeby zostala w przedszkolu, bo bardzo tam jest fajnie I swietnie sie rozwija.
      Co do szkoly w tym wieku mam liczne watpliwosci. Poczawszy od duzej grupy - 30 osobowej, przez mundurki, ktorym jestem z calego serca przeciwna, bardzo sztywne zasady jesli Chodzi o opuszczanie zajec. Niestety szkola do tego jest zwiazana z kosciolem ewangelickim.

      Jesli chodzi o pozytywne strony, to sZkola jest generalnie fajna, dzieciaki maja duzo, fajnie rozgospodarowabej przestrzeni, Rowniez na dworze, gdzie spedzaja kilka godzin dziennie niezaleznie od pogody. Nauczyciele sa swietni, program dosc kreatywny, oparty oczywiscie o zabawy I duze tematyczne projekty. W tym roku dzieciaki np przez dwa miesiace pracowali nad tematem piratow.
      Takze niewatpliwie stymulujace srodowisko.
      • quistista Re: Szkola 26.07.15, 11:08
        Moja najmlodsza idzie do szkoly 8 stycznia (dzien po 4 urodzinach). Mam juz dwojke uczniow i troche smutno mi, ze moja najmlodsza mnie opusci. Ale mysle tak, ze wzgledu na siebie bo widze, ze ona jest juz gotowa i wyrasta z przedszkola i potrzebuje wiekszych wyzwan.
        Szkola jest Montessori i uwazam ja za swietna, w przypadku moich dzieci sprawdza sie rewelacyjnie. Podoba mi sie indywidualne podejscie do dzieci i ich rozwoju. Jedne dzieci szybciej interesuja sie literami i sa gotowe do nauki a inne potrzebuja dluzej sie bawic i wcale nie oznacza to, ze sa glupsze (mam nadzieje, ze w polskiej szkole tez zmienia sie podejscie do dzieci ale z mojego dziecnstwa tak to pamietam. I dzieci, ktore od malego maja etykietki).
        Ogolnie mam tylko porownanie z polska szkola sprzed dobrych kilku lat i raczej ciezko to porownywac.
        Obowiazek szkolny zaczya sie gdy dziecko skonczy 5 lat i wtedy rzeczywiscie nie mozna opuszczac zajec, ale uwazam to za dobre, bo obowiazek to obowiazek a szkole dzieci Holandii lubia.
Pełna wersja