Informatyka

31.10.15, 23:27
W ostatnim Spiegluu bardzo ciekawy artykuł o nauczaniu dzieci informatyki: w skrócie chodzi o to, że uczenie informatyki, programowania, czyli logicznego myślenia, tworzenia ciągów logicznych (m.in. kodów binearnych), kodowania, elementów budowy komputera należy nauczać jak najwcześniej, zaczynać właśnie od przedszkola, a najbardziej skutecznymi metodami okazują się być te bez użycia komputera, za to z wykorzystaniem ruchu, przestrzeni, materiałów plastycznych, komunikacji (według artykułu zawód informatyka jest bardzo społecznym zawodem, ponieważ ci ludzie pracują w grupach i muszą ze sobą nieustannie komunikować i wymieniać się pomysłami, aby móc rozwiązać problem). Jest tam podanych kilka linków, nazw programów, linków, m.in.

Hello Ruby: Adventures in Coding, autor: Linda Liukas

Computer Science Unplugged
program scratch, który jest swego rodzaju językiem programowania dla dzieci, nazwane w artykule mianem logicznego lego - za pomocą różnych symboli/postaci , można tam tworzyć własne programy komupterowe i prezentować je pozostałym użytkownikom

Według autorów nauka informatyki z uwzględnieniem takich kreatywnych metod w niemieckim systemie edukacyjnym praktycznie nie istnieje (z wyjątkiem autorskiego programu pani Alexandry Quiring-Tegender, testowanego w dwóch berlińskich szkołach) - effie, kiedy dzieci u Was zaczynają z informatyką?

Nie zdążyłam jeszcze obejrzeć tych linków, nie mam jeszcze książki, ale chicałam Wam o tm napisać już teraz, żeby nie zapomnieć, a z drugiej strony mam nadzieję, że może ktoś z Wa zetknął się już z tematem nauczania dzieci informatyki i mogłaby tu powstać kolejna ciekawa dyskusja - czy Wasze dzieci mają w szkole taki przedmiot? Jak go postrzegają? Jak intensywny kontakt z komputerami i wszelkich sprzętem elektronicznym mają Wasze dzieci? (moje paktycznie żadnego poza bardzo sporadycznym oglądaniem filmów na komputerze, włączanych przez rodziców i cyfrowymi aparatami fotograficznymi, acha, no i jeszcze programem do rysowania na smartfonie - też zresztą bardzo sporadycznie)
    • effie1980 Re: Informatyka 01.11.15, 12:36
      Bardzo interesujace rzeczy piszesz, Laemmchen. Jak tylko znajde czas to wczytam sie w Twoje linki.
      Co do Twoich pytan, nie wiem kiedy sie zaczyna informatyka w szkole w Anglii. Jesli chodzi o uzywanie elektroniki jako takiej, to zalezy to w znacznej mierze od szkoly. W naszej, w zerowce w ogole sie nie uzywa. tzn, uzywane sa odtwarzacze muzyki, aparaty fotograniczne, ale nie komputery czy ipady. Natomiast w progranie jest duzy nacisk na rozwijanie myslenia logicznego, wlasnie tworzenia ciagow logicznych, kodowania w roznych zabawach, wlasciwie od poczatku. Spory nacisk jest na to, zeby dziewczynki zainteresowac STEM, czyli nauka, technologia, inzynieria i matematyka. I ten temat jest obecny w mediach, pojawia sie coraz wiecej inicjatyw w tym zakresie.

      Mlodsze dziecko z racji na wiek, nie ma kontaktu z elektronika w ogole. Nie mamy TV, jesli cos ogladamy to na laptopie, a jego zainteresowanie laptopem ogranicza sie do naciskania przyciskow, wiec nigdy nie jest w uzyciu przy maluchu. Corka czasem cos oglada, sporadycznie jakies filmy, najczescie krotkie klipy o zwierzetach, krajach, czy jak cos konkretnego chce zobaczyc np. jak wyglada burza piaskowa. Oprocz tego bajki sporadycznie, glownie jaK nie daje rady dwojki ogarnac sama. Moze ze 2-3 razy w tygodniu. Ma swoj aparat cyfrowy, ktory raz na jakis czas jest w uzyciu, ale nie jakos przesadnie. Mielismy podejscia do Ipada, ale jakos sie nie przyjal. Znalazlam kilka fanych aplikacji, glownie interaktywnych ebokow, ale ostatni raz korzystalismy z niego moze z pol roku temu. Jakos nie mam motywacji, zeby wgrysc sie w temat aplikacji dla dzieci. Nawet tak zawsze mysle, ze na dluzsze podroze, szczegolnie jesli jade sama z dwojka by sie przydal, ale ostatecznie nie moge sie zabrac, zeby naladowac baterie i poszukac czegos ciekawego .Pewnie wyciagne przed swietami na dlugi lot wink
      • laemmchen79 Re: Informatyka 02.11.15, 00:10
        effie, dzięki serdeczne za odzew - jeżeli znajdziesz jakieś ciekawe patenty na wdrażanie zainteresowania STEM, to wrzuć proszę na forum, bo zainteresowanie sprawami technicznymi to jedno, ale dużo ważniejsze wydają mi się ciekawe metody na rozbudzanie tego zainteresowania i jego podsycanie - mam nadzieję, że pociągniemy jeszcze ten temat.

        Może nie do końca w tym temacie - pewnie bardziej nadawałaby się do wątku o matmie - ale bardzo zaciekawiła mnie książka Matemoto, wyd. Dwie siostry

        https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/thumb.html?src=/dwiesiostry_files/Image/ksiazki/matemoto/matemoto.jpg&w=220&h=220&zc=0

        - z podglądu wynika, że to połączenie nauki liczenia z bardzo ciekawymi rysunkami technicznymi, przekrojami maszyn - jeszcze nie miałam w łapkach, ale jeżeli księgarnia się spisze, to już niedługo i wtedy napiszę, jak się sprawdziła - chyba, że któraś z Was już to ma i może napisać o swoich wrażeniach?
Pełna wersja