Dodaj do ulubionych

Śmieszne nadzieje

10.02.15, 21:51
Śmieszne nadzieje na to, że rozmowy w Mińsku doprowadzą do jakiegoś porozumienia.
Porozumienie ma sens wtedy, jeżeli jego strony zamierzają wykonywać podjęte w nim zobowiązania. Putin nie zrealizuje żadnego porozumienia. To jest kłamca bez grama honoru i uczciwości, podpisze cokolwiek i będzie to ignorować.
Putin nie będzie przestrzegał rozejmu także, nawet zwłaszcza wtedy, gdyby Ukraina przekazała Donbas Rosjanom. To byłby najgorszy możliwy dla Putina scenariusz. Nie byłoby pretekstu, którym tłumaczyłby obywatelom Rosji dlaczego wysyłani są do Donbasu i giną tam rosyjscy żołnierze. Tymczasem Putin po prostu prowadzi zaborczą wojnę na wyniszczenie o całą Ukrainę a nie Donbas. Na dodatek zniszczony region z przestarzałym przemysłem i wymagający setek miliardów na odbudowę obciążyłby Rosję.
Putin postawi w Mińsku warunki nie do przyjęcia przez Ukrainę. A jeżeli groźba prawdziwych sankcji zmusi go do ustępstw, to podpisze porozumienie ale nie będzie go realizować od pierwszej sekundy.
Obserwuj wątek
    • pav2 Re: Śmieszne nadzieje 18.02.15, 10:02
      Jeżeli Zachód będzie dozbrajał Ukrainę, to przyczyni się do wzmocnienia czy do osłabienia tego kraju? Jakie skutki dla Ukrainy przyniesie dostarczenie jej np. amerykańskiej broni?
      • czuk1 Re: Śmieszne nadzieje 02.07.15, 09:11
        Trudne pytania zadaje pav2. Formalna odpowiedź jest taka:
        1. Dozbrojenie Ukrainy przedłużyć może wojnę. Czy ta wojna będzie i jak skończy się ....zależy od Putina. Praktycznie on ma wolną rękę i przeważające siły.
        2. To pytanie podobne. Uzyskanie broni dla wojska które jest zdeterminowane bronić ojczyzny to jak jedzenie, woda i krew dla człowieka. Nie można walczyć z wrogiem/agresowrm, bez współczesnego uzbrojenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka