Dodaj do ulubionych

Napięcie trwa...

23.06.17, 14:25
– Ukraińcy potraktowali usunięcie pomnika UPA w Hruszowicach jako swoiste wypowiedzenie im wojny – powiedział RMF FM Krzysztof Szwagrzyk, zastępca prezesa polskiego IPN. Po tym, gdy we wsi pod Przemyślem zdemontowano nielegalnie zbudowany monument ku czci zbrodniczej formacji, ukraiński odpowiednik tej organizacji wezwał do podobnego potraktowania pomników polskich na Ukrainie. Niedwuznacznie również zasugerował, że polscy badacze mogą zapomnieć o poszukiwaniu i badaniu masowych mogił ofiar rzezi wołyńskiej czy ludobójczych działań UPA w Galicji Wschodniej. Potem miała miejsce rozmowa prezydentów obu krajów, po której w wydanych komunikatach sugerowano, że w kwestii „polityki pamięci” powzięto jednak jakieś satysfakcjonujące obie strony ustalenia.
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Napięcie trwa... 19.01.18, 23:14
      Musi być polityczna wola do gaszenia narodowych , wzajemnych utarczek.
      Obydwie strony powinny przyjąć do stosowania :
      - prawo państwa na terenie którego strona ma zamiar coś grzebać w ziemi, kogoś grzebać, kogoś ekshumować,
      - konwencje międzynarodowe i własne ustawy dotyczące cmentarzy wojennych .
      Jeśli to będzie punktem wyjścia w negocjacjach to pozytywny efekt negocjacji jest możliwy.
      1. Polska odstąpi od zamiaru masowej ekshumacji Polaków z całego Wołynia , całej Ukrainy - na cmentarz wojenny w Kijowie-Bykowni. Nie jest to czas odpowiedni - dla Ukrainy.
      2. Ukraina przestanie prowokować i mieć pretensje o obalenie pomnika ku czci UPA, wybudowanego w Polsce bez pozwolenia odpowiednich władz.
      3. Obie strony zaczną przestrzegać prawo międzynarodowe i nie dopuszczać do wzajemnych prowokacji.

      Tak ugoda jest w interesie obydwu państw.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka