Dodaj do ulubionych

Zamknięta Kwiryna-na jak długo?

06.05.11, 17:39
Już od miesiąca Kwiryna zamknięta. Nie żebym tęskniła, ale może jest szansa na coś przyjemniejszego niż Top Market? Czy ktoś z Was coś wie na temat przyszłości pawilonu?
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 09.05.11, 00:49
      Może blok tam postawią?
      • kugorki Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 09.05.11, 08:03
        wiem, że był taki pomysł SM Miła, ale nie wiem, czy jakaś decyzja zapadła. Póki co wokół nic się nie dzieje, więc nie mam pojęcia, co dalej?
        • agnusagnusagnus Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 10.05.11, 17:54
          Sprzedawczynie przed zamknięciem mówiły, że ma być dalej sklep (i że liczą na szansę pracy w nim), więc chyba bloku stawiać nie będą...
        • gosiasadowska77 Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 10.05.11, 21:30
          kugorki napisała:

          > wiem, że był taki pomysł SM Miła, ale nie wiem, czy jakaś decyzja zapadła. Póki
          > co wokół nic się nie dzieje, więc nie mam pojęcia, co dalej?

          poważnie chcieli blok tam stawiać?

          była plotka, że Biedronkę chcą zrobić.
          • kugorki Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 12.05.11, 10:27
            W necie można znaleźć pisma SM Miła do konsultacji. ale nie znalazłam żadnej odpowiedzi na to.

            biedronka nie byłaby zła, porównując ceny kwiryny....
            • gosiasadowska77 Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 12.05.11, 10:47
              Tak czy inaczej mogliby coś zrobic w końcu bo bieda z zakupami :/

              P.S. Bywasz na placu zabaw naszym pięknym nowym? :>
              • kugorki Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 16.05.11, 09:21
                bywam, widzę że przyjeżdżają dzieci z całej okolicy, tak jak wcześniej do krasiniaka ;)
            • warszawianka_jedna Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 12.05.11, 18:35
              kugorki napisała:
              > biedronka nie byłaby zła, porównując ceny kwiryny....


              chyba wszystko jest lepsze od Kwiryny.
              • gosiasadowska77 Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 13.05.11, 09:22
                no niekoniecznie, w Kwirynie można było kupić np mięso w fajnej cenie.
              • agnusagnusagnus Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 14.05.11, 00:06
                warszawianka_jedna napisała:

                > kugorki napisała:
                > > biedronka nie byłaby zła, porównując ceny kwiryny....
                >
                > chyba wszystko jest lepsze od Kwiryny.

                Akurat. Ja z przyjemnością tam robiłem zakupy.
    • mamula_to_ja Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 14.05.11, 18:08
      Dla mnie jeśli sklep pozostanie sklepem-dla mnie i tak pozostanie Kwiryną :-)
      Za to melduję ze widziałam ekipę remontową we wnetrzu.
      Coś tam tworzą.
      • gosiasadowska77 Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 15.05.11, 11:45
        i dla większości też :) ten ostatni też przecież tak naprawde nazywał sie Top Market a wszyscy mówili kwiryna :)
    • kugorki Re: no i już wiadomoq 29.05.11, 20:24
      MLDelikatesy
      obawiam się, że nic lepszego niż TOP Market :/
      • mamula_to_ja Re: no i już wiadomoq 30.05.11, 19:14
        No właśnie.
        Jak na razie nawet nie zanosi się na to że zmienią coś na zewnatrz.
        Ekonomicznie na razie walniete 4 bilbordy na scianie sklepu.
        Czyli chyba po kosztach robią.
        • agnusagnusagnus Re: no i już wiadomoq 02.06.11, 01:22
          mamula_to_ja napisała:

          > No właśnie.
          > Jak na razie nawet nie zanosi się na to że zmienią coś na zewnatrz.
          > Ekonomicznie na razie walniete 4 bilbordy na scianie sklepu.
          > Czyli chyba po kosztach robią.

          jakby robili po kosztach, to mogliby przejąć, zmienić logo i dalej działać, wizualnie Kwiryna była absolutnie OK...

          dziś rozwalili żółty daszek, który był od Anielewicza, i przebudowali przedsionek, z murowanego (Muranowego ;) ) na lekki, przeszklony. więc nie jest tak zupełnie minimalistycznie.

          ale te billboardy straszne.

          JH
          • mamula_to_ja Re: no i już wiadomoq 07.06.11, 15:08
            Nie no faktycznie-przerabiają. Może bilbordy tylko w celu informacyjnym wiszą....tak na razie.
            Zobaczymy :-)
            • alfajet-777 NI bawem otwarcie 07.06.11, 22:16
              Niebawem otwarcie , Faktycznie gdyby nie Bomi w Klifie to po za Kwiryną nie ma tu innego sklepu w okolicy gdzie można zrobić sensowne zakupy
              • alfajet-777 Obsługa w ML 07.06.11, 22:24
                Obsługa w ML ma być złożona w połowie ze starej załogi Kwiryny a w połowie z nowego personelu ,więc jest szansa że jakość obsługi się poprawi a co do ML to ma kilka sklepów w Warszawie i jakoś sobie radzą , w przeciwieństwie do Top Marketów . Sądzę że będzie dużo lepiej niż za czasów. Trzymam kciuki za nowy sklep ;D
                • kugorki Re: Obsługa w ML 08.06.11, 13:29
                  Mam nadzieję, że będzie lepiej niż TopMarkety. Znam trzy w różnych częściach Wwy i w każdym jest drogo i nie zawsze dobrej jakości. Z resztą od pani, która pracowała w jednym ze sklepów TM poznałam sposoby odświeżania żywności-włos się jeży... a jak zwracałam paniom uwagę, że po podawaniu mięsa powinny umyć ręce zanim się biorą za wędliny, to czułam się, jakbym trafiała na listę "tych klientów nie obsługujemy" ;)

                  Mam nadzieję, że będzie nowa jakość. Narazie cd. remontu elewacji-pomalowano górę nad drzwiami, po dachu chodziła liczna ekipa mężczyzn... ;)
                  • gosiasadowska77 Re: Obsługa w ML 08.06.11, 21:17
                    A kiedy oni planują otwarcie?
                    • alfajet-777 Re: Otwarcie ? 08.06.11, 21:35
                      Około Połowy Czerwca , postaram się dowiedzieć dokładniej ;D
                      • kugorki Re: Otwarcie ? 08.06.11, 21:56
                        Alfajet wyraźnie ma dobre źródło ;)

                        dziś wieczorem przywiezione zostały jakieś duże elementy-drzwi? lady? nie mam pojęcia co ;)
                        • gosiasadowska77 Re: Otwarcie ? 08.06.11, 22:26
                          niech sie pośpieszą bo bieda bez tego sklepu :)
                          • warszawianka_jedna Re: Otwarcie ? 08.06.11, 23:32
                            gosiasadowska77 napisała:

                            > niech sie pośpieszą bo bieda bez tego sklepu :)

                            a wydawało się, że słaby ten sklep, drogi, kiepski asortyment i obsługa niemiła.
                            • gosiasadowska77 Re: Otwarcie ? 09.06.11, 10:51
                              No ja akurat nie narzekałam nigdy, były kiepskie momenty ale i lepsze sie zdażały. Dla mnie to był sklep codziennych zakupów, po drodze do domu. Znam sprzedające od poczatku, raczej nie miewałam kłopotów z zakupami. Czesto mieli taniej mięso i wedliny niż pod halą na przykład. Ja sie nie naciełam w każdym razie, chociaz wiem, ze sporo ludzi narzekało.
                              Inną sprawą jest, ze nie ma specjalnie alternatywy. Marcpol na Smoczej bije rekordy smrodu i starego jedzenia.
                              • warszawianka_jedna Re: Otwarcie ? 09.06.11, 12:24
                                jest jeszcze Bomi w Klifie, trochę dalej ale mają ciągłe promocje na wędliny.
                                • gosiasadowska77 Re: Otwarcie ? 09.06.11, 15:59
                                  tak, ale to już trochę dalej :) i mniej po drodze.
                                  no i kwestia tego, ze wedlinę i mięso owszem w promocji a reszta + 30% drożej :)
                                  • warszawianka_jedna Re: Otwarcie ? 09.06.11, 17:44
                                    trochę się dziwię, że takie sklepiki jak "u chłopaków" nie podłapały koniunktury.
                                    • kugorki Re: Otwarcie ? 09.06.11, 18:50
                                      "U chłopaków" nic się nie działo i splajtowali. "Sąsiad" natomiast radzi sobie coraz lepiej i chyba właśnie brak kwiryny wykorzystał! często tam kupuję, ale jednak jest mały wybór towarów bezalkoholowych :)
                                    • gosiasadowska77 Re: Otwarcie ? 09.06.11, 19:03
                                      "U chłopaków" to w ogóle osobna historia, teraz jest u Sąsiada i całkiem nieźle prosperuje, ale przede wszystkim jako alkoholowy i ostatniej potrzeby. Chociaż ostatnio mają warzywniak całkiem do rzeczy. Kwiryna była sklepem w którym mogłaś kupić wszystko od chleba przez mięso po artykuły przemysłowe. I dużo lepiej sobie radziła niż Marcpol czy Społem na Jana Pawła.
                            • agnusagnusagnus Re: Otwarcie ? 10.06.11, 01:31
                              warszawianka_jedna napisała:

                              > gosiasadowska77 napisała:
                              >
                              > > niech sie pośpieszą bo bieda bez tego sklepu :)
                              >
                              > a wydawało się, że słaby ten sklep, drogi, kiepski asortyment i obsługa niemiła

                              to może się wydawało. regularnie tam zakupowałem i o ile ceny może najniższe nie były, to na asortyment ani na obsługę nigdy nie narzekałem. też mi brakuje.
    • aankaa weekendowy kocioł 04.07.11, 10:31
      miałam nadzieję, że tłumy ciekawskich przewalą się przez te 2 dni (w sobotę kolejka po koszyki wystawała za sklep) i rano kupię bez kolejki buły na śniadania. A tu kicha :(
      Ciekawa jestem jak długo to jeszcze potrwa :)
      • agnusagnusagnus Re: weekendowy kocioł 04.07.11, 16:52
        dziś też sporo ludzi, ale da się pochodzić. moje subiektywne wrażenia:

        – jest w środku trochę ładniej. może po prostu czysto po remoncie, bo rewolucji jakiejś nie ma, ale ładnie.
        – w piwach spory wybór różnych lokalnych browarów, co mnie oczywiście cieszy. nie tylko ciechany, ale i kormoran, mazowieckie i parę innych jeszcze; troszkę też jest importowanych z zachodu.
        – zagęścili liczbę półek trochę, więc jest ciaśniej w środku (ale może to też sprawa tłoku).
        – towaru trochę więcej.
        – ceny trochę chyba niższe. Bogiem a prawdą, to pamiętam tylko dwulitrową Colę – która pod koniec Kwiryny a la Dorota była po 5,99, a w Kwirynie a la M&L jest po 4,55. a, mają importowaną CC waniliową. :)
        – dwie osoby ze starej obsługi widziałem, sporo nowych twarzy. widać, że się uczą, ważenie warzyw im szło bardzo niesprawnie.
        • kugorki Re: weekendowy kocioł 05.07.11, 10:04
          Ja nie byłam, ale spostrzeżenia męża:
          -jest znacznie taniej, ceny nie z sufitu-makaron lubella 3,50-tyle co w kerfurze
          -duży wybór, ładniejsza ekspozycja warzyw
          -pojawiło się gospodarstwo domowe-jakieś drobne przedmioty typu tarka do warzyw-tego w kwirynie w zasadzie nie było.


          oby nie było jak z wierzejkami-na początku wszystko ładnie, a potem ceny w górę, jakość w dół...
        • aankaa personel 05.07.11, 10:57
          z poprzedniej ekipy wypatrzyłam 2 panie na stoisku cukierniczo-monopolowym (ależ wybór win!! ciekawe jak długo), 2 w kasie i jedną "biegającą"
          po kiego grzyba wystawili ochroniarzy ?
          • alfajet-777 Re: personel/ Ochrona porażka 15.07.11, 11:51
            Ochrona jest po to by takich jak ja gonić po sklepie ;D Wejście z plecakiem na plecach surowo wzbronione. Dziś po raz kolejny wszedłem na teren sklep[u z plecakiem na sklep . Ochroniarz gotowy był mnie natychmiast wyrzucić ze sklepu. Zapytałem się czemu ? skoro inne osoby wchodzą z wózeczkami torebkami to czemu ja z plecakiem nie mogę wejścia.
            - odp
            bo nie ! Bo mogę coś stłuc , ukraść albo co gorsza zadrapać . ( Tak jak bym koszykiem który jest metalowy nie mógłbym spowodować większych strat )
            Po rozmowie z kierownikiem tejże placówki utwierdziłem się że będę teraz codziennie chodził na zakupy z plecakiem .
            Kierownik stwierdził że do plecaka mogę schować np Batonik i uprzykrzam tym samym życie ochronie . Więc się zapytałem kierownika czemu nie zakażą kobietą wchodzić z torebkami do których łatwiej jest schować towar niż mnie do plecaka , dodatkowo oświadczyłem ze przy wyjściu mogę pokazać ochronie plecak że nic nie wynoszę co nie było zapłacone więc nie widzę problemu . To zrobiła tylko głupią minę . I dalej swoje mówi że nie wolno . To ja się pytam czym różni się mój plecak na plecach ( Zwykły plecak ) od torebki mojej żony ? Odpowiedzi nie uzyskałem. Usłyszałem natomiast że nie ma już zemną ochoty rozmawiać i be pożegnania się odwróciła i poszła sobie. Jedni wchodzą z wózkami torbami na ramieniu po pas , ale jak widzą mężczyznę z Plecakiem to jak by do ognie oliwy dolali.
            • kocio-kocio Re: personel/ Ochrona porażka 15.07.11, 12:03
              Bo jak wskazuje Twoja opowieść (parafrazując) "klient z plecakiem jest bardziej awanturujący się" ;o))
              • alfajet-777 Re: personel/ Ochrona porażka 15.07.11, 22:18
                Powinni wpuszczać Tylko w Krawatach
                • mamula_to_ja Re: personel/ Ochrona porażka 02.08.11, 14:45
                  Ale fakt-mój mąż też się wpienia.
                  Bo chodzi tylko z plecakiem i także go wypraszano.
                  • koszatek Re: personel/ Ochrona porażka 03.08.11, 01:06
                    ???
                    A ja chodzę zawsze z plecakiem i nikt mi nie zwrócił uwagi...
                    • alfajet-777 Re: personel/ Ochrona porażka 06.08.11, 19:29
                      Z Plecakami już wpuszczają ;D
                      • mamula_to_ja Re: personel/ Ochrona porażka 07.08.11, 10:56
                        Nieeeeeeee-no to muszę wysłać męża :->
                        Bo bidulek z obaw że kogoś pobije chodził z zakupową torbą pod pachą zamiast z plecakiem...
                        Strasznie mi go szkoda było.
                        A za leniwi jesteśmy na bojkot sklepu bo za blisko go mamy :-D
                      • warszawianka_jedna Re: personel/ Ochrona porażka 08.08.11, 15:51
                        alfajet-777 napisał:

                        > Z Plecakami już wpuszczają ;D


                        może czytają Forum Muranów i zawstydzili się ;-)
    • malysiusiak Re: Zamknięta Kwiryna-na jak długo? 18.08.11, 10:54
      Nie najgorsze delikatesy. Taniej niż w C4, wybór produktów podobny, choć nabiału i eko żywności mogłoby być więcej. Tak jak wspomnieliście wyżej - obsługa masakra. Leśne dziadki od ochrony snują się za człowiekiem jak duchy a panie na mięsnym... rzucają mięsem ;) aż mi uszy zwiędły od ich kategorycznych opinii, które pewnego ranka zasłyszałem. Nie zmienia to jednak faktu, że zrobiło mi się bardziej po drodze do ML.
      • mamula_to_ja Oj tak ochrona jest męcząca :-/ 19.08.11, 11:39
        Ja zazwyczaj jak idę to łażę bez listy zakupowej i przy piszczącym bobasie i terkoczącym przedszkolaku o wszystkim zapominam. Stoję więc i myślę, czym wzbudzam zainteresowanie ochrony i siedzą mi na głowie. Beznadziejnie. Ja wszystko rozumiem ale serio strasznie to męczące.

        Ja wiem wiem-zacznę chodzić z listą :-)


        I w zasadzie nie ma się czym przejmować :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka