obcy parkują mi pod nosem,

10.01.05, 14:49
w godzinach pracy cała ulica a nawet podwurko oblepione są samochodami. Nie
są to auta mieszkańców lecz pracowników ratusza, "Błękitnego wieżowca" i
innych instytucji. Rzecz w tym, że na bankowym parkowanie jest płatne a na
Muranowie już nie. Strasznie mnie to wkurza, bo nawet trawniki nam
porozjeżdżali. Na szczęście mamy teraz zielone płotki, które je chronią.
Problem jednak jest bo nie ma gdzie postawić samochodu a przyjezdni stawiają
je byle gdzie.
    • kocio-kocio Re: obcy parkują mi pod nosem, 10.01.05, 16:28
      Wiesz, na to chyba nie ma sposobu.
      U mnie też płotki, zakazy, straż miejska pod nosem, a czasem to nawet
      przejechać trudno...
      • warszawianka_jedna Re: obcy parkują mi pod nosem, 11.01.05, 13:12
        straż miejska to się nadaje do łapania staruszek z pietruszką.
        Jak ich wezwałam, bo pod oknem ciągle ktoś stawiał mi samochód, w którym co
        chwila włączał się alarm to kazali mi zadzwonić na policję.
        • marylalysiak Re: obcy parkują mi pod nosem, 15.01.05, 20:18
          My już znalezlismy na to sposob.
          Wczoraj tj. 14.01.2005 odbyło się zebranie kierowców, na którym poruszony był
          temat parkingu.Założymy bramę automatyczną i obcy nie będą mieli możliwości
          parkowania na naszym podworzu tj. Nowolipki 12
          Jeśli nie jesteś mieszkańcem naszego budynku lub budynków sąsiednich to możesz
          tylko pomarzyć, że sobie zaparkujesz. Mamy wspaniałego dzielnicowego,
          proponuję zapoznać się z nim, jest osobą kompetentną, wysłuchuje problemy
          mieszkańców w celu zapobiegania im i zawsze służy pomocą.
          • warszawianka_jedna Re: obcy parkują mi pod nosem, 16.01.05, 17:54
            naprawdę pozazdrościć, u nas (nowolipki/Zamenhoffa) chyba nie było by to
            możliwe w podwórku mamy przedszkole i integracyjny żłobek.Ale kto wie...
            Ile kosztuje zrzutka na taką bramę?
            • piotrkosinski Re: obcy parkują mi pod nosem, 17.01.05, 12:27
              U nas na podwórku jest wielu samochodziarzy, więc jak rozłoży się koszty na
              wszystkich to wyjdą symboliczne kwoty.
              Ps. Też obok nas jest przedszkole
              • warszawianka_jedna Re: obcy parkują mi pod nosem, 17.01.05, 14:54
                u mnie jest żłobek/przedszkole integracyjny, do którego chodzą niepełnosprawne
                dzieci, dzieci są dowożone pod drzwi a w piątki przywożą konika na hipoterapię.

                Inną sprawą jest to, że i tak nie mamy tu przyzwoitego parkingu.
      • tukee Re: obcy parkują mi pod nosem, 27.01.05, 15:10
        A u nas od ponad roku na ul. Pawiej jest Wyzsza Szkola Finansów i Bankowości.
        Chyba wszyscy studenci przyjezdzaja samochodami i do poznego wieczora nie mozna
        bylo zaparkowac nigdzie. No i miasto zamiast postawic parkomaty (no trudno) co
        bylo by chyba lepsze mimo wszystko dla nas to z dwukierunkowej Pawiej zrobilo
        jednokierunkowa. W zwiazku z tym od Nowego Roku jadac Smocza od Kwiryny - teraz
        Sklepy Doroty - potworna nazwa, trzeba skrcic nie w Pawia tuz tuz za
        warzywniaczkiem tylko trzeba pojechac Dzielna i wjechac od Esperanto - przy
        plywalni i znow Pawia do konca. Nie jestem jakos strasznie wygodnicka osoba ale
        to mnie troche irytuje. Na szczeście zmiana organizacji parkowania (teraz
        bokiem na jednej polowie jezdni)spowodowala ze nie ma az takich problemow z
        parkingiem. Ale sie zagadalam. No ale z drugiej strony komu jak nie wam mam to
        powiedziec, domownicy juz znaja te historie a innych to nie interesuje. ;-)
        • hki Re: obcy parkują mi pod nosem, 31.01.05, 00:22
          Problem jest naprawdę bardzo drażliwy. Niejeden raz miałem wątpliwa przyjemnośc
          krążenia po uliczkach przy moim domu i co rusz napotykałem rejestracje mało-
          śródmiejskie. Pomysł bramy byłby super lecz dojazd do przedszkola jest co taką
          opcje troche komplikuje. Moje podwórko jest pierwsze od kina Muranów co
          powoduje ze dosyc często kinomani skutecznie blokuja wszystkie miejsca
          parkingowe
          pzdr
          • kocio-kocio Re: obcy parkują mi pod nosem, 31.01.05, 11:04
            Kinomani?
            A pracownicy błękitnego wieżowca?
            A studenci ze szkoły z dołu?

            Btw: mieszkamy na jednym podwórku?
            • hki Re: obcy parkują mi pod nosem, 31.01.05, 14:49
              Masz rację-wszyscy z wyżej wymienionych!
              Prawdopodobnietak-podwórko otoczone przez min. Nowolipie 1 i Nowolipie 3.
              Pzdr.
              • kocio-kocio Re: obcy parkują mi pod nosem, 31.01.05, 15:47
                Jak również Andersa 1, Al. Solidarności 72 cośtam i jeszcze jeden ;o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja