co zrobić z niesfornym sąsiadem?

31.01.05, 11:33
mamy na górze kłopotliwego lokatora, odcięto mu prąd, gaz itp., więc
kombinuje jak koń pod górę. Usiłuje kraść prąd i powoduje ciągłe zwarcia, w
ostatki weekend nie było światła na klatce i nie działał domofon. Wezwany
elektryk naprawił awarię ale odłączył prąd w piwnicy i powiedział że,tam też
ktoś strasznie kombinuje na lewo.
Nikt tego lokatora nie złapał za rękę a sąsiadka, która coś widziała boi się
powiedzieć to głośno.
Nie wiem co można zrobić, wezwać straż miejską czy dzielnicowego? czy to coś
da?
    • hki Re: co zrobić z niesfornym sąsiadem? 31.01.05, 14:57
      Wezwijcie.Myślę, że tylko takie działanie coś da. Jeżeli się będzie monitować
      to w końcu pewnie uda się człowieka przyhamować. Jeżeli sasiadka się boi to
      może inni lokatorzy ja będa wspierać. Nie dajcie się zastraszyc jednej
      osobie.Powodzenia.
      Pzdr.
    • marylalysiak Re: co zrobić z niesfornym sąsiadem? 03.02.05, 19:27
      Prawdopodobnie działa u was wspólnota mieszkaniowa trzeba to zgłosić do Zarzadu
      nieruchomości wspólnej.Wezwać można stoen,zgłosić do naszego dzielnicowego,bo
      to jest kradzież .Pozdrawiam.
      • baata2 Re: co zrobić z niesfornym sąsiadem? 16.03.05, 18:59
        To nie jest takie łatwe. Ja mam sąsiadów, którzy non-stop balują, do tego
        kupili sobie psa, który wciąż szczeka. Jak raz wezwałam straż, to mi przecieli
        opony ... I co zrobić?
        Beata
        • tripper Re: co zrobić z niesfornym sąsiadem? 21.03.05, 13:11
          wezwac policje do przecietych opon i tyle.
          • leniwy_wiesniak Re: co zrobić z niesfornym sąsiadem? 21.03.05, 14:40
            tripper napisał:

            > wezwac policje do przecietych opon i tyle.

            No co Ty? I co ta milicja zrobi?
            Przecież nie ma dowodu, że to ten sąsiad. Jeśli w ogóle milicja przyjedzie, to
            zrobią "notatkę" i koniec.
            Teraz to i tak "po ptakach", bo pewnie opony już dawno wymienione....
            • tripper Re: co zrobić z niesfornym sąsiadem? 23.03.05, 16:49
              nie wiem, czy "przyjedzie i zrobi notatke i koniec"

              rozmawialem dzisiaj ze swoim przyszlym dzielnicowym, pytalem sie, co i jak, co
              sie dzieje w moim bloku, okolicach i tak dalej, jak z samochodami, co jest
              grane, calkiem milo mi sie rozmawialo, nie powiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja