A gdzie kocio-kocio nam zniknela

18.02.05, 22:28
Zalozyla forum takie fajurskie i my tu sie wypowiadamy tak slicznie a sama
pojechala na ferie zimowe. Kocio wracaj i wypowiedz sie na tematy.
    • kocio-kocio Re: A gdzie kocio-kocio nam zniknela 23.02.05, 19:04
      Nie zniknęłam, tylko mnie wciągnął wir zmian przepisów ZUSowskich i obciążeń
      różnych.
      Ledwo na oczy patrzę.
      Ale podglądam i czasem się odzywam ;o)
    • tukee Re: A gdzie kocio-kocio nam zniknela 24.02.05, 22:46
      Jak to dobrze ze jestes. Ja tez mialam kilka "romansow" z Zus-em. Zawsze
      wydawalo mi sie ze jest to podroz w jedna strone a jednak nie. Jedna pani mi
      odpisala i w ten sposob dopisala moja zagubiona skladeczke do przyszlej
      emaryturki - juz nie moge sie doczekac ale to jeszcze ze sto lat. dzieki za
      Forum Muranum. To byl swietny pomysl.
Pełna wersja