co myslicie o firmie sprzatajacej tereny????

08.03.05, 01:05
Moim zdaniem firma zatrudniona przez ZDK -ul. Swolezerow nie wywiazuje sie ze
swoich obowiazkow, tylko bierze pieniadze za nieuprzatniete tereny i nikt jej
nie kontroluje. Dopiero jak zdarzy sie wypadek reaguje natychmiast.
Dzwoniac do zdk-u, gdy zapytalam sie kto jest odpowiedzialnym za sprzatanie
terenu??otrzymalam nastepujaca odpowiedz
- Pani nie powinno interesowac, kto sprzata teren.....
Zatkalo mnie, pomyslalam co za wredna suka....
Prywatnymi kanalami dowiedzialam sie,ze prowadzi ta firme niejaka
p.Aldona ,ktora siedziala w pierdlu.
Firma sie nazywa Bzora czy gzora albo zora...jak zwal tak zwal...
Po moich interwencjach od czasu do czasu przychodza sprzatac a snieg jak
lezy tak lezy.

Szanowna Pani Aldono....wezmie sie Pani sama za szufle i zachrzania teren a
nie tlumaczy sie, ze nie macie ludzi do pracy.

A co Wy forumowicze o tym sadzicie, prosze o dalsze posty

Pozdrawiam
    • tukee Re: co myslicie o firmie sprzatajacej tereny???? 08.03.05, 10:29
      O kurcze, co tak ostro, marylo?
      No moze ja jestem bardziej zrelaksowana bo mamy wspaniala pania ktora bardzo
      dba i opiekuje sie czytoscia w naszym domu, pielegnuje zielen i do tego jest
      zawsze usmiechnieta, chociaz nie brak jej klopotow.
      Pozdrawiam
      • warszawianka_jedna Re: co myslicie o firmie sprzatajacej tereny???? 08.03.05, 11:30
        nie wiem jakie tereny powinna sprzątać ta firma. Faktem jest że, na podwórku
        jest w miarę czysto (oprócz psich kup) za to od ulicy brudno (fruwające
        plastikowe torby). Teraz puki co śnieg wszystko przykrył, zobaczymy na wiosnę.
        • leniwy_wiesniak Re: co myslicie o firmie sprzatajacej tereny???? 08.03.05, 12:07
          U nas jest OK.
          Mamy fajnego sprzątającego Pana (sprząt podwórko).
          Oczywiście, jak wszędzie, psie gówna to główny element dekoracyjny na podwórku,
          ale na to chyba w Polsce nie ma lekarstwa.
          Co do reszty przyczepić się nie mogę.
          Ze dwa razy zadarzył się większy bałagan u nas: ktoś przewrócił np. śmietnik ze
          szkłem (pewnie zbieracze). Ale szybko było to uprzątnięte.
          Tak, że ja jestem zadowolony.

          Ale Marylo, zgadzam się z Tobą w tej kwestii, że niestety trzeba patrzeć na
          ręce osobom (firmom), które zatrudniamy. Jeśli rzeczywiście u Was nie wywiązują
          się ze swoich obowiązków, to zwolnić nierobów (naturalnie, jeśli rzeczywiście
          wina jest po ich stronie).
    • aankaa Re: co myslicie o firmie sprzatajacej tereny???? 08.03.05, 17:04
      u mnie jest "ciut dziwnie"

      trawnik przed blokiem (do chodnika) wylizany, podlewany, strzyżony. Zaraz za
      chodnikiem - klepisko i kilka badyli, do którego nie chce się przyznać żaden z
      trzech gospodarzy. Trawniki od strony ulicy - ugór totalny, "pielęgnowany" ze 2-
      3 razy w roku (chyba przez zarząd zieleni miejskiej). Jak już ktoś tam zacznie
      to tnie bez opamiętania, nawet kwitnące malwy :(

      prawdziwą plagą są zamykane na klucz altany śmietnikowe. Kontenery prawie puste
      a wokół śmiecie luzem, śmiecie w workach, śmiecie w jakichś torebeczkach :(((.
      Nie mówiąc o wysypisku za altaną (dość rzadko pojawia się jakaś ciężarówka żeby
      to wywieźć). Może ZDK powinien ogłosić jakieś konkretne dni na wywóz tzw.
      gabarytów ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja