byłyśmy z przyjaciółką...

08.03.05, 15:45
... w Jasiu i Małgosi.
"Klimatyczny" lokal, tylko ceny troszkę mniej :(
Podobało mi sie, będę tam wpadać na kawę
    • warszawianka_jedna Re: byłyśmy z przyjaciółką... 09.03.05, 11:40
      co ciekawego oferuje teraz ta knajpka i za ile. Czy wystrój ciągle jak za
      czasów PRL-u?
      • dorota.28 Re: byłyśmy z przyjaciółką... 09.03.05, 11:55
        wystrój bez zmian, saturator, społemowskie popielniczki, ściana obkejona lepiej
        niż w kościele wszystkim co możliwe
        ceny lekko zaporowe: kawa sypana w szklance - 7,50, schabowy + frytki 18 zł
        tylko tyle zapamiętałam :)
        można się przejść raz na jakiś czas, "złapać klimat"
        • leniwy_wiesniak Re: byłyśmy z przyjaciółką... 10.03.05, 10:10
          dorota.28 napisała:

          > wystrój bez zmian, saturator, społemowskie popielniczki, ściana obkejona
          lepiej niż w kościele wszystkim co możliwe

          oo, fajnie ;)

          > ceny lekko zaporowe: kawa sypana w szklance - 7,50, schabowy + frytki 18 zł

          uuuhhh, ja bym powiedział, że mocno zaporowe takie ceny.
          "Załapać klimat" można w "Gdańszczaku" ;) a kotlet z kartoflami będzie za
          połowę tej kwoty (w przybliżeniu, nie wiem dokładnie ile, bo nie jadam
          kotletów).
          • dorota.28 Re: byłyśmy z przyjaciółką... 10.03.05, 13:50
            tylko, że "Gdańszczak" w dziwnych godzinach otwarty :(
            a jak z sobotą? dają tam jeść?
            • leniwy_wiesniak Re: byłyśmy z przyjaciółką... 10.03.05, 14:18
              No fakt, o 21 nie ma tam czego szukać ;)
              Ale w końcu jest to bar a nie pub. Teoretycznie po 18:00 niezdrowo jeść
              obiad ;)

              A z sobotą to nie jestem pewien. Po prostu nie zwróciłem uwagi na to, czy jest
              otwarte.
              Ale jest duża szansa, że tak. Mój ulubiony bar mleczny "Bar Prasowy" jest
              otwarty nawet w niedzielę.
              • ao22 Re: byłyśmy z przyjaciółką... 10.03.05, 14:35
                W soboty czynny chyba w godzinach 10-16
                Za godziny nie daję głowy ale czynny jest napewno
                w niedzielę niestety nie
                • dorota.28 Re: byłyśmy z przyjaciółką... 10.03.05, 14:48
                  fa tal nie, bo własnie w niedzielę odczuwam wielką chęć zjedzenia czegoś na
                  ciepło :(
                  albo będe brać w termos na wynos albo kebabik będzie grany, to i to jest
                  niezłym wyjściem
                  • leniwy_wiesniak Re: byłyśmy z przyjaciółką... 10.03.05, 16:51
                    Jak mówiłem, w niedzielę można się przejechać do "Prasowego".
                    Wsiadasz w tramwaj i na pl. Unii Lubelskiej ;)
                    Bar jest na Marszałkowskiej, ze 100 m przed placem. Po przeciwnej stronie niż
                    English First. Po tej samej stronie co TelePizza (jest tuż obok).
                    Ceny są niższe niż w Gdańskim a bar jest też z dużymi tradycjami (przynajmniej
                    od początku lat '60; a nie wykluczone, że był przed wojną).
                    Szczerze polecam, ja się tam przez całe studia stołowałem (19 z Pl. Politechniki
                    to jest 4 minuty jazdy).

                    Mój ulubiony zestaw tam:
                    - zupa ogórkowa,
                    - (na drugie danie): fasolka z masłem + marchew zasmażana

                    Miałem opory przed zamówieniem fasolki z masłem, ale to jest po prostu
                    przepyszne ;) (zwykła fasolka, taka drobna, jak w zupie)
                    • tripper Re: byłyśmy z przyjaciółką... 10.03.05, 22:36
                      a gdzie jest 'gdanski'?
                      • warszawianka_jedna Re: byłyśmy z przyjaciółką... 11.03.05, 10:34
                        Bar Gdański jest na Andersa przy Stwakach, po stronie Intraco.
Pełna wersja