warszawianka_jedna
08.04.05, 18:30
szkoda że, wypadło to w dniu pogrzebu Jana Pawła II.
Mamy jednak to szczęście że, ulica jego imienia znajduje się na naszym
ulubionym Muranowie. Ta ulica zjedoczyła nie tylko nas ale całe miasto. Czy to
jakiś znak?
Jestem dumna że, na tym forum spotykają się ludzie przyjacielscy, z przejęciem
reagujący na postawione poważne i błache wątki.
Życzyłabym sobie, aby te pierwsze 1000 postów było zawiązką wielkiej przyjaźni
mieszkańców naszego Muranowa.