Spojrzeć inaczej...

11.04.05, 22:43
Od urodzenia mieszkam na naszym Muranowie, sporo ścieżek wydreptałam,wydawało
mi się,że znam każdy blok na pamięć... Jednak dziś na spacerze spojrzałam
inaczej na nasze budynki... zwolniłam, podniosłam głowę i zobaczyłam wiele
szczegółów, których do tej pory nie zauważałam.Zawsze pędem, wzrok nie wyżej
wystaw sklepowych.... To ciekawe tak spojrzeć inaczej...
    • tripper Re: Spojrzeć inaczej... 12.04.05, 15:58
      a co zauwazylas?
      • t_u_l_a Re: Spojrzeć inaczej... 12.04.05, 16:07
        wiele,głównie ślady zniszczenia, czasem jakieś przybudówki ale najbardziej
        rozbawił mnie fakt, że po .... latach dopiero teraz zauważyłam na Nowolipki 2a
        ogromny balkon nad potężną bramą (który był tam od zawsze !!!)

        • t_u_l_a Re: Spojrzeć inaczej... 12.04.05, 16:09
          a często biegam przez tę bramę do koleżanki ...
    • marylalysiak Re: Spojrzeć inaczej... 12.04.05, 23:20
      Ja od dluzszego czasu patrze inaczej i powoli, ale skutecznie krew mnie
      zalewa,a co do tego trasu to uwazaj zeby tralka ci na glowe nie spadla.Przyszly
      czasy,ze trzeba wysoko unosic glowe chodzac po naszym Muranowie, bo nie znasz
      dnia ani godziny.Ale zawsze trzeba miec nadzieje z calego serca chcialabym aby
      nasza Dzielnica tak jak dawniej byla spiewana i filmowana.Teraz to moga tylko
      kryminaly krecic jest winny, a go nie ma.Kurcze fajnie jak udowodnia,ze zona
      zabila meza,a spadl kawalek gzymsu co zona celowala- moze zwykly przypadek?
      Chlopy badzcie czujni.....,a noz,widelec.........hihihihi
      • warszawianka_jedna Re: Spojrzeć inaczej... 13.04.05, 13:27
        pod nogi też warto patrzeć, bo wszystkich wertepów jeszcze nie wymieniono.
        • t_u_l_a Re: Spojrzeć inaczej... 13.04.05, 19:12
          chyba w naszym bloku lubią mojego męża bo w trosce o jego życie mam siatkę do
          okoła bloku :)
          • kpt.ziobro Re: Spojrzeć inaczej... 14.04.05, 12:13
            t_u_l_a napisała:

            > chyba w naszym bloku lubią mojego męża bo w trosce o jego życie mam siatkę do
            > okoła bloku :)
            Skoro nie uda mu się zakończyć pożycie z Toba skokiem z okna - to zawsze może
            się utopić w wannie lub powiesić na żyrandolu.
            • t_u_l_a Re: Spojrzeć inaczej... 14.04.05, 14:26
              w trosce o niego zawsze rano podaję mu Redbull i tak łatwo mi się nie wywinie :)
Pełna wersja